Login lub e-mail Hasło   

Humor czas poprawić sobie..

kilka dowcipów bo tu znowu trochę napięta atmosfera...
Wyświetlenia: 7.161 Zamieszczono 19/02/2012

Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom.
Wybiera, przekłada, miesza lecz nie znajduje dostatecznie dużego.
Woła ekspedientkę.
- Jutro będą większe?
- Nie, kurwa, nie będą. Przecież są martwe.


Wystartował samolot. Po nabraniu wysokości i szkoleniu ratunkowym głos przez
interkom zabrał pilot. Powitał pasażerów, powiedział jak długo będą lecieć,
na jakiej wysokości, jaka temperatura i wszystkie standardy..
Zapomniał jednak wyłączyć mikrofonu i mówi do drugiego pilota:
- No! To teraz wypijemy sobie kawkę, a potem przelecimy tą nową
stewardess ę!!
Stewardessa obsługując pasażerów jak tylko usłyszała pilotów pobiegła do
kokpitu ostrzec pilotów, że nie wyłączyli mikrofonu. Dużo jednak nie
ubiegła, bo jeden z pasażerów od strony przejścia podłożył jej nogę i
wylądowała na szczupaka na podłodze.
- Gdzie lecisz ku***, nie słyszałaś, że panowie piloci najpierw kawę będą
pili ?!?!?!


Idzie sobie turysta przez halę, patrzy, a tu juhas owieczkę stuka.
- Co też wy juhasie, zgłupieliście? W Zakopanem tyle pięknych kobitek, a wy
tu owieczkę dupczycie?
- A posedłbym se ja do Zakopca, ino mi ni ma komu łowiecek dopilnować! -
wyjaśnił juhas.
Turysta był swój chłop i podjął się popilnować owieczek...Juhasowi trochę
się zeszło, więc turysta z nudów postanowił spróbować, co też ten juhas
widział w tej owieczce. No i właśnie stuka sobie jedną, a tu wraca juhas i
pyta ździebko zdziwiony:
- Co wy panocku, zgłupieliście? Tyle piknych łowiecek wokoło, a wy barana
dupcycie?


Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególności jego zbyt
częstych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno wskazującym.
Po jednym z takich wieczorów mąż w stanie kompletnego upojenia wrócił do
domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze rozebrała go do snu, ale
tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu palcem do tyłka prezerwatywę w
taki sposób, aby kawałek wystawał na zewnątrz. Rano, jak zawsze mąż aby
poczuć się lepiej wszedł pod prysznic. Myje się, myje... w pewnej chwili
zaczyna myć tyłek i co....Co to jest? Wyciąga z tyłka prezerwatywę!
Żona w tym czasie przygotowuje w kuchni śniadanie. Gdy wykąpany mężulek
przychodzi do kuchni, żona pyta:
- Jak się wczoraj bawiłeś? Jak żyją Twoi koledzy?
Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada:
- Koledzy? Ja już nie mam kolegów!


Poszedł facet do lasu. Tak łaził i łaził, ze w końcu zabłądził. Chodzi więc
po lesie i krzyczy.
W pewnym momencie coś go szturcha z tyłu w ramię.
Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, rozespany, w....ny,
piana z pyska mu leci i mówi :
- Co tu robisz?
- Zgubiłem się - odpowiada facet
- Ale czego się k...a tak drzesz? - pyta znowu wściekły niedźwiedź
- Bo może ktoś usłyszy i mi pomoże. - mówi gość
- No to k...a ja usłyszałem. Pomogło ci?


Wnuczek pyta babci:
-babciu widziałaś moje tabletki? były oznaczone: LSD A babcia na to:
-pierdolić tabletki, widziałeś kurwa smoka w kuchni?


Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
- USA- butelka whiskey i cały dzień na rybach
- Francja- butelka wina i cały dzień na dziewczynkach
- Polska- butelka moczu i cały dzień w przychodni




Podobne artykuły


16
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1226
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1085
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1221
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 905
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1015
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1148
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 825
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 724
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 773
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 803
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 584
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 721
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 862
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





-Nie myśl, że mnie zatrzymasz w domu - mówi dojrzewający syn do ojca.
-Potrzebuję wolności, przygód i pięknych kobiet!!
-Ależ ja wcale nie chcę Cię zatrzymywać - mówi ojciec - ja chcę iść z Tobą...

  mss72,  19/02/2012

nareszcie coś wesołego, bo jak tu ostatnio wpadałem to strasznie smuciliśmy...albo wojenka była czyli nerwy..nie mam czasu nic nowego napisać wesołego z serii o babce..siedzę w samych nudach historycznych...

  greenway,  19/02/2012

Popatrz mss72, nie wiedziałam, że amerykańscy emeryci tak lubią łowić ryby. ;)))

  gnostyk,  19/02/2012

Mistyfikacja Green,na pewno chodzi o Szprotki;))

Byle nie flądry:)

  gnostyk,  19/02/2012

A mówią że na bezrybiu i rak ryba;))

Wszystko jedno co łowią, fajnie że mss72 nas rozwesela. :))))

  gnostyk,  19/02/2012

Chyba jakiś zagorzały Ichtiolog mi przyłożył;)))

  greenway,  19/02/2012

Ichtiologom trudno być gorącym, od tej wilgoci ciągnie. ;)

No to jeszcze pod tych od ryb...
- Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"?
- A jak to jest na "Urząd Skarbowy"?
- Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do d...py.

  gnostyk,  20/02/2012

A spytam tak tylko niewinnie;)Kto będzie urzędem skarbowym..?;))))))

No no, pewnie, facet to zaraz stołek chce zająć:P, nie zapominaj o parytetach:P

  gnostyk,  20/02/2012

Awanse już mi nie w głowie;)Patrzę na to od strony praktycznej;)

Czyli pytanie było czysto retoryczne:P

  gnostyk,  20/02/2012

Jasne Mini,skrzywienie zawodowe poety;)

  hussair  (www),  20/02/2012

Ten urząd skarbowy brzmi ciekawie, The Meaning... ;)

No cóż, o tej godzinie trudno się dziwić, że urzędy po głowie chodzą:P

  hussair  (www),  20/02/2012

Tak, chodzą. ;p

  gnostyk,  20/02/2012

No...I młode petentki szczególnie;))Hussair też to pewnie poprze;)))

  hussair  (www),  20/02/2012

POPIERAMMM.

Możecie sprecyzować słowo "młode"? Ktoś może niepotrzebnie sobie narobić nadziei:P

  gnostyk,  20/02/2012

Ja tam wymagający nie jestem trzydziestka w sam raz;))

  hussair  (www),  20/02/2012

Gra i mi. :)))

Uf, to czując się "spoza nawiasu", bez wyrzutów sumienia rozliczę się przez internet:)

Spoko Mini,miałem na myśli rówieśniczki,ale Ty jeszcze podrośniesz;)))

  hussair  (www),  20/02/2012

Pewnie, mamy dobre serca, samarytańskie, i przytulimy do piersi. ;)

Chyba "się":P

  gnostyk,  19/02/2012

Przychodzi Ruski do sklepu i pyta:"Wodka jest?" Nie,brakło..."Dawaj brakło;)))

  primoduo  (www),  21/02/2012

Spotyka się dwóch studentów, jeden do drugiego:
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- Ty to umiesz namawiać..

  liwa,  19/02/2012

Nie lubie takich kopi. W necie jest tego pelno, nie uwazam zeby na eiobie takie cos zamieszczac.
Sam piszesz lepsze teksty. :)

  belfegor,  20/02/2012

W necie są całe sterty, a sztuka polega na wyłuskaniu z tego chłamu perełek i uważam, że to się własnie mss72 udało :)

Belfciu, masz rację...ubawiłam się przy kawie porannej :)

  belfegor,  20/02/2012

Coś niszowego dla miłośników Sapkowskiego:
- Oskarżony z chirurgiczną dokładnością odcinał ofiarom głowy, czy oskarżony ukończył jakiś Uniwersytet medyczny?
- Nie
- To gdzie oskarżony się tego nauczył ?
- W Kaer Morhen

  belfegor,  20/02/2012

@ Skalny Kwiat
Śmiech to najlepsze lekarstwo na wszystko, no może z wyłączeniem biegunki ;P

  Noemi*,  19/02/2012

Do urzędu przychodzi gość. Jest rok 1989, niedługo po upadku komuny:
- Dzień dobry, chce zmienić nazwisko.
- A jak się pan nazywa?
- Bezjajców. To takie staromodne, chciałbym nazywać się jakoś po amerykańsku.
- Dobrze. Niech pan przyjdzie za tydzień po dowód.
Po tygodniu gość przychodzi, odbiera dowód i czyta nazwisko: Yonderbrack…

  hussair  (www),  20/02/2012

:)))

:))))))

Jedyny w okolicy gabinet ginekologiczny w Gminnym Ośrodku Zdrowia w Tarnawatce. Przed drzwiami kolejka 57 kobiet cierpliwie czeka na wizytę. W korytarzu panuje jednostajny szum głosów. Nagle wchodzi facet w średnim wieku i zajmuje miejsce jako 58. Robi się całkiem cicho (jak w westernowym saloonie). Po kilku minutach jedna z kobiet zwraca mu uwagę:
- Panie, to kolejka do ginekologa.
...  wyświetl więcej

Młode małżenstwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkoś pyta:
- Panie doktorze, a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży, można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu, bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze, jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

  gnostyk,  19/02/2012

Jesteś nie do przebicia Mini,gratuluję;)))

DZIĘKUJĘ za minusy, Liwo!

  liwa,  19/02/2012

ze coooooooooooooooo??
Napisalam, ze NIE podoba mi sie kopiowanie zartow, ktorych jest bardzo duzo, wiec odrzucam taki art, bo nie uwazam to za tekst dla stron eioby. I tyle.
Glupich dowcipow tez nie lubie... :)
A TERAZ - , za "podziekowania"

Robercie, nie lubisz czerwonego koloru?:)

Obserwuję od kilku dni ciebie, Nemezis i Sylwię32. Nemezis - zablokowana do 19 marca, Sylwia32 od kilku dni nie loguje się, Ty jesteś. Zawsze jak się pojawiacie, pojawiają się też minusy. Sprawdzone. :)
TM, lubię i dlatego dziękuję publicznie. :P

  liwa,  19/02/2012

nie interesuje mnie co Ty (ty) tam sobie obserwujesz... Jak nie masz nic do roboty, to obserwuj dalej.

  liwa,  19/02/2012

TM + za twoje pytanie :)
no prosze, jak logika, zalosne a macie pretensje, ze TM dostala plusa? I za to klikacie minus :))) :))) serio, tylko sie usmiac!
i gdzie tu rozsadek? rozwaga? teraz wiadomo, kto taki "czysciutki"...
milego lizusostwa ;)))) :)))))

Dziwisz się? - Odpłacają: pięknym za nadobne. :)

Poczucie humoru jest sprawą indywidualną, a jak widzę, bawi Cię podobny rodzaj dowcipów jak mnie.
Zostałem zainspirowany i wieczorem wrzucę coś od siebie :)

Obiecanki cacanki...:P

No to w ramach prologu.
Sahara. 50 stopni C. Przez piaskowe wydmy pełzną dwie ledwo żywe jaszczurki. Mimo upału jedna z nich ciągnie za pasek wielką strzelbę, a druga plecak. Dochodzą do oazy, w środku której stoi stara, kamienna studnia z przybitą drewnianą tabliczką z napisem "Czarodziejskie Źródełko".
Jaszczurki wpatrują się przez chwilę w arabski tekst:
- Napluję do środka ...  wyświetl więcej

No to ci trochę pomogę:P
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
N ...  wyświetl więcej

I jeszcze jeden na zachętę:P
Siedzi Mietek u Heńka i popijają sobie wódeczkę. Nagle Mietek pyta Heńka:
- U Ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kukułką - odpowiada od niechcenia Heniek.
- Jak to zegar z kukułką?
- Zobaczysz...
W tym momencie Heniek podnosi ze stołu pustą już butelkę po wódce, bierze zamach i rzuca w wiszącą miskę. Zza ściany słychać:
- Ku... ku... ku***a, jest wpół do czwartej rano.

  belfegor,  20/02/2012

No to jedziemy :)
Spotyka się dwóch przyjaciół:
- Wróciłem tydzień temu z Japonii - chwali się jeden - Wyobraź sobie, że przeżyłem tam trzęsienie ziemi. Mówię ci, stary, coś niesamowitego. Meble kiwały się na wszystkie strony, w powietrzu latały łyżki, noże, filiżanki, talerze...
- O ku*wa - przerywa mu drugi - Zapomniałem wysłać list polecony, który żona kazała mi zanieść na pocztę trzy dni temu.

  jotko49,  20/02/2012

List do NFZ:
Nasz dziadek miał ostry atak kolki nerkowej, więc wezwaliśmy pogotowie.
Przyjechał zalany w trupa lekarz.
Nasikał do szafy, zrobił zastrzyk w wersalkę, posłał wszystkich w trzy diabły i pojechał.
A dziadek tak się śmiał, że kolka mu przeszła.
Dziękujemy!

  Mirka_ B,  20/02/2012

O kurcze ake kyrk :) no to i ja tyż:D
Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach.
Zajeżdżają na podwórko i wołają "Ziemniaki! Ziemniaki!"
Z drugiego piętra wychyla się kobieta i mówi, że chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź - mówi ojciec.
Na górze babka pyta: - Dobra. Ile płacę?
- 200 zł.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest doro ...  wyświetl więcej

  Bar_ka  (www),  20/02/2012

Grunt to dobrze postawione pytanie:)))))))

On i ona żyją ze sobą na kocią łapę.
Po kolacji on zmywa naczynia.
Nagle odwraca się do niej, patrzy głęboko w oczy i pyta:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona ze łzami szczęścia w oczach:
- Tak!
On:
- Ze śmieciami....

  jotko49,  20/02/2012

Narkoman trafił do piekła. Otwierają się wrota, a TU całe łany marihuany. Narkoman napalony biegnie I rwie cale naręcza.
Nagle słyszy głos diabła:
- No i po co rwiesz, jak tam pełno narwane!
Patrzy, a TU faktycznie pełno świeżego ziela. Biegnie i zaczyna przerzucać żeby schło.
A TU diabeł:
- I po co suszysz, jak już tam ususzone!
I rzeczywiście.
Nar ...  wyświetl więcej

  jotko49,  20/02/2012


- Ból w pana lewym kolanie to kwestia wieku, wyjaśnia pacjentowi lekarz.

- Bujda - denerwuje się pacjent, drugie kolano tak samo jest stare, a nie boli...

Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...

  Mirka_ B,  20/02/2012

98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię:
Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszed ...  wyświetl więcej

  jotko49,  20/02/2012

Mamusiu, czy to prawda, że dziadek był najsławniejszym przed wojną proktologiem ?
- Tak synku, szczera prawda.
- A czy to prawda, że tatuś był jeszcze lepszym proktologiem od dziadka?
- Oczywiście, synku - był lepszy.
- A ja kiedy dorosnę...
- Będziesz jeszcze lepszym proktologiem!
- Ale ja chcę być mechanikiem samochodowym...
- Jeszcze czego!
Całe życie w smarach grzebać...

  jotko49,  20/02/2012

Dusza trafia przed oblicze św. Piotra.
- Zawód?
- Lekarz.
- To wchodź wejściem dla dostawców.

  jotko49,  20/02/2012

Siostro! Po co mówiliście pacjentowi z siódemki, że chcemy mu nogi uciąć?!
- A co, uciekł?
- Tak!
- A pan doktor mówił, że ten jego paraliż to jest nieuleczalny ....

Oj lubię tę tematykę wiec i ja dorzucę tu swój kamyczek:

Czy różni się Bóg od chirurga???
Ten pierwszy nigdy nie twierdził, że jest chirurgiem!

Wilk, już na emeryturze, ogląda sobie pornola:
- Kurde, tyle fajnych rzeczy można było..., a ja ją głupi zeżarłem...

:)))
PS
- Jaka jest różnica między dwulatkiem a dorosłym facetem?
- Dwulatka można zostawić samego z nianią.

  Bar_ka  (www),  20/02/2012

Przecież nie ma nic złego w spaniu nago. Prawda?
Jednak muszę się odzwyczaić od tych drzemek w pociągu do pracy.

Mój ulubiony:
wchodzi baba z widocznym garbem na plecach do gabinetu lekarza a ten się odzywa:
-a pani co się tak kurwa skrada?

Prezes spółki giełdowej wzywa sekretarkę:
- Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
- Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
- Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Koc ...  wyświetl więcej

Przychodzi pracownik do dyrektora:
- Jestem zmuszony prosić pana o podwyżkę, ponieważ interesują się mną trzy firmy!
- A mogę wiedzieć, jakie to firmy? – pyta dyrektor
- Elektrownia, gazownia i wodociągi miejskie.

Mój ulubiony:
Rzecz dzieje się w ośrodku Straży Pożarnej niedaleko Rajgrodu, kurs podnoszący kwalifikacje płetwonurków. Chłopaki po nurkowaniu zjedli

...  wyświetl więcej

Uśmiałem się po pachy - dziękuję wszystkim. A i ode mnie małe co nieco:

Po mszy podchodzi młody chłopak do księdza i mówi:
- Proszę księdza to dzisiejsze kazanie było zajebiste
- Synu, tak nie wolno mówić
- Ale to dzisiejsze kazanie naprawdę było zajebiste
- Synu, opanuj się
- Ale to dzisiejsze kazanie tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na tacę
- PIE....LISZ !!!

I jeszcze jeden:

Przychodzi facet do sexszopu:
- Poproszę dmuchaną lalkę
- A ma być mężczyzna czy kobieta
- Kobieta
- A ma być biała czy czarna
- Oczywiście biała
- A ma być chrześcijanka czy muzułmanka?
- A co to ma do rzeczy?
- A widzi Pan muzułmanki ostatnimi czasy zdarzają się wybuchowe!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska