Login lub e-mail Hasło   

"Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci"

Coraz częściej wskazywane są nam kraje zachodnie jako kraje tolerancyjne, a w związku z tym nowoczesne. Hm, ale czy aby na pewno są państwami godnymi naśladowania?
Wyświetlenia: 595 Zamieszczono 01/04/2012

Od czasów Starożytności dziecko stanowiło istotny element światowej kultury, rozwoju cywilizacji. W wieku lat 7-8 kończyło sielankowe dzieciństwo, a zaczynało ciężkie, robocze życie. W Średniowieczu finisz dzieciństwa męskiego potomka świętowane był huczną imprezą, na której dokonywano postrzyżyn dzieciaka i oddawano go w męskie ramiona ojca. Wychowanie w czasie obydwu epok było niezmiernie surowe, mające na celu zahartowanie rodzimej latorośli. Za przykład niech posłuży Sparta, w której syna wysyłano na parę miesięcy w górskie tereny, gdzie też musiał przetrwać bez żadnego wsparcia i pomocy. Wychowanie dziecka stanowiło ważny element budowania osobowości, siłą wprowadzane reguły w dzieciństwa dawały profity w przyszłości. Pociecha buntować się nie mogła, ale i nie chciała, wierzyła w swych rodzicieli. "Mądrością dziecka jest ufność"*. O wychowanie dziecka dbano, a każde przewinienie traktowane było niezwykle surowo, np. wymierzenie chłosty cielesnej za kradzież ziemniaka. Dzisiaj uznaje się "bezstresowe wychowanie", powtarza zdanie że szkoła powinna wychowywać etc. Dodatkowo dziecko straciło na wartości, nie jest uważane za dar. Cywilizacja stoi na takim poziomie, że potrafimy uprawiać seks bez dzieci i mieć dzieci bez seksu.
 

"Czego Jaś się nauczy, to Jan będzie umiał". Dzieci naśladują starszych,widząc w nich pierwsze autorytety. Tak samo telewizję, radio czy internet uważają za całkowicie prawidłowe źródło informacji, rzetelne i nieomylne. Miałem okazję przekonać się o tym pod koniec zeszłego roku, gdy moja najmłodsza, 9-letnia natenczas siostra powiedziała do dziennikarki, że słyszała o agencie w Smoleńsku. Tak od małego telewizja wychwytuje młode umysły, a te usłyszane informacje przekazywane są dalej.
 
Od kilku lat w Niemczech na terenie gimnazjów i liceów prowadzona jest edukacja seksualna. W ramach tego projektu w szkołach wypuszczane są ulotki, książeczki, wywieszane plakaty, odtwarzane filmy. Wszystko ażeby uświadomić młodego człowieka, co go czeka i jak powinien się zachować, cel niezwykle szczytny. W ramach operacji tej Niemiecka Instytucja Federalna rozprowadziła po szkołach niemieckich ulotki poruszające właśnie temat wychowania seksualnego. Oto cytaty z niej zaczerpnięte: "Ojcowie nie poświęcają łechtaczce i waginie córki wystarczająco uwagi. Zbyt rzadko ich pieszczoty obejmują te rejony ciała (...) Dziecko dotyka wszystkich części ciała ojca podniecając go, ojciec powinien robić tak samo". Wszystko zaprezentowane i wpajane nastolatkom w szkołach, a wyprodukowane przez Niemiecką Instytucję Federalną! Jawna zgoda na pedofilię w rodzinie, a nawet powiedziałbym zachęta do takowych czynów.
 
W Holandii, gdzie - jak wiadomo - wolno znacznie więcej niż gdzie indziej, emitowany jest odpowiednik polskiego "Od przedszkola do Opola". I tak oto w programie skierowanym do małych, nieświadomych, niewykształconych jeszcze emocjonalnie dzieci widzimy nastolatka śpiewającego o swoich rodzicach "tatach". Do przyjemnej dla dziecięcego ucha muzyki dodany tekst o homoseksualizmie i zaletach z tym związanymi. "Mam dwóch ojców, żyje nam się dobrze" wykrzykuje w refrenie młodzieniec, a cała publiczność złożona z 10-latków entuzjastycznie podskakuje. 
 
W katolickiej do szpiku kości niegdyś Hiszpanii sytuacja także uległa drastycznej zmianie. Nie tak dawno w tamtejszych szkołach rozpowszechniono komiksy o tematyce rzekomo wychowawczej. Cała historyjka jest całkowicie zboczona i wręcz obrzydliwa, więc podam zaledwie jeden jej fragment. Na rysunku widoczny jest byk, a dokoła niego 3 mężczyzn i kobieta. Jeden z facetów trzyma zwierzę za wielkie przyrodzenie i mówi: "Paaatrz, jaki okaz!". Kobieta na to pyta się: "Myślisz, że mi wejdzie?" i dostaje odpowiedź: "Na pewno, przecież ostatnio wsadzaliśmy Ci butlę butanu". Przypominam, materiały dostępne wśród 13-19-latków.

Jednakże "edukacja" seksualna w niektórych miejscach nie czeka zwłoki i rozpoczynana jest już na poziomie przedszkolnym. Przykładowo w Niemczech do czynienia mieliśmy z opowiadaniami o tym, jak mąż odszedł od żony i związał się z innym mężczyzną, a następnie we dwójkę wychowywali jego syna. Narracja prowadzona przez to właśnie dziecko, które wymienia wyłącznie zalety takiego rozwiązania. W jednym z norweskich przedszkoli wprowadzono natomiast zakaz zakładania... ubrań. Dzieci biegają i bawią się w strojach Adama i Ewy, bez wyjątków.
 
Czy aby ta nowoczesność udowadniana nam na każdym kroku, to samo szczęście związków homoseksualnych, ta równość, to aby na pewno dowód dojrzałości narodu? Na świecie mamy wizerunek geja czy lesbijki jako osoby szczęśliwej, w stałym związku, takiej jak hetero, tylko czującej pociąg do płci tożsamej z własną. Prawda jest całkowicie inna! Według badań jeden na trzech schwytanych pedofili okazuje się być homoseksualistą (niektórzy woleliby, aby te 33% mieli księża) i zaledwie 1% (_!_) gejów posiada jednego, stałego partnera. Ja osobiście czuję się urażony tymi wszystkimi aktami rzekomej "obrony przed homofobami", ja mam w konstytucji zapisaną wyraźnie tolerancję wyznania, która jest łamana propagowaniem homoseksualizmu, a ten jest sprzeczny z mą religią, ja czuję się prześladowany. Czy aprobata dla działań homoseksualistów i pedofili to to, czego naprawdę potrzebujemy? Hm, chyba "Naród nie jest na to JESZCZE gotowy"**.
* Jan Twardowski
** Donald Tusk

Paweł Szala (www.pelo-yea.blogspot.com)

Podobne artykuły


33
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2957
31
komentarze: 12 | wyświetlenia: 4228
31
komentarze: 20 | wyświetlenia: 4161
28
komentarze: 56 | wyświetlenia: 4580
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 2904
24
komentarze: 33 | wyświetlenia: 2847
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2328
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1031
22
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1179
22
komentarze: 118 | wyświetlenia: 4076
22
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2911
21
komentarze: 19 | wyświetlenia: 1282
21
komentarze: 28 | wyświetlenia: 937
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Oddałem na artykuł głos, lecz bynajmniej nie z powodu końcowych wniosków, o nie.
To prawda, że świat idzie coraz bardziej pod prąd tzw. tradycyjnych norm, niekiedy zwanych "wartościami Chrześcijańskimi" (sic!). Lecz nie każdy przecież wierzy w Boga Chrześcijan. Co wtedy? Ja akurat wierzę, lecz czy mam przez to prawo (moralne) do narzucania go wszystkim bez pytania??
Autor pisze: "ja ...  wyświetl więcej

Sam homoseksualizm nie jest niczym nadzwyczajnym, był, jest i będzie. Problem jest ze zboczeniami seksualnymi które ukrywają się pod płaszczem homoseksualizmu. Tutaj łatwiej o nadużycia, bo jest szerszy zakres możliwości. Sama edukacja wydaję się kierunkiem prawidłowym, ale podane przez autora przykłady to jakieś nienaturalne praktyki. Wydaje się , że nadseksualizm to krótka droga do pedofilii. Cz ...  wyświetl więcej

Bardzo trafny głos w dyskusji oraz godne zwrócenia uwagi oddzielenie homo od karalnych zboczeń.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska