Login lub e-mail Hasło   

Znów "Kościół" ponad prawem

Jeśli bicie dziecka, (w dodatku oddanego pod opiekę) polski wymiar sprawiedliwości uznaje za niską szkodliwość społeczną, to...
Wyświetlenia: 1.756 Zamieszczono 09/05/2012

O Polskiem wymiarze sprawiedliwości pisałem już tyle razy, że nie potrafię nawet w przybliżeniu podać liczby swoich tekstów na ten temat. Oczywiście wszystkie teksty pokazywały nierzetelność, bądź nieprofesjonalność, głupotę, tumiwisizm, rażące błędy wołające o pomstę do nieba, hipokryzję „funkcjonariuszy”, itp. wymiaru sprawiedliwości. Tym razem też nie może być inaczej.

Rzecz dotyczy zakonnicy, znęcającej się nad niepełnosprawną dziewiętnastoletnią pensjonariuszką Domu Pomocy Społecznej pod Augustowem. Nagrane przez postronną osobę zdarzenie pokazuje, jak owa Siostra Franciszkanka Rodziny Maryja, znęca się fizycznie nad mocno niepełnosprawną intelektualnie i fizycznie pensjonariuszką.

Za swój czyn (z 2009. roku), już w drugiej instancji sąd uznał co prawda winę zakonnicy, ale ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu umorzył sprawę. Jeśli bicie dziecka, bo niepełnosprawną dziewiętnastolatkę można uznać za dziecko (w dodatku oddanego pod opiekę) polski wymiar sprawiedliwości uznaje za niską szkodliwość społeczną, to co jest wyższą szkodliwością? Może wyrok za obrazę ducha świętego? Albo przypalanie papierosem w postaci „ataku” komara?

Nie jestem zagorzałym przeciwnikiem orzekania niskiej szkodliwości społecznej czynu, jednak dziesiątki razy zetknąłem się z przykładami, pokazywanymi zresztą przez media, bezpardonowego, natychmiastowego odbierania dzieci rodzicom tylko i wyłącznie na podstawie donosów nieprzychylnego sąsiada. I to bez sądu (tzn. przed rozpoczęciem jakichkolwiek procedur sądowych). Czy przypadkiem znów nie mamy do czynienia z dowodem na nierówność wobec prawa. Co by było, gdyby owa kobieta nie nosiła habitu? Gniłaby w pierdlu jak dwa racy dwa, albo w najlepszym przypadku do końca życia nie zbliżyła by się do żadnego dziecka.

Tymczasem bogobojna siostra Rodziny Maryja, dostała „okres próby” jednego roku. Kuriozalne jest uzasadnienie wyroku: otóż siostrzyczka została usprawiedliwiona, czyli nasz cudowny wymiar sprawiedliwości wziął pod uwagę okoliczności łagodzące, które…, powinny „dobić, czyli na zawsze pozbawić tę kobietę możliwości pracy z niepełnosprawnymi (i nie tylko) ludźmi. Czyli uznano, że praca z takimi ludźmi jest trudna, siostra się zdenerwowała i jest w podeszłym wieku (67 lat).

Jeśli sześćdziesięciosiedmioletniej kobiecie ze względu na takie postępowanie nie odbiera się prawa pracy z ludźmi, to komu ma się te prawa odbierać, oprócz pedofili? Przecież osoba w wieku lat 30 lub 40 może się jeszcze czegoś nauczyć. Śmiem twierdzić, że osoba w wieku lat 67, która wypracowała sobie określone metody pracy zmienić już nic nie jest w stanie. To tak jakby 67-letniego alkoholika, za pobicie dotkliwe żony, usprawiedliwić umarzając sprawę, rokiem próby w celu niepicia i dozgonnej małżeńskiej miłości.

Oczywiście sąd uznał też, że to był jednorazowy incydent, wszak jedna osoba i jeden raz nagrała nieszczęśliwe zdarzenia. Siostrzyczka miała pecha: raz w życiu się zdenerwowała i  podniosła rękę na inną osobę i tak się złożyło, że akurat jakiś „filmowiec” się napatoczył (sąd pierwszej instancji w ogóle nie dopuścił dowodu w postaci nagrania. To dopiero jest profesjonalizm naszych prawników. Pewno chodziło (chociaż nie jestem pewien) o nielegalność nagrania. „Filmowiec” przecież powinien zawołać: „Uwaga siostro! W czasie bicia proszę się obrócić w prawo, bo będę nagrywał!”.

Czy dożyjemy czasów, kiedy nasz wymiar sprawiedliwości naprawdę zejdzie na ziemię? Dzisiaj wydaje się, że sędziami, prokuratorami, czasem adwokatami, że komornikach, kuratorach itp. nie wspomnę, żyją w jakimś kompletnie innym, równoległym świecie. Gdzie indziej mieszkają, co innego jedzą, przemieszczają się innymi niż my ulicami, chodnikami, oglądają inne telewizje, czytają inne gazety, odwiedzają inne sklepy i ośrodki zdrowia...

_____

Zrzut z filmiku wyemitowanego w telewizji. Jest zatarty, z pewnością dla "ochrony dóbr osobistych...".

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1230
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1591
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1014
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 845
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 954
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 886
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 930
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 766
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 764
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 883
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 550
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 521
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Andrzejs, nasz wymiar sprawiedliwości karmi się tylko planktonem... dużych i świętych ryb nie rusza, bo boi się nimi udławić. Wysokie ryzyko powikłań i niestrawności z powodu dobrania się do psującej strawy, skutecznie odstrasza "sprawiedliwych i niezawisłych".

  JA to ja,  10/05/2012

Zakonnice i księża to jakaś inna rasa, im należy się specjalna taryfa ulgowa...Smutne...

Taryfa na Marsa.

  Amicus,  11/05/2012

Księża na księżyc! ;)

  hussair  (www),  10/05/2012

Mógłbyś już zacząć grzmieć w końcu, Zeusie...

  chantel,  10/05/2012

.....Ze wzgledu na niska szkodliwosc czynu...'Sad orzeka...' jest (nadal) orzekane ,wobec nie tylko, ' glów kosciola'. Spod slepej i niewidomej Temidy ucieka duza rzesza osób w mysl przywolanej( i przez autora) formulki. Zawsze uwazalam, ze w Sadzie nie ma sprawiedliwosci, tylko sprawiedliwosc trzeba sobie wywalczyc- to tylko dygresja osoby, która stala w rzedzie z temida.
Kilka lat temu w ...  wyświetl więcej

Znakomity artykuł,a bezduszna biurokratyzowaną machinę sprawiedliwości dźwigam na swoich plecach i wiem,że kruk krukowi oka nie wykuli, ona tylko dla maluczkich biczem,a obrońcy boskich granic nie odpowiadają za nic

  ykes,  11/05/2012

No co też wy opowiadacie. Kościół w Polsce jest niszczony, prześladowany i w ogóle biedny pokrzywdzony. Nie wolno.

  andrzejs,  11/05/2012

No racja Ykes. Ale ja tak mam, ze zawsze mi się coś głupiego "wypsnie' ;-))) Chyba pójdę w rama ch samopokuty rzucić na tacę... 20 groszy. No dobra! złotówkę :-(

  Amicus,  11/05/2012

Sknera! ;))

  swistak  (www),  11/05/2012

To głównie wina faszystów i komunistów, bo nie zdołali wymordować całego kleru z wiernymi !

  ykes,  11/05/2012

Wciąż nie jest za późno.

  andrzejs,  11/05/2012

Coć zbyt często było im po drodze z tymi faszystami i komunistami. Nie dziwota, że "nie wyginęli". Kameleony, albo inne chorągiewki (raczej chorągwie w tym przypadku), tak mają.

  swistak  (www),  12/05/2012

Może koledzy zamiast Popiełuszki zamordowali niewłaściwą osobę

  andrzejs,  12/05/2012

A co ma Popiełuszko do znęcania się zakonnicy nad niepełnosprawną dziewczyną? Możesz mi to Świstaku wyjaśnić? I czyi koledzy? Twoi?

  Amicus,  14/05/2012

Andrzeju, nie proś Świstaka o wyjaśnienia, bo jak Cię zasypie orędziami, to się spod nich nie wygrzebiesz ;))

Tak to jest nie mieszkać w oczyźnie, ech... Nie słyszałem o tej sprawie.
Lepiej późno niż wcale: głos! :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska