Login lub e-mail Hasło   

Kura domowa, gospodyni, czy mistrzyni w swoim fachu

Jaka jest różnica między kurą domową, między gospodynią domową a profesjonalistką?
Wyświetlenia: 1.469 Zamieszczono 08/06/2012

   Od kilku dni chodzi mi po głowie pytanie jaka jest różnica między kurą domową, gospodynią domową i mistrzynią domową.
Jadąc kiedyś z pracy w pociągu byłam świadkiem rozmowy dwóch pań w wieku  między 30 a 40 lat. Wiem, że to brzydko podsłuchiwać, ale jak  wracam z pracy to nie mam raczej dużych możliwości na wybranie sobie miejsca, siadam poprostu tam gdzie jest wolne miejsce siedzące.
Tak więc usłyszałam takie zdania:

-... o kochana kurą domową to ja byłam jak mieszkałam z ...( i tu padło jakieś męskie imię), a teraz to ja jestem mistrzynią w swoim fachu.

- Jaką ty tam jesteś mistrzynią, jesteś zwykłą gospodynią domową i tyle.

- O nie, nie! Nie, to ty może jesteś gospodynią domową a wręcz kurą domową,(...) powiedział, że jeszcze nie spotkał kobiety, która tak prowadziła jego dom i to za darmo, to on stwierdził, że jestem w tym fachu mistrzynią, a ja sama po sobie widzę że niektóre rzeczy robię perfekcyjnie, nie to co było z (...), on nawet nie potrafił docenić mojej pracy...

   Po tej właśnie podsłuchanej rozmowie zaczęłam się zastanawiać kim ja jestem. Po analizie tego co usłyszałam podczas całej tej rozmowy (nie opisuję całości bo rozmowa trwała 40 minut) doszłam do pewnych wniosków:
KURA DOMOWA
    Kobieta, która nawet nie myśli o tym aby pracować zawodowo, bo przecież kto zajął by się sprzątaniem, dziećmi, mężem, obiadkami itp. Nie ma własnego zdania i wszystko co robi to robi dla swojego "kogutka" i dla swoich "pisklątek", nie pozwalając im na pomoc w pracach domowych, bo "ona zrobi to lepiej". Nie ma własnego życia, bo musi być na każde skinienie swojej czeredki. Basen, pilates, książka do poczytania, czy wypad na piwo z koleżanką odpada całkowicie bo w czasie jej nieobecności ktoś może wrócić z pracy, czy ze szkoły i kto im podgrzeje obiad.
GOSPODYNI DOMOWA
    Często oznacza zawód wykonywany i opłacany całkiem dobrze. Kobieta, która robi to co lubi i przy okazji zarabia na tym pieniądze. Jeżeli robi to we własnym domu to stara się innych domowników jakoś wciągnąć w prace domowe. Nadzoruje i poprawia, ale nie robi wszystkiego sama. Potrafi tak zorganizować sobie  obowiązki, że ma czas także na własne przyjemności. To co robi, robi z rozwagą, nie dogadza każdemu ale robi wszysto tak, że cała rodzina jest zadowolona. Dba o porządek w domu, gotuje pyszne obiadki i od czasu do czasu upiecze ciasto do niedzielnej kawki.
MISTRZYNI W SWOIM FACHU
    Jeżeli robi to zawodowo to zarabia wielką kasę, bo ceni się i ceni swoje umiejętności. Wszystko wykonuje perfekcyjnie. Jeżeli nie robi tego zawodowo, to w domu musi wszystko grać jak w zegarku. Potrafi tak ustawić domowników, że każdy ma swoje stałe obowiązki, a jednak nikt nie narzeka. Jej obiady to poezja smaków, jej ciasta to niebiańskie rozkosze. Nie należy do osób, które spełniają każde życzenie ale stara się każdego zadowolić na swój sposób. Jest dobrym organizatorem swojego czasu i potrafi tak ułożyć plan dnia, żeby starczało jej na relaks. Często pracuje zawodowo, ale to w niczym jej nie ujmuje ponieważ w mistrzowski sposób nad wszystkim panuje.

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1208
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1019
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1089
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 764
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 742
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1893
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 582
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1040
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 547
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 553
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 896
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 678
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy:P

  ewfor  (www),  14/06/2012

super opinia, to znaczy, że ja nie należę do tych nudnych bo...

Oby każda z nas choć czuła się "mistrzynią" :-) Fajny artykuł :-)

  hussair  (www),  09/06/2012

Kura domowa "nie ma własnego życia". Phi. Tysiące z nich powiedziałoby: to jest właśnie moje życie - czeredka, dom, ogród i mąż. Znam takie i ukłony biję. :)

Braciszku .. masz racje. Kobiety są cudem... Wydaje się nawet, że dzięki nim i dla nich żyjemy...

  hussair  (www),  14/06/2012

Pewnie, że tak!!

  ewfor  (www),  14/06/2012

hussair, ciekawe, czy tak samo byś mówił, gdybyś był innej płci?

  hussair  (www),  14/06/2012

A czemu nie??
I po co to minusowanie od razu. :)) Człowiek tu kobiety wielbi i jeszcze go kopią po żebrach. ;)

  ewfor  (www),  14/06/2012

hej, nikt nie kopie, tylko się tak cichutko zastanawia :)

  hussair  (www),  14/06/2012

OK. :) Ja myślę, że do sprawy trzeba podejść ze spokojem i rozsądkiem. Jedne kobiety są szczęśliwe i spełnione w gniazdku rodzinnym, inne biznesują, albo "rajdują", albo co tam jeszcze... Wszystkie mogą - nie muszą - być szczęśliwe z tymi wyborami. I zapytam: czy wychowywanie dzieci to jakaś niższa półka i łatwiejsza misja niż np. szefowanie w firmie? Bo ja tego tak nie widzę. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska