Login lub e-mail Hasło   

Kreator

Symfonia Życia
Wyświetlenia: 2.780 Zamieszczono 18/03/2012

Leż nieruchomo w zupełnej ciszy i w milczeniu. Tworzył. Tworzył najważniejsze swoje dzieł Symfonię Pochwalną  Życia. Z wielką starannością przywoływał z pamięci wczesny świt nad jeziorem, kiedy gęsty, szary opar wisi nisko nad wodą, kryjąc jej powierzchnię i tłumiąc odgłosy ptactwa. Kiedy popielate niebo powoli błękitnieje, odsłaniając swoją głębię. Kiedy ciemny cień lasu odsłania swoje kształty i barwy, a pierwszy promieńca przeszywa powietrze złotym światłem zza poróżowionego horyzontu. Kiedy wszelkie stworzenia od najdrobniejszego, które mó zobaczyć po niego samego współuczestnicząc w tej wielkiej tajemnicy istnienia witały narodziny nowego dnia.

Opisywał to w wielkim skupieniu muzyką. Do każdego zjawiska, któremu się przyglądał od poszarpanej i falującej powierzchni porannej mgły, zielonej rzeźbionej wypukłymi pniami ściany lasu po poranne niebo nasycone już czystym błękitem, ale z jeszcze gdzie nie gdzie drobnymi zabarwionymi amarantem i fioletem nielicznymi obłoczkami wszystkiemu temu, przypisywał więki, płynące wprost z serca, niosące w sobie zachwyt i wdzięczność.

Ulotność życia, o której starał się pamiętać każdego dnia powodowała, że z ogromną ciekawością chłonął to, co widział i przetwarzał swoje wrażenia na muzykę. Miał świadomość, że uczestniczy w niezwykłym spektaklu, wielkiej tajemnicy powoli odsłaniającej się jak błękit nieba o świcie, ale całkowicie nie do ogarnięcia przez człowieka. Próbował odszukać, odgadnąć najważniejszą prawdę, zasadę życia, która nadaje sens krótkiemu ludzkiemu istnieniu, która jest najprosts drogą od człowieka do Boga.

Przyglądał się przyrodzie i porządkowi w niej panującemu i myślał sobie jakiż sens miałaby materia w całym swym bogactwie, jeżeli nie byłaby opisana czymś więcej. Jako muzyk nazwał uniwersalną zasadę, wszelkim początkiem i przyczyną Uniwersum, którego przecież był częścią Symfonią Bożej Miłci. Starał się teraz ze swoją muzyką dopasować do Tej Symfonii, stworzyć idealną harmonię z wszelkimi odczuciami, swoją wiedzą, poszukiwaniami, każdym drgnieniem serca wnieść swój udział do niezmierzonej zalewającej świat muzyki.

Otworzywszy swoje serce na Bożą Obecność zrozumiał, że poprzez swoje istnienie w materialnym świecie, gdzie niedoskonały pogrążony w ciemności umysł próbuje zrozumieć sam siebie jest nerwem Bożym, przekaźnikiem od świata materialnego po duchowy. Każdej jego myśli towarzyszyły dźwięki, a on płynąc za nimi, pytał. Czy odczuwasz przeze mnie Boże i całe bogactwo ludzkich odczuć i myśli, czy prześwietlasz to wszystko? Czy czujesz tę łyną po moim policzku i jej ony smak, kiedy dotrze do ust? Pytał muzyką, opisywał to widział i czuł muzyką. W niej starał się zawrzeć różnorodność swoich odczuć, towarzyszących jego poszukiwaniom, ludzkim odwiecznym wahaniom od nadziei po zwątpienie.

Wiem - myślał, teraz mam ciało, poddane tylu ograniczeniom, bęce moim domem w świecie, skomplikowanym mechanizmem, w którym dane mi było zamieszkać. To materialna powłoka, żyjącej istoty, która musi oddychać, jeść, spać, wydalać jak zwierzęta, ale myśli nad sobą i poszukuje, przetwarzając materię w dogodny dla siebie sposób, aby c przeż i doznać jak najwięcej. Pozwól prosił, pozwól Boże zrozumieć ludziom, kim naprawdę, żeby wiedzieli, co mają czynić. Tu w tym świecie ludzkie poznanie waha się od skrajności po skrajność, gdzie żeby poznać dobro, trzeba zaznaća, gdzie gromadząc bogactwo, czujemy pustkę wewnętrzną, gdzie próbując się porozumiećywamy tylu słów a wystarczy uśmiech.

A muzyka? Nawet najpiękniejsza, najsubtelniejsza, najczarowniejsza jest tylko cieniem Bożej Symfonii Miłci. A muzyka? Ona pozwala nam się zatrzymać, otworzyć na coś większego od nas, co zostawiło w nas ślad. Pozwala odkryć w nas samych Bożą Pieczęć, echo innych, lepszych światów, przybliż nas ludzi do tej najwłciwszej, najpierwszej zasady, która legła u podstawy Stworzenia. Muzyka pozwala dostroić rytm naszych myśli do rytmu naszego serca, pozwala współbrzmieć z Symfonią Bożej Miłci.

Takąnie Symfonię tworzył, najważniejszą kompozycję swojego życia, dedykując ją i Bogu i ludziom. To nie ważne, że leż nieruchomo na szpitalnym łóżku. To dzieło swojego życia, w którym zawarł całego siebie, pozwoliło mu spokojnie i z godnością żegnać się z gasnącym życiem. Nie mogąc się poruszyć ani wyrzec żadnego słowa, myślami żegnał się z siedzącą przy nim i zastygłą w żalu matką. Prosił Boga, by usłyszała

Podobne artykuły


113
komentarze: 102 | wyświetlenia: 21324
103
komentarze: 232 | wyświetlenia: 49018
90
komentarze: 98 | wyświetlenia: 65255
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 4576
45
komentarze: 11 | wyświetlenia: 17495
39
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6902
32
komentarze: 24 | wyświetlenia: 7158
30
komentarze: 54 | wyświetlenia: 5607
29
komentarze: 15 | wyświetlenia: 11947
26
komentarze: 67 | wyświetlenia: 6178
22
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3581
22
komentarze: 39 | wyświetlenia: 3827
19
komentarze: 57 | wyświetlenia: 6863
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  gnostyk,  18/03/2012

Jakże pięknie odzwierciedliłaś Green tajniki duszy w tworzeniu,arcydzieło:)Jestem pełen
podziwu i uznania,Pozdrawiam serdecznie Green:)))

  JA to ja,  18/03/2012

Najpiękniejsza Symfonia życia jaką czytałam. Głębia, którą lubię, obrazowość, jaką cenię! Porusza struny wrażliwości :)

  Noemi*,  18/03/2012

Green, wzruszyłam się. Natura, poezja i muzyka przemawia do mnie zawsze najgłębiej, najczulej...Ukołysana, idę spać. Dziękuję.:):)

  greenway,  19/03/2012

Kochani, bardzo Wam dziękuję za uznanie. :-) Wydobycie tego wszystkiego z własnych schowków trochę mnie kosztowało. :-)

  gnostyk,  19/03/2012

Wnosząc z tego co nam podałaś Green,Twoje schowki są bardzo zasobne,a gościnność
i wykwintność dania budzi szczery zachwyt,pozdrawiam słonecznie:)))

  greenway,  19/03/2012

Gnostyku, już mówiłam - mistrzem jesteś. Gorąco pozdrawiam. ;-)

  gnostyk,  19/03/2012

Wobec tego dzielę tą palemkę z Tobą Green,trzeba mieć wiele kolorowych tęcz
spowijających duszę żeby tak cudownie i precyzyjnie oddać nastrój twórczy:)))

A ja byłam dziś tego światkiem...:)

  greenway,  19/03/2012

@TM, nie wątpię. :-)

Wiem, mało precyzyjna byłam...Pozdrawiam Green:) Miłego dnia:))

  greenway,  19/03/2012

TM, dzięki i słoneczko posyłam. :-)

  swistak  (www),  19/03/2012

W życiu doczesnym marnujemy czas na bzdety jakie fundują nam bliżni opanowani przez chciwość i rządzę władzy.
Będziemy pracowali, od żłobka do póżnej starości, zatruwając środowisko i niszcząc naturalne piękno, dla tych co sobie drukują pieniądze.

  greenway,  19/03/2012

Swistaku, prawda jak promienie słońca przebije się przez każdą ciemność. Żadna tyrania nie trwa wiecznie. :-) Dużo słoneczka na każdy dzień życzę. :-)

  hussair  (www),  19/03/2012

Przepięknie, głęboko i przenikliwie. Cała Green.

  greenway,  19/03/2012

Hussair, powtórzę to co pisałam prawie rok temu. You are my inspiration. :-)

  hussair  (www),  19/03/2012

Hmmm. Jak zwykle - to działa w dwie strony! :))

  greenway,  19/03/2012

Cześć, czekałam na Ciebie. :-)

  hussair  (www),  19/03/2012

Ahoj, Green. :) Hm, to już rok, mówisz?... A niech mnie... Niedługo jakieś srebrne, pruskie bokobrody wyrosną człowiekowi pod uszami... Czas leci! :)

  Gamka  (www),  19/03/2012

Jak cudownie rozpocząć nowy tydzień z Twoja SYMFONIĄ życia Green ...
..."Kiedy rozwijamy nasze poczucie piękna, wtedy w sposób naturalny odnosimy się krytycznie w stosunku do tego, co nie sięga naszego standardu. Ale kiedy przeszliśmy ten etap, w następnym cyklu w naszej naturze rozwija się boskie współczucie i jesteśmy w stanie dodać wszystko to, czego brak i wyrównać w ten sposób uszczerb ...  wyświetl więcej

  greenway,  19/03/2012

Dziękuję, Gamko piękna duszo nasza. :-)

Witam waćpanny! Obie macie piękną duszę! Czy znajdzie w nich miejsce dla mnie? :))))

  greenway,  19/03/2012

Robercie, już tam jesteś. :-) I to od dawna.

  Gamka  (www),  19/03/2012

Witam Waćpana :-)) ... acz.. wiedz, że ...'kto żyje w swej duszy, jest świadomy swej duszy....:)

  Gamka  (www),  19/03/2012

@ Green Słońce !
..."Część naszego smutku i naszej radości bierze się z życia; część wytwarzamy sami dla siebie.
Życie nie może dać nam radości jeśli na nią nie zarobimy..... dlatego Green staram się tę radość tworzyć i dzielić się nią jak tylko potrafię ...bo ..."Głębią każdej duszy jest dobro"... takie jakie jest w Tobie Green, a cierpliwość jest procesem, przez który przechodzi dusza, aby stać się drogocenną.....:)

  Paweł Malec  (www),  19/03/2012

Czytając taki tekst, przypominam sobie, że wiara to łaska....

  greenway,  19/03/2012

Pawle, łaska i światło...

PRZEPIĘKNE... :) Cóż więcej powiedzieć, jeśli to należy po prostu zwyczajnie w ciszy umysłu PRZEŻYĆ...

Januszu, żywyś? :)))

  greenway,  19/03/2012

Janusz. :-) Witam. Ta sama wioska. :-)

Witaj Przyjacielu, gdzieś podziewał się taki szmat czasu? :)

Do: Skalny Kwiat, Greenway, Robert Molnar.
Witajcie i Wy, mili :). Żywym, żywym, tyle, że ciałem nieobecny, ale duchem ciągle blisko Was ...

  Gamka  (www),  19/03/2012

To ja się przytulę do Ciebie Januszu ... .jak zawsze zresztą :) z ogromnym podziękowaniem :)))

Uściski wobec tego Januszu :)))

Piękne, Greenee :)

  greenway,  19/03/2012

Dziękuję, Kwiatku. :-)

Greenway'u - czy w Niebie będą Beatlesi?? :-)

  gnostyk,  19/03/2012

Jacku,z tego co mi wiadomo tam mają się osiedlić Niebiesko-Czarni;))

  greenway,  19/03/2012

Jacku, może w Twoim będą. ;) Ta greenway.

  hussair  (www),  19/03/2012

Niebiesko-Czarni i Trubadurzy?? NAWRACAM SIĘ. ;)

  gnostyk,  19/03/2012

I Czerwone Gitary i No To Co...;))))

  JA to ja,  19/03/2012

No i rzecz jasna Fasolki :p

Hahaha! Husarz się nawróci dla muzyki! Tomku, ryczę ze śmiechu! :->>>

Ależ jak to "w moim niebie", Greenway - jak to "w moim"?? :-)
Ja widzę Niebo jako wielką,powiadam wieeeeeelką scenę, coś jak w Jarocinie, ale więęęększą i tam grają wszystkie zespoliki - dla każdego coś dobrego. I nic nie przegapisz, bo przecież tam nie będzie czasu... :-)

  greenway,  19/03/2012

A jednak Jacku, a jednak. ;)

Niebiesko-Czarni?
Ponoć Jezus z Ojcem robią tam sporo miejsca, więc ciuciubabka powinna być przednia! ;-)

  hussair  (www),  19/03/2012

Niebiesko-Czarni, Trubadurzy i Czerwone Gitary - moje klimaty! :)
A pamiętasz, Gnostyku przebój z "Wojny Domowej":
"Tak mi źle, tak mi źle, tak mi szaro!..."

Życie tak ciągnie sie jak makaron!

  gnostyk,  19/03/2012

Uuuuu,To Oni też Jacku za kulturkę się wzięli..?;)))

A no wzięli się, wzięli - od samiuśkiego początku.
Idę poczytać Wejściówkę do tego Jarocina! :-)

  gnostyk,  19/03/2012

Zabukuj miejsce jak się da;)))

  hussair  (www),  19/03/2012

Pospolite ruszenie (wiosenne). :)

  gnostyk,  19/03/2012

Nooo;)))

A ile dajesz i w którym rzędzie chcesz?
Bo jak we frontowym to ja sporo biorę... ;-)

  gnostyk,  19/03/2012

A nie Jacku,ja postoję;( Co za świat;)))

Jacku, nie mów tego głośno, bo jak tu wpadnie CBA... :D

Nie pękaj, Robert - biorę tylko w naturze. ;-)

  greenway,  19/03/2012

A może jeszcze Filipinki? ;)

  gnostyk,  19/03/2012

I Alebabki!

  hussair  (www),  19/03/2012

Alibabki, chciałeś rzec. "Batumi" wymiata. :)

  gnostyk,  19/03/2012

Ach te pola pełne herbaty...;)

  greenway,  19/03/2012

I Tercet Egzotyczny i Janusz Gniatkowski. ;)

  gnostyk,  19/03/2012

Jejku,ale fajowo;)))

A Tropicale Tahiti Granda Banda to piesss??

  gnostyk,  19/03/2012

A Sopot i Opole bom niewtajemniczony?;)))

Opole tak - ale bez Ich Troje, bo to pewnie Masoni... ;-)

  gnostyk,  19/03/2012

No tak,niech walą na taniec z gwiazdami;)))

Cały jestem w skowronkach...

  Gamka  (www),  20/03/2012

Obyś się tylko nie nabawił ptasiej grypy ;)

  greenway,  19/03/2012

A Kabaret Starszych Panów? Gnostyku.

  gnostyk,  19/03/2012

A nie,to mamy na co dzień;)))

  hussair  (www),  19/03/2012

Ja lubię KSP -nawet słuchałem w podstawówce na zasypianie. :)

  greenway,  19/03/2012

Starsi Panowie to jest to! ;)

  hussair  (www),  19/03/2012

Tak, mam nawet kolekcję na DVD. :)

  greenway,  19/03/2012

To niesamowite. ;)

  gnostyk,  19/03/2012

Mało laptopa nie upuściłem Green;)))

  greenway,  19/03/2012

To siadaj na podłodze. ;)

  gnostyk,  19/03/2012

No a gdzie siedzę?;)))

  berni*,  19/03/2012

Greenway. Pokornie chylę czoła, pozdrawiając wiosennie..

  greenway,  19/03/2012

Berni, jak się cieszę, że do mnie zajrzałeś. :) Witaj i jeszcze raz witaj! Miłego wieczoru.:)

  Sylwia.,  19/03/2012

Greenwaj to jest przecudne:))) Pozdrawiam Cię cieputko i wielki całus zostawiam. Niesamowity art:)))
Cudowna jesteś:)

Sylwio, bardzo Ci dziękuję. :)))

Przecudowne... Ech green... sama radość czytać...

Bardzo mi miło Marcinie. :) Twoje piękne zdjęcia to jest dopiero inspiracja. :-) Uśmiechy posyłam.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska