Login lub e-mail Hasło   

Szajbus na resorach

Schaboszczak jak nic...
Wyświetlenia: 1.270 Zamieszczono 25/03/2012

Na wstępie przepraszam wszystkich miłośników zwierząt. Jeśli ktoś chciałby mnie pozwać za znęcanie się nad owymi, administratorzy na pewno chętnie pomogą. Co wrażliwsi powinni w tym momencie przerwać lekturę i udać się w kierunku bliżej nieokreślonym.

Zaznaczyć należy, że sprawa dotyczy mojego kota… Wiem, dużo ostatnio artykułów powstało na temat kotków, piesków, muszek, meduz itd… Jednak, jak już kiedyś wspominałam, napisanie czegoś jest dla mnie swoistą terapią, więc proszę o wyrozumiałość. Ja się leczę:)

Podobno zwierzaki się upodabniają do swoich właścicieli… No to mam przechlapane, bo nie dość, brać mój charakter pod uwagę, to jeszcze moja najukochańsza córka też sobie rości prawo do kota.

 Sierściuch trafił do nas trzy tygodnie temu... Żeby chociaż przypadkiem. Nie… Z premedytacją pragnęłam mieć malutkiego, ślicznego koteczka, którego będę mogła trzymać na kolanach i głaskać ile wlezie, a on słodko mrucząc będzie mi wdzięczny za opiekę. Problem tkwi w tym, że wyobrażenia często mijają się z rzeczywistością. W tym przypadku nawet koło niej nie leżały…

Sinatra, skąd się wzięło imię można wywnioskować z dalszej części tekstu, pierwsze trzy dni był takim małym słodkim kocurkiem, o jakim marzyłam, a potem się zaczęło…

Czwartej nocy wpadł na genialny pomysł otwarcia sezonu na komary..., które komary latały w okolicach moich odkrytych części ciała, więc dzielny Sinatra miał bardzo ciężkie zadanie. Pokonując nierówności podłoża, skakał jak najęty na ścianę, aż dorwał wszystkie cztery przebrzydłe komarzyce.  Ma szczęście, że jest szybki, bo gdybym ja go dorwała…

Potem rozpoczęła się musztra. MIAUUUUU- posprzątaj kuwetę, MIAAAAU-podrap za uchem, MIIIIIAU- źle drapiesz! No i najważniejsze MMMIIIAAAUUU- czyli, gdzie to żarcie do cholery!. Tak, wiem. Koty nie przeklinają, za to odkąd się u mnie pojawił jeden taki, ja zaczęłam:/  

Zachowaniem upodobnił się do mojej najukochańszej córki… Można to skwitować jednym zdaniem. Oboje mają mnie daleko gdzieś. Za to z jedzeniem zdecydowanie upodobnił się do mnie. Uwielbia wszystko, co pomidorowe, chociaż w niewielkiej części… zupa, spaghetti, bigos, fasolka po bretońsku… Podobnie jak ja, da się pokroić za ryż po kantońsku, ale z powodu jednego przysmaku zdecydowanie nadaje się na odwyk. Oboje jesteśmy ciężko uzależnieni od… majonezu. No i nie ma bata. Jeśli tylko majonez stoi na stole, kot też tam jest. Jedząc kanapkę muszę się liczyć z tym, że w każdej chwili może nastąpić frontalny atak… Nic nie dają tłumaczenia, że jeść się powinno w spokoju. Jestem skazana na wrzody żołądka…

Wracając jednak do sedna sprawy. Dlaczego w ogóle piszę o czymś tak wkurzającym, jak to malutkie stworzonko, które właśnie rozwaliło się na pół kanapy, by odpocząć po ciężkich przeżyciach? Hehhh… zmusiło mnie do tego dobre serduszko mojej córy. Moje najwspanialsze dziecię kocha Sinatrę miłością szczerą i bezkresną. Kocha go do tego stopnia, że podzieli się z tym małym żebrakiem każdym lepszym kąskiem. Pech chciał, że dziś trafiło na płatki śniadaniowe. Zawierają dużo witamin, białko, tłuszcz…i przerażające ilości węglowodanów. Reakcja Sinatry była nie do opisania. Pamiętacie scenkę z Przygód Tomka Sawera, gdy ten podzielił się z Piotrusiem „mordercą cierpień”? Miałam to na żywo:) Po kilkunastu minutach od spożycia Sinatra stanął na tylnych łapach, wykonał moonwalk przez pół pokoju lepiej niż Michael Jackson, po czym zawył przeraźliwie i rzucił się w te pędy za niewidzialną, latającą, odrzutową myszą. Zrobił 3 okrążenia nad fotelami i kanapą… przy czwartym nie wyrobił…na drodze stanęła mu ściana.

Weterynarz mówi, że raczej nic mu nie jest i pewnie nie będzie się jąkał, ale pewności nie ma…

Tak więc, drodzy Państwo, dobrze radzę, zastanówcie się dwa razy zanim podzielicie się płatkami śniadaniowymi… niezależnie czy to przedstawiciel kotowatych czy jakiegoś innego gatunku…

sierpień 2011


Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1272
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 947
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1070
12
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1197
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 770
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 922
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 813
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 848
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 689
10
komentarze: 40 | wyświetlenia: 764
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 827
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 785
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 696
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 393
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Po płatkach śniadaniowych moonwalk? Kurcze mój kot nie chce tego tknać.

Takie były pierwotne wnioski Henryku. Prawda jest jednak inna, jednak by móc o tym napisać, musiałam wrzucić "schaboszczaka":)

A torpeda znowu swoje, jezusie nazareński ....

Chyba spiący jestem i tych wszystkich niuuuuuansów nie chwytam. Po gorzale to rozumiem ale po płatkach?

Wytłumaczę publicznie w swoim czasie, jest to jednak czas nieokreślony, więc jeśli sobie życzysz... mail jest ogólnie dostępny:)

  hussair  (www),  25/03/2012

Wyjątkowo smaczny kotlet... odgrzej go jeszcze ze dwa razy, co? ;)
Mówiłem Ci już, że klawa z Ciebie babka?
Sinatra... dobre! :) Choć Sumatra byłoby bardziej ezoteryczne. ;))

Odgrzewać już nie będę, postaram się jednak w jakimś tam czasie wrzucić ciąg dalszy przygód Szajbusa:)

  hussair  (www),  25/03/2012

Byłbym kontent! ;)

O rany, Hussair już się podlizuje, a ja jeszcze nic. A to łobuz, był szybszy! Ale będę lepsza. Co tam "klawa babka". Ty jesteś fantastyczna babka!

heh...:)

Jak Ty mogłaś to wyrzucić!!!??? Wstydź się! Powinnaś klęczeć za karę na grochu. No dobra, na ugotowanym...

Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa:)

A jeszcze trzeba bić się w piersi...

Eee... aż tak się winna nie czuję:P

No i tych piersi szkoda...

Noo... nie potwierdzam i nie zaprzeczam:P

Bardzo lubię młode koty. I młode dzieci też. Szybko się grilują... A czy ja kiedykolwiek mówiłem, że jestem normalny...?
:-)

Nawet gdybyś mówił... któż by ci uwierzył, Grzegorzu?:P



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska