Login lub e-mail Hasło   

10 powodów dla których warto ćwiczyć

Nie trzeba nikogo przekonywać o wpływie aktywności fizycznej na zdrowie. Wszyscy jesteśmy świadomi jakie to dla nas zdrowe i pożyteczne. Zapewne próbowałeś już regularnie...
Wyświetlenia: 3.784 Zamieszczono 09/03/2012

Nie trzeba nikogo przekonywać o wpływie aktywności fizycznej na zdrowie. Wszyscy jesteśmy świadomi jakie to dla nas zdrowe i pożyteczne. Zapewne próbowałeś już regularnie ćwiczyć, ale po pewnym czasie ograniczałeś aktywność fizyczną do minimum, a w końcu całkowicie jej zaprzestawałeś. Jak więc sprawić, abyś już raz na zawsze przekonał się do ruchu? Poznaj 10 najważniejszych powodów, które zmotywują Cię do ćwiczeń.

1. Zdrowie
Ćwiczenia wzmacniają mięśnie i kości, poprawiają sylwetkę, dotleniają komórki i poprawiają krążenie. Zmniejsza się również ryzyko wystąpienia choroby serca, osteoporozy, cukrzycy czy wysokiego ciśnienia. Ponadto wysiłek fizyczny poprawia metabolizm, kondycję i odporność, mobilizuje układ immunologiczny.
2. Sen 
Dzięki ćwiczeniom będziesz spał dużo lepiej – zdrowo i głęboko, a obudzisz się pełen energii. Tylko pamiętaj, by ćwiczyć najpóźniej 3 godziny przed snem.
3. Samopoczucie
Podczas ćwiczeń w naszym organizmie wytwarzane są endorfiny, tzw. „hormony szczęścia”, które powodują doskonały nastrój, wprowadzają nas w stan euforii. Ruch potrafi nas również relaksować, co sprawia, że będąc skupieni zapominamy o problemach.
4. Waga
Wysiłek fizyczny spala kalorie oraz przyspiesza przemianę materii, której poziom jest utrzymywany nawet przez 48 godzin po zakończeniu wysiłku fizycznego. To z pewnością przyczyni się do zrzucenia kilku kilogramów.
5. Energia
Poranna aktywność fizyczna to świetny zastrzyk energii na cały dzień! Jeśli przez cały dzień pracujesz intensywnie i aktywnie, zapewnij sobie rano energetycznego kopa.
6.Stres
Ruch to świetna metoda, zarówno jako doraźnego rozładowania, już po wydarzeniu się jakijś sytuacji stresującej, jak i jako doskonała profilaktyka. Ćwiczenia wzmacniaja układ nerwowy, odpornościowy, hormonalny – wszystko, co jest odpowiedzialne za naszą odporność psychiczną.
7.Wygląd
Wysiłek sprawi, że Twoje ciało będzie zdrowe, wysportowane, ale również atrakcyjne! W zależności od dobranych ćwiczeń wyrobisz smukłą lub umięśnioną sylwetkę.
8.Odporność
Długotrwałe ćwiczenia zwiększają naszą odporność na zmęczenie i ból. Jest to związane z receptorami opioidowymi, które pełnią ważną funkcję w odczuwaniu bólu.
9. Optymizm
W zdrowym ciele zdrowy duch! Aktywność fizyczna to nie tylko korzyści zdrowotne czy wizualne. To również korzyści psychiczne – dzięki ćwiczeniom Twoje nastawienie zmienia się na bardziej optymistyczne, jesteś silniejszy i łatwiej radzisz sobie z codziennymi problemami.
10.Charakter
Ciągły postęp w treningach i pokonywanie swoich słabości pomoże Ci wyrobić w sobie konsekwentność w dążeniu do celu, determinacją i wytrwałość.

źródło: www.magdabednarczyk.uniinfo.pl 

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 8470
31
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6651
23
komentarze: 4 | wyświetlenia: 3424
20
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2473
18
komentarze: 3 | wyświetlenia: 23272
17
komentarze: 2 | wyświetlenia: 14193
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 64954
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 225732
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4245
3
komentarze: 0 | wyświetlenia: 10703
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 21163
26
komentarze: 24 | wyświetlenia: 5680
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





W zdrowym ciele zdrowy duch, to prawda. Jak się trochę pobiega to tylko piwko się marzy. A potem to już łóżeczko i aniołek.

Podobno piwko zapobiega powstawaniu zakwasów, ale nigdy nie mam odwagi spróbować:P

Samo piwko nie pomaga, najpierw bieg, piwko, łóżeczko i aniołek. Wtedy efekt murowany.

Wypróbuję... dam znać potem, tylko o Aniołku zmilczę:)))

Eee... ale na weekendzie biegam rano... :P

Jeden całus od aniołka i wszystkie kolce wypadną jak papudze pióra.

A gdzie można takiego znaleźć?:)

Porady jak zwykle płatne z góry, podać numer konta? :))

Materialista, a gdybyś tak raz dla odmiany pomógł bez rachunku na koniec?:P
Cel szczytny... "dla ratowania życia i zdrowia...":P

Ja rozumiałem: początek ... porad. Zresztą na co Ci prorady skoro kolców nie masz. Ja to do SK, którego na swój użytek Kaktusem nazwałem :))

Henryku, kocham cię, ale tylko za część o mnie:).... Od SK ci się pewnie oberwie:P

Aż tak optymistycznie to nie myślałem. :))

Kaktusem??? Henryku... Zanim dostaniesz burę, to objaśnij proszę te moje kolce... i zrób to gratis, bo wszystkie oszczędności wpakowałam w moje marzenia:)))

Kwiatuszku, Henryk pewnie pomylił kolejność, ale jako facet się nie przyzna:P

O, nie, nie... Niech on sam się wypowie... Ciekawam bardzo, dlaczego na swój użytek mi kolce przyprawił... pewnie obmyśla teraz jakieś zgrabne tłumaczenie swojego stwierdzenia...

Eeeeetam, obmyśla, pracuje. A piórka powyrywać też można :)

Komu chcesz wyrywać te piórka?

:) znaczy w pozytywnym słowa znaczeniu, a kontekst jest powyżej :)

Pozytywna strona wyrywania piórek... hmmm....

  hussair  (www),  10/03/2012

Pozwolę sobie dodać 2 istotne punkty, droga Autorko:
11. Trening poprawia sprężystość i WYRAZISTOŚĆ łydek (akurat o kobiecych nadmieniam), co jest baaaardzo sexy. Bardzo. :)
12. Człowiek urodził się do biegania.
http://www.menshealth.pl/fitne(...)07.html
Bieganie wywołuje mikrowstrząsy stymulują ...  wyświetl więcej

  JA to ja,  10/03/2012

A moje skakanki zepsuły dzieci :(

  hussair  (www),  10/03/2012

A trampolinka?

  JA to ja,  10/03/2012

Nie mam :(
:p

  hussair  (www),  10/03/2012

Ja też nie. Na razie korzystam z trampoliny na siłowni, kiedy skończę machać żelastwem, to - w przerwie miedzy seriami - skaczę sobie. Byczo jest. :)
Ale już zaplanowałem kupić sobie własną. Są takie poręczne (ponożne?) o średnicy na 1 metr.

Chyba trochę się zasugerowałeś zdjęciem, bo artykuł dotyczy w ogóle sportu, a nie tylko biegania. :) Co do tych łydek, to faktycznie przekonuje mnie to :) A z drugiej strony, trochę mi szkoda stawów na bieganie po chodniku/asfalcie. Jeśli możesz, to napisz coś na ten temat. A jeżeli po trampolinie jest taki sam efekt - jutro kupuję trampolinę! :)

  hussair  (www),  11/03/2012

Magdo, cieszę się i naprawdę rekomenduję ten wspaniały przyrząd! :))
[napisałem do Ciebie e-mail, czy doszedł?]

  hussair  (www),  11/03/2012

Oczywiście po asfalcie też nie biegam, w przeciwieństwie do stu tysięcy Irlandczyków, których widzę dookoła. Biegam po trawiastym boisku, przy czym po półgodzinie półszybkiego biegu robię serię sprintów BOSO. Bo to ma z kolei 2 plusy:
1. Jest najbardziej naturalne dla stóp człowieka i świetnie im służy.
2. Chodzenie boso po trawie/ziemi natychmiast zrzuca z ciała wszelki nalot elektromagnetyczny z komputerów, gniazdek, komórek etc., etc., a do tego ładuje organizm energią Ziemi.

Email doszedł, już odpisałam:)

Chodzenie boso jest super, potwierdzam :)
Natomiast zainteresował mnie punkt 2. o zrzucaniu nalotu elektromagnetycznego. Gdzie mogę o tym więcej poczytać?

  hussair  (www),  12/03/2012

Magdo, przez kilka lat już tyle źródeł przerzuciłem, że połowy nie pamiętam. :) Ale na swoim koncie YouTube mam taką swoją extra videotekę specjalnych filmów. Polecam Ci ten:
http://www.youtube.com/watch?v(...)p_video
Ściskam husarsko! :)
[jutro siłownia i trampolina, a pojutrze biegi po trawie, jak na zuluskiego łowcę przystało]

  hussair  (www),  11/03/2012

Brawo FranticMonk, poparłeś bieganie! ;))
To jest: sport, chciałem rzec. ;)

Teraz odpowiadając komuś: "Biegam bo lubię, bo coś mnie do tego ciągnie", nie będę czuł się nieco dziwnie.
Dzięki!

  hussair  (www),  11/03/2012

Klawo. :)

  hussair  (www),  11/03/2012

Halo, kochani, popierajcie bieganie! To się musi SPOPULARYZOWAĆ. !!

  gnostyk,  11/03/2012

Plusuję Hussair bo też biegam:))

  hussair  (www),  11/03/2012

Ufff... a przed chwilą chciałem Cię o to zapytać. :)

  drseth,  11/03/2012

Ja tez biegam!! Pomiedzy jedna sala sekcyjna a druga. Glosuje!

  hussair  (www),  11/03/2012

Pomiędzy salami... Sprintem, roztrącając ciała?

"Plusuję Hussair bo też biegam:))"
Biegasz? Gnosti, no kto Ci w to uwierzy, no kto?
Nie czas już spoważnieć?
:)))))))))))))))))))))))))))

  hussair  (www),  11/03/2012

Bo w końcu nie chodzi o biegi do toalety...
A tak serio: biegacze mają mój szacunek i serdeczną grabę. Grabulka, Gnostyku! :)
A Ciebie, Amicusie, bezsenność nostalgiczna omackowała?
[a Twój głos na art? Nie bądź skandalista Larry Flint, co? ;)]

Amicus został wykluczony z miłośników biegania przez ciebie Hussair, bo nie zaliczyłeś biegów do toalety... ale jeszcze może się załapiesz Amicusie na biegi z psem na spacer, lub też biegi za porannym autobusem, by zdążyć do pracy?
U mnie dziś leje, więc się chwilowo przekwalifikuję na pływanie:)

  hussair  (www),  11/03/2012

Biegi za autosanem zaliczamy, pływanie też. :)

  Noemi*,  11/03/2012

Plusuję, chociaż nie biegam i biegania nie lubię. Jestem tradycyjnym piechurem, wolę sobie krokiem nieśpiesznym przejść 5 km, bez zadyszki i spoconego ciała. Za to wiatr we włosach, twarz do słońca lub mżawki, bo to świetnie robi na cerę, a i w myśleniu nie przeszkadza.:-)

  hussair  (www),  11/03/2012

Całkiem prawdopodobne, że w tym samym czasie biega Twoja dusza. ;)

Plusuję za tego piechura! To też jakaś aktywność fizyczna, a o to właśnie chodzi :)

  hussair  (www),  12/03/2012

Czy Bruce Lee nie wydał wojny ograniczeniom wiekowo-organicznym? Ta wojna wciąż trwa. Z grubsza rzecz ujmując właśnie tą drogą podążam:
http://www.youtube.com/watch?v(...)&sns=fb



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska