Login lub e-mail Hasło   

Jak się bawią celebryci

Afera hotelu Carlton w Lile byłego szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Dominique'a Strauss-Kahna.
Wyświetlenia: 968 Zamieszczono 31/05/2012

Wykształcenie i działalność zawodowa

Urodził się w rodzinie aszkenazyjskich Żydów. Dzieciństwo spędził w Maroku, skąd wyjechał po trzęsieniu ziemi w Agadirze. Studiował w paryskich Hautes études commerciales (Wyższej Szkole Handlowej) i w Instytucie Nauk Politycznych. Uzyskał licencjat z prawa publicznego, doktorat z ekonomii oraz agregację w tej ostatniej dziedzinie. Był wykładowcą ekonomii na Uniwersytecie Nancy II (1977–1980), na uniwersytecie w Nanterre (od 1981) oraz w Krajowej Szkole Administracji. Prowadzi wykłady z makroekonomii w paryskim Instytucie Nauk Politycznych.

W marcu postawiono mu wstępne zarzuty udziału w "stręczycielstwie w zorganizowanej grupie przestępczej" w tej aferze. Jeśli Strauss-Kahn zostanie uznany za winnego, grozi mu do 20 lat więzienia.

63-letni były szef MFW zaprzecza wszystkim oskarżeniom i tłumaczy, nie wiedział, iż kobiety, które spotykał między 2010 a 2011 r. podczas tzw. libertyńskich wieczorów w Lille, Paryżu i Waszyngtonie, były prostytutkami

Ostatnio podano, że podejrzewany jest on też o udział w zbiorowym gwałcie.

Afera hotelu Carlton została ujawniona w październiku ubiegłego roku, gdy policja zatrzymała w Belgii jednego z domniemanych szefów tej siatki, właściciela domów publicznych Dominique'a Alderweirelda. W trakcie śledztwa przesłuchiwane osoby podały nazwisko Strauss-Kahna jako jednego z uczestników "libertyńskich wieczorów" w Paryżu i Waszyngtonie, organizowanych przez siatkę stręczycieli z siedzibą w Lille, m.in. w tamtejszym hotelu Carlton.

14 maja zeszłego roku Strauss-Kahna zatrzymano na nowojorskim lotnisku im. Johna F. Kennedy'ego i aresztowano w związku z zarzutem napaści seksualnej na hotelową pokojówkę Nafissatou Diallo. Później trafił do aresztu domowego. Ostatecznie zarzuty przeciwko niemu wycofano w związku z wątpliwościami co do wiarygodności oskarżającej go pokojówki.

Na skutek tego skandalu zrezygnował z pełnienia obowiązków dyrektora zarządzającego MFW. Wcześniej uchodził we Francji za faworyta w wyborach prezydenckich.

Śledztwo wykazało, że wiele takich wieczorów zostało zorganizowanych i sfinansowanych przez dwóch przedsiębiorców z regionu Lille - Fabrice'a Paszkowskiego i Davida Roqueta.

Według świadków w aferę są zamieszani liczni prominenci z kręgu lokalnej władzy, a także komisarz policji z północy Francji, Jean-Christophe Lagarde. Podejrzewa się także, iż przy tej okazji doszło do sprzeniewierzenia środków należących do przedsiębiorstw na prywatne cele.

Zdaniem prowadzących śledztwo ostatni z tych "libertyńskich wieczorów" z udziałem Strauss-Kahna miał się odbyć w Waszyngtonie między 11 a 13 maja 2011 roku, a więc tuż przed aresztowaniem ówczesnego szefa MFW w związku z podejrzeniem o próbę gwałtu na nowojorskiej pokojówce.

Afera hotelu Carlton została ujawniona w październiku ubiegłego roku, gdy policja zatrzymała w Belgii jednego z domniemanych szefów tej siatki, właściciela domów publicznych, Dominique'a Alderweirelda. W trakcie śledztwa przesłuchiwane osoby podały nazwisko Strauss-Kahna jako jednego z uczestników "libertyńskich wieczorów".

Policja, która podejrzewa go o współorganizowanie przyjęć, postawiła mu zarzut "współudziału w stręczycielstwie", które - w przeciwieństwie do korzystania z usług prostytutek - jest we Francji przestępstwem.

Adwokat byłego szefa MFW Henri Leclerc powiedział w grudniu 2011 roku, że jego klient nie wiedział, iż kobiety spotykane przez niego w czasie tych swawolnych wieczorów uprawiają prostytucję. Za współudział w stręczycielstwie grozi zgodnie z francuskim prawem do siedmiu lat więzienia i 150 tys. euro grzywny.

Karierę Strauss-Kahna, uchodzącego jeszcze na początku minionego roku za faworyta zbliżających się wyborów prezydenckich we Francji, przerwała gwałtownie seria skandali seksualnych.

W następstwie oskarżenia o próbę gwałtu w Nowym Jorku w maju ubiegłego roku francuski finansista i polityk utracił stanowisko szefa MFW. W sierpniu sąd federalny w Nowym Jorku umorzył sprawę przeciw niemu na wniosek prokuratorów, którzy nabrali wątpliwości, czy oskarżająca Strauss-Kahna 33-letnia imigrantka z Gwinei Nafissatou Diallo jest wiarygodna.

Były szef MFW powrócił do Francji, choć czeka go jeszcze sprawa z pozwu cywilnego skierowanego do sądu przez Diallo. We wrześniu 2011 roku Strauss-Kahn przyznał, że w nowojorskim hotelu doszło do "niepłatnego" stosunku seksualnego między nim a pokojówką. Zaprzeczył natomiast, aby dopuścił się jakiejkolwiek przemocy wobec tej kobiety.

 

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1481
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1587
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2422
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 2043
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2927
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1208
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 680
10
komentarze: 81 | wyświetlenia: 2322
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1556
10
komentarze: 156 | wyświetlenia: 802
10
komentarze: 123 | wyświetlenia: 983
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 534
10
komentarze: 65 | wyświetlenia: 3408
 
Autor
PAP
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





  Areva,  31/05/2012

Na cholerę ich/czyjeś prywatne sprawy są mi i komuś potrzebne?!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska