Login lub e-mail Hasło   

Biblijna ARKA odnaleziona?

Czyżby rzeczywiście odnaleziona została na zboczu góry Ararat legendarna ARKA? Trudno w to uwierzyć, a jednak po wielu latach poszukiwań i wielu ekspedycjach, któr...
Wyświetlenia: 1.671 Zamieszczono 09/04/2012

Czyżby rzeczywiście odnaleziona została na zboczu góry Ararat legendarna ARKA? Trudno w to uwierzyć, a jednak po wielu latach poszukiwań i wielu ekspedycjach, któraś z kolei turecko – chińska wyprawa znalazła podobno resztki drewnianej konstrukcji, która mogła być kiedyś biblijną arką http://stwarzanie.wordpress.com/2010/04/27/odnaleziono-arke-noego/

 

Pewne wątpliwości budzi fakt, że takie znalezisko nie zostało nagłośnione przez światowe media, a przecież powinno być. Z uwagi na ten fakt ciągle trzeba używać słowa – podobno. To z kolei budzi refleksje jak wielką wagę przywiązujemy do mediów – jeżeli czegoś nie ma w światowych mediach to nie istnieje? Z drugiej strony jeżeli coś pojawi się w mediach to staje się rzeczywistością choćby  nawet nie istniało?

Podobne artykuły


17
komentarze: 113 | wyświetlenia: 1596
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 664
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1156
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 768
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 652
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1026
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 735
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 394
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 451
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 348
10
komentarze: 143 | wyświetlenia: 625
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 468
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 520
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 521
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 962
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jotko49,  09/04/2012

Jak zauważyłeś Barkarzu temat "znany" od lat. I faktem jest również ze mało rozpropagowany, pytanie dlaczego?
Jak każdy niemalże temat, ma on swe różne opcje. A każda z nich na swój sposób wyjaśnia te, było nie było istotne wydarzenie. Począwszy od opcji czysto biblijnej po kontakty pozaziemskie. I kilka innych zbliżonych do siebie, lecz w szczegółach różniących się jednak.
Właśnie t ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  09/04/2012

Przyznasz jednak, że są na świecie rzeczy, o których się filozofom nie śniło.

"Grupa ewangeliczna z Hong Kongu odkryla Arke....." ..... reszta niech bedzie milczeniem...

Glos ode mnie za przecudowne zdjecie Araratu.

  jotko49,  09/04/2012

@youngcontrarian Tak się rodzą przekłamania i niedopowiedzenia by podważyć zaufanie do komentatorów. Zakładam jedynie niedopatrzenie z Twej strony a nie złe intencje.
>Kolejny komentator, owszem, sprostował błędny zwrot o “ewangelickich odkrywcach”, tłumacząc, że w przekazach prasowych raczej mówiono o “ewangelicznych”. To pojawiające się w mediach określenie wiązane z odkrywcami zapewne ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  09/04/2012

Tak, czy inaczej na razie brak jednoznacznego dowodu. Jest drewniana konstrukcja na wysokości ok. 4000 metrów. wymiarami zbliżona do biblijnej arki. Na razie to tyle. Najwyżej położona osada na świecie to Aucanquilcha w Chile na wysokości ok 5300 metrów. W Himalajach znajdzie się też kilkadziesiąt miejsc zasiedlonych przez Szerpów na wysokości ponad 4 tys. metrów. Celowości dogłębnego zbadania tego obiektu wcale nie kwestionuję.

  Hamilton,  09/04/2012

Myślę, że udowodnienie, że to resztki tej "arki" jest po prostu niemożliwe. To jak udowodnienie, że kawałek drewna pochodzi z krzyża na którym ukrzyżowano Chrystusa. Mimo najlepszych chęci takie zadanie po 2 - 3 tysiącach lat jest raczej niewykonalne.

Racja!
Podobnym tematem jest np. całun turyński. Rozbawił mnie jednak (czytaj: zszokował) pewien ponoć "wierzący", który rzekł mi, że po obejrzeniu programu BBC dowodzącego, że całun to podróba, on …zaczął tracić wiarę.
Ja mu wtedy na to: chłopie, właśnie to, że jest podrobiony świadczy najlepiej o Biblii, bo z niej wynika, że Jezus miał na twarzy chustkę, więc oryginalny całun nie mógł zawierać jego wizerunku. :-)

  hussair  (www),  09/04/2012

To chyba jeszcze temat z lat 90., Barkarzu. A nagłośnienia NA MIARĘ nie było i nie będzie, bo Pewne Siły podpisały wyrok na Kościół (ten i inny zresztą) i na całą duchowość społeczną, i stymulują proces kompromitacji i upadku.
Inna sprawa, że instytucja Kościoła, zbudowana na fałszu i hipokryzji, spiętrzona zgniłkami, sama znacznie tę ostateczną degradację własnymi rękami i zbrukanymi stułami sobie czyni.

Husarzu - do twych słów: AMEN x3!

  hussair  (www),  10/04/2012

Okej! :)

Barkarzu, pewnie się narażę, ale twój "artykuł" jest raczej notką... Czy nie można było tego tematu poruszyć w ciekawszy sposób i obszerniej? I nie odbieraj tego jako atak, proszę. Pozdrawiam.

  barkarz  (www),  09/04/2012

Ciekawiej, obszerniej ... Przecież rzecz cała już jest opisana. Chciałem Wam tylko wskazać ten temat. Mnie osobiście ta sprawa bardzo (jakby to powiedział hussair) zafrapowała, bardzo przydatne słowo. No bo trudno sobie wyobrazić jakikolwiek potop, w którym poziom wody podniósłby się o 3,5 kilometra. Musiałyby zresztą pozostać po nim ślady na innych kontynentach. Z drugiej strony jeżeli założymy, ...  wyświetl więcej

Istnieje hipoteza, że opowieści o wielkim potopie występujące w wielu kulturach świata (między innymi w Biblii) są związane z przełamaniem skał blokujących przejście między Morzem Śródziemnym i Morzem Czarnym, i przelaniem się ogromnych ilości wody, a tym samym zatopieniem dużej połaci lądu.
W Kapadocji mówią, że kiedyś barrrrdzo dawno woda sięgała do czubków "grzybków" (no to mniej niż 3 k ...  wyświetl więcej

Dziękujemy za podniesienie tematu.
Ja zaś polecam www.wyattmuseum.com
I nie dlatego polecam, iż jestem wierzący, a dlatego, że zamieszczony jest tam ogrom ciekawego materiału BADAWCZEGO. Wnioski każdy wyciąga sam. :-)

Archeolodzy ewangeliczni wykluczyli, że znalezione na Araracie drewno może pochodzić z ludzkich osad...
Jakieś linki na oficjalne potwierdzenie (bo archeolodzy ewangeliczni nie brzmi dobrze...)

Jeśli oni wykluczyli, to znaczy, że znajdą się i tacy, którzy to absolutnie potwierdzą, choćby nie wiem co. :-)
Problem jednak leży w tym, że archeolodzy wykluczający tamto drewno są nazywani "ewangelicznymi" (co, jak słusznie zauważasz, brzmi nieciekawie), natomiast archeolodzy potwierdzający "normalne" pochodzenie tamtego drewna są nazywani "naukowcami". To oni są dostarczycielami "oficja ...  wyświetl więcej

Temat śledzę od początku. I jak to zwyle, w takich razach bywa, póki co, niczego nie udowodniono. Są poszlaki różnie interpretowane. Tyle.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska