Login lub e-mail Hasło   

Antysemityzm w Polsce.

... Zacznijmy od Maksymiliana Kolbego. Był kimś w rodzaju przedwojennego Rydzyka. Pionierem w wykorzystywaniu mediów do katolickiej ewangelizacji. Bazował między innymi n...
Wyświetlenia: 2.847 Zamieszczono 02/06/2012

...

Zacznijmy od Maksymiliana Kolbego. Był kimś w rodzaju przedwojennego Rydzyka. Pionierem w wykorzystywaniu mediów do katolickiej ewangelizacji. Bazował między innymi na antysemityzmie. Jego wydawnictwa biły rekordy nakładów i wpływu politycznego na społeczeństwo.

Czy wierzył w brednie, które wypisywały jego wydawnictwa?

Myślę, że nie we wszystkie.

Jakie motywy nim kierowały? Nie wszystko należy oceniać jednoznacznie negatywnie. Zapoznanie się z twórczością Maksymiliana Kolbego wskazuje na to, że chciał również chronić przed nadużyciami dokonywanymi przez środowiska zdominowane w II RP przez Żydów. Motywować katolików do aktywności politycznej i gospodarczej. Itp.

Kiedy znalazł się w Obozie Auschwitz, zobaczył jakie efekty przyniosła wieloletnia propaganda antysemicka, w której czynnie się udzielał. Maksymilian popełnił samobójstwo.„ Oddał swoje życie za życie innego więźnia”. Tak to ujmuje katolicka hagiografia. Zrobiono z niego świętego. W towarzystwie innych świętych nie wyróżnia się specjalnie brakiem etyki. Mamy znacznie gorszych. Także autorstwa JP2.

Getta nie wymyślili hitlerowcy. Mniejszości religijne i etniczne były okresowo prześladowane zawsze i wszędzie. W Rzeczypospolitej Obojga Narodów system prawny zapobiegał wielu konfliktom z mniejszością żydowską. Bardziej tolerancyjny system spowodował, że nasze tereny stały się ojczyzną wielu pokoleń Żydów. Prześladowani Żydzi z całej Europy uciekali do Rzeczypospolitej.

Rozbiory i XIX wieczna koncepcja państwa narodowego spowodowały gwałtowną zmianę stosunków prawnych i postaw społecznych.

Żydzi, którzy od wieków pozbawieni byli formalnych wpływów na politykę państwa nie zrozumieli, że rozbiory są dla nich bardzo szkodliwe. Bardzo niewielu przyłączyło się do ruchu na rzecz odzyskania niepodległości. Niepodległość też zaczęła być inaczej rozumiana.

Żydzi zawsze nazywali siebie Narodem. Teraz to słowo zmieniło znaczenie. W XIX wieku na terenach, które dawniej należały do Rzeczypospolitej powstało wiele ruchów narodowych.

Syjonizm był ich żydowskim odpowiednikiem.

Narodowcy musieli zidentyfikować swoich i odseparować się od obcych. Właśnie u nas było to najtrudniejsze. Carska Ochrana miała w tym swój udział. Rozdźwięki wśród poddanych ułatwiały sprawowanie rządów.„Protokoły mędrców Syjonu” to fałszywka wyprodukowana przez Ochranę w tym właśnie celu.

Kościół Katolicki zawsze był antyżydowski. Wystarczy przeczytać katolickie tłumaczenia Biblii. Szczególnie Nowego Testamentu. Tam gdzie w tekście mamy pozytywne uwagi o otoczeniu Jezusa występują słowa: „rzesza wielka, uczniowie, pięć tysięcy, bliźni,...,itp.”. Tam gdzie tłum przyjmuje postawę wrogą Jezusowi, mamy w polskim tłumaczeniu słowo „żydzi”. W polskim tłumaczeniu ani słowa o tym, że tysiące Żydów szło za Jezusem. Jest tam tylko, że Żydzi zamordowali Jezusa.

I tak nauczali od wieków polscy proboszczowie i biskupi.

W II RP postawy antysemickie występowały powszechnie. Szczególnie z tego powodu, że w tym okresie zasymilowani Żydzi, w większości niewierzący lub katolicy (przechrzty) opanowali wiele ważnych zawodów. Żydzi przestali być jedynie handlarzami, bankierami (lichwiarzami), karczmarzami, przemysłowcami...

Żydzi w II RP mieli prawo czuć się prześladowanymi. Tak jednak się stało, że po roku 1939 mogli porównać polski antysemityzm z niemieckim i sowieckim (ten ostatni również był dotkliwy).

Polski antysemityzm przetrwał komunę w dobrej formie i w ramach wolności wyrażania swoich poglądów przeżywa renesans. Dominuje antysemityzm prawicowy. Lewicowy antysemityzm również istnieje. W czasie komuny ukazywały się agresywne antysemickie wydawnictwa (na prawach rękopisu), podobnym sposobem produkowane co solidarnościowe samizdaty. Nikt tych wydawnictw nie prześladował, ale nakłady były bardzo niskie i małe zainteresowanie.

Mimo II Soboru Watykańskiego, który odciął się od kościelnego antysemityzmu i prowadzonej w duchu pojednania polityki JP2, głównym inspiratorem antysemityzmu jest znowu ksiądz katolicki – Tadeusz Rydzyk.

 

Adam Jezierski

...

Podobne artykuły


18
komentarze: 14 | wyświetlenia: 4859
16
komentarze: 19 | wyświetlenia: 7208
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1230
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 851
42
komentarze: 35 | wyświetlenia: 5311
38
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6276
33
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2821
22
komentarze: 12 | wyświetlenia: 24569
20
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3541
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 595
8
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1042
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 12345
26
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2346
34
komentarze: 46 | wyświetlenia: 6229
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  02/06/2012

Największym antysemitą jest zawsze Żyd, co ma wyrzuty sumienia z powodu nieuzasadnionej nienawiści do gojów

  Remter,  02/06/2012

Zawsze łatwo jest wskazać winnego, lecz nie łatwo jest spojrzeć na siebie - kim się jest. I dopóki nie zrozumiemy słów Mistrza, iż nie kala to co w nas wchodzi - lecz to co z nas wychodzi.. zawsze będzie tak, iż będziemy wiedzieć co zmienić, kogo obwinić.. itp. a jeżeli dojdzie jeszcze przewrażliwienie do tego i wywyższenie się wśród innych - efekt jest taki a nie inny jaki pragnie widzieć Żyd czy ...  wyświetl więcej

  bardek,  20/05/2015

@Remter:
Sądząc po historii, Żydzi nigdy nie chcieli nikogo zmieniać. Woleli zamykać się w swoich gettach. Za to Chrześcijanie wciąż chcieli nawracać, tak, jak dziś muzułmanie. A Żydzi chcieli tylko trochę spokoju. Wciąż na ich młode państwo wylewają pomyje. Za co? Za to, że chcą żyć tak, jak my chcemy? Nawet prawo do tego odbiera im się.

  swistak  (www),  02/06/2012
  bardek,  10/05/2015

W morzu pieniactwa jeden głos rozsądku i obiektywizmu.
Dlatego mało komentarzy.
Spóźniłem się, ale i tak nie ma z kim rozmawiać.
Czy dopiero fizykiem trzeba być, by widzieć świat takim, jakim jest?
To już smutne.

@bardek: bo gdy artykuł jest wyczerpujący dla danego tematu, bo gdy niczego nie brakuje w nim treści i rozsądku trudno coś jeszcze bardziej rozsądnego i sensownego dodać dlatego artykuł jest sam dla siebie i czytelników a komentujący to te osoby, które chcą wyśmiać lub podważać założenia artykułu.

Surowo oceniasz innych :-)
Czasem dodanie czegoś do artykułu po prostu go zepsuje

  bardek,  25/05/2016

@szkoleniacom: Nie zgadzam się. Wbrew pozorom, artykuł ten wnosi sporo, także informacji. Przede wszystkim nie jest tendencyjny. Jestem pełen uznania dla autora, który prezentuje trzeźwość myśli i obiektywizm tam, gdzie ogromna większość daje się ponieść negatywnym emocjom i nie jest nawet w stanie dokonać tzeźwej oceny moralnej.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska