Login lub e-mail Hasło   

Dmitrij Kuźmin – historia jednego „kacapa”.

„Szukaj przyjaciół blisko a wrogów daleko.” – przysłowie fińskie
Wyświetlenia: 2.156 Zamieszczono 24/04/2012

Bułat Okudżawa 

Pożegnanie z Polską (wiersz dedykowany Agnieszce Osieckiej)

Słowiański los nas trudny koledzy dawno zbratał
Na dolę i niedolę, na dobro i na zło
Gdy trębacz nad Krakowem w hejnale stromym wzlata
Z nadzieją strzygę uchem i szabli szuka dłoń

Tak ładnie wyglądamy w strzępiących się ubrankach
Jak lament Jarosławny jest płacz sióstr naszych "Idź"
Gdy siedemnastoletni, grający na organkach
Jak zawsze wyruszamy, by się za wolność bić

Kto jeszcze pójdzie z nami? To problem, oczywiste
Dowództwo kto obejmie? Kto stanie pośród ciur?
Na kogo ruszyć najpierw i kto w zaciszną przystań
Ukradkiem, milczkiem wpełznie spomiędzy ran i kul

Gra trębacz nad Krakowem, choć poległ, gdy nie przerwał
Bo wielka jego miłość. Na alarm grają, cyt!
Agnieszko, myśmy dzieci, za chwilę długa przerwa
Czy słyszysz? To za ścianą muzyka płynie z płyt.

Dmitrij Kuźmin w towarzystwie artystów z Estonii podczas międzynarodowego festiwalu folklorystycznego  w niemieckim mieście Neustadt (Holstein) w sierpniu 2010 roku (fot. ze zbiorów Dimy Kuźmina - bez pozwolenia autora :-)

*

Moja przygoda z Dymitrem (pozwólcie ze spolszczę jego imię) zaczęła się wraz z jego przygodą z "Gazetą Wyborczą".
Ogromne i nieukrywane zamiłowanie Dymitra do polskiej kultury przywiodło go na forum dyskusyjne tej gazety, gdzie nieśmiało udzielał się pod nick’iem „ Venäläinen” - co w tłumaczeniu z języka fińskiego oznacza „Rosjanin/rosyjski”. (Akurat znam trochę język fiński, pracowałem z Finami w Bośni w latach 90-ych... poza tym moją pierwszą miłością była Finka – takich rzeczy się nie zapomina<3.
"Gazeta Wyborcza" uchodzi na Zachodzie za jedną z bardziej liberalnych i światopoglądowo wyważonych w byłym post-sowieckim bloku...(Dymitr mógł trafić gorzej)... nie mniej jednak prawie po każdym jego wpisie/komentarzu wylewano na niego „tradycyjne polackie bogoojczyźniane” pomyje.
Właśnie w takich okolicznościach, a raczej w takim stanie go tam spotkałem.

Z uwagą zacząłem się przyglądać wpisom tego ”kacapa”, „barbarzyńcy z Ziemi Nieludzkiej”, przedstawiciela "azjatyckiej dziczy/hordy", „agenta KGB” i „ruska” (jak go natychmiast „ochrzczono”) piszącego z takim entuzjazmem po polsku. Prawie od razu dostrzegłem w nim wrażliwego, kulturalnego, mądrego i wykształconego człowieka, który – ku mojemu wiekiemu zdziwieniu - ze stoickim spokojem a może z przysłowiowym tołstojowskim, rosyjskim fatalizmem znosił wszelkie obelgi i upokorzenia.

Wielokrotnie uprzedzałem ludzi go obrażajacych, że „nie wiedzą co czynią”, że podobne traktowanie gościa z innego kraju na tym forum kompromituje nie tylko wypisujacych podobne inwektywy i tolerujacych to "moderatorów" ale nas wszystkich. Fakt, że Dymitr starał się jak mógł pisać po polsku było - oczywiście w ich mniemaniu - tylko okolicznością obciążającą i częstym powodem do drwin. Jakiś domorosły historyk porównał jego polszczyznę do języka z ulotek rozrzucanych przez siepaczy Stalina na terenie Kresów po 17 września 1939 roku. Broniłem Dymitra przed chamstwem jak mogłem. Znalazłem nawet paru sojuszników...chociażby obecnego na tym portalu innego "uchodźcę/azylanta" z Forum GW "pablobodek". Niestety wkrótce i mnie ochrzczono „żydo-bolszewickim bezbożnikiem”. I tak już zostało.
Dopiero po ostatnich wyborach, po których obudziliśmy się w trochę innej Polsce moje komentarze zaczęto czytać z większym zainteresowaniem i traktować trochę poważniej. Ale nie miało to już dla mnie większego znaczenia bowiem opuściłem na dobre Forum GW i przeniosłem się na EIOBĘ informując o tym Dymitra. Oczywiście nie omieszkałem wymienić wszystkich „walet i zadów” mojego „nowego miejsca stałego pobytu”.

Jakże wielkim i przyjemnym zaskoczeniem było spotkanie go jako gościa na EIOBIE a już prawdziwym szokiem - i to już po paru tygodniach – czytanie artykułów jego autorstwa. Podobnie jak i On udekorowany niezagojonymi siniakami i guzami z Forum GW oczekiwałem najgorszego.
Jednak moje wszelkie CZARNE obawy okazały się wielką pomyłką, co muszę przyznać z ogromnym wstydem. Ciepłe przyjęcie jakie okazali mu wszyscy EIOBOWIANIE/EIOBOWICZE na tym forum bardzo mnie zaskoczyło. W bardzo krótkim czasie stał się on prawie maskotką Naszego Portalu.

*


Najsmutniejszm w tej przygodzie Dymitra z polskimi mediami (Forum "Gazety Wyborczej") jest fakt, że przyczyną tych prymitywnych ataków skierowanych przeciwko niemu nie były jego wypowiedzi ale jego pochodzenie. O ile moje antyklerykalene wpisy były regularnie usuwane przez pretorian Pana Michnika rynsztokowe komentarze/posty pod adresem „ Venäläinen’a” były jak najbardziej tolerowane przez obłudnych moderatorów "FGW" zapewne z przyczyn "edukacyjnych"; były one prawdziwą skarbnicą polskich bluźnierstw/przekleństw i wyzwisk.

Dymitr jest chyba jedynym etnicznym nie-Polakiem piszącym po polsku na tym forum. (Wybaczcie bracia Ślunzocy ale nie uważam Was za obcokrajowców). Zauważyliśmy to i doceniliśmy. Zdobyliśmy przyjaciela.
Podstawą i wielkim przywilejem przyjaźni jest szczerość. Przyjęliśmy Dymitra z otwartymi ramionami. Ale niech nie zapomina on słów swojej Matki. Niestety są w Naszym Kraju ludzie, którym nawet my - znający język polski od urodzenia - nie przemówimy do rozsądku.

Wiem, że Dymitra interesuje piłka nożna. Zbliża się data meczu reprezentacji Polski i Rosji w Warszawie ramach Euro 2012. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że niektórzy nasi "mężowie stanu" i określone media upolitycznią ten rewanżystowski mecz-wojnę podnosząc go do rangi „Drugiej Bitwy Warszawskiej 1920 roku” albo kolejnego „Cudu nad Wisłą”. Bardzo chciałbym się mylić ale już widzę to wymachiwanie katyńsko-smoleńskimi krzyżami i banerami oraz ...„gestami Kozakiewicza” przez kibolskich pseudopatriotów, którzy w ostatnich czasach stali się poważną, przez wszystkich kokietowaną siłą polityczną. W końcu Dima ujrzy twarze ludzi, którzy jeszcze do niedawna obrażali go w anonimowych kloacznych wpisach.

*

Czytając artykuły Dymitra a zwłaszcza jego luźne komentarze odnoszę nieodparte wrażenie, że ten dobry, wrażliwy, mądry, młody Rosjanin z otwartą na oścież duszą czyni więcej dla UCZŁOWIECZENIA stosunków  polsko-rosyjskich a raczej Polaków z Rosjanami niż wszyscy politycy w Warszawie i Moskwie razem wzięci począwszy od roku 1989.

Dima, pamiętaj przyjacielu, zawsze stanę na drodze każdego, kto chciałby Ciebie skrzywdzić.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1458
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1627
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1055
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1003
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 886
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 916
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 967
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 807
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 596
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 941
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 795
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 809
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  24/04/2012

Nie staniesz sam, Dimitrij może liczyć na wsparcie husarii. ;)
Ale - bądźmy dobrej myśli! To ściąga słońce w dusze i ich szlak.

  swistak  (www),  24/04/2012

Polacy są faszystami, żydożercami i ksenofobami. Pod tą tezę moderuje się komenty na onecie i innych forach.
Jak ich za mało, to się je specjalnie tworzy na polityczne zapotrzebowanie.

Swistaku, byc moze masz racje...
Obawiam sie, ze mecz pilkarski Polska-Rosja w Warszawie przerodzi sie w polityczna szopke...
Mowimy tu o tysiacach bardzo dobrze zorganizowanych kibolskich bojowkach...czy dzialaja oni z wlasnej inicjatywy czy sa na uslugach ugrupowan politycznych jest bardzo ciekawym pytaniem...
Oby to nie porzerodzilo sie w kolejna miedzynarodowa kompromitacje Naszego Kraju....o stosunkach z Rosja juz nie wspominajac.

  wurkut,  25/04/2012

Wiesz, gwoli sprawiedliwości, rosyjscy kibole wcale nie mają lepszej opini od polskich, też są "słynni";)
Ja się na ten mecz nie wybieram, Euro2012 spędzam na Ukrainie, mam bilet na ciekawsze spotkanie. Żywię nadzieję, że nie trafię z deszczu pod rynnę :)

  greenway,  24/04/2012

Przede wszystkim liczy się człowiek. Język uczuć jest uniwersalny, a Dima jest wspaniałym, mądrym, ciepłym człowiekiem. Serce się raduje. Będziemy Go bronić!!! Ducha walki Nam nie brak! :)

  greenway,  24/04/2012

Bardzo lubię "Pożegnanie z Polską" Bułata Okudżawy. Kiedyś często śpiewałam te piosenkę przy akompaniamencie gitary. :)

  Amicus,  24/04/2012

Gdzieś chyba mam jeszcze - mocno przykurzoną - gitarę. Spróbujemy? :)

  greenway,  24/04/2012

No pewnie, to dawaj! ;)))

  Amicus,  24/04/2012

Eee... nie będę Ci zawracał gitary... ;)

Dima, zapamietaj sobie ten bardzo polski idiom zaserwowany przez Amicusa...

Youngcontrarian, Друже,

Wspomóż mi, a? Nie mogę znaleźć w słownikach czasownik “przykurzać”….

przykurzona - пoкpытa пылью
wkurzyć - paccepдить

Zrozumiał, dziękuję Сi:)

  jotko49,  24/04/2012

Wypada się jedynie cieszyć że za równo Ty jak i nasz nowy Przyjaciel Dima, trafiliście pod właściwy adres. Unikam portali, gdzie wegetują osobniki dla których zło jednego człowieka określa cały Naród. Jestem przekonany że tutaj nie powinna spotkać go jakakolwiek przykrość, nawet gdyby wyrażał przeciwstawne oceny dla kogokolwiek. Ten portal jak dotąd wykazuje się wielką tolerancją ( w granicach zdr ...  wyświetl więcej

Ano niech trwa :) Eioba jest fajnym miejscem i witamy Dima, witamy :) Byłam w Rosji kilkukrotnie i zawsze spotykałam się z życzliwością zwyczajnych ludzi - cieszyli się ze spotkań i rozmów. Czasem jest mi wstyd za moich uprzedzonych rodaków... Dostrzegać człowieka trzeba...

Do: Jotko49.
CYT.: "Ten portal jak dotąd wykazuje się wielką tolerancją ( w granicach zdrowego rozsądku). Ponadto bywalcy potrafią wywierać pozytywny wpływ, nawet na dość "niesfornych" komentatorów. I niech tak trwa. :)"

Trafiłeś w "10"-tkę :).
Właśnie dziś dyskutowałem rodzinno-przyjacielskim gronie na ten temat. Postawiono tezę, że świat marnieje, że idzie ku upadkowi. Zapr

...  wyświetl więcej

Do: youngcontrarian

Myślę, youngcontrarian, że nas - „żydo-bolszewickich bezbożników” (jestem pewien, że to określenie nie wyczerpuje wszystkich naszych cech...) tu, na EIOBA, jest sporo (w tym i autor niniejszego postu). I bardzo się z tego faktu cieszę! :))

A co do forum GW - faktycznie - zwykle jest to rynsztok, w którym babrzą się ci, którzy z jakichś względów objawiają "miłoś

...  wyświetl więcej

  hussair  (www),  24/04/2012

Podpisuję się.

Szkoda, że z wiadomych powodów nie mogę wypowiedzieć się obszerniej. Ale - brawo, youngcontrarian, brawo Januszu! "Największe poniżenie - być chwalonym przez głupców".

Do: Zbysław Śmigielski.
Zbysławie - dobrze, że jesteś! Super-zdrowia Ci życzę - i z pewnością nie tylko ja :).

Jeszcze przez miesiąc będę taki "ślepy", a potem - hulaj, dusza!
Dziękuję!

Zbysławie! Wracaj. Brakuje Cię ostatnio tutaj.

  hussair  (www),  25/04/2012

Ja za Jankiem Stasicą: wracaj, Zbysławie.

Zbysławie!
Przyłączam się do prośby uniżonej. Zdrowiej i wracaj bo Cię tu potrzebujemy. BARDZO!

Jeszcze raz: DZIĘKUJĘ!! Zrobię, co będę mógł.

http://www.youtube.com/watch?v(...)4VS9134
You'll Never Walk Alone!
Remember.
:-)

Tak się na smutno zstanawiam, czy Twój świetny tekst jest o nim czy o nas...

Od niedawna mamy tu, na eiobie, nowego domownika, Rosjanina. I, niech to będzie wiadome, że jeśli i tu spotka go to, co spotkało Twojego bohatera ze strony forumowiczów GW, to, to, to... Ja się wściknę i,i,i... Się zacukałem:-)
Brawo dla Ciebie i dla Dimy!
Pozdro!

Patologiczny antykomuch i Rosjanożerca!
:-)

  Elba,  24/04/2012

No coś Ty Grześku, Eioba to nie czarna dziura... Ale uwaga: uzależnia i wciąga w swoje klimaty! Jest jak nasza Matka Ziemia piękna i obszerna, czasami kapryśna, choć znosi wiele. Kto szuka, znajdzie tu wiele szlachetnych serc i pięknych wzniosłych słów... Tylko czasami przemienia się w swoisty chlewik, kurnik, czy drewutnię... A wtedy lecą wióry, pióra i gnojówka bryzga, że aż hej! Oczyszczanie ci ...  wyświetl więcej

Pozdrawiam Dimę.

  oculus,  24/04/2012

Jest takie rosyjskie powiedzenie: "poskrobiesz Ruskiego znajdziesz Polaka" http://spodlasu.nowyekran.pl/p(...)-polaka . Jak myślicie, komu zależy na zwadzie miedzy najbliższymi krewniakami? http://eiba.pl/ai .

Dołączam się do pozdrowień! I niech żyje przyjaźń między narodami.

  Paweł Malec  (www),  24/04/2012

Jak wyżej.:)

  wurkut,  25/04/2012

"Wyborcza" faktycznie powinna nazywać się "Wybiórcza", nie tylko ze względu na swoje forum. Nie czytam szmatławca, używałem niezgodnie z przeznaczeniem - ale się nie da, papier parszywy, drażnił moje rectum.
Michnik , o ile do roku 89 mógł byc oceniany pozytywnie, o tyle w ostatnich latach uważam go za jednego z największych szkodników - nie tylko na rynku prasowym, także w polityce. Jak dl ...  wyświetl więcej

  wurkut,  25/04/2012

A odnośnie wpisów na forach - dobrze że się Dima tym nie przejął. Na forach pełno jest kretynów, którzy piszą ukrywając się za maską anonimowości. Gdyby taki forumowy gieroj miał się podpisać imieniem i nazwiskiem, albo powiedzieć komuś w twarz - w życiu by sie nie odważył. Jedna z największych wad internetu.
No i wybiórczy cenzorzy do tego: na "Ruska" albo "Szwaba" można pisać co się chce, ...  wyświetl więcej

Дopoгoй (oтcyтcтвyющий) "винoвник тopжecтвa",
Бoльшoe Teбe cпacибo зa личнoe пиcьмo. Я cчитaл cвoим - пусть минимaльным - мopaльным дoлгoм нaпиcaть этy cтaтью пpo Teбя.
Mы вce здecь xopoшo пoнимaeм кaк нeлoвкo...a cкopee вceгo нeпpиятнo Teбe oб этoм пиcaть (я имeю в видy твoи “пpиключeния/пepeпaлки” в “Bыбopчeй”).

C дрyжecкимъ пpивeтoмъ,
Mиpocлавъ

Drodzy moi Druhowie!
Od szczerego serca dziękuję Wam za potężne wsparcie i aplauz. Zrobiliście takie wsparcie nie mi osobiście, a temu wysokiemu celowi i tej sprawie, za które podjął się Wasz potulny służący. Jak mogę, sformułuję to, w czym polega cel Naszej sprawy. Ale pierwej sformułuję to, czego My (Wy i ja) nie chcemy a czego chcemy.

Nie chcemy:
1. Żeby Rosjanie i Polacy

...  wyświetl więcej

  jotko49,  25/04/2012

I tak trzymać. Każdy kto ma serce w piersi, przyklaśnie Twym słowom.
Wszelkim zaś istotom nieprzychylnym, należy powiedzieć:" Przyjaciół nikt nie będzie mi wybierał a i wrogów ja nie szukam. Czysta dusza i głos mego serca mym jedynym drogowskazem" Pozdrawiam Dima :)

Tak i amen!

  greenway,  25/04/2012

Tak jak się mówi w Polsce: "Zgoda buduje, niezgoda rujnuje". Bądźmy zatem mądrzejsi niż nasi politycy i dogadajmy się bez nich.

Dokładnie! I tym zmusimy ich (polityków) do wykonania Naszej woli.

  greenway,  25/04/2012

Dmitrij przede wszystkim jesteś ciepłym, wrażliwym człowiekiem. Spotkanie z Tobą wzbogaca moje życie. :)

Jakoś nie miałem czasu czytać artykułów na portalu, może nadrobię zaległości w maju. Podobno ma być ciepło i słonecznie. Tak z doskoku. Dlaczego osoba Dimitrija jest tak istotna?, że powstał artykuł o jego losach. Tego nie do końca rozumiem i proszę autora o parę słów uzupełnienia.

Pomijam całość , bo nie rozumiem przesłania. Natomiast zainteresowało mnie zakończenie, że porozumienie międz

...  wyświetl więcej

  greenway,  25/04/2012

Dmitrij jest naszym przyjacielem z Rosji. O polityce nie rozmawiamy. Poznajemy się jak bracia, siostry Słowianie. Bez polityki. :)

  Amicus,  25/04/2012

"Najpierw trzeba we własnym domu posprzątać"
Gdybyś napisał "we własnych domach", dałbym Ci plusa. A tak - nie dam nic.

  jotko49,  25/04/2012

Gdyż Polacy i Rosjanie, to Kowalscy i Kuzminowie (sorry za ew. błąd). A nie aktualne tymczasowe kacyki. I mnie np. wisi jakie oni mają intencje, dopóki nie wejdą mi na odciski.
I przyjazń i porozumienie między nami to sprawa istotniejsza od zaszłych antagonizmów, podgrzewanych przez zainteresowanych nimi kacyków i ich popleczników.
A każdemu kto próbuje mi powiedzieć na jakiej ściani ...  wyświetl więcej

Do greenway:

Znaczy sam Dimitrij podjął temat nieco polityczny co chcemy a czego nie. "Ducha walki nam nie brak." To dobrze, bo pomoc potrzebna jest z każdej strony. Rosjanie to krewcy i waleczni ludzie ale z duchami komunizmu uporać się nie mogą. Widać jest trudno. Pozdrawiam wszystkich co mają otwarte serca. Polityki bać się nie ma co, to jest nasz kraj i nasze życie. Mówmy co myślimy. Póki jest internet, póki bez cenzury.

  Amicus,  25/04/2012

Dobrze gadasz, Jotko!
Pozdrawiam popołudniowo :)

  jotko49,  25/04/2012

I ja z wzajemnością... choć mi coś podpowiada, chyba to intuicja tak twierdzi że coś gdzieś polityką "śmierdzi".
Ale nad ojczyznę nadlatuje hussaria, słychać w oddali łopot ich skrzydeł, więc jestem spoko...;)

  greenway,  25/04/2012

Do Henryk Sakiewicz. Dmitrij przytoczył moje słowa, a mnie dokładnie chodziło o walkę z uprzedzeniami. Bardzo natomiast brakuje mi rozmów z przyjaciółmi Polski, ich spojrzenie i opinia mogą być dla Nas bardzo cenne.

  jotko49,  25/04/2012

A swą drogą greenway, nie zauważyłaś że Dimka nadzwyczaj ostrożnie i taktownie wypowiada się w tematach poruszanych na Eiobie. Zakładam że to brak czasu. Zaopiniował zaledwie kilka artów. Mam nadzieję iż z czasem zorientuje się że jest traktowany po partnersku z prawem wolnego głosu. :)

To się łączmy wokół idei. Idei ludzi współpracujących ze sobą. I miejmy więcej zaufania, lojalności do siebie. Zmieńmy serca, zmieńmy świat na kolorowy. Mówmy w dobrej wierze a tematy trudne zostawmy. Ważna jest przyszłość.

  greenway,  25/04/2012

Tak drogi Jotko, myślę, że Dima ma trochę czasu, by przywyknąć do Eioba. Bogactwo zamieszczonych tu artykułów może przyprawić o zawrót głowy. Fajnie, że jesteś Jotko. ;))))

  wurkut,  25/04/2012

Należy odróżnić ludzi od polityków. Rozumiem, że mam Dmitrija bojkotować, bo w Rosji jest pseudodemokracja w tej chwili? Że mam skazać na ostracyzm przeciętnego Ukraińca, ze względu na szopkę jaką z Tymoszenko wyprawiają? Nie podać ręki Białorusinowi, bo tam demokracji wcale nie ma? Nie bądź śmieszny. W ten sam sposób mogli nas przecież Szwedzi czy Francuzi w latach 80-ych traktować (przecież komu ...  wyświetl więcej

Jotko,
Rzecz w tym, że mój polski jeszcze jest daleki od doskonałości. Dlatego nie mogę czytać szybko. Kiedy spotykam w tekście nowe dla mnie słowo, nie czytam tekst dalej, aż dokładnie nie zrozumiem, co to nowe słowo oznacza. Pragnę zapamiętywać nowe słowa, co również wymaga czasu. Uczę się:)

  jotko49,  25/04/2012

Dima, wyrozumiałości i życzliwości Dla Ciebie tu nie powinno zbraknąć. Po za tym korzystaj z przysłowia "koniec języka za przewodnika". Jedynie częstą rozmową i czytaniem możesz pogłębiać języki jak i używane gwary środowiskowe. Życzę powodzenia wszak odwagi i szczerych chęci Ci nie brak ;)

Jotko,
Bardzo Ci dziękuję, mój Druh! Na żal, mi tu (w Severodvinsku) ani z kim na żywo rozmawiać po polsku. Lecz ćwiczę wymowę, opanowując polskie wiersze i piosenki. Jeszcze uważam za dobre ćwiczenie - myśleć po polsku, kiedy idę na pracę albo z pracy:)

  jotko49,  25/04/2012

Język żywy a raczej jego dzwięk i jego wymowę możesz popróbować na .youtube wybierając interesujące Cię tematy w języku polskim lub polskie piosenki, przede wszystkim te w których tekst jest w ogóle słyszalny a wykonawca ma dobrą dykcję. proponuję choćby Marka Grechutę np. ...  wyświetl więcej

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli, z tych nie po składały?
Jak oddzielisz nagle rozum swój od cerca?
Jak usłyszysz siebie w takim szumnym skerco?
Doskonały wykonawca, świetny głos, słowa i muzyka. Dziękuję Ci!

  jotko49,  25/04/2012

Cieszy to, tak już na koniec proponuję jeszcze onegdaj bardzo lubianą wśród Rosjan , http://www.youtube.com/results(...)8.14.0.
Dobrej nocy ;)

  greenway,  25/04/2012

Dmitrij a to dla Ciebie piosenka o Wiośnie:
http://www.youtube.com/watch?v(...)IABDeJI
:))))

Jotko,
Przeczytał Twój wiersz "Kiedyś" Jesteś bardzo miłym filozofem:) I mi pomogłeś oto w czym: teraz znam, że “przykurzona” pochodzi od czasownika “kurzyć” Dziękuję Ci!

Trzmiele, skowronek nad nami,
Pszczoła, z pszczolinym kłopkami,
Wszystko rozkwitnęło, ja i Ty:)

Dziękuję Ci, Słoneczko! A u nas jeszcze leży śnieg…

@Henryk Sakiewicz

"Dlaczego osoba Dimitrija jest tak istotna?, że powstał artykuł o jego losach. Tego nie do końca rozumiem i proszę autora o parę słów uzupełnienia.
Pomijam całość , bo nie rozumiem przesłania."

Gratuluje Wam Sakiewicz czujnosci. Jestescie godni imienia Narkoma Jagody. Macie racje .Pora zdjac maski.
Tak Dima (major Kuzmin) i ja (porucznik youngcontrar

...  wyświetl więcej

Do Jotko49, polecającego słuchanie piosenek Anny German:

Za polecenie Anny German osobiście dziękuję, jako zaprzyjaźniony z jej rodziną. W tym roku przypada 30 rocznica jej przedwczesnej śmierci.

Oto, jakoś tak! Tylko "majora" by Ci, a mi "lejtnanta". Bo Twoja misja więcej ciężka, aniżeli moja. I jeszcze dlatego, że Polak, w sprawie organizacji spisków i dywersji, da sto punktów fory tępemu jak czołg Moskalowi:))) Leżę, czkam pod stołem. Od śmiechu...Спасибо:)

Ciesze sie, ze czasami tutaj wpadasz.
Jaki pazur? Z natury nie jestem agresywny...ale czasami trace cierpliwosc ...Einstein mial racje; najbardziej niezbadana glebia jest glebia ludzkiej glupoty...
Wiem, ze Dima zrobilby/powiedzialby to samo w naszej obronie.

Przeraza mnie fakt, ze (przed niktorymi Rodakami) musze sie tlumaczyc z "PRAWDZIWYCH" powodow obecnosci czy intencji t

...  wyświetl więcej

Pablobodek, Youngcontrarian,
od szczerego serca witam Was! Tu, na portalu EIOBA, dopiero oddzielne "prawdziwi Polacy" przyjmują mnie za biednego imigranta z “totalitarnej Rosji”. I tyle. Między tamtym, jak na GW wielokrotna większa liczba użytkowników mnie uważały za “agenta KGB” i “propagandysta”. To już bardzo dobry znak:)

@Henryk Sakiewicz

Henryku. Róbmy swoje, może to coś da? Kto wie? Jak śpiewał Młynarski wówczas kiedy upadek poprzedniego systemu wydawał się snem i marzeniem nielicznych.
To nic nowego, że narody swoje a politycy swoje.
Dla mnie wyznanie Rosjanina, że kocha Polskę i Polaków potwierdzone tym chociażby, że sam nauczył się naszego języka ma wielką wagę. Takich nam trzeba i Rosjan, i Polaków.
LUDZI nam trzeba, nie taboretów...
Pozdrawiam:-)

Dokładnie Grzegorzu, LUDZI nam trzeba co walczą o swoje ideały, co mają tolerancje dla innych.

Po każdej ze stron!
:-)

Ocenianie człowieka przez pryzmat jego pochodzenia to podłość i głupota. Dziękuję za ten artykuł

Chciałem was zapytać o pewną rzecz. Znacie może - pomijając "przebój" - "Jak to na wojence ładnie" - jakąś piosenkę polską o poległych żołnierzach? Nasi nie zasługują na to?

Znam za to rosyjskie -

http://www.youtube.com/watch?v(...)related

http://www.youtube.com/watch?v(...)related

  Elba,  25/04/2012

A może Zbysławie... Sława Przybylska uratuje nasz honor ? http://www.youtube.com/watch?v(...)related

Tak, to jest także sprawa honoru.

  jotko49,  26/04/2012

Zbysławie, mam 62 lata. Nieobca jest mi sprawa honoru. Jest to jeden z priorytetów w mym życiu. Każdy z nas ma swój własny pogląd co do tego tematu. Pomimo tego że jeden z wujków został pod Stalingradem (nie wiadomo od czyjej kuli),drugi walczył pod Monte Casino, ojciec w Francji, szanuję każdego co przelewał krew. Nie pytam się czy robił to z przymusu, czy zwiedziony kłamliwym słowem, czy z potrz ...  wyświetl więcej

A jednak Young-cośtam (cytat!) potrafi też TAK pisać… ;-)
Na takie artykuły warto głosować, a przede wszystkim warto czytać. Głos jak dzwon!
:-)

  drseth,  30/04/2012

youngcontrarian, przeoczylem taki wazny artykul! Dupa wolowa ze mnie. Ale...lepiej pozno niz wcale....Terveinen!

  drseth,  30/04/2012

A, i jeszcze jedno- Дмитрий, дружба границ не знает:)))

Это точно! Ale, niestety, granicy między narodami (przyrodnicze i takie, co sprowadza się sztucznie), przeszkadzają ludziom normalnie rozmawiać między sobą. A żeby zaprzyjaźnić się, trzeba pierwej normalnie porozmawiać. Na szczęście, we współczesnym świecie możliwości dla spotkań i rozmów niezmierzony więcej, aniżeli kiedykolwiek w przeszłości. Nam trzeba to wykorzystać:)

  drseth,  30/04/2012

Dokladnie:))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska