Login lub e-mail Hasło   

Niedoceniany ziemniak

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://abcpracownika.pl/2012/04/niedocen(...)emniak/
Wystarczy przejrzeć kilka najpopularniejszych diet by przekonać się, że nie ma w nich miejsca na ziemniaki, od lat uznawane za jednego z największych wrogów szczupłej syl...
Wyświetlenia: 1.190 Zamieszczono 28/05/2012

Wystarczy przejrzeć kilka najpopularniejszych diet by przekonać się, że nie ma w nich miejsca na ziemniaki, od lat uznawane za jednego z największych wrogów szczupłej sylwetki. Ale to tylko część prawdy. Ziemniak sam w sobie nie jest aż tak bardzo kaloryczny, problem w tym, że najczęściej jest podawany w mało dietetycznym towarzystwie. Niedawne badania amerykańskich naukowców pokazały jeszcze jedno – jedzenie ziemniaków może się przyczynić do obniżenia ciśnienia krwi.

Według naukowców, którzy wzięli ziemniaka pod lupę, wprowadzenie do codziennego jadłospisu kilku przygotowanych bez tłuszczu ziemniaków wpłynie na obniżenie ciśnienia krwi prawie w takim samym stopniu, jak robią to niektóre leki stosowane na nadciśnienie. I co ważne, nawet codzienne jadanie takich beztłuszczowych ziemniaków nie wpłynie negatywnie na wagę ciała. Dobroczynne działanie ziemniaka ujawni się wtedy, gdy upieczemy albo ugotujemy go bez dodatku tłuszczu. Odpadają więc frytki, chipsy czy ziemniaki smażone, okraszone jakimkolwiek sosem. Pomijając kwestię kaloryczności, ziemniaki przyrządzane z tłuszczem i poddawane obróbce w bardzo wysokiej temperaturze tracą prawie wszystkie dobroczynne związki.

Badania przeprowadzono w University of Scranton w Pensylwanii z udziałem 18 osób z nadwagą lub otyłością, cierpiących na nadciśnienie tętnicze. Do badań wybrano czerwonego ziemniaka, który wyróżnia się bogactwem związków chemicznych o dobrym wpływie na zdrowie człowieka. Połowa badanej grupy przez miesiąc jadła codziennie kilka czerwonych ziemniaków upieczonych w kuchence mikrofalowej, druga połowa w ogóle unikała tego warzywa. Po miesiącu obie grupy zamieniły się swoimi dietami. Przez cały czas przyjmowano także leki na nadciśnienie. Analiza badań pokazała, że przez ten czas ciśnienie rozkurczowe obniżyło się średnio o 4,3 procent, a ciśnienie skurczowe o 3,5 procent. Żadna z osób biorących udział w badaniach nie przybrała na wadzie, nie zmienił się też u nich poziom lipidów oraz glukozy we krwi. Amerykańscy naukowcy wysnuli więc wniosek, że dzięki ziemniaczanej diecie można wpłynąć na poziom ciśnienia, a przy tym zredukować w pewnym stopniu ryzyko zawału czy udaru mózgu.

Podobne artykuły


110
komentarze: 47 | wyświetlenia: 160219
81
komentarze: 114 | wyświetlenia: 32013
42
komentarze: 63 | wyświetlenia: 42218
40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49671
38
komentarze: 11 | wyświetlenia: 21133
33
komentarze: 18 | wyświetlenia: 186311
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13306
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 4069
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 75530
21
komentarze: 3 | wyświetlenia: 5001
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 10251
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 86936
17
komentarze: 11 | wyświetlenia: 161126
 
Autor
Artykuł



  Paweł Malec  (www),  28/05/2012

Mniam.:)

  hussair  (www),  28/05/2012

I to powinien być komentarz dnia. :) Ziemniak rules, psiakrew... ;)

  Paweł Malec  (www),  28/05/2012

Jedna z niewielu potraw, jakie potrafię sam przyrządzić: ziemniaki w mundurkach pieczone w piekarniku + masło z roztartym czosnkiem.:) Palce lizać!

  hussair  (www),  28/05/2012

Wierzę! Choć dla mnie puree ze szczypiorkiem to jest numer 1. ;)

  Paweł Malec  (www),  28/05/2012

Tomku, puree to jest ziemniak!? Profanacja!:))
Może z kefirem chociaż?

  hussair  (www),  28/05/2012

Puree to jest ziemniaczana ambrozja i ołtarz, mój drogi! ;p
Z kefirem OK, ale lepsze z masłem, mlekiem, koperkiem, szczypiorkiem, czosnkiem.
I maślanka do obiadku zimna!

  Paweł Malec  (www),  28/05/2012

Zobacz, Lwie, co pisze Areva.:)

  hussair  (www),  28/05/2012

Wszak dałem jej plus. ;) Ziemniaki w mundurkach je nacja irlandzka. Dla mnie ohyda i zwyczaje jakieś teutońskie. Jest jednak złoty wyjątek: młode, wiosenne ziemniaczki, tu skórka dodaje uroku. Plus masło i świeży koper; wtedy jest godny rywal dla puree. :)

Ohyda? Pod skórką jest to, co najlepsze, głębiej tylko skrobia!

  hussair  (www),  28/05/2012

Toż ja jem to, co pod skórką. ;)

:))

  hussair  (www),  28/05/2012

Motyw marnowanej skórki kartoflanej możesz wprowadzić do swojej najnowszej historii. ;)

  Areva,  28/05/2012

Ja lubię ziemniaki w koszulkach z dodatkiem zmiażdżonego czosnku troszkę roli w śmietanie-MNIAM;)

  hussair  (www),  28/05/2012


:))

Jak jeszcze obniżę sobie ciśnienie, to zacznę chyba kawę dożylnie przyjmować:P

Wystarczy szczodrze posolić ziemniaczki.:)

A potem wystarczy nie zjeść:)

Ja jem ze smakiem, dopóki ktoś mnie (życzliwie?:) nie uświadomi, że słone albo nie.
http://www.youtube.com/watch?v(...)65YWEIA

Najgorsze towarzystwo to tradycyjny obiad polski: ziemniaki, mięso i surówka - to jest dopiero bomba kaloryczna. Swoją drogą ziemniaki ze swoją skłonnością do obniżania ciśnienia krwi są idealne w dzisiejszych dietach pełnych produktów z nadmiarem chlorku sodu - czyli soli kuchennej.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska