Login lub e-mail Hasło   

"Oskarżona: Wiera Gran", czyli siła złego na jednego

"Zagozili że usiądą na widowni w obozowych pasiakach,jeśli wystapi"
Wyświetlenia: 1.160 Zamieszczono 02/06/2012

 

 o autorce:

Agata Tuszyńska urodziła się 25 maja 1967 roku w Warszawie, z wykształcenia historyk teatru, doktor nauk humanistycznych, wykładowca w Centrum Dziennikarstwa i na Uniwersytecie Warszawskim, poetka, pisarka, jedna z najlepszych polskich biografistek.

Napisała lub opracowała m.in. „Maria Wisnowska. Jeśli mnie kochasz to zabij”„Wspomnienia gorszycielki” czyli Ireny Krzywickiej, „Singer. Pejzaże pamięci”, „Ćwiczenia z utraty”, „Rodzinna historia lęku” opowiadająca o jej rodzicach ojcu Bogdanie Tuszyńskim dziennikarzu sportowym i matce Halinie Przedborskiej, dziennikarce, z pochodzenia Żydówce o czym Agata przez wiele lat nie wiedziała.

O książce:

Motto ksiązki brzmi: „Czym jest los? To nasze własne pułapki” I.B. Singer

Wiera Gran (właściwie Wiera Grynberg) urodziła się 20.04. 1916 lub 1918 roku, zmarła w listopadzie 2007.

„Była ładna, nieduża, fertyczna, o kocim wdzięku, ale nie lubiła swojego ciała. Uwodziła, kokietowała, znajdowała przyjemność w zdobywaniu”.

Przed wojną była bardzo popularna, zamożna, dużo występowała. W czasie wojny wraz z matką i siostrami zamknięta w warszawskim getcie. Tam występuje, wraz z innymi artystami,  w kawiarni „Sztuka”. Dzięki zakochanemu w niej lekarzowi przechodzi na aryjską stronę, mieszkają razem, do końca wojny, pod Warszawą.

Po zakończeniu działań wojennych idzie do Polskiego Radia gdzie prosi Władysława Szpilmana, z którym występowała w „Sztuce” o pracę. I słyszy, że współpracowników gestapo nie zatrudnia.

Taki jest początek lawiny pomówień i oskarżeń jakie do końca życia prześladują Wierę Gran. Gdziekolwiek by nie była – w Polsce, Izraelu, Paryżu, Wenezueli czy Nowym Jorku. Mimo procesu i uwolnienia jej od zarzutu oskarżenia przetrwały, powtarzane były przez wiele osób i w końcu doprowadziły Wierę do choroby psychicznej.

Autorka dotarła i przeczytała wiele dokumentów, spotkała się z ludźmi, którzy znali, oglądali występy Wiery, zeznawali na procesie lub pisali o niej. Przez kilka lat odwiedzała  Gran w jej paryskim mieszkaniu, rozmawiała z nią, czytała dokumenty dotyczące sprawy i prywatną korespondencję.

Tylko jeden człowiek nie wyraził zgody na spotkanie z Tuszyńską. Ten, który bardzo przekonująco oskarżał ją przez całe życie i nigdy tego nie odwołał. Z filmu na ten temat dowiedziałam się, że dopiero pod koniec życia żałował tego co zrobił.

Panuje przekonanie, że Żydzi dlatego odnoszą sukcesy, bo są nie tylko zdolni i pracowici ale i wspierają się i pomagają. Tu mamy zaprzeczenie tego poglądu. To Żydom Wiera Gran zawdzięczała swoją tragedię.

Tuszyńska próbuje dociec jak było naprawdę i dlaczego te oskarżenia przez wiele lat były tak żywe. „Mam wrażenie, że komuś z jakichś powodów zależało na rozgrzewaniu i podtrzymywaniu wrogich wobec niej nastrojów. Jakby ktoś chciał ukryć coś z własnej przeszłości, przerzucić na nią własne winy. Odwrócić uwagę od swoich podłości”.

 

W podziękowaniach napisała: „ To nie jest monografia artystycznych dokonań Wiery Gran, to moje z nią spotkanie, osobiste rachunki z czasów zagłady, której nie dane mi było doznać, a która jest niezmiennie obecna w każdym z moich życiowych wyborów”.

Mam nadzieję, że przeczytacie tę książkę a potem już zawsze zawahacie się przed niesprawdzonym oskarżeniem kogokolwiek.

Polecam.

 Agata Tuszyńska „Oskarżona: Wiera Gran” Wydawn. Literackie 2010

Podobne artykuły


21
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2534
34
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3776
34
komentarze: 20 | wyświetlenia: 3416
32
komentarze: 14 | wyświetlenia: 17724
29
komentarze: 29 | wyświetlenia: 13603
26
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2972
23
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2993
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 28094
16
komentarze: 46 | wyświetlenia: 2399
15
komentarze: 25 | wyświetlenia: 7638
11
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2506
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 978
8
komentarze: 9 | wyświetlenia: 949
8
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1881
 
Autor
Artykuł



Bardzo dziękuję za propagowanie tej książki!

Alodia zawsze ciekawe recenzje pisze :)

Dziękuję bardzo za miłe komentarze, ksiązkę polecam, bo obnaża ludzką naturę, pozdrawiam A.

  awers,  04/06/2012

Może być ciekawie. A ja tęsknię za kurtyną.

Awers - muszę ją odkurzyć :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska