Login lub e-mail Hasło   

Relaks

A miało być tak prosto!
Wyświetlenia: 1.015 Zamieszczono 07/04/2012

Relaks

Krótkie słowo, ale jakże wiele się w nim zawiera. To wytchnienie dla ciała i umysłu. To głęboki swobodny oddech,

swobodnie przymknięte powieki. Wdech, wydech....wdech....wydech. Wolno bez pospiechu.

To świadomość bycia tu i teraz. Poczucia szczęścia i spokoju. Najczęściej jednak podczas relaksu,

początkowo przepływa nam przez głowę setka myśli. Wzbierają niczym nieposkromione tsunami,

by nas zalać wszystkimi sprawami z przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Oddech staje się przyspieszony, szlag trafił relaksowanie.

A miało być tak prosto.

Panowanie nad umysłem jest zadaniem trudnym, ale nie niemożliwym.

Najlepiej pozwolić swoim myślom na swobodne przepływanie, takie "wymyślenie" się do końca.

Nie walcz, to nie ma sensu. Poza tym przyglądnięcie się swoim myślom z boku, da Ci wiele do myślenia.

O czym myślisz najintensywniej, co najczęściej powraca, co chcesz wyrzucić?

"Wymyślenie się" pozwala na oczyszczenie głowy z rzeczy, które ją zaprzątają.

Prawda jest taka, że sami potrafimy się zadręczyć.

Myślimy o rzeczach, których się boimy, którymi się martwimy,które nas bolą.

Kiedy już czujesz, że odpływa pierwsza fala niepokoju, włącz sobie film, ale hola, hola, gdzie idziesz?

Nie taki! Zostaw tego pilota, przecież mówię, eh- piszę- film, w głowie, miałam na myśli.

Dobrze, wróć do stany relaksu, oddychaj, to bardzo ważne.

A teraz przenieś się w cudowny świat Twoich marzeń i zatrać się w nim. 

Spróbuj doprowadzić do takiego stanu, że gdy otworzysz oczy, żebyś nie wiedział, gdzie się znajdujesz.

To fajna zabawa, ale  kiedy marzymy tak naprawdę projektujemy rzeczywistość w naszej głowie!

  Pamiętaj, jesteś tym o czym myślisz:))

 Poniżej link do genialnego (moim zdaniem) utworu do relaksu:) Jeśli masz ochotę podziel się w komentarzach jak było na najwspanialszej wyprawie w głąb Ciebie:)

Shaina Noll "You can relax now"

 Teraz możesz się odprężyć

No dalej, otwórz swoje oczy

Oddychaj głęboko

Jestem przy Tobie

Moje słodkie dziecko

Za kogo się uważasz?

Jesteś dzieckiem Boga

I to się nigdy nie zmieni.

Miałeś sen

którego nie zrozumiałeś

Myślałeś, że jesteśmy rozdzieleni

 Ale teraz czy słyszysz mój głos?

 Teraz możesz się odprężyć

No dalej, otwórz swoje oczy

Oddychaj głęboko

Jestem przy Tobie

Jesteś miłością mojego życia

Moim jedynym stworzeniem

Jesteś życiem wiecznym

I to się nigdy nie zmieni...

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1770
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1035
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1315
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1002
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1166
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 688
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 546
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 926
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1217
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1097
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 569
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 798
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1043
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 867
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Nie jestem pewien, czy faktycznie istnieje coś takiego, jak 'wymyślenie' ... Na swoim własnym przykładzie mogę potwierdzić, iż myśli i wyrzuty sumienia mogą boleć równie bardzo, co rany fizyczne i żadne 'wymyślenie się' tu raczej nie pomoże. Niektóre problemy trzeba rozwiązywać inaczej. Tak czy owak - artykuł ciekawy. Plusik.

  erin,  07/04/2012

One nie przestaną nawiedzać. Ale trucie się w nieskończoność nie pozwala na bycie szczęśliwym. Myśli bolą bardziej, bo palą od środka.

  greenway,  07/04/2012

Erin dotarcie do swojego wewnętrznego świata, po za granicą toksycznego ego, daje możliwość przeżycia niesamowitego szczęścia, wolności i to bez zewnętrznych wspomagaczy. Cudowna prze-szczęśliwa podroż nie do opisania. :))) Dziękuję za link do ślicznej piosenki - zrelaksowałam się. :)))

Do: greenway.
Faktycznie - piosenka (pieśń?) - świetna...

  greenway,  07/04/2012

Januszu, jeszcze w tak miłym towarzystwie, tym bardziej jest przyjemnie i miło. Podwójny relaks. :)))

Do: Greenway.
Ufff... :))

  greenway,  07/04/2012

Januszu, co tak wzdychasz? :)

Do: greenway.
No comments... :))

  greenway,  07/04/2012

Januszu, no tak. :)))

  erin,  07/04/2012

Takie właśnie korzyści płyną z medytacji:) A co do pieśni to ona zawsze pomaga mi się wyciszyć i przypomina to o czym powinnam niezmiennie pamiętać:)

  hussair  (www),  11/04/2012

Erin, to jest to! Uściski husarskie. ;)

  erin,  12/04/2012

Dziękuję Hussair:)) uściski ułańskie:)

  hussair  (www),  13/04/2012

:))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska