Login lub e-mail Hasło   

Boisz się mówić w obcym języku?

- Excuse me, could you point me the way to the nearest restaurant?- Eee…to jest…aj min…restrant…eee…- I’m sorry, do You speak english?
Wyświetlenia: 4.375 Zamieszczono 14/04/2012

- Excuse me, could you point me the way to the nearest restaurant?

- Eee…to jest…aj min…restrant…eee…

- I’m sorry, do You speak english?

Oj, chyba każdy z nas przeżył choć raz taką sytuację, że gdy przychodzi nam do rozmowy obcokrajowiec mówiący po angielsku to nagle usta nam się jakby wodą wypełniły. I często się zdarza to ludziom, którzy mieli już za sobą jakiś kurs angielskiego. Im to może nawet częściej, bo zdają sobie sprawę, że jeszcze tak dobrze nie mówią. Dlaczego zatem tak się dzieje, że się boimy mówić?

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na to, że z pewnością nie jesteś sam z tym problemem – wg badań prowadzonych w USA 75% społeczeństwa ma problem ze swobodną komunikacją w języku obcym. Jest to zatem problem, można powiedzieć, globalny.

Jakie przyczyny stoją za takim stanem rzeczy? Najczęściej boimy się, że mówimy gorzej od innych i wstyd nam okazać swoje braki językowe, że osoba z którą rozmawiamy zauważy nasze braki albo zacznie się śmiać z naszych wypowiedzi. Są to przeświadczenia zupełnie naturalne, jednak nie jest to żadne usprawiedliwienie, aby już w ogóle z nikim nie rozmawiać. Czy jak byliśmy dziećmi mówiliśmy doskonale po polsku? Nie! A czy baliśmy się z tego powodu rozmawiać z innymi ludźmi? Skądże! Czy w takim razie świat się jakoś radykalnie zmienił od tamtej pory? ;)

Jak zatem walczyć ze strachem przed mówieniem?

Z pewnością najlepszą opcją byłoby wyjechanie do obcego kraju – tam chcąc nie chcąc trzeba rozmawiać :) . Jest to najkrótsza droga do opanowania języka (genialnym tego przykładem jest Benny Lewis – irlandzki poliglota znający płynnie 9 języków i wcale nie jest stary ;) Na naszym fanpage’u można znaleźć jego wystąpienie ze wskazówkami jak mówić od pierwszego dnia – naprawdę WARTO obejrzeć.). No, ale mało kto ma możliwość wyniesienia się na 3 miesiące z kraju. Na szczęście nie wszystko stracone. Jak to mówią „Nie przyszła góra do Mahometa, przyszedł Mahomet do góry.”. Tak, mowa o native speakerach. Nauka z native speakerem to dobra  nauka jednakże trzeba pamiętać, że większość native speakerów w Polsce nie jest profesjonalnymi pedagogami co może spowolnić proces nauki.

A teraz do rzeczy. Przede wszystkim:

Powtarzaj – oswój się ze swoim własnym głosem. Powtarzaj frazy za nauczycielem na kursie, powtarzaj za lektorem czytającym audiobooka, nawet frazy z ulubionego filmu. Z tym punktem łączy się również mówienie do siebie w obcym języku – co prawda może to dziwnie brzmieć, ale większość ludzi zwyczajnie boi się swojego głosu. Gdy już oswoisz się ze swoim głosem zauważysz, że i Twoja pewność siebie znacząco wzrosła (dlatego na zajęciach w YouSchool skupiamy się głównie na konwersacjach).

Czytaj głośno – kolejna rzecz, która pozwoli Ci na oswojenie się z własnym głosem. Czytaj cokolwiek wpadnie Ci w ręce, byle głośno i wyraźnie!

Zapisz się na konwersacje – tak jak wcześniej było wspomniane, native speaker to taki ekwiwalent wyjazdu za granicę. Co prawda nie jest to to samo, ale nadal jest to dobra nauka, która świetnie przygotuje Cię do zagranicznych wojaży.

Nagrywaj się – nie od dziś psycholodzy podkreślają wagę samoobserwacji. Nagrywając się (np. przy pomocy dyktafonu albo rejestratora dźwięku na komputerze lub w telefonie) będziesz w stanie dokładnie usłyszeć jak słyszą Cię inni i czy faktycznie mówisz tak, jak chcesz, żeby Cię słyszano. Warto dodać, że również najwięksi muzycy świata podkreślają, że bardzo dużo daje im nagrywanie siebie podczas ćwiczenia na instrumencie – skoro im to pomaga to i Tobie się przyda:)

Oglądaj filmy bez napisów – oczywiście, mowa o obcojęzycznych. Jeżeli film nie jest po angielsku (ani polsku) włącz angielskie napisy. Jeżeli jednak jest to film anglojęzyczny – śmiało możesz wyłączyć napisy i skupić się na tym, co mówią aktorzy. Pewne zwroty z pewnością same Ci utkną w głowie (nawet możesz powtarzać niektóre frazy za aktorami w trakcie filmu jak np.: ”Use the Force, Luke!„).

Jak widać - da się (prawie) samodzielnie nauczyć swobodnej komunikacji. Wymaga to, co prawda, pracy i chęci, ale to właśnie przez trud dochodzi się do gwiazd. Nic nie zastąpi własnej pracy nad szlifami. Poza tym – czego się nauczysz tego Ci już nikt nie zabierzeA języki w dzisiejszym świecie to potężne narzędzie-klucz otwierające przed nami nowy świat…

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 484
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1142
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 281
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 669
6
komentarze: 81 | wyświetlenia: 315
6
komentarze: 58 | wyświetlenia: 2471
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1033
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141779
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 239742
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 111152
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122172
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  15/04/2012

"Oglądaj filmy bez napisów" - tak, to mi sporo dało. Popieram. :)

Bardzo wiele zawdzięczam Gwiezdnym Wojnom... A później, już tu na Wyspach, radiu, którego słuchałem nieustannie i w pracy, i w samochodzie.
Miałem to szczęście, że nie miałem oporów przed otwieraniem dzioba. A smiechu było przy tym co niemiara.
Bywa, że i teraz, zwłaszcza podczas rozmów telefonicznych bywają niezłe jaja... Bo Szkoci nie mówią ludzkim angielskim. A przedrzeć się przez ...  wyświetl więcej

  Marcin P,  15/04/2012

Oglądaj filmy z ..... napisami! ale z napisami w tym samym języku w którym jest film!
Obecnie filmy np. na DVD mają wiele opcji do wyboru, z lektorem lub z napisami i tu są opcje wyboru kilku języków.
Jeśli chcesz nauczyć się np. angielskiego, wybierz lektora angielskiego + napisy po angielsku. To działa natychmiast!
Wybierz "lekki film" np. komedię i powyższą opcję. Oglądaj f ...  wyświetl więcej

  vismaior,  20/04/2012

Kilka lat temu pracowałem w Niemczech, przez pierwsze dwa a może trzy lata można powiedzieć że tylko słuchałem to co mówią ludzie i oglądałem tv, sporo rozumiałem ale mówienie to była dla mnie tragedia (coś umiałem powiedzieć ale też miałem taki strach jak w temacie) więc nie wdawałem się w zawiłe rozmowy po kilku latach w miarę dobrze opanowałem ten język, pamiętam jak kiedyś sobie lekko wypiłem ...  wyświetl więcej

Dobrze jest znać języki - to oczywiste. Ale zastanówmy się nad jedną rzeczą : my uczymy się języków i wyjeżdżamy - dlaczego ci , którzy do nas przyjeżdżają nie uczą się naszego języka? To jest arogancja (by nie nazwać tego dosadniej) - czy ktoś z nas próbował mówić w Londynie do ludzi na ulicy po polsku ?
Co do Niemiec - byłem kiedyś w niemieckiej firmie na szkoleniu i spotkałem paru Polakó ...  wyświetl więcej

  daro88  (www),  23/04/2012

Co ciekawe taki swoisty strach przed mówieniem w obcym języku może występować również nawet wtedy, gdy tak naprawdę mówimy nim płynnie tylko używamy go stosunkowo rzadko. Samemu zdarzyło mi się złapać 2-3 sekundową zwiechę po pytaniu obcokrajowca :) Oprócz nauki języka trzeba się też z nim oswajać i używać jak najczęściej :)

  juicypen  (www),  10/05/2012

Po pierwsze teoria, po drugie praktyka, a po trzecie jeszcze raz praktyka. Kilka lat temu pomimo tego, że znałem większość słów angielskich pozwalających na swobodną komunikację, to z powodu obcego akcentu trudno było mi je zrozumieć. Dla porównania nie miałem problemu ze zrozumieniem średnio trudnego tekstu pisanego. Dopiero gdy zacząłem oglądać angielskojęzyczne stacje telewizyjne oraz filmy w o ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska