Login lub e-mail Hasło   

Kobieta wyzwolona, czyli jaka?

Artes serviunt vitae, sapientia imperat - Umiejętności służą życiu, mądrość nim włada.
Wyświetlenia: 2.242 Zamieszczono 02/07/2012

Jak zdefiniować kobietę wyzwoloną? 

Niewątpliwie jest to kobieta pewna siebie, pewna swej seksualności, niebojąca się przeciwności losu
i zawsze broniąca swojego zdania.

Dzięki sufrażystkom i emancypantkom, mamy prawo wyborcze, możemy robić polityczną karierę. Możemy bez oporów domagać się przyjemności cielesnych i o nich mówić.

Żyjemy w dobie wyzwolenia. Jednakże jak to bywa w przypadku każdej „wolności” i tutaj nastąpił pewien rozłam i pewne sprawy wymknęły się spod kontroli. Za sprawą niektórych przedstawicielek płci pięknej, ugrupowań rzekomo walczących o prawa kobiet, ale przede wszystkim mediów, kobieta wyzwolona stała się kobietą…rozwiązłą.
Taki przynajmniej, stworzono wizerunek kobiet wyzwolonych, wprowadzając dziwaczne mody i zasady.

Stałyśmy się kobietami drapieżnymi, wampami. Często zbyt mocno afiszującymi się swoją seksualnością.
Kobietami modliszkami. W ślepej pogoni za wytyczonymi trendami od pseudo speców, poddajemy się ich wpływowi. Zmieniamy partnerów niczym rękawiczki.
Konsumpcja ponad wszystko. Im bardziej wulgarne i odważne zachowanie tym lepiej. W końcu jako kobieta wyzwolona, mogę mieć swoje zdanie i mówić co chcę. Media wmawiają mi, że posiadanie tylko jednego partnera, oznacza, że jestem zacofana. Bycie dziewicą w wieku 20 lat to zboczenie.

Telewizja raczy nas serialami, w których bohaterki nimfomanki afiszują się swoją seksualną swobodą. Mężczyzna w tychże filmach ogranicza się jedynie do „przedmiotu” muszącego dawać przyjemność. W przypadku nie sprawdzenia się jest zamieniany nowym, lepszym egzemplarzem.

Okładki kolorowych gazet krzyczą do nas tytułami: „Jak osiągnąć całodobowy orgazm”, „Jak usidlić super kochanka”, Stań się lwicą w sypialni”. Mam takie odczucie, że jeżeli nie wbiję się w ogólno przyjęte ramy zachowań, zostanę wykluczona z grona kobiet, ogólnie zwanych: „wyzwolonymi”.

Czy jeżeli założę wibrator na łańcuszku, niczym wisiorek i będę epatować swoją seksualnością, to czy dopiero wtedy będę stuprocentową kobietą?
Chyba coś tu nie tak. Nie o to w wolności kobiet chodzi. Naszym prababkom, babkom na pewno nie chodziło oto, by nasza wolność wiązała się ze swoistego rodzaju ekshibicjonizmem. Chciały, byśmy miały prawo wyboru i umiejętnie i z rozwagą z niego korzystały. A my co? Cóż z tego, że mamy prawo i wolność, jeżeli poddajemy się narzucanym trendom? Czyż obecnie panującą moda kobiety drapieżnej, nie jest to pewien rodzaj nakładanych na nas „kajdan” zachowań?

Jesteśmy kobietami wyzwolonymi i korzystajmy z tego! Ale na swój indywidualny sposób. Chcę, to zmieniam partnerów, ale nikt mi nie będzie narzucał, że tak muszę robić, by udowodnić swoją wartość. Chcę być drapieżna? Dobrze, ale w przypadku, gdy to ja taka chcę być, a nie bo muszę.

Kobieta wyzwolona  zna swoją wartość i umie walczyć o swoje prawa.
Bynajmniej nie musi dla podkreślenia swojej wartości, zakładać bluzki z dekoltem do pępka.

Katarzyna Redmerska
artykuł zamieszczony - http://kobieta30.pl/artykuly/kobieta_wyzwolona__czyli_jaka_

 

Dla mnie kobieta wyzwolona ....to kobieta, żyjąca pełnią życia. 
To kobieta pewna siebie, która wie czego chce i nie boi się po to sięgać, pewna swej seksualności, niebojąca się przeciwności losu i zawsze broniąca swojego zdania.
Kobieta ta pozostaje  w harmonii z samą sobą. 
Kobieta, która promieniuje kobiecością i naturalnym pięknem. 
Taka kobieta czuje się spełniona.....bo wie czego chce, a jej wewnętrzna siła daje jej zdolność inspirowania innych. 
Kobieta wyzwolona ze społecznych barier, chce decydować o sobie i podążać własną i wybraną drogą. 
Wyzwoliliśmy się z utartego u nas od wieków patriarchatu...możemy się uczyć, pracować, głosować, a gary, mąż i dzieci to już nie jest jedyny nasz świat...to nie feminizm! ....  to równouprawnienie........ a wyzwolenie to nie tylko samodzielne stanowisko i niezależność finansowa ale też wyzwolenie ducha!

 

 Audaces fortuna iuvat timidosque repellit

Śmiałym los sprzyja i bojaźliwych odtrąca.

Horacy

 

Obraz  1 -  Kobieta wyzwolona 

Elżbieta Mozyro -http://www.elie-galeria.cdx.pl/f.php5

Podobne artykuły


35
komentarze: 13 | wyświetlenia: 331407
88
komentarze: 67 | wyświetlenia: 30406
36
komentarze: 60 | wyświetlenia: 6205
33
komentarze: 47 | wyświetlenia: 6049
32
komentarze: 69 | wyświetlenia: 5694
30
komentarze: 35 | wyświetlenia: 3927
27
komentarze: 20 | wyświetlenia: 315939
30
komentarze: 98 | wyświetlenia: 3422
27
komentarze: 12 | wyświetlenia: 15196
21
komentarze: 4 | wyświetlenia: 31408
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2449
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  02/07/2012

Wszelkie wyzwalanie człowieka, w tym kobiet, dotyczy zawsze dekalogu. Bóg nas kocha a nam proponują narcyzm i ignorowanie Jego obecnosci.

  Elba,  02/07/2012

Gameczko, dobrze zaczęłaś kombinować, ale mimo wszystko ciągle tkwisz jeszcze w narzuconych Ci schematach i choć widać już maleńkie światełko wyjścia z tej pułapki-labiryntu, problemem jest to, że to dziurka od klucza, nie mając klucza i nie wiedząc, czy to aby na pewno właściwe drzwi - nie masz szans znaleźć wyjścia ze schamatu...:) Polecam artykuł: ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  02/07/2012

Droga Elbo!
Bardzo się mylisz w tym co piszesz ! i niestety nie znając mnie źle mnie oceniasz!
Piszesz Droga Elbo…
>>> …” tkwisz jeszcze w narzuconych Ci schematach i choć widać już maleńkie światełko wyjścia z tej pułapki-labiryntu, problemem jest to, że to dziurka od klucza, nie mając klucza i nie wiedząc, czy to aby na pewno właściwe drzwi - nie masz szans znaleźć ...  wyświetl więcej

  Elba,  02/07/2012

Dziękuję Ci, Droga Gameczko, za tak obszerną odpowiedź. Broń Boże, nie śmiem negować Twoich anielskich zdolności, które są faktem. Widocznie poruszyłam jednak dogłębnie Twój wewnętrzny labirynt, skoro aż tyle słów z niego wypadło w obronie status quo... Lecz ja tylko rzuciłam hasło. Hasło się nie myli. Wpływa na nas. Wyzwala bunt albo chęć podążania labiryntem myśli innego człowieka. Wskazuje nowy ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  02/07/2012

Nie , ależ nie poruszyłaś .... dogłębnie mojego wewnętrznego labiryntu, ...skoro.. piszesz ...> aż tyle słów z niego wypadło w obronie status quo..<
Tekst jest jak napisałam Katarzyny Redmerskiej- pod tekstem jest trochę moich przemyśleń!
Droga Elbo .... wylałam wodę, Ty dałaś mi ścierkę ... więc musiałam posprzątać, a że chcę tekst bronić, bo jest dość mocny i kontrowersyjny, ...  wyświetl więcej

  Elba,  02/07/2012

Już dobrze Gameczko! Wyzwolone kobiety nie płaczą, a więc nie muszę osuszać twoich łez :))) Może wystarczy dla osłody buziaczek... Cmok!

  Elba,  02/07/2012

Na dobranoc polecam zaś przemyślenia Niekrytego Krytyka o czarodziejce z Księżyca... http://www.youtube.com/watch?v(...)FW5ALwk

  Gamka  (www),  02/07/2012

Buziak serdeczny >>>>>>> łap Elbo ;-)
Japońskie klimaty są mi obce w odbiorze, ale za to po tej samej linii proponuje to :
http://www.youtube.com/watch?v(...)=relmfu ;-))
------
Ps...lubię tego Faceta..oj lubię ;-))

  Elba,  02/07/2012

Ano widzisz Gameczko, dyskusja rozwija...Kogokolwiek spotykasz na swojej drodze, ma on dla Ciebie jakąś wiadomość i tylko od Ciebie zależy, czy potrafisz z niej skorzystać. Dlatego czasami warto zwolnić tempo życia i zwrócić baczniejszą uwagę spotkania międzyludzkie.
Cykl przepływu energii rządzi się prawem: "im więcej dajesz tym więcej otrzymasz".
Doładowując się nawzajem, uzyskamy ...  wyświetl więcej

"Kobieto, puchu marny" - A . Mickiewicz

Proponuje wszechkobiecy bojkot tego poety! :-)

  Gamka  (www),  02/07/2012

... "Wszystkie kobiety są biografiami: wprawdzie nie piszą, ale ciągle opowiadają historię życia … innych kobiet..."
..Ech to życie! ;-)))

"Kobieto, puchu marny" tak mężczyzna wzdycha.
"Jam puch" rzekła "A tyś marna pycha"
(chyba Maria Pawlikowska-Jasnorzewska)

Ten skrzydlaty nonsens wypowiedzi , że kobieta "Kobiety wyzwolonej "to kobieta musi być rozpustna i nie moralna . Przecie nie będzie siedzieć jak szara myszka , w koncie włóczkę na rondel włóczkę zawijała . Nie ta epoka . Chytry artykuł , ale zachęcający . Pozdrawiam Gameczko

  Gamka  (www),  02/07/2012

Ano chytry artykuł .... Tajemnicza_Czekolado...ano chytry ... rozszyfrowałaś mnie ;-)
Pozdrawiam serdecznie >>>>

  Amicus,  02/07/2012

Taka lisiczka chytrusiczka z Ciebie, Gamko :)))
;)

<Z ta "kobieta wyzwolona" to troche jak z tzw. "teologia wyzwolenia"> - zaslyszane od znajomego ksiedza

  Gamka  (www),  02/07/2012

...Teologia wyzwolenia to nieudany eksperyment ! to— nowatorska interpretacja wiary oparta na szczytnych ideałach pomocy ubogim, która w swych założeniach miała otworzyć Kościół południowoamerykański na sprawę biednych, po bliższej analizie pozostaje tylko upolitycznioną i mało skuteczną ideologią.
…czyżbyś Youngcontrarian miał na myśli jakiś nieudany eksperyment w teorii Wyzwolonej Kobiety ? ;-))

Wg mnie pierwsza wyzwolona kobieta w dziejach ludzkosci, ktora sama postanowila decydowac o swoim losie byla Biblijna Ewa. (W tego gadajacego weza nie wierze. Chyba , ze jest to jakas - do dzis niezrozumiana przez teologow - metafora o podlozu obyczajowym ;-).

Tekst na czasie, oj - bardzo na czasie...

  Gamka  (www),  02/07/2012

Wiem Januszu,
.. wiem... czekałam jakiś czas aby tekst ten mykną na eiobę... długo myślałam czy go wstawić...ale Gamka pozostaje zawsze sobą ... no cóż wyzwolona kobieta to odważna kobieta ;-))
Pozdrawiam Januszu bardzo ciepło >>>

Do: Gamka.
Pozdrawiam również najserdeczniej lisiczkę chytrusiczkę :))

  qwerty111  (www),  02/07/2012

Z tym wyzwoleniem to bywa różnie. Oczywiście, że nie można generalizować, bo każda kobieta jest inna i dla każdej słowo "wyzwolenie" znaczy co innego.

  Iwona Akwas  (www),  02/07/2012

ACH! Gdybyż wyzwolenie znaczyło rozwiązłość! Jak miłe byłoby życie! Gdyby rączki mieć tylko do pieszczot, a nóżki...
A przez te sufrażystki i Matki Polki mus pilnować, by nie potknąć się o nogi własnego szczęścia, a rękami wykuwać los swój i rodziny. Zamiast snuć się z mgłami po kwietnych łąkach - mus śmigać po rubrykach excela, użerać się z urzędnikami ZUS, szczerzyć do kontrachentów... ...  wyświetl więcej

  Paweł Malec  (www),  02/07/2012

Kobieta wyzwolona, wolna? Znam taką jedną. Jest naukowcem, autorką specjalistycznych publikacji. Kiedy została matką, przerwała karierę na kilka lat ( bodajże osiem, wedle jej słów), żeby zająć się głównie wychowaniem dzieci, bo tak chciała. Była wtedy na utrzymaniu męża. Ma wspaniałe córki.

  hussair  (www),  02/07/2012

Pełen podziw.

No cholera... nie mogę się zgodzić, mimo że na pierwszy rzut oka popieram w całej rozciągłości. Nie mogę, bo uważam, że każda kobieta powinna podążać za swoimi wartościami. Jeżeli jest to wychowywanie dzieci - jej wola. Jeżeli kariera - jej wola.... Poddanie się jakimkolwiek wpływom jest już zniewoleniem, nawet jeśli opinia publiczna głosi, że tak właśnie wolność powinna wyglądać. Jestem kim jestem i mam w dalekim poważaniu tytuł "wyzwolonej kobiety", jeśli kłóci się to z moim "ja".

  greenway,  02/07/2012

Brawo!

  Mirka_ B,  02/07/2012

Piszesz TM -Jestem kim jestem - i to jest właśnie Twoim wyzwoleniem TM ;-) nie poddawaj się stereotypom a będziesz zawsze SOBĄ taką jaką chcesz być a nie taką jaką masz być !

  hussair  (www),  02/07/2012

Brawo za ten głos, TM. Ja dodam, że to całe wyzwolenie może być nawet mrzonką lub urojeniem, przynajmniej czasem. Nie do końca podoba mi się zwrot "gary" w ostatnim akapicie, bo pobrzmiewa to nieco pogardą do wyborów niektórych kobiet. Moim zdaniem szarpanina o te całe "kury domowe" (co to jest, do kaduka??) i kariery "kobiet wyzwolonych" trąci już bardzo nieświeżą myszą i zwyczajnie nie przystaje ...  wyświetl więcej

  greenway,  02/07/2012

Słusznie. :)

O Matyldo, nie spodziewałam się takiego odzewu:P

  elena,  02/07/2012

Nie wiem kto mianował wyzwolenie wyzwoleniem:) bycie sobą powinno być równoznaczne ze szczęściem, ale życie weryfikuje. Właściwie powinno brzmieć szczęśliwa"wyzwolona"kobieta nie tyle wie, co chce, pragnie w życiu i czyni, ale nie boi się o to prosić:)i przepraszać też się nie boi:)

  elena,  02/07/2012

Wyzwolona nie znaczy pozbawiona kobiecej wrażliwości, ale wyzwolona zna swoje lęki, akceptuje i dąży do zmian siebie, by życie wokół było tak samo pozytywne jak jej wnętrze:) Wyzwolona, nie znaczy agresywna, nie oznacza tyranii na tle seksualnym:) Seksualność to nie szukanie potwierdzeń swojej wartości na zewnątrz. Ubiera się pokazując ciało ,bo tak lubi, nie dlatego, że musi się komuś przypodobać ...  wyświetl więcej

Śmiem się znowu nie zgodzić... Czy wyzwolenie narzuca nam siłę, pewność, determinację, czy cierpliwość? Mnie się wydaje, że wręcz odwrotnie. Mam prawo być słaba, mam prawo płakać i mam prawo czuć się zagubiona. Wolność daje mi prawo odczuwania wszystkiego na swój własny, indywidualny sposób. Jeśli się tego wstydzę lub ukrywam, to wyzwolenie mogę do kieszeni schować, bo tak naprawdę niczego wartościowego mi nie oferuje...

  Gamka  (www),  03/07/2012

Masz racje E-leno ;-) ..." jak tu być kobietą i nie zwariować? "
Dziękuję i pozdrawiam ;)

  elena,  02/07/2012

To zależy jak długo TM się płacze. Słabość długoterminowa rzutuje na wszystkie płaszczyzny życia i otoczenie. Slabość nie ma nic wspólnego z akceptacją swoich stanów, nastrojów. Słabością jest podawanie się, nawet jeśli jest to w zgodzie z soba, czyli jednym stanem do zaakceptowania Przeciwieństwa zawsze będą przeciwieństwami. Albo jesteśmy macho albo nie. Nie narzuca siły i pewności siebie. Jest to naturalne wraz z uczuciem szczęścia, zgody ze sobą w każdym czynie.

Hmm.. a ja właśnie sprzeciwiam się wszystkim "to zależy" i "nie należy". To jest moja sprawa jak długo coś trwa, bo uczuć nie da się zamknąć w żadnych ramach. Nie uważam, żeby słabość, czy poddawanie się w jakikolwiek sposób mi ujmowało. Nie mam zamiaru być macho, nie mam zamiaru walczyć z nikim, nie mam zamiaru bronić swojego zdania. To wszystko są działania wojenne, na które nie mam ochoty, co n ...  wyświetl więcej

  greenway,  02/07/2012

Brawo! :)

  hussair  (www),  02/07/2012

Bardzo interesująca wymiana zdań, powiem. Jestem pierońsko zafascynowany kobiecością i kobiet emocjonalnością. I podziwiam sobie cichutko w kącie. ;)

  greenway,  02/07/2012

Hussair, rycerzu wyjdź z kąta bracie. :) Masz w sobie niesamowity potencjał. :)

  hussair  (www),  02/07/2012

Potencjał to jedno, a arsenał to drugie. Na razie w kącie jest mi klawo. Oglądam "Kiepskich", wsuwam kanapki ze szczypiorkiem, no i zerkam tu na Was z doskoku. ;)

  gnostyk,  02/07/2012

Utonęło mi się tak w artykule jak i w komentarzach, z zainteresowaniem prześledziłem
mądre i rzeczowe komentarze Pań i uwagi Panów. A moje zdanie..? Wiem że w życiu
teoria mija się z praktyką, ale ja osobiście nie znam pojęcia Kobiety zniewolonej. Wobec
prawa wszyscy jesteśmy równi, a nasze wnętrze czyli osobowość tworzy obraz naszego
człowieczeństwa. Mój stosunek do Ko ...  wyświetl więcej

  greenway,  02/07/2012

Hussair, ale bez potencjału nawet najzasobniejszy arsenał jest bezużyteczny. :) Spokojnie, kanapki ze szczypiorkiem zrobią swoje. ;)

  hussair  (www),  02/07/2012

Tak, zamierzam zjeść 50 ton szczypiorku. ;)
Gnostyku - fajny komentarz.

  greenway,  02/07/2012

Kurcze, podziwiam Hussair i jedz na zdrowie, a ja na szczęście Twego chuchu nie poczuję!;)

  gnostyk,  02/07/2012

Witam Hussarię:)) Nie ufaj za bardzo temu szczypiorkowi;)

  hussair  (www),  02/07/2012

Wiem, Druhu, żeś wyznawcą schabowego, nie liści. ;)
Green, w kącie jaskini wsuwać mogę wszystko, co zabija zapachem kobiety, bo ich tu nie ma. Troszkę mam wyrzuty ze względu na moje kocie panny. ;)

  elena,  03/07/2012

To oczywiste, że pojęcie wyzwolona, zależy też od stanu emocjonalnego. Można być cnotliwą a wyzwoloną kobietą, bo w z godzie z sobą i swoją cnotą. Można być nieodpowiedzialną, nierozsądną a uważać się za wyzwoloną, bo stereotyp mówi, że wyzwolona musi korzystać z życia, jak tylko się da. Wszystko zależy od interpretacji. Jest też różnica między czuciem a odczuciem, między egoistycznym podejściem a ...  wyświetl więcej

  gnostyk,  03/07/2012

Naświetliłaś to Eleno tak konkretnie i rzeczowo że naprawdę nic tu nie można dodać,
możemy snuć różne dywagacje graniczące z demagogią ale to co mówisz to pięknie
wyrażona opinia w tej kwestii, podpisuję si pod tym, pozdrawiam serdecznie:)))

  Elba,  03/07/2012

Mężczyznom jakoś tak podświadomie wyzwolona kobieta kojarzy się z wyuzdaną... Intuicja podpowiada im pewnie, że gdzieś tu przebiega ta subtelna granica między jednym a drugim...

  Gamka  (www),  02/07/2012

The Meaning ;-) wszystko co tutaj napisałaś...
>No cholera... nie mogę się zgodzić, mimo że na pierwszy rzut oka popieram w całej rozciągłości. Nie mogę, bo uważam, że każda kobieta powinna podążać za swoimi wartościami. Jeżeli jest to wychowywanie dzieci - jej wola. Jeżeli kariera - jej wola...<
>Mam prawo być słaba, mam prawo płakać i mam prawo czuć się zagubiona. Wolność ...  wyświetl więcej

  Strzyga  (www),  03/07/2012

Bardzo dobry artykuł!!! Buziak:-*

  Gamka  (www),  03/07/2012

Dzięki Strzygo ;-***

Zgadzam się z tym, co napisała The Meaning. Artykuł jest mocno przerysowany, wręcz karykaturalny. Kobieta wolna nie ulega niczyim wpływom. Kieruje sie własnymi pragnieniami.
Jedynym złem jest tworzenie wzorców i stereotypów. Wzorzec potulnej kury domowej jest tak samo żałosny jak wzorzec modliszki. Nawiasem mówiąc modliszki istniały w każdej epoce, i niekoniecznie jedynie płci żeńskiej.
...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  03/07/2012

Karykaturalny piszesz Alicjo !...szkoda, że nie zrozumiałeś przesłania tego tekstu!
Lisek - chytrusek :D
Ale Twoja wola jak go odczytałaś, Twoje prawo, w końcu jesteś wolna i masz prawo do swojego zdania ;-)
Nie będę powtarzała już tego co napisałam wcześniej.
Elena napisała w komentarzach wszystko co można było napisać …. i o co w tym wszystkim chodzi ;-)
Wyzwol ...  wyświetl więcej

A po co te definicje? W dodatku niezbyt przemyślane Przeciwności losu każdy się boi a seksualność jest cechą wrodzoną.

  Gamka  (www),  03/07/2012

Definicje ?
Jeśli o to zdanie Tobie Alicjo chodzi ?: "Jak zdefiniować kobietę wyzwoloną?" to tylko słowo ! zdefiniować !... poniżej jest odpowiedź ....
;-) tego słowa, ja nie traktuje jako definicji ...ale ja jestem chyba wyzwolona ;-) przeciwności losu zdarzają się wszędzie i w każdej chwili i wówczas wszystkie definicje, założenia ...wyzwolenia... wolność wali się w gruzach ... a ja znam kobiety, których seksualność nie jest cechą wrodzoną :D
Buziak >>

CYT: "Cóż z tego, że mamy prawo i wolność, jeżeli poddajemy się narzucanym trendom?"
Co prawda nie wszystkie kobiety im podlegają, lecz bunt Autorki w pełni zrozumiały. :-)

Ciekawe jak to się ma do „Syndromu Sztokholmskiego”? Ofiara zaczyna uwielbiać prześladowcę! W takim przypadku również jest to jej wybór. Zachowuje swoje zdanie, i nic nie jest w stanie przekonać jej, że „białe” już nie koniecznie jest „białe”. Paradoksem wydaje się fakt, że jest to naprawdę jej własne zdanie. Zachowując je i walcząc o nie, jest „święcie przekonana, że jest wyzwolona! Ofiara kocha ...  wyświetl więcej

  Gamka  (www),  06/07/2012

Twa ciekawość Robercie musi jeszcze poczekać na odpowiedź ;-)
Pozdrawiam :-)))

  Elba,  05/07/2012

W to gorące lipcowe popołudnie dorzucę coś jeszcze, tak na bis, o kobietach wyzwolonych... w tańcu. Tango, flamenco - tu widać charakter wyzwolonych kobiet, które dają się prowadzić, ale to one dyktują... dokąd. http://www.youtube.com/watch?v(...)related

  Gamka  (www),  06/07/2012

Dzięki Elbo ;-) a ja skromnie wstawię http://gama-motylek.blogspot.c(...)ko.html :)
i niech nie tylko ucho ale i oko po napawa się pięknem kobiety wyzwolonej ;-) w tańcu - Flamenco !

  viverti,  07/07/2012

Współczesne kobiety wyzwolone zamieniły służenie swojej rodzinie na służenie korporacji. Wartości rodzinne zamieniły na pieniądze. Często po wielu latach, poza majątkiem, pozostaje im samotność i pustka - czasem szwędajacy się po domu kot lub inne zwierzę.

  hussair  (www),  07/07/2012

Służba korporacji zamiast służba rodzinie - kapitalnie przenikliwe.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska