Login lub e-mail Hasło   

Seksturystyka dziecięca

pedofilia w Kambodży
Wyświetlenia: 623 Zamieszczono 21/02/2012
Nie od dziś wiadomo, że pedofile na całym świecie wybierają do swojej seksualnej eksploatacji te zakątki świata, w których panuje nędza i zubożenie materialne. Pewnie dlatego, że łatwiej wykorzystać dziecko, które nie ma domu, zabawek i pożywienia. Trudna sytuacja materialna jest jak wabik dla wygłodniałych i uzależnionych od seksu starszych i młodszych panów. W tropiniu tego procederu właściwie bezradne są zarówno władze, policja jak i organizacje pozarządowe. Bowiem trudno monitorować problem w kraju atrakcyjnym turystycznie, który odwiedza około 2 mln turystów rocznie. Do takich krajów, w których najczęściej dochodzi do wykorzystywania nieletnich jest Kambodża. Chociaż seksturystyka nie dotyczy wyłącznie Kambodży, bo to problem znacznie szerszy i jeszcze nie do końca zbadany. Niemniej jednak ostatnio bardzo często w mediach słyszy się o eskapadach pedofilskich właśnie w kontekście tego kraju.

Jak to wyglada w praktyce?

Kambodża jest ubogim krajem, ulice Phnom Penh wypełnione są 5, 10, 12, 14-letnimi dziećmi, które albo są zwabiane, albo same oferują usługi seksualne, czasami za miskę ryżu. Turyści, jak już wyżej wspomniałam stanowią w Kambodży około 2 mln. społeczność. Są wśród nich różni ludzie. Bardzo liczną grupę stanowią ci, którzy szukają uciech seksualnych, ale z tymi najmłodszymi obywatelami kraju. Do zwabiania maluchów, dorastających chłopców i dziewczynek dochodzi bardzo często na najbardziej gwarnych i wizytowych miejscach Phnom Penh.

Jeśli jednak pedofilowi nie uda się "złowić" dziecka na ulicy, to zawsze może udać się do domu publicznego. W domu publicznym stręczyciele oferują klientowi rozrywkę z 5, 9, 12-letnimi dziewczynkami. Dzieci są przyprowadzane do obrzydliwie brudnego pokoju, zazwyczaj jest to grupka dziewczynek. Klient ma możliwość wyboru partnerki. Zdarza się, że czasami dziewczynki przepychają się do klienta, walczą wręcz o niego.


W sieci znany jest dokument poświęcony problemowi pedofilii w Kambodży i Kenii. Warto ten materiał zobaczyć. Na własne oczy można się przekonać jak wygląda moment spotkania klienta z dziewczynkami. Autorzy tego filmu wespół z grupą ludzi z organizacji pozarządowych, którzy zajmują się od dłuższego czasu tropieniem pedofilii w Kambodży nakręcili ukrytą kamerą scenę, kiedy to podstawionemu przez ekipę filmu klientowi przyprowadzono w burdelu grupę dzieci. W tej grupie były 5-letnie dziewczynki. Nie można było uwierzyć własnym oczom. Realizm tej seny zwala z nóg. Człowiek, który tropi pedofilów w Kambodży mówił, że często się zdarza, że dziewczynki wyciągają rączki do klienta mówiąc "ja lepsze mniam, mniam". Mają oczywiście na myśli stosunek oralny. Przeraża jak się to pisze, ale niestety to jest fakt. Okrutna prawda.

Jak to tropić?

W Kambodży sytuacja jest o tyle skomplikowana, że jest stosunkowo mało zainteresowanych tropieniem tego rodzaju przestępstw. Dopiero od niedawna policja wespół z członkami organizacji pozarządowych zajęła się monitorowaniem tej patologii. Śledczy obserwują ulice, śledzą turystów i wszelkiego rodzaju nietypowe, budzące zastrzeżenia sytuacje. Od kiedy prężniej działają tam liczne organizacje pozarządowe, w tym AFESIP, coraz częściej udaje się namierzyć i zaaresztować pedofilli, oraz wydobyć z domów publicznych nieletnie prostytutki.

Pedofile i tak ponad prawem
 
Ostatnimi czasy jednak pedofile aby ominąć ryzyko przyłapania na gorącym uczynku, coraz częściej uciekają się do innych metod, które pozwoliłyby wykorzystywać seksualnie dzieci. Takimi metodami jest adopcja, nazywana często przez śedczych fałszywą adopcją. Od strony prawnej wyglada to legalnie. Pedofile płacą w tajemnicy rodzinie odpowiednią sumę pieniędzy, po czym prawnie adoptują dziecko. W filmie opisany jest przypadek adopcji 8-letniej dziewczynki przez 30-letniego mężczyznę, którego aresztowała policja, po tym jak dziewczynka pod naciskiem śledczych zeznała, że tatuś uprawiał z nią miłość. Mężczyzna przebywając w więzieniu zgodził się na wywiad z autorami dokumentu. Mówił bardzo pretensonalnie, ale też szczerze i obrazowo. Stwierdził, że nie rozumie tej tzw. granicy osiągnięcia dojrzałości płciowej, tych 18 lat, dla niego to sztuczna granica, która jest rodzajem zafałszowania rzeczywistości. Zapytany przez dziennikarza o kontakty seksualne z 8-letnim dzieckiem powiedział, że to sprawa intymna między nim a jego córką. Po czym zaczął apelować by oddano mu jego dziecko.
Tego rodzaju przypadków w Kambodży jest pełno. Najgorsze jest to, że większość dzieci nie chce zeznawać, bo boi się utraty dobrobytu materialnego, które gwarantuje ojciec-pedofil.

Co siedzi w głowie tych pedofili?


Dla nich wykorzytywanie 5-letnich dziewczynek nie jest przestępstwem. Turyści, którzy przyjeżdżają do Kambodży myślą, że w jakiejś mierze poprawiają status bytowy tych dzieci, czyli uszczęśliwiają je. Z kolei rdzenni mieszkańcy, którzy korzystają z usług nieletnich wierzą, że seks z 5-letnimi dziewicami leczy AIDS, przedłuża życie, wzmacnia tężyznę fizyczną. Także popyt na dziewice jest wielki, dlatego też na tak wielką skalę wykorzystywane są najmłodsze dziewczynki, bo zawsze jest pewność, że mała dziewczynka jest jeszcze dziewicą. Dodać należy, że dziewczynki są dosyć brutalnie traktowane. Zdarza się, że są bite i maltretowane.

Czy z seksturystyką dziecięcą w Kambodży można walczyć skutecznie?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Problem jest wieloaspektowy. Aby zniwelować poziom patologii należałoby usprawnić  system socjalny, to oczywiście jest nie do wykonania. Bo nie da się z dnia na dzień zlikwidować nędzy, żebractwa i slumsów. Na pewno walka z pedofilią wymaga ścisłej współpracy policji, rządu i organizacji pozarządowych, ale też i rodziców. I tutaj pojawia sie problem, bo w najuboższych rodzinach często matki i ojcowie sprzedają dzieci pedofilom aby wydobyć się z nędzy. Myślę, że ci rodzice zdają sobie sprawę z tego, że takie dziecko będzie wykorzystywane seksualnie, chociaż nie mówią o tym głośno. Dla śledczych sytuacja jest też bardzo często trudna do wykrycia, bo dzieci nie chcą zeznawać, a stręczyciele posługują się coraz to bardziej zakamuflowanymi metodami werbowania młodych prostytutek. Sytuacja jest więc ciężka. I to ciężka podwójnie, bo chyba władzom Kambodży niespecjalnie zależy na usprawnieniu metod walki z pedofilią, skoro sam król ułaskawia pedofilów, zwłaszcza tych, którzy są biznesmenami i inwestują w Kambodży. Jak widać nie wyglada to za ciekawie.

A dodać należy, że mentalnie ludność Kambodży ma zupełnie inne podejście do problemu pedofilli. Nie chodzi tutaj oczywiście o ogół, jednak bardzo często można wśród kambodżańskich mężczyzn spotkać się z przekonaniem, że seks z dziećmi nie musi być rozpatrywany w kategoriach przestępstwa.


Poleć artykuł:   Ustaw jako status na GG Wrzuć na Wykop.pl Opublikuj na Facebook

Podobne artykuły


Powiązane tematy





  ykes,  21/02/2012

A rząd waha się, czy kastracja farmakologiczna tych skrzywieńców jest naruszeniem praw człowieka...

I to jest dopiero nieszczęście naszej cywilizacji - prawa człowieka dla katów, a nie dla ofiar!

  hussair  (www),  21/02/2012

Dokładnie, psiakrew.

  Areva,  21/02/2012

W tych krajach dzieci nie mają praw obywatelskich nawet nie są traktowani (mentalnie) że są ludźmi-w mentalności dorosłych mieszkańców kambodży wg nich dzieci są tylko ubocznym produktem prokreacji ale sami zapomnieli że też byli dziećmi.

Mówicie, że pierwsi zaatakujecie, żeby samym nie zostać zaatakowanym?
Wskażcie mi różnicę między waszą a ich "zbrodnią"?
Jecie mięso?
Hipokryzji stanowcze nie!

  ykes,  22/02/2012

W zarządzaniu nazywało się to chyba "prewencja kontra zapobieganie". I zanim odpalisz mi ciętą ripostą, to odnieś moje stwierdzenie wyłącznie do pedofilii, bo o niej mówimy. To też taki rodzaj prewencji. ;)

Widzisz, człowiek to taki gatunek zwierza, że potrzebuje zakazów, by moralnie egzystować. Tyczy się to każdego. Polak czy Kambodżanin, nie widzę różnicy. Gdyby w Polsce było przyzwolenie na seksturystykę, to istniałaby na całego i miałaby się w najlepsze.
Nie rozumiem waszej krytyki. Sami byście tak robili. Mało tego, robicie tak jedząc mięso. Dopuszczacie się okrucieństwa, na które jest gl ...  wyświetl więcej

Na jakiej podstawie decydujecie co jest dobre a co złe? Jedzenie mięsa jest dobre a seksturystyka zła? Dlaczego? Wiem dlaczego. Ta druga bezpośrednio was dotyka. Was, waszego strachu i waszych dzieci.

Dlaczego tak ostro? Nie lubię udawanej ślepoty, obłudy, iluzji, ucieczki, strachu.

  ykes,  24/02/2012

"Miej odwagę zabić. Nie masz?" - o to się nie martw, pod tym względem nie jestem hipokrytą.

W pedofilii bardziej uderza mnie gwałt na psychice. Ją mamy jedną - na całe życie.

  jotko49,  21/02/2012

Niestety widziałem ten dokument i nie polecam.
Niesmak i obrzydzenie, skłaniają do b. drastycznych wypowiedzi i jeszcze drastyczniejszych chęci ukrócenia, tego haniebnego procederu.

  basia30,  21/02/2012

Tak tylko , ze ktos za te paskudy zboczone musi sie zabrac .

  swistak  (www),  21/02/2012

Europejscy pedofile maja bliżej na Węgry i do Rumuni o Polsce nie wspominajac

To robi człowiek taki sam, jak każdy z nas. Ile w nas jest przekonań powszechnie uznawanych na niekrzywdzące?
Jesz mięso? Spójrz prawdzie w oczy. Jesteś hipokrytą.

  hussair  (www),  21/02/2012

Myślę, że za 20 lat trudno będzie mieć mięsożercę pośród znajomych, Wolny Duchu. Powoli dochodzimy do tego jako rasa Ziemi.

Więc co tu krytykować skoro jesteśmy tacy sami? Sami jesteśmy do tego zdolni. Wystarczy społeczne przyzwolenie. Przykład: mięcho.

  hussair  (www),  21/02/2012

Myślę, że warto COŚ robić. Gdy się naprawi wszystko po lewej stronie, siłą rzeczy spojrzy się w prawo... i zacznie porządki tam.

Nie zgadzam się z takim poglądem. W was jest strach, to on wami kieruje. Niezbyt piękna intencja-sukces murowany.

I powstaje pytanie. Lepiej dla dziecka jeśli jest wykorzystywane seksualnie i bite czy głodne?

Według Maslowa zaspokojenie głodu jest ważniejsze niż poczucie bezpieczeństwa.

Ale pedofile są częściowo znani i trudno ich ukarać

  zoe  (www),  22/02/2012

Czy Wolny Duch jedzenie mięsa stawia obok pedofilii jako przykład przyzwolenia ???! 1 i 2 to Ci sami ludzie ??? Jaki strach,,nami '' kieruje ''??? To jakaś paranoja ..

Boicie się, że kiedyś może to spotkać wasze dziecko, lecz wiedzcie, że każdy strach jest brakiem światła, a braki należy uzupełnić. Radzę to jak najszybciej zrobić, żeby nie przyciągnąć tego typu doświadczeń na wasze skarby.

Tak, to ci sami ludzie. Jesteśmy tacy sami. Gdyby w Polsce było przyzwolenie na seksturystykę, kwitłaby w najlepsze. Jest przyzwolenie na jedzenie mięsa i co? Leci kot

...  wyświetl więcej

Uczepiłeś się tego mięsa trochę za bardzo :P naprawdę muszę według Ciebie pracować na farmie albo masarni, żeby móc jeść mięso? Nie upoluję sobie, bo to nielegalne. Idąc tym tokiem rozumowania nie mogę teraz korzystać z komputera, bo sam go przecież nie zrobiłem, nie byłem na tyle inteligĘtny, żeby zaprojektować, wyprodukować każdy podzespół, potem go złożyć, a na koniec napisać system operacyjny ...  wyświetl więcej

Chodzi mi o świadomość czynu. Jesz mięso istoty, która kiedyś żyła, doświadczała materialnego świata na dokładnie takich samych zasadach, jak ty. Chcesz zjeść jej mięso? Miej odwagę zabić ją osobiście. Nie masz ? Nie powinieneś jeść, chyba że lubisz być nieświadomym swojego czynu i żyć w iluzji.

Traktować na równi moralność z lenistwem to dopiero moralność. Zdrowy rozsądek podpowiada mi, że chyba czegoś nie załapałeś.

  gripek,  23/02/2012

Na moje to raczej Ty żyjesz w iluzji, zaszczepiłeś sobie ideę, że jedzenie mięsa jest złe i na siłę próbujesz nawracać innych. Rozwalają mnie te porównania, że zwierzęta odczuwają świat dokładnie tak jak my :D może mi jeszcze powiesz, że świnka w chlewie całe życie żyje w stresie, bo jest świadoma nieuchronności swojego losu ;) Jem mięso, bo tego potrzebuje mój organizm i gdyby jedyną opcją było w ...  wyświetl więcej

Chodzi o świadomość. Powinieneś choć raz mieć możliwość poderżnięcia świni gardła. Zrobiłeś to? Zabiłeś? Możesz jeść. Jesteś w pełni świadom konsekwencji związanych ze zjadaniem mięsa. Wszystko jest w porządku. Nie udajesz, że nie widzisz. Nie dałeś rady? Nie jedz i nie bądź hipokrytą.

Dlaczego pedofilia jest zła a jedzenie mięsa dobre? Bo ta pierwsza dotyka człowieka bezpośrednio. Jego st

...  wyświetl więcej

Powiedz mi dlaczego zabicie świni obliguje mnie na przyszłość do jedzenia tego typu mięsa. Wiem jak się to odbywa, jestem tego w pełni świadomy, a może wiesz gdzie mogę sobie zdobyć takie osiągnięcie i taki przywilej?

Według Ciebie jedzenia mięsa jest złe, bo to mięso kiedyś tętniło życiem. Według mnie nie i nie uważam, żeby to było hipokryzją.

Chciałbyś być zgwałcony? Jak nie prot

...  wyświetl więcej

Według mnie jedzenie mięsa nie jest ani dobre ani złe. Ono po prostu jest. Tak samo, jak pedofilia. Nie jest ani dobra ani zła. Irytuje mnie tylko określanie pewnych rzeczy jako złe (pedofilia), a innych jako dobre (jedzenie mięsa). A jeszcze bardziej irytuje mnie to, że głównym wyznacznikiem w tej kategoryzacji jest strach. To nie jest moralność ani głos sumienia. To jest potrząsanie portkami. ...  wyświetl więcej

Idąc dalej to nie ma ani zła ani dobra - według Ciebie - bo wszystko co JEST można tak określić. Idąc dalej skoro to nie jest złe, a po prostu jest to skrzywienie dziecku psychiki na całe życie również nie jest złe, zwyczajnie ma (jest). Mnie i zapewne wielu innym jedyne co się trzęsie to napięta pięść. A czym jest moralność i sumienie jak nie działaniem wszystkich emocji (w tym strachu).

...  wyświetl więcej

Czy wiedza jest dobra, czy może zła? Czy doświadczenie jest dobre, czy może złe?
Czy poznanie to wiedza? Czy doświadczenie to poznanie?

Chcesz świadomie decydować o wydarzeniach w swoim życiu? Żyj świadomie i nie pozwalaj karmić się iluzją. Rozwijaj świadomość. Nie znam lepszej metody niż medytacja. Wolisz być ślepym? Twój wybór, więc na co narzekasz?

Wybory mojego dziecka t

...  wyświetl więcej

Znowu wkracza tutaj twoje dualne postrzeganie. Jakim prawem decydujesz czy dziecko ma zdrową czy "skrzywioną" psychikę? Orędownik normalności? Czym jest normalność? Bezwartościową kopią czegoś co już jest.
Czasami litość jest pychą, posiadaniem więcej od kogoś. Coś takiego można sobie śmiało darować. Czasami? A może zawsze?

To tak, jak z niepełnosprawnymi. My pełno-sprawni nazywamy

...  wyświetl więcej

Rozmowa z kowadłem...

W czasie od czerwca do sierpnia 2008 roku w indyjskim stanie Orisa wypędzano i linczowano chrześcijańskich pedofilów, gwałcicieli dzieci, albowiem protestancka i katolicka afera pedofilska dotarła już nawet do Indii, obejmując swym zboczeniem chrystusowych misjonarzy. Wydaje się apologetom chrześcijaństwa i katolicyzmu, że lokalna policja i władze nie reagują, jednak zbrodnia – nazwijmy to wprost: ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 
Autor
REKLAMY GOOGLE
Artykuł


© 2005-2011 grupa EIOBA. Wrocław, Polska