Login lub e-mail Hasło   

Raj utracony na zawsze

Czy Ewa oszukała Adama w raju, kiedy namówiła go do zjedzenia jabłka? Skusiła go, zatajając pewne fakty (od kogo je otrzymała) i twierdząc, że jest to zwykły owoc z kt&oa...
Wyświetlenia: 2.203 Zamieszczono 15/03/2012

Czy Ewa oszukała Adama w raju, kiedy namówiła go do zjedzenia jabłka? Skusiła go, zatajając pewne fakty (od kogo je otrzymała) i twierdząc, że jest to zwykły owoc z któregokolwiek drzewa (pomijając fakt, że dostała go z zakazanego)? Czy kłamała? Jeżeli tak to było to pierwsze kłamstwo w historii ludzkości.

A jak jest obecnie? Zaledwie kilka chwil później, w dobie internetu sytuacja wygląda podobnie. Internet stał się medium, które gwarantuje nam większą anonimowość - kłamstwo, oszustwo, zatajanie faktów przychodzi nam łatwiej, bo nie musimy patrzeć drugiej osobie w oczy, kiedy piszemy o sobie.

Internet stał się medium, gdzie możemy zabłysnąć na różnego rodzaju forach, portalach, czatach, komentując artykuły a wszystko z reguły bez podania swojego prawdziwego nazwiska i wizerunku. Wg pewnych naukowych badań obecnie 68% ludzi poznaje się przez internet, na portalach społecznościowych, randkowych, forach. Ile z tych nowo zawieranych znajomości obarczone jest konfabulacją? Jak daleko posuniętą? Co nami kieruje kiedy przeinaczamy fakty?

Nie chcę się skupiać na patologicznych dewiantach, którzy mając lat kilkadziesiąt udają młode nastolatki albo osobnikach, którzy świadomie podszywają się pod inne osoby, bardziej dotyka mnie kiedy osoby wykształcone, dobrze zarabiające, uchodzące za wzór cnót i przyzwoitości przeinaczają fakty związane ze swoją osobą – a to zaniżą swój wiek o kilka lat, a to zapomną o fakcie posiadania dzieci, a to podkoloryzują swoją edukację. Ile z tych opisów zawiera historyjki w stylu: uwielbiam uprawiać sport, miło spędzam czas ze znajomymi, chodzę do kina a w rzeczywistości prowadzą gnuśny, jałowy styl życia, pozbawiony kolorytu. Czy taka osoba, która spotka się w realnym świecie ze swoim wybrankiem, skuszonym tą młodą, wysportowaną i szaleńczo podróżującą po świecie osobą będzie miała odwagę na pierwszej randce przyznać się do swoich konfabulacji czy też będzie brnęła w tym kłamstwie dalej z nadzieją, że nowy partner przymknie na to oko, sam okaże się mniej doskonały niż przedstawiał to jego profil. Jeżeli oszukała go w wirtualnym świecie i nie przyznała się w realnym to może otrzyma przyzwolenie na dalsze kłamstwa w przyszłości już wtedy kiedy ich życie będzie biegło dalej razem. Jeżeli raz się weszło do ogrodu kłamstwa i uszło to na sucho to ma się przyzwolenie na dalsze kroczenie. Jak bardzo musimy się dowartościowywać że jesteśmy inni niż się staliśmy. Cel jest znany: szukamy kogoś bliskiego – cel uświęca środki i droga choćby po trupach aby kogoś poznać. Czym bardziej dorastamy i czym bardziej jesteśmy zdesperowani w niemożliwości poznania kogoś w realnym świecie tym bardziej odbiegamy od prawdy. Wczoraj zamieściliśmy nasze aktualne zdjęcie ale odzew był słaby, nic dziwnego skoro ze zdjęcia spogląda nasza mocno dojrzała, zmęczona życiem twarz, zatem dzisiaj podmienimy zdjęcie na to sprzed kilku lat kiedy jeszcze ówczesny partner robił nam je na wspólnych wakacjach. Wszystko w celu wyższych celów – być kimś innym, wyglądać inaczej. Ile z tych portalowych profili opisanych jest w sposób „kawaler”, „panna” a w pokoju obok nieświadomie drzemie mąż z poczuciem, że jego małżeństwo jest niezagrożone. Ile razy po kilkumiesięcznej obecności na portalu nowo poznanej osobie wpieramy, że dopiero co tutaj się pojawiliśmy za namową pomocnej koleżanki z pracy. Ile razy w przerwie pomiędzy kolejną wiadomością od wybranka wysyłamy zaczepki do kolejnych potencjalnych „kandydatów”. Kto dzisiaj w dobie Internetu nie dopisze w swoim profilu kilka faktów, z którymi wprawdzie miał styczność ale nie są one jego nawykiem ani mocną stroną.Cel stał się motorem kłamstwa, im bardziej nam zależy tym bardzie jesteśmy skłonni posunąć się do przeinaczania faktów.

Ewa dużo ryzykowała, bo jednak Adam był jedynym facetem, którego znała w raju i gdyby odkrył jej kłamstwo mógłby odwrócić się od niej i nic nie wyszłoby z powstania ludzkości. Obecnie kobiety i mężczyźni mają mnóstwo okazji do poznawania coraz do kolejnych partnerów, (jest nas w końcu przeszło 6 miliardów). Raz nie wyjdzie, spróbuje się kolejny raz. Może jednak Adam odkrył oszustwo Ewy ale zaakceptował jej oszustwo, dając tym samym przyzwolenie na to aby kłamstwo towarzyszyło nam codziennie.

 

Podobne artykuły


28
komentarze: 23 | wyświetlenia: 7893
71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17937
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6062
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 12496
29
komentarze: 9 | wyświetlenia: 11812
28
komentarze: 14 | wyświetlenia: 5491
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 11116
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3617
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21608
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 67355
26
komentarze: 12 | wyświetlenia: 1784
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 27749
24
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3379
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Smutna prawda... większość wstydzi się tego, kim naprawdę są i jakimi możliwościami dysponują... ładnie i nieofensywnie ujęte :)

  hussair  (www),  15/03/2012

Bardzo ciekawie napisane, rzeczywiście, choć twierdzę, że Internet to jednak spore dobrodziejstwo, mimo wad i pułapek.

  Areva,  15/03/2012

Jeśli Ewa już kłamała to znaczy że przed zjedzeniem jabłka już obaj ,,grzeszyli" kłamstwem.

  Remter,  15/03/2012

Polecam przekaz 51 z księgi Urantii , tam jest wiedza jakiej my nie znamy .. Księga Urantii jest w internecie ..

  liwa,  15/03/2012

Tereso, ja w takim razie nie rozumiem Ciebie zupełnie. Co Ty polecasz czytać?!
"Zredagowane przez Niebiańskiego Radcę z Orvontonu, szefa korpusu osobowości superwszechświatowych, wyznaczonych do przedstawienia na Urantii prawdy dotyczącej Rajskich Bóstw i wszechświata wszechświatów"
przecież sam tytuł robi z człowieka idiotę.

Jeżeli mamy bawić się przekazem , to należy i ten przekaz znać o Adamie i Ewie.. jako przybyszach na ziemię w celu pomocy ziemianom i w jaki sami grzech popadli, jaka była tego przyczyna .. czy było to jabłko , czy też zdrada .. w wykonaniu planu jaki mieli zlecony ..

  liwa,  15/03/2012

jaki to przekaz?! ktoś dał sobie w żyłę i jakieś głupoty napisał a teraz mamy to czytać i zastanawiać sie nad tym??
JA odpadam. Dla mnie, to stek bzdur nie z tej ziemi :)

  Remter,  15/03/2012

Taki sam jak nasze zapisy.. z dnia na dzień mogą być inne .. a pro po to nie żyła , to coś z wyobraźni jaka nawiedziła ziemski glob .. a może nowa Biblia NWO ?

  liwa,  15/03/2012

ziemski glob nie ma mózgu więc i wyobraźni brak. Dalej uważam, ze to bzdury. :)

No, z tym odwracaniem się Adama od Ewy to Autor trochę przesadził, hehe! :-)
Lecz niechby tak każdy mężczyzna jak on miał tę cywilną odwagę patrzeć prawdzie w oczy i stawiać jej czoła... Mielibyśmy wtedy z pewnością "lepsze branie". :->

Jak dla mnie Ewa miała za grube uda. Och ci artyści, zupełnie nie malują z natury. Wszystko na pamięć. :))

  gnostyk,  15/03/2012

To mogło być z objawienia Henryku;) Przy czym to i tak kwestia gustu;)))

  Sylwia.,  15/03/2012

Heh, świetnie żeście to ujęli Gnostyku i Henryku:)))
Uda wam w głowie?))

  liwa,  15/03/2012

...bo, czasem się uda a czasami nie...:)

Sylwio, te uda są zapewne per ostatnie artykuły damsko-męskie, hihi! ;-)

  Sylwia.,  16/03/2012

Hihi ...dobrze powiedziane Jacku:)
A ty co myślisz o tych udach:))))? heh

  Sylwia.,  15/03/2012

Co masz na myśli bo teraz to się zrobiłam jak zielone jabłuszko:))) Chcesz gryza?

  liwa,  15/03/2012

jeden gryz to za mało. Ja jestem pazerna, nie interesują mnie minimalizmy.... haha :))

  Sylwia.,  15/03/2012

Za to co napisałaś to Ci ogryzka zostawię:)))

  liwa,  15/03/2012

no i dobrze. W ogryzku można pogrzebać, pesteczki wyłuskać...

  Sylwia.,  15/03/2012

bez pesteczek, nie ma tak dobrze:) weźno się uśmiechnij w końcu:))))

  liwa,  15/03/2012

no chacham, haham sieeee :)

  Sylwia.,  15/03/2012

no to suuper:)) CO znowu bakoliłaś?:)

hmmmm:))) To mówisz, że marzysz o czymś zielonym:))) oj! to kolejny wieczór zapowiada się Ciekawie:))))
To czym dziś grzeszymy?:)))
Coś zbakolimy,? Bo Liwia pewnie coś tam ma:) Wiesz jak Ci ludzie z dredami zawsze muszą mieć zioło i słuchać muzyki reege:)

  Sylwia.,  15/03/2012

Ej Liwa, a ja myślałam że fujarę wyciągniesz?:) Przepraszam fajkę:))))))))))

  liwa,  15/03/2012

wyciagnę, ale dopiero po północy zacznę grać :) , tzn palić

Hmm, to rozumiem,że wyciągniesz faję i będziesz grała w pinponga:)))?
Masz paletki?

Ja mam dwie piłeczki, mogę pożyczyć Ci:))

Adam widocznie nie był mężczyzną z krwi i kości .. tylko babą.. skoro winę przerzucił na kobietę..

Hehe, albo już zgrzeszył...?

Ewa dużo ryzykowała, bo jednak Adam był jedynym facetem, którego znała w raju i gdyby odkrył jej kłamstwo mógłby odwrócić się od niej i nic nie wyszłoby z powstania ludzkości. Obecnie kobiety i mężczyźni mają mnóstwo okazji do poznawania coraz do kolejnych partnerów, (jest nas w końcu przeszło 6 miliardów). Raz nie wyjdzie, spróbuje się kolejny raz. Może jednak Adam odkrył oszustwo Ewy ale zaakcep ...  wyświetl więcej

Szymonie! To raczej Adam się wystraszył, że straci Ewę i zjadł ten owoc , aby podzielić jej los. Dzisiaj podobnie rzecz się ma. To mężczyźni raczej uzależniają się od kobiet , od ich powabu.. one tylko wybierają, z którym im po drodze. I ta droga raz krótka a raz długa. http://www.youtube.com/watch?v(...)rOoQQYs

  Paweł Malec  (www),  17/03/2012

Spotykam czasem wyjątki od tej reguły.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska