Login lub e-mail Hasło   

Miłość jako MOC stwórcza we wszechświecie

Strach odchodzi z Ziemi a miłość nadchodzi. Bądźmy czujni.
Wyświetlenia: 1.639 Zamieszczono 27/05/2012

Miłość, jako moc stwórcza

Gdy dwa serca połączymy, to powstanie płomień miłości, który jest w stanie tworzyć i czynić wielkie dzieła. W tym zespoleniu jest korekta i dyscyplina aby nie doszło do rozprężenia energii miłości i jej wycieku na zewnątrz. Dlatego zakochane pary bardzo łatwo ulegają wzajemnym wpływom.

Jest to dobra cecha, która buduje nowy wzorzec  związku jedności  dwóch serc. W miłości nie może być oskarżeń czy karania, gdyż to świadczy o rozprężeniu wzajemnych relacji i spojrzenie na drugiego człowieka z pozycji osądu a nie jednego celu. Rozproszenie osłabia a skupienie wzmacnia.

Osąd i niskie emocje jak: nienawiść, zazdrość, niechęć, uraza, pożądanie czy chciwość, niszczą strukturę każdego związku. To wrogowie miłości. Natomiast miłość wypływająca z wnętrza  człowieka, jest bezpośrednim łącznikiem z boską miłością. Dlatego taka miłość bez pożądania jest zasadą twórczą wszechświata. Bóg tylko tworzy swoje dzieła poprzez ludzkie serca.

Tam, gdzie istnieje miłość między partnerami, przychodzą na świat dzieci. Jeśli nie ma miłości w związku, dzieci przyjść nie mogą do rodziny, gdyż jest to wbrew stwórczej zasadzie wszechświata. Dzieci są pierwszym, naturalnym dziełem twórczej miłości.

Następnym etapem twórczości są dzieła rąk ludzkich, przez które przepływa stwórcza miłość Boga. Żadna twórczość nie może przyjść do nas z zewnątrz, jedynie może wypływać przez nas od Stwórcy.

To samo dzieje się z dobrem, które rozprzestrzenia się z wnętrza na zewnętrzny, widzialny świat. Ludzie, którzy mają kontakty ze swoim wewnętrznym światem, poprzez medytację czy modlitwę, łatwiej osiągają  spokojne życie.

Spokój to dobro, które wypływa z charakteru człowieka. To dobro pozwala wytrwać w najtrudniejszych  sytuacjach. Zazwyczaj jest tak, że ludzie dobrzy są krzywdzeni, ponieważ nie bronią się i nie atakują jak inni.

Prawo miłości powoduje, że osoba krzywdzona w rzeczywistości jest błogosławiona, gdy nie reaguje agresywnie. Jest taka mądrość, że: „niesprawiedliwość jakiej dokonuję wobec innych, czynię wobec siebie i ona wraca do mnie”. Takie są prawa miłości.

W obecnym czasie żyją ludzie pełni miłości i dobroci, których zło nie dotyka. Ono się tylko od nich odbija i wraca do nadawcy. Tak żyje słynna Anastazja oraz wiele innych mało znanych ludzi, których miłość jest tak wielka, że potrafi być tarczą ochronną.

W tym aspekcie przejawia się jeszcze wyższa zasada stwórcza Boga, którego nic dotknąć nie zdoła. Nikt Boga zabić nie może! Żadnej krzywdy uczynić też Bogu nie zdoła. Światło miłości jest w stanie odepchnąć wszelką ciemność.

Dobra cecha w człowieku, to aktywność Boga w nim. To sam Stwórca chroni go i stwarza wszelkie dobra dla takiego człowieka. Przepływ boskiej miłości poznajemy po tym, że ona służy innym ludziom, nie tylko wyłącznie sobie.
Każda twórczość wynikająca z boskiej miłości – jest służeniem innym ludziom.
Zasada odtwórcza – jest służeniem sobie.

Moc miłości w człowieku, to przejaw MOCY Boga  w nim. Tej mocy nie da się kupić ani samemu stworzyć. Ta moc jedynie może się przebić przez serce i wypłynąć na zewnątrz. Wszystko co wpływa do nas, pochodzi z zewnątrz i jest zasadą odtwórczą, służącą sobie.

Gdyby na świecie było więcej ludzi dobrych o otwartych sercach dla innych, to moc miłości stworzyłaby inny, lepszy świat niż obecny. Dlatego też co chwilę oferowane są zbiorowe medytacje, aby wzmocnić potęgę miłości na Ziemi. W ten sposób możemy stworzyć lepsze warunki do życia na planecie dla wszystkich ludzi a nie tylko dla 1% światowej władzy.

Władza, żyje tylko dla siebie  i w ogóle nie troszczy się ani nie dzieli z innymi! Widać teraz jak stara władza, we wszystkich hierarchiach upada. Konflikt pomiędzy samą władzą zaczyna rozwalać stare struktury od środka. Tak dzieje się w światowej polityce i religii.

Ostatnie doniesienia z Watykanu o zdradzie długoletniego kamerdynera papieży  świadczą, że ta struktura zaczyna się rozpadać. Nie było w niej miłości a jedynie zastraszanie ludzi Bogiem i piekłem. 

Wszystko, co jest zbudowane na lęku i zastraszaniu ludzi musi w obecnym czasie odejść. To energia rozpadu i śmierci!
„Miłość buduje a niezgoda rujnuje” – tak brzmią słowa mądrej przypowieści.

To, co oparte na strachu musi być zastąpione nową strukturą pełną miłości i współpracy. Boska zasada stwórcza wypełnia naszą planetę i przeciwnicy miłości odchodzą z wielkim hukiem.

Stwórcy nowego, dobrego świata wypełnionego miłością boską, zajmą już niebawem wakaty po starej strukturze władzy. Siły ciemności muszą odejść, aby zrobić miejsce dla światła i miłości. Nikt już dłużej nie będzie nas straszył Bogiem i piekłem, bo taki bóg nie istnieje ze swoim piekłem!

Jest tylko miłość, która tworzy dobro dla wszystkich i ona zastąpi stary świat i stworzy nowy, na innych zasadach. Pomóżmy przyjść miłości poprzez wysyłanie własnej ze swojego wnętrza w czasie medytacji czy czystej modlitwy. Pomocne mogą być słowa afirmacji: „Jam Jest spokój i miłość wewnątrz mnie” – powtarzane jak najczęściej i z miłością.

Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 833
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1155
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1118
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 649
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1427
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1409
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1118
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1252
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1341
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 672
11
komentarze: 69 | wyświetlenia: 514
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 671
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 368
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  27/05/2012

Ludzie wracający z Nieba mówią o jego przeciwieństwie http://eiba.pl/z

  swistak  (www),  28/05/2012

Wierzę, że masz listę z piekła i chcesz ja porównać z moją.

To prawda - miłość daje energię tworzenia. Miłość – to najpotężniejsza siła na świecie. A czym jest miłość? Ile jest jej odcieni? Miłość braterska (siostrzana), miłość macierzyńska, miłość ojcowska, erotyczna miłość kobiety i mężczyzny... A kiedy mamy do czynienia z miłością uniwersalną ?
CYT.:
„To niedbanie o siebie, to czyste oddanie, niewymaganie niczego od innych, ta afirmacja ob ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  28/05/2012

Januszu ! Bóg to Miłość. Pięknie ja relatywizujesz do uniwersalnej jak pożyteczny ignorant na smyczy globalistów

"Kto ma pana, ten jest niewolnikiem" i kto tu jest na smyczy, Boży rycerzyku?

  swistak  (www),  30/05/2012

Wolę być Bożym rycerzykiem niż mieć pana co cię trzyma za jaja



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska