Login lub e-mail Hasło   

Polacy podnoszą poziom

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://naszdziennik.pl
Obecność polskich dzieci w brytyjskich szkołach sprzyja poprawie wyników w nauce młodych Brytyjczyków.
Wyświetlenia: 827 Zamieszczono 25/05/2012

Wraz ze wzrostem liczby polskich dzieci w brytyjskich szkołach polepszają się wyniki w nauce małych Wyspiarzy – wynika z badań przeprowadzonych przez London School of Economics, na które powołuje się dziennik “Daily Mail”, znany z dotychczasowego nieprzychylnego nastawienia do imigrantów z Europy Wschodniej.

Dzieci polskich imigrantów – dla których język angielski nie jest głównym językiem – nie tylko nie hamują swoich rówieśników w nauce czytania i pisania, ale dopingują ich do aktywniejszej nauki, podnosząc poziom nauczania wielu przedmiotów, głównie matematyki.

W klasach, w których są polskie dzieci, rdzenni Brytyjczycy osiągają znacznie lepsze wyniki aniżeli w klasach wyłącznie brytyjskich. Do takich wniosków doszła autorka badań prof. Sandra McNally, która prześledziła dane ze spisu uczniów angielskich szkół (National Pupil Database – NPD) z lat 2005-2009. Badania miały pokazać, czy słuszne są obawy przedstawicieli brytyjskiej oświaty, że dzieci imigrantów będą absorbować większą uwagę nauczycieli i opóźniać postępy tych dzieci, dla których angielski jest językiem wyniesionym z domu. Ich wyniki nakazują całkowicie zmienić to spojrzenie.

- Wyniki z katolickich szkół, do których uczęszczają dzieci polskich imigrantów, wskazują, że obecność w klasie uczniów, dla których angielski nie jest językiem macierzystym, ma przynajmniej w niektórych przypadkach pozytywny wpływ na osiągnięcia dzieci miejscowych – podkreśliła prof. Sandra McNally.

Dzieci polskich imigrantów przyczyniają się zwłaszcza do podniesienia standardów nauczania matematyki i innych przedmiotów ścisłych. Duży wpływ na zwiększone możliwości nauczania polskich dzieci może mieć też fakt, że imigranci posiadający dobre wykształcenie przykładają o wiele więcej starań aniżeli brytyjscy rodzice, by odpowiednio motywować do nauki swoje dzieci. Do tego dochodzą także silnie zakorzenione w Polakach wartości i etyka pracy (w tym duża motywacja do pracy).

- To jest fakt, że imigranci z krajów Europy Wschodniej są lepiej wykształceni i bardziej przywiązani do rynku pracy aniżeli miejscowa ludność – zauważyła uczona. Dlatego też, jak dodała, dzieci imigrantów, w tym właśnie z Polski, powinny być mile widziane w szkołach brytyjskich.

W tym kontekście pojawia się jednak problem dla dzieci imigrantów. W ostatnich dniach państwowa placówka badawcza Economic and Social Research Council (ESRC) ogłosiła bowiem, że rodzice dzieci z krajów Europy Wschodniej są rozczarowani poziomem brytyjskich szkół. Niektórzy twierdzili nawet, że tamtejszy system oświaty nie stwarza warunków do pełnego wykorzystania możliwości uczniów z Polski, a nawet ich cofa.
W Wielkiej Brytanii mieszka obecnie około 850 tys. Polaków.

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1453
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1564
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1180
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2631
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2032
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2308
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 784
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 661
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1324
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2259
10
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1437
10
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1128
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





Z tego co wiem, to podobno polscy licealiści umieją język angielski tak, jak nauczyciele tego przedmiotu we Włoszech. Ciekawe, jak to się dzieje, że w kraju który jest jednym z najmniej zamożnych poziom edukacji jest jednym z najwyższych? Nie sądziłem, że kiedyś do tego dojdzie, ale daję Ci plusa za artykuł ... :) Pozdrawiam.

Ten proces podnoszenia poziomu jest nie tylko widoczny na wyspach, ale i w Kanadzie... A fakt niskiego poziomu w szkołach podstawowych nie dziwi, np. w Kanadzie prawdziwa nauka zaczyna się dopiero w College i na uniwersytecie. Absolwenci szkół średnich borykają się wówczas z problemem "samodzielnego" zdobywania wiedzy i nie prowadzenia za rączkę.

  swistak  (www),  25/05/2012

Poziom wykształcenia Polaków oceniają w rankingach koszerne komisje i media. I dobrze, że tak sądzą, bo zrobili wiele by tak było.

'koszerne komisje' ? Powiało antysemityzmem. Czyżbyś nie tolerował żydów?

  swistak  (www),  25/05/2012

Jak na razie jest odwrotnie !

Oni nie tolerują chrześcijan?

  swistak  (www),  25/05/2012

Chcieli kilka razy ukamieniować Jezusa, a to podobno Żyd, to co dopiero Polaka, goja, oszołoma katolickiego

Z tego, co wiem to było 2000 lat temu (zakładając, że w ogóle 'było' ...) Co dzisiejszy dzień ma z tym wspólnego? Czy jako chrześcijanin nie powinieneś być miłosierny, pełen współczucia i miłości?

  swistak  (www),  25/05/2012

Nie dla głupoty i bezczelnych trolli z hasbary, jak i satanistów udających ateistów

Wydaje mi się, że powinieneś i to wobec wszystkich. Czy nie właśnie na tym polega słynna "chrześcijańska dobroć, która nie zna wyjątków"? To co mówisz jest niesprawiedliwe i niemądre ...

  Areva,  25/05/2012

Jezus też urodził się i był żydem i na ich kulturze się wychowywał (a na innej mógł się wychować? Na greckiej, rzymskiej?).
Świstak po twoich komentarzach zastanawiam się czy ty nie powinieneś psychiatrycznie się zbadać-raz fajnie prowadzisz dialogi a potem walisz nienawiścią i wszystkich niewierzących nazywasz od satanistów. Tak piszą osoby o zniezrównoważonej psychice lub rozdwojonej jaźni.
No chyba że ty z kimś współdzielisz (udostępniłeś drugiej osobie) swoje konto.

Świstak dużo mówi, ale niewiele robi. Taki z niego chrześcijanin. Myśli, że czczym gadaniem zapewni sobie miejsce w niebie. Tu chodzi o praktykę, a nie o słowa, Świstaku. Nawet tym, co napisałeś parę centymetrów wyżej udowadniasz, że nie jesteś wzorowym chrześcijaninem. Areva ma rację.

  swistak  (www),  25/05/2012

laurelina7 Do Nieba dostał się ino łotr z sąsiedniego krzyża. Lepsze towarzycho jest niżej. Zadaniem chrześcijanina jest informowanie o opcjach a nie proszenie o nawrócenie.

Mówisz strasznie niezrozumiale. A poza tym czasem mam wrażenie, że nie wiesz , co mówisz, a robisz to tylko po to by nie milczeć. Chrześcijanie nie mają żadnych zadań, kto Ci powiedział, że tak jest? Wiara nie jest żadną misją ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska