Login lub e-mail Hasło   

Kto się boi Anny Grodzkiej ?

...czyli o sztuce całowania według Jarosława Kaczyńskiego...i nie tylko
Wyświetlenia: 2.268 Zamieszczono 20/03/2012
Czytając w sobotnim (2012-03-17) wydaniu Gazety Wyborczej artykuł  Dariusza Kortko  “Biedroń za TV Trwam, mason u Ziemkiewicza, a Słońce wariuje” moja uwagę przykuły opinie posłów Ruchu Palikota Robert Biedronia a zwłaszcza Anny Grodzkiej na temat powyborczego manieryzmu i etykiety sejmowej w wydaniu Jarosława Kaczyńskiego:
Oto ich słowa: "Kaczyński chowa głowę na nasz widok". Nie ma siły, zaglądam do środka, żeby się dowiedzieć więcej. "Obok niego ciężko przejść, bo zawsze obstawiony jest ochroną i dziennikarzami. Ostatni wchodzi do sali, pierwszy wychodzi. Jak cesarz" - mówi Biedroń. Grodzka dopowiada: - "Parę razy go mijałam, widziałam wyraźnie jego gest w przeciwną stronę, jakby się bał, że do niego podejdę. To straszne by było - podejrzewam - dla niego, bo on przecież podaje wszystkim kobietom rękę i całuje. Dlatego tak stara się chodzić, żeby mnie, broń Boże, nie spotkać" 

  
Niestety nigdy nie miałem okazji osobiście spotkać a co dopiero poznać  Pana Jarosława Kaczyńskiego. Natychmiast  po przeczytaniu wyżej wymienionego artykułu w “Wyborczej” postanowiłem zbadać stan rzeczy przy pomocy przeglądarki “Google”. Doszedłem do wniosku, że  znalezione tam zdjęcia mogłyby stanowić interesujacy materiał do ustalenia profilu psychologicznego Prezesa PiS-u.
 
Tu musiałem przyznać Panu Biedroniowi rację. Jarosław Kaczyński - bez wątpienia - ma w sobie coś cesarskiego trochę z Napoleona ...trochę z Nerona. 

 

 

  Poniższe zdjęcie jest jednym z bardzo z nielicznych, na których na twarzy Pana Jarosława widniał nie pozowany i najwyraźniej szczery, niemalże dziecięcy lekko urwisowsko-szelmowski,  “odwóchtakichcoukradliksiężycowy”  uśmiech. 

To zamiłowanie do broni bez wątpienie kwalifikuje go do grona wielkich tego świata.

        


* 

 Ale najbardziej intryguje mnie stosunek Pana Jarosława Kaczyńskiego do Pani Anny Grodzkiej.  

Jak właściwie jest z jego polityką pocałunkową ? 
Znalazłem na “Googlu” całe mnóstwo fotografii, na których Pan Jarosław cmoka Panie w rączkę na prawo i ...może trochę mniej... na lewo.  
Tego staropolskiego zaszczytu dostąpiło z ust Pana Jarosława Kaczyńskiego wiele Polek. Wyszukałem sporo zdjęć z Panią Zytą Gilowską, Grażyną Gęsicką, nawet parę ujęć z Panią Joanna Kluzik-Rostkowską i oczywiście z  Seniorką Klanu Kaczyńskich –  Szanowną Mamusią Pana Prezesa, Panią Jadwigą Kaczyńską.

Jednak decydowany prym pod tym względem wiedzie Polska Angelina Jolie i oficjalny PiS-owski aniołek - Pani Sylwia Ługowska.

Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu w pocałunkowej polityce zagranicznej Pan Jarosław przejawia swoisty patriotyzm ściśle przestrzegając zasady “Tylko dla Polek”. 

     

Zaległości w eksporcie polskich pocałunków nadrabia Pan Premier, ku wielkiemu/wielkiej ???????  (sam nie wiem jak to określić) pocałunkoodbiorców. 

 

*

Pani Anna Grodzka udowodniła swoją postawą, że jest bardzo miłą, kulturalną, dzielną i przede wszystkim szcześliwą kobietę ale nawet gdyby - według opinii Pana Kaczyńskiego – nią nie była, mam prawo posądzić go o pewną niekonsekwencję czy nawet dyskryminację w kwestii całowania  (kissing discrimination). 
Otóż z moich obserwacji  wynika, że Pan Kaczyński ma dość giętką i odważną strategię w tym ważnym aspekcie tzw. "Public Relations".

 

 

Na czym wiec polega problem Pana Kaczyńskiego z Panią Anną Grodzką, która nie ma najmniejszych wątpliwości co do swojej tożsamości płciowej? W czym ustępuje Ona artykułom spożywczym, ssakom kopytnym a nawet osobom tej samej płci co Pan Jarosław,  bezpłciowcom czy osobnikom o nieokreślonej bądź sztucznie zakłóconej orientacji seksualnej? 
Powiem więcej...uważam, ze Pani Anna Grodzka będąc obecnie jedyną transpłciową parlamentarzystką  na świecie  (a trzecią w historii) w dużym stopniu przyczyniła się do  poprawy wizerunku naszej post-okrągłostołowej demokracji zwłaszcza w krajach członkowskich EU. Ta kobieta zasługuje na znacznie większy szacunek z naszej strony. Mam cichą nadzieję, że fakt ten dotrze w końcu do świadomości i sumienia Pana Jarosława Kaczyńskiego.


 

Całuję rączki Pani Annie i życzę Jej powodzenia w bardzo trudnej i odpowiedzialnej pracy na rzecz dobra Naszego Kraju. Będzie to podstawowym czynnikiem, według którego będziemy Ją oceniać jako parlamentarzystkę demokratycznego, nowoczesnego, środkowoeuropejskiego kraju
Polska bardzo potrzebowała Pani Anny Grodzkiej. Jej obecność na polskiej scenie politycznej poszerzyła u wielu z nas horyzonty moralne i intelektualne ale przede wszystkim jest/będzie sprawdzianem dla obywatelskiej i cywilizacyjnej dojrzałości Naszego Narodu.
 
 

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2412
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1177
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 857
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 750
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 697
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 671
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 755
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 545
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 536
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1538
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 439
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  20/03/2012
  Hamilton,  20/03/2012

Wystarczy, że człowiek zmieni płeć i ziejesz nienawiścią. A tak pięknie umiesz pieprzyć o miłości, Chrystusie i Bogu.

  mugol  (www),  20/03/2012
  mugol  (www),  20/03/2012
  ykes,  20/03/2012

Dla mugola nikt nie chce nic zrobić, no może poza bogiem, który w akcie łaski podarował mu tak uproszczoną osobowość.

  Hamilton,  20/03/2012

mugol, skoro cichcem się w niej podkochujesz, niech się stanie wola twoja.

  swistak  (www),  20/03/2012
  Hamilton,  20/03/2012

Zaczynam zazdrościć Grodzkiej.

  ykes,  20/03/2012

Podobno dla prawdziwie kochających nie ma barier, więc śmiało Świstek, my jako twoi prawdziwi przyjaciele zrozumiemy.

  swistak  (www),  20/03/2012
  Hamilton,  20/03/2012

Swistak, czymże jest polityczny prestiż i salony wobec twoich umiejętności religijnego prestigitatora. Z mugolem i mojrą stanowicie Eiobową Trójcę Przenajświętszą. Nawet na Sobecką was nie zamienię.

  swistak  (www),  20/03/2012
  Hamilton,  20/03/2012

Nawet gryzonie handlują już zbawieniem. Ja wierzę w was jak w obrazek z reklamą totalizatora sportowego.

  ykes,  20/03/2012

"Modlimy się o to całą trójcą"

Panie,
daj nam cierpliwość, byśmy mogli codziennie znosić śmiechy ateistów,
daj nam mądrość, byśmy mogli lepiej zrozumieć ich błędy,
daj nam miłość, byśmy potrafili wybaczać tym zagubionym istotom.
Nie dawaj nam siły, bo byśmy ich zaj....li.

  mss72,  20/03/2012

ja co do tych foto z bronią...Putin i pozostali zapewne również, w przeciwieństwie do Jarosława potrafią się z tym obchodzić...Bo to prawdziwi faceci a ten, jak to mawiał mój szef, je..k teoretyk..

  oculus,  20/03/2012

Jarek, to chodzące nieszczęście polskiej sceny politycznej, on chyba nie wie, że jest pośmiewiskiem Polski i Polaków. Nawet Chazarowie chyba się do niego nie przyznają i stąd jego złośc, rozgoryczenie i nienawiść w oczach. Mimo to, nie należy się wyśmiewać z tak nieudanych mężczyzn, jest to niesmaczne.

  Areva,  21/03/2012

Lepiej uważajcie na modlitwy eiobowej trójcy oni mogą nawet w swojej fanatyźmie ,,złych" sił (tu klątwy, złe życzenia) użyć. jednego takiego "katolika(wzięłam w nawiasie żeby nie narazić katolikom ale jego to ciężko określić jemu myliły się przekazy zatwierdzone przez kk a z tym co było z projektu cheops-łykał wszystko co określało się boskie)" znałam -kto w uczelni go znał bał się do uczelni uczę ...  wyświetl więcej

Jak można całowac w ręke faceta z torebką. Ciekawe co mu się tam plącze między nogami.

  oculus,  25/03/2012

Można jednak całować faceta w sukience i to jeszcze na kolanach.

To było dobre! :D

  Amicus,  27/03/2012

:D

  Amicus,  27/03/2012

Niektórzy faceci właśnie dlatego chodzą w sukienkach, bo lubią jak inni przed nimi klęczą.

Ale, pomimo wszystko, pani Grodzka mnie nie kręci. No za cholerę...
:-)

  Amicus,  27/03/2012

Grzesiu, opanuj się, no... Posłanka nie jest od "kręcenia" przecie, tylko od posłowania. Czyż nie?
Pozdrawiam :)

To czy Pani Anna Grodzka była przedtem panem Grodzkim jest mi obojętne - to jej prywatna sprawa. Ale posłanka Anna Grodzka to nasza wspólna sprawa. Jeżeli jej jedynym atutem przy uzyskaniu mandatu była "wyróżnialność" lub inność, to uważam ,że jest nie na swoim miejscu. Nie mam jeszcze wyrobionego zdania o Pani Annie Grodzkiej, ale poseł Biedroń to porażka i kompromitacja systemu parlamentarnego i ...  wyświetl więcej

I na życzeniach pewnie się to skończy.

Wywiad z panią Grodzką, oglądałam w programie Tomasza Lisa i tak racjonalnie patrząc nie mam jej słowom nic do zarzucenia. Staram się w tej kwestii być tolerancyjna i myślę że osoba Anny Grodzkiej może zmienić coś w naszym pojmowaniu świata.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska