Login lub e-mail Hasło   

Rzeczy, których ..

nie powie Tobie ani mechanik, ani cukiernik, ani dostawca pizzy, nie dowiesz się w kwiaciarni ani od swojego szefa !
Wyświetlenia: 4.198 Zamieszczono 01/05/2012

... mechanik Ci nie powie

Oddanie auta do warsztatu może skończyć się traumą.


Dobrego mechanika, tak jak dobrego klienta, trudno znaleźć – najważniejsze jest porozumienie. Dobry mechanik objaśnia kolejne etapy naprawy i daje możliwość wyboru.

Pytaj, pytaj, pytaj.
O staż,  w branży, rekomendacje, oferowane gwarancje, licencje i rodzaj sprzętu. Zwracaj uwagę na czystość. Posadzka zaśmiecona pustymi puszkami po oleju, zużytymi oponami i brudnymi szmatami to sygnał ostrzegawczy.


Mechanicy dzielą się na zamieniaczy i naprawiaczy. 

Zanim podejmiesz decyzję, czy chcesz daną część reperować czy zamienić, porównaj koszty.

Unikaj mechaników, którzy mówią: „Nie potrzebuję skomplikowanego sprzętu”. Samochodu, w którym szwankuje silnik, nie można naprawiać w warsztacie bez dobrego analizatora silnika i urządzenia diagnostycznego.

Syntetyczne oleje są zwykle  droższe, ale dzięki nim silnik będzie Ci dłużej służył. (Uwaga! Ta zasada może się nie sprawdzić w przypadku starych samochodów, dla których korzystniejszy może się okazać gęsty olej mineralny).

Zasięgając opinii kolejnego mechanika, nie mów mu o diagnozie i cenie podanej przez poprzedniego.

Czyszczenie wtryskiwaczy paliwa to strata czasu i pieniędzy. Na rynku są dodatki do paliwa, które świetnie same sobie z tym poradzą.

Nie zakładaj tanich klocków hamulcowych.

Jeśli zapłacisz niewiele, prawdopodobnie dostaniesz najgorszy z możliwych materiał cierny. Założenie oryginalnych klocków albo dobrych zamienników może Ci kiedyś uratować życie.

Pytaj o datę produkcji nowych opon.

Jeśli kupujesz je po bardzo korzystnej cenie, to być może otrzymujesz 3-letnie zleżałe gumy. Bardzo ryzykowne, zwłaszcza w przypadku opon zimowych.

Wymiany płynów eksploatacyjnych dokonuj zgodnie z instrukcją producenta Twojego auta, a nie widzimisię mechanika.

Weź sprawy w swoje ręce: regularnie uzupełniaj poziom płynów, mierz ciśnienie w oponach (również w kole zapasowym!). Wymiana wycieraczek to też nic trudnego.

Nie przyjeżdżaj do warsztatu w piątek po południu.

Mechanik będzie pracował w pośpiechu, żeby w końcu rozpocząć weekend.

Po wymianie części zawsze proś o zwrot starych.

W ten sposób upewnisz się, że części zostały rzeczywiście wymienione i ocenisz (lub Twój znajomy), czy faktycznie były zużyte.

 

.... cukiernik Ci wprost nie powie

Kucharze mają swoje sekrety i sposoby na „ulepszenie“ potraw. Okazuje się, że cukiernicy też, a pozornie naturalne sorbety mogą być bardziej kaloryczne niż lody śmietankowe

 

Wybierasz sorbety, bo sądzisz, że są mniej kaloryczne niż lody śmietankowe. Często lodziarze dosypują do kwaśnego sorbetu więcej cukru niż do klasycznych lodów.

Słodycze dietetyczne zawierają słodziki, nie można ich jeść bez opamiętania. Duże ilości grożą biegunką.

Czekolada poprawia nastrój, pobudza produkcję serotoniny. Małe dawki gorzkiej czekolady są też zdrowe dla serca, a dzięki flawonoidom mają też działanie przeciwrakowe.

Zapach świeżych ciastek celowo rozpylamy w centrach handlowych, by zwabić Cię na nasze stoisko. To bardzo intensywny sztuczny aromat, który niewiele ma wspólnego z prawdziwym zapachem wypieków.

Marzysz o filiżance gęstej czekolady, zrób ją sobie. Trzeba powoli stopić czekoladę w garnuszku z mlekiem, a potem zagęścić ją mlekiem w proszku lub odrobiną mąki kukurydzianej. Mam sposób na blade żółtka. Jeśli takie się trafią, wypieki nie będą ładnie wyglądać. Dodaję wtedy do żółtek odrobinę kurkumy.

Zabłyśnij przy obiedzie, opowiedz anegdotę o tym, skąd się wzięły ciasteczka z wróżbą. Otóż na przełomie XII i XIII wieku oblegani przez Mongołów Chińczycy przekazywali swoim wojskom meldunki na papierze ryżowym ukrytym w ciastkach o kształcie półksiężyca.

Zakalca da się uniknąć. Zanim zaczniesz wyrabiać  ciasto, przesiej mąkę przez sito. Mąka się napowietrza, a ryzyko zakalca maleje.
 
Biszkopty zawsze mi wychodzą. Dodaję do ciasta łyżeczkę octu.

Sernik nie opadnie, jeśli część mąki pszennej z przepisu zastąpi się mąką ziemniaczaną, kukurydzianą lub kaszą manną.

Ciasto biszkoptowe potrafi się przykleić do papieru, na którym było pieczone. Kładę wtedy całość na wilgotną ściereczkę i zawijam. Po kilku minutach papier łatwo odchodzi. 

Jeśli robię coś na wyjątkową okazję, dodaję szafranu. Choć nie jest tani, zabarwia ciasto na kolor, którego nie da się porównać z żadnym sztucznym barwnikiem.


.... dostawca pizzy Ci wprost nie powie

Twoją pizzę przygotowują ludzie, a nie maszyny 

 

Na drugiej linii mam już następnego klienta, więc pospiesz się z zamówieniem.

Przecież to nie jest polisa na życie. Najlepiej wybierz składniki, zanim zaczniesz do mnie dzwonić.  

Doskonale wiem, kiedy dzieciaki chcą mi zrobić psikusa.

Nie są w stanie podrobić głosu dorosłych. Sprytne blokują wyświetlanie się ich numeru telefonu, głupie tego nie robią. 

Zdarza mi się upuścić pudełko z Twoją pizzą.

Potrząsam nim wtedy, przechylając na bok, żeby ser wrócił na swoje miejsce. 

Trochę cierpliwości.

Potrzeba około 20 minut, żeby z surowego ciasta powstała dobrze upieczona pizza. A potem jeszcze muszę do Ciebie dojechać.

Są miejsca, gdzie pojawienie się dostawcy pizzy jest jak ogłoszenie przez megafon: „Mam forsę. Możesz mnie okraść!”. Dlatego nie wszędzie dowozimy.

Trzęsę się z zimna i jestem przemoczony do suchej nitki, a Ty idziesz po pieniądze, zamykając mi drzwi przed nosem. To bardzo nieuprzejme. 

Kiedy otwierasz mi drzwi, proszę, przerwij rozmowę przez telefon.

Tego wymagają dobre maniery.  Wolę, kiedy Twój tors zasłania jakaś koszulka (i oczywiście, kiedy masz na tyłku spodnie). 

Przyzwoity napiwek to 10 procent wartości zamówienia.

Jeśli zamawiasz kilka dużych pizz, to 2 zł napiwku jest dla mnie, nazwijmy to, dużym zaskoczeniem.  

Im więcej bram, tym pilniej strzeżony portfel. Czy bogaci myślą, że napiwek mi uwłacza? Tak nie jest. Śmiało, uwielbiam Wasze napiwki.

Pamiętam każdego klienta, który nie zostawił napiwku.

Nie zrobię nic, co groziłoby wyrzuceniem mnie z pracy, ale nie wykluczone, że porządnie wstrząsnę butelką z gazowanym napojem, który zamówiłeś. 

Zapukam nie więcej niż trzy razy i ze dwa razy zatelefonuję.

Jeśli nie odpowiesz, to nie dzwoń potem z reklamacją, że czekasz już wieki na swoją pizzę.

Nie pytaj mnie, która pizza jest najlepsza. Przecież to kwestia gustu i smaku. Jeśli ja lubię krewetki, to wcale nie znaczy, że Tobie też posmakują. A może ja w ogóle nie lubię pizzy?


.... w kwiaciarni nie usłyszysz

Jak rozpoznać świeże róże? Przyjrzyj się dokładnie szypułce, a zobaczysz, ile płatków zostało usuniętych. Im więcej, tym róże starsze.

 

Tulipany nie przestają rosnąć nawet po ścięciu i włożeniu do wazonu.

Jest kilka trików, by wydłużyć świeżość kwiatów.

Przycinanie łodyg pod wodą nie dopuszcza powietrza do naczynek rośliny.

Zanurzenie we wrzątku przyciętych końcówek roślin puszczających sok mleczny zapobiega krzepnięciu soku i tym samym ułatwia roślinie pobieranie wody.

Pamiętaj o podstawowych zasadach: czyszczeniu łodyg z dolnych liści, by nie gniły w wodzie; zmienianiu wody przynajmniej co drugi dzień; nieupychaniu kwiatów ciasno w wazonie; niestawianiu ich w przegrzanych pomieszczeniach z niską wilgotnością.

Aby kwiaty lepiej pobierały wodę, powinno się ciąć łodygi tuż nad węzłem i skośnie – tak, by powierzchnia cięcia była jak największa oraz nie dotykała dna wazonu.

Co zamiast konserwantów?

Spróbuj tego: 1/4 napoju 7Up, 3/4 wody i 2–3 krople wybielacza.

Kiedy zmieniasz wodę, nie zapomnij umyć porządnie wazonu, inaczej bakterie natychmiast znów znajdą się w czystej wodzie.

Małe owady krążące nad bukietem odstraszy leciutkie spryskanie kwiatów rozcieńczonym płynem do mycia naczyń.

Narcyzy nie lubią towarzystwa w wazonie – wydzielają substancję, która zatyka innym roślinom naczynia do pobierania wody.

Owoce to wróg.

Emitują gaz etylenowy i nawet jeśli stoją kilka metrów od kwiatów, to je zabijają.

Tak, świeże kwiaty w oknie, pięknie wyglądają, ale też szybko zwiędną wystawione bezpośrednio na działanie słońca.

Z Twoim nosem wszystko w porządku.

Wiele kwiatów dziś nie pachnie tak intensywnie jak kiedyś, bo hodowcy skupiają się teraz na odmianach o dłuższych łodygach i trwalszych.

To nie my wybieraliśmy daty różnych świąt.

Gdyby to od nas zależało, walentynki byłyby latem, kiedy jest sezon na róże.

 

... Twój szef Ci wprost nie powie

 Pracodawca i pracownik to dwa światy

 

Firma ma kłopoty.

Chodzą słuchy o zwolnieniach i zaciskaniu pasa, ale póki nic konkretnego się nie dzieje, nie myśl, że puszczę parę z ust. 

Należy Ci się podwyżka.

Jeśli uważasz, że zasługujesz na podwyżkę albo awans, poproś o to. Nie czekaj, aż ktoś w końcu poklepie Cię po ramieniu i złoży ofertę. To może się nigdy nie zdarzyć.

Jak Cię widzą, tak Cię piszą.

Nawet jeśli w firmie nie obowiązuje codziennie garnitur czy garsonka, to nie znaczy, że możesz ubierać się jak niechluj. Jeśli mówisz w sposób zdecydowany, nikt nie podważy Twojego autorytetu. Jeśli przychodzisz wcześnie i pilnie pracujesz, uznają Cię za pracowitą osobę. Więc ubieraj się, działaj i mów zgodnie z pozycją, która odpowiada Twoim ambicjom. 

Za dużo w Tobie zapału.

Równie trudno pracuje się z kimś leniwym, jak zbyt gorliwym. Nie mam czasu wysłuchiwać Twoich szalonych pomysłów na usprawnienie firmy ani wymyślać dodatkowych projektów, żeby zaspokoić Twoje aspiracje. 

Twoja kariera nie leży w moim interesie.

Może jesteś gotowy, by wspiąć się o szczebel wyżej, ale jeśli świetnie się spisujesz na swoim miejscu, nie myśl, że Ci odpuszczę, jeśli nie przygotujesz sobie zmiennika.  

Zajmujesz się sprawami prywatnymi, zamiast pracować.

Nie zwracam Ci uwagi, że siedzisz na Gadu-Gadu, szukasz sobie czegoś w internecie albo piszesz prywatne e-maile. Ale nie myśl, że tego nie widzę. Bo widzę!

Przyjdź z rozwiązaniem.

Przestań nachodzić mnie, by poinformować o kolejnym problemie. Przyjdź i powiedz, jak go rozwiązać albo że już go rozwiązałeś.  

Brzydko pachniesz.

Nie znoszę, gdy trzeba wziąć pracownika na bok i jakoś delikatnie upomnieć, że inni narzekają na jego zapach. Nie zapominaj o dezodorancie, a unikniesz stawiania mnie i innych współpraco­wników w niezręcznej sytuacji.  

Nie daj się wrabiać.

Nie pozwól, by inni zwalali na Ciebie swoją robotę. Asertywność, umiejętność delegowania zadań wskazuje, że nadajesz się na zwierzchnika. Szacunek jest lepszy niż popularność.

Lepiej, jak zrezygnujesz.

Czujesz, że już nie możesz nic z siebie wykrzesać? Nie czekaj, aż ktoś pokaże Ci drzwi.

Nie mam czasu, żeby patrzeć, czego Ci trzeba.

Mam dużo swojej roboty, więc jeśli z czymś sobie nie radzisz i potrzeba Ci pomocy lub szkolenia, powiedz mi o tym. Weź sprawy w swoje ręce.



Wybrane  z czasopisma  Reader's Digest  - http://www.digest.com.pl/

 

Podobne artykuły


12
komentarze: 32 | wyświetlenia: 947
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 954
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 780
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 475
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 899
10
komentarze: 11 | wyświetlenia: 494
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 910
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1084
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 618
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 732
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 626
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 660
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 614
9
komentarze: 25 | wyświetlenia: 296
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 686
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  01/05/2012

Bardzo pożytecznie, bardzo humorystycznie. :)
Muszę uprzedzić dostawcę pizzy, że w upale 30-stopniowym będzie jednak skazany na mój tors. Scusa ma! :)

  Mirka_ B,  01/05/2012

:))

Hihi... pracodawca ci nie powie... Kiedyś mieliśmy takiego katechetę, że nie dało się koło niego przejść - w prezencie gwiazdkowym dostał od pracowników dezodorant - na polecenie szefa:)

  hussair  (www),  01/05/2012

Hm, to się chyba trochę skwasił na tak wymowny souvenir? ;)

Niestety, wyznawał chyba zasadę , ze "z gównem się nie bił", jak to mój tatko mawia... dezodorantu nie używał, a i wanny nie widział do końca roku szkolnego... Zajęty był robieniem doktoratu...

  Mirka_ B,  01/05/2012

Też często się zastanawiam jak to zrobić delikatnie i podrzucić dezodorant i chusteczki do odświeżenia współpracownikom aby nie urazić ich, ale nie mam odwagi. Bardzo kłopotliwy ten prezent jest :)

  hussair  (www),  01/05/2012

Pozostaje anonim podrzucony na biurko, coś w rodzaju:
WYKĄP SIĘ W KOŃCU, SKUNKSIE!!!
;)

  jotko49,  01/05/2012

Katecheta powiadasz...ryzykowne. Stało się. Za pózno by zmienić na wykładowcę. Może nikt nie zauważy. Znikam, coś się chmurzy, deszcz zapowiadali?Dobranocka ;)

Katecheta w habicie... Najregularniejszy ksiądz... Po tym doświadczeniu, poprosiliśmy parafię nas obsługującą o siostrę zakonną :)

  hussair  (www),  02/05/2012

I poprawiło się cosik?

  Mirka_ B,  02/05/2012

Z zakonnicami też rożnie bywa :)

  hussair  (www),  02/05/2012

Noo, bardzo różnie. :)

Poprawiło:) Pachnie siostra piknie, ino straszy dzieci Mikołajową śmiercią i wywrotową robotę robi młodszemu rodzeństwu dziatwy, którą naucza... Z deszczu pod rynnę, eh...

  Mirka_ B,  02/05/2012

Mnie zawsze zastanawiało, dlaczego piękne kwiaty z kwiaciarni po przyniesieniu do domu po bardzo krótkim czasie padają ,no i teraz już wiem, że muszę zawsze kupić - 7Up i wybielacz :)

Czasem dają gratis takie paczuszki przedłużające kwietny żywot...:)

  Elba,  02/05/2012

Oj, wielu, wielu rzeczy nikt ci nie powie, życzliwi dadzą ci tylko do zrozumienia, reszty musisz domyślić się sam. I tak jest lepiej! Bo prawda zabija, szczególnie ta dotycząca nas osobiście. Zręczne kłamstwo za to, ma się dobrze. Świat chyba na głowie stoi. I jak ta prawda ma nas wyzwolić...? Jak na razie wyzwala tylko złe emocje ;)
Pruderia kwitnie, nie tylko na wiosnę.
Pozdrawiam Mireczko... prawdziwie, serdecznie i szczerze!

Kwitnie, kwitnie... all year round:) Pozdrawiam Elbo:)

Haha! Elbo, ale to Prawda W NAS ma wyzwalać, a nie prawda w innych, niewyjawiona nam do końca. :-)

  Mirka_ B,  03/05/2012

Droga Elbo, pozdrawiam Ciebie również prawdziwie, serdecznie i szczerze! i do miłego spotkania niebawem :))

  hussair  (www),  03/05/2012

Mirko, to Wy się spotykacie? Przy kawie i biszkoptach? ;)

  Mirka_ B,  03/05/2012

Na początku spotkania zapewne będzie kawa ;-) biszkopty sobie darujemy ale kto wie jak zakończy się takie eiobowe spotkanie :)))

  hussair  (www),  03/05/2012

Eiobowe spotkanie? Jakieś większe grono? Ej, umawialiśmy się u Grzesia na wyspie jesienią... SPISEK! ZDRADA!!

  Mirka_ B,  03/05/2012

:) U Grzesia ? na Wyspie ? jesienią ? jestem ZA !! :D a nawet 3 x ZA :)

  hussair  (www),  03/05/2012

Klawo. :) Zapytam go czy pamięta i czy jest świadom, że ludzie pakują plecaki. ;)

"Jeśli kupujesz je po bardzo korzystnej cenie, to być może otrzymujesz 3-letnie zleżałe gumy. Bardzo ryzykowne, zwłaszcza w przypadku opon zimowych."
Ha! Oto kolejny plus mieszkania w "ciepłych krajach". ;-)

  ykes,  02/05/2012

"Syntetyczne oleje są zwykle droższe, ale dzięki nim silnik będzie Ci dłużej służył" - półprawda. Używamy takiego oleju, jaki przewidział producent samochodu. Dla wtajemniczonych - w moim 19-letnim krążowniku mam 240 tys. na budziku i ciągle 5W40. ;)

  hussair  (www),  02/05/2012

Ykes, 19-letni krążownik? A co, konkretnie?

  ykes,  03/05/2012

Ford Probe II 2.5 24V ;)

  hussair  (www),  03/05/2012

Kapitalna maszyna z charakterem! :) Choć muszę rzec, że ja celuję w nieco jeszcze starsze krążowniki, przy czym konserwa ze mnie; mam upodobanie w klasycznych, kwadratowych, majestatycznych liniach. Moje marzenie to coś a la Mercury Cougar lub Ford Thunderbird [z 80.]. ;)

Na czym polega prawda ? Jeśli nie można komuś powiedzieć po prostu, śmierdzisz ale jesteś jednym z nas więc po prostu się umyj :)

Próbowałeś? Ja tak, niestety... i niestety nie zadziałało:/

  drseth,  03/05/2012

No i wlasnie...teraz wiem, dlaczego pieklem z powodzeniem tyle roznych ciast a nie wyszedl mi wlasnie najglupszy i najprostszy biszkopt....nie dalem tej lyzki octu. Specjalnie upieke teraz biszkopta!

  Mirka_ B,  28/06/2012

No i co ? Biszkopt się teraz udał ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska