Login lub e-mail Hasło   

Inna Polska

Barkarzowi dedykuję
Wyświetlenia: 1.531 Zamieszczono 18/03/2012


Nie mając takich zdjęć jak Barkarz, a nie chcąc być gorszy musiałem się posiłkować internetem. To ponoć nasza nowa reprezentacja. Patrząć okiem znawcy piłki nożnej szanse mają spore.  Zdjęcie stanowi dowód tezy, że Polska pięknieje.

Inspiracją dla mnie jest artykuł Barkarza "Polska pięknieje". Pokazał swoją Bydgoszcz. I jest dumny. I dobrze, bo ma z czego być dumny. Tak rzadko jesteśmy dumni z naszych polskich, zwykłych, codziennych dokonań.

Mieszkam w niewielkim miasteczku na południu Polski, blisko granicy z Czechami. Gdzie, to nieistotne. Nie mam talentów fotograficznych, i nie o reportaż, ani o licytację chodzi. O czym innym chciałem.

Moje miasteczko, jak miasteczko niczym szczególnym się nie wyróżnia. Życie mija z dnia na dzień. Mijamy z reguły tych samych ludzi, odwiedzamy znane nam miejsca i ....... tracimy wrażliwość.

Pewnego dnia w słoneczny wiosenny dzień na skwerku siedziałem na ławce. Przysiadła się para małżeńska w średnim wieku. Turyści. Byli oczarowani i nie znajdowali słów zachwytu. Zachwytu z "mojego" miasta.

Jak czysto, ładnie, a park jaki zadbany, ileż zieleni, jakie ulice, u nas dziury w jezdniach, jaki piękny rynek,  a ta fontanna.................

 Cholera!!! Gdzie tak uroczo? 

Wstałem i poszedłem popatrzeć na te ulice, park, rynek, zieleń. No k...., oni mają rację. A ty ośle stary łazisz i g..... widzisz. To znaczy widzieć widzisz, tylko. ....

Myślę, że to dotyka nas wszystkich. Lubimy ponarzekać. Wolimy ponarzekać, niż popatrzeć inaczej. I patrzę teraz inaczej i coraz ostrzej widzę. Plac zabaw, który mnie w ogóle nie interesował, a jest cudem natury (zdaniem wnuczki), a ona jest wysokiej klasy ekspertem przecież. 

Zielono, gwarno, pomysłowo, ekologicznie, kolorowo, a jak radośnie i wesoło. Widziałem wcześniej? Niby tak.

A moje osiedle.

Piętnaście lat temu był jeden zapyziały sklep i stragan. Teraz jest osiem i wcale nie zapyziałych, a w miejscu  zapyziałego mała galeria sztuki stoi. To znaczy, że w skali potrzeb Masłowa windujemy w górę. Trzy banki,  dwie restauracje, bar, odremontowana szkoła, budowany kolejny (czwarty w mieście) kościół z dużą gotową już plebanią dopełniają widoku.

Nowe przestronne parkingi wcale już takie przestronne nie są. Piętnaście lat temu pod moim wieloklatkowcem stało 15-20 samochodów, dziś ponad setka. Czasem brak miejsca do parkowania. 

Czysto, zielono, przyjemnie i bezpiecznie. Czego nie było w miasteczku 15 lat temu.:

Krytego basenu, dwóch stacji benzynowych, motelu, kilku pawilonów i obwodnicy, no i drogi szybkiego ruchu. Nowe ocieplone i kolorowe elewacje budynków na osiedlu robią wrażenie. Rynek stał, ale kamieniczki i ratusz wyremontowano ze trzy lata temu. Pozostała jeszcze jedna kamienica. Zdecydowana większość kamieniczek starego miasta została wyremontowana. A drogi w mieście jak na polskie realia wręcz doskonałe. Sporo imprez kulturalnych na całkiem przyzwoitym poziomie. Głowną drogę zdobią latarnie stylizowane na XIX wiek. Ławeczki, skwerki. Niedaleko wyremontowano stary dworek i tętni życiem. Istny raj dla malarzy, a zwłaszcza rzeźbiarzy, którzy wyżywają się w lipie. W niedzielę koncerty studentów Wyższej Szkoły Muzycznej z Katowic. 

Same plusy? No nie. Dworzec PKP dziś jest w opłakanym stanie.

Proponuję zrobić taki mały rachunek dokonań i popatrzeć na to co nas otacza dookoła, obiektywnie, porównać z przeszłością, bez różowych, ale i bez czarnych okularów. I to niech zastąpi rocznik statystyczny GUS. Mam nadzieję, że bilans naszego kraju będzie nieco lepszy, niż nam się to na codzień wydaje. Mój wyszedł zdecydowanie na plus.

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2441
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 781
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 864
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 552
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 773
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 703
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1570
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 680
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 446
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 541
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 518
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Paweł Malec  (www),  18/03/2012

Może nie aż tak jak na zdjęciu, ale na plus, zdecydowanie.

Koszulki są super i tzw. "zespół marzeń" jak mówi Szpakowski. Aż chce się grać.

  Hamilton,  18/03/2012

Świetne w dryblingu, wyśmienite w ataku, pomocy, zwłaszcza tej kuchennej, w obronie łagodnieją. Chcę namówić je na obóz kondycyjny. A na koszulki brakło, bo Lato zgarnął wypłatę przed nami.

  barkarz  (www),  18/03/2012

Dworzec też wyremontują Hamiltonie, niech tylko PKP odda go miastu.

  Gamka  (www),  19/03/2012

Barkarzu komuś podpadł ? wszędzie minusy !
Lubię wiosenną zieleń ;-) i zielone :))))

Tych parkingów zazdroszczę. Ja w Trójmieście czasami nie mam gdzie zaparkować...

To jest nasz mankament w trójmieście, ale planach jest kilka ładnych wielopiętrowych parkingów, choć narazie tylko w planach.

  jotko49,  18/03/2012

Cudze chwalicie swego nie znacie.Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.
I podobnych przysłów jest jeszcze parę.
Jednakże w każdym z nich jest głębszy sens.

Otóż wielu spośród czytających, mogłoby o swym mieście podobnie napisać. Oczywiście, o ile mieliby choć niewielki talent pisarski no i czas. Lecz i to nie wszystko.
Przede wszystkim trzeba umieć patrzeć i doceniać.
/

...  wyświetl więcej

Ja zauważam nie tylko powstawanie pięknych obiektów, ale i znikanie brzydoty, np. sławojek, które przed wiekiem były znakiem postępu, a teraz zastępuje je kanalizacja. A w miastach nie tylko powstają piękne skwery, ale ludzie przekonują się, że żeby było ładnie - trzeba posprzątać po swoich psach

  JA to ja,  19/03/2012

Fakt, nie doceniamy tego, co widzimy na co dzień

  awers,  19/03/2012

Wiosna i wszystko jasne! A jak zapomni się jeszcze o polityce, to nawet żyć się znów chce. Reprezentacja jest taka, że nie jeden zgodziłby się oddać nie tylko mecz.

  Gamka  (www),  19/03/2012

Fajne i spokojne to Twoje miasteczko Hamiltonie :) a najpiękniejsze jest nocą :)))

tiiaaa ale nie samą "piłką" człowiek żyje.
ja tam ogólnie Polski nie cierpię.
w tym kraju utrudnia się życie człowiekowi na każdym kroku.
za darmo, już nie długo, to będzie można jedynie umrzeć.
gdyby jakiś "książę" zachciał mnie porwać do innego kraju, nie protestowałabym.

To prawda, że nie zauważamy czasami piękna, które mamy tuż obok.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska