Login lub e-mail Hasło   

Anthony De Mello - Fragmenty książki PRZEBUDZENIE

Ta książka jest tak niesamowita , że postanowiłem przytoczyć jeszcze kilka fragmentów ....
Wyświetlenia: 4.142 Zamieszczono 19/02/2012

Myślisz, że pomagasz ludziom, bo ich kochasz. Jeśli tak, to chciałbym cię powiadomić, że w nikim nie jesteś zakochany. Kochasz jedynie swą z góry przyjętą i pełną nadziei wizję tej osoby. Pomyśl o tym przez chwilę. Nigdy nie byłeś zakochany w rzeczywistej osobie, byłeś natomiast zakochany w swojej a priori przyjętej wizji tej osoby. I czy to nie jest właśnie powód, dla którego się odkochujesz? Twoja wizja uległa zmianie, prawda? "Jak mogłeś mnie do tego stopnia zawieść, skoro ja tobie tak ufałem?" - mówisz komuś. Czy rzeczywiście ufałeś mu? Nigdy nikomu nie ufałeś! Przestań w to wierzyć! To część prania mózgu, ufundowanego ci przez społeczeństwo. Przecież nigdy nikomu nie ufasz. Za jednym wyjątkiem: ufasz jedynie swemu sądowi na temat danej osoby. Na co więc się żalisz? Prawda jest taka, że nie lubisz przyznawać się do tego, że "mój sąd był nieprawdziwy". To cię zbytnio nie zachwyca. Wolisz powiedzieć: "Jak mogłeś sprawić mi taki zawód".


Jest taki wspaniały włoski film w reżyserii Federico Felliniego, zatytułowany "Osiem i pół". W jednej ze scen chrześcijański zakonnik wychodzi na wycieczkę lub piknik z grupą chłopców w wieku 8-10 lat. Idą plażą, ich opiekun zostaje z kilkoma chłopcami w tyle. Chłopcy z przodu spotykają starszą kobietę, która jest dziwką, pozdrawiają ja, na co i ona odpowiada pozdrowieniem. Pytają:

- Kim jesteś?

Na co ona odpowiada, że jest prostytutką.

Nie wiedzą, co to znaczy, ale udają, że rozumieją. Jeden z chłopców wydaje się wiedzieć nieco więcej od reszty, objaśnia więc:

- Prostytutka to taka kobieta, która robi rozmaite rzeczy, jeśli się jej zapłaci.

- Czy zrobi to też dla nas, jeśli zapłacimy? - pytają.

- Czemu nie - pada odpowiedź.

Zbierają pieniądze, dają jej i pytają:

- Czy zrobisz coś dla nas, jeśli zapłacimy?

- Jasne, dzieciaki. Co chcecie, abym zrobiła?

Jedyne, co im przychodzi do głowy, to prośba, aby się rozebrała. Kobieta ją spełnia. Patrzą na nią. Nigdy dotąd nie widzieli nagiej kobiety. Nie wiedzą, czego żądać jeszcze, więc proszą:

- Czy zatańczyłabyś dla nas?

- Jasne - odpowiada.

Gromadzą się wokół niej, śpiewają i klaszczą. Dziwka kreci tyłkiem i wszyscy bawią się doskonale. Dostrzega to braciszek zakonny. Przybiega i wrzeszczy na kobietę. Każe jej się ubrać, a narrator stwierdza:

- W tym momencie dzieci zostały zepsute, do tej chwili były niewinne, piękne.


Wszyscy w jakimś stopniu wzajemnie od siebie zależymy. Zależymy od rzeźnika, piekarza, producenta świec. Jest to zależność wzajemna. To dobrze! W ten sposób tworzymy społeczeństwo. Powierzamy pewne funkcje różnym ludziom dla dobra nas wszystkich - tak, byśmy funkcjonowali lepiej i żyli efektywniej. Taką przynajmniej mamy nadzieję. Być od kogoś zależnym psychicznie, być od kogoś zależnym emocjonalnie - co to ze sobą niesie? Oznacza to, że moje szczęście zależne jest od innej istoty ludzkiej.

Pomyślcie o tym. Jeśli tak jest, to następnie, bez względu na to czy sobie uświadamiacie to, czy nie, żądacie od innych, by jakoś przyczynili się do waszego szczęścia. A wówczas pojawia się następny krok: strach. Strach przed utratą, strach przed alienacją, strach przed odrzuceniem i wzajemna kontrola. Miłość doskonała wyklucza lęk. Tam, gdzie jest miłość, nie ma miejsca na żądania, na oczekiwania, nie ma zależności. Nie żądam, abyś uczynił mnie szczęśliwym; moje szczęście nie jest zależne od ciebie. Jeśli mnie opuścisz, nie będę rozczulał się nad sobą, twoje towarzystwo sprawia mi wielką radość, ale nie mogę zatrzymywać cię kurczowo dla siebie. Cieszę się bez potrzeby zawłaszczania tego, co sprawia mi radość. To, co naprawdę mnie cieszy, to nie ty; to coś większego niż ty i ja. To coś - jak odkryłem - jest podobne do symfonii, jest osobliwym rodzajem orkiestry grającej jakąś melodię w twojej obecności, ale kiedy odejdziesz, orkiestra grać nie przestanie. Gdy spotkam kogoś innego, gra ona inną melodię, równie zachwycającą. A kiedy jestem sam, orkiestra gra nadal. Jej repertuar jest olbrzymi, nigdy grać nie przestaje.

Tak MIŁOŚĆ DOSKONAŁA wyklucza lęk , tam gdzie jest MIŁOŚĆ , nie ma miejsca na żądania , na oczekiwania , nie ma zależności ...

Trudno to dostrzec , prawda ?

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1213
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1001
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1090
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 669
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 465
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 961
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 651
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 373
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1275
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 913
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 358
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 587
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 387
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 772
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  awers,  19/02/2012

Free love, ok. Może być, może nie być. gratuluję idealnego rozwiązania.

  Elba,  20/02/2012

A.de Mello... od niego zaczęła się moja duchowa wędrówka przez życie. Prostymi i prcyzyjnymi określeniami budził moją świadomość, ukazywał mi moje miejsce w stosunku do ludzi, świata i Boga...:)
- Jak szukać jedności z Bogiem?
- Im bardziej jej szukasz, tym większy stwarzasz dystans między Nim, a sobą.
- Cóż więc zrobić z tym dystansem?
- Przyjąć, że nie ma go.
- ...  wyświetl więcej

  andrzejs,  24/02/2012

u mnie też się od niego "wszystko" zaczęło. 20 lat temu (92., albo 93. rok).

  mojra  (www),  21/02/2012

Z takiej miłości szyją psom buty. Czysta bezwarunkowa Miłość jest jak powietrze, którym oddycha Dusza, by nie umrzeć dla Boga. To permanentna życzliwość i czułość okazywana bliżnim, to kosz owoców z darów Ducha Świętego
- radość
- pokój
- cierpliwość
- gorliwość
- dobroć
- mądrość
- łagodność
- wiara
- skromność
- wstrzemięźliwo ...  wyświetl więcej

  ananke50,  24/02/2012

Wszystko to prawda, jak w piosence:
http://zaczarowany.wrzuta.pl/a(...)i_wiatr

  Tresura Psa  (www),  24/02/2012

Kocham tę książkę. Czytałem ją 2 lata temu i jest genialna.

Co rok mnie zaskakuje.

Tak to prawda, wspaniała jest ta książka.:)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska