Login lub e-mail Hasło   

Cisza

"Gdybyśmy byli tak mądrzy, by wsłuchać się w ciszę! Lecz wciąż jesteśmy ludźmi i nie potrafimy nawet słuchać własnych rozmów" - nawet tych w komentarzach ......
Wyświetlenia: 3.379 Zamieszczono 19/08/2012

Jakaś ciepła mnie otacza cisza wokół,
Padam z nóg i czuję ręce na ramionach,
Do nóg czyichś schylam głowę, jak pod topór.
Moje stopy poranione świecą w mroku,
Lecz panika – nie wiem skąd wiem – jest już dla mnie skończona. 

Jacek Kaczmarski, Syn marnotrawny

http://www.eioba.pl/files/user15487/a181038/cys1.jpg

Cisza ......

Widzę śpiące ulicę, widzę malowane matryce,
Rozmazane kamienice mijam,
Ciszą się upijam.

Gdybyśmy byli tak mądrzy, by wsłuchać się w ciszę! Lecz wciąż jesteśmy ludźmi i nie potrafimy nawet słuchać własnych rozmów.

Paulo Coelho >Pielgrzym<

 
Cisza jest cudownym stanem.

To przestrzeń, w której może narodzić się pełne odprężenie.

Bez ciszy jesteśmy tylko instynktem działającym na zasadzie akcji i reakcji – jak zaprogramowane roboty. Niby dobrze, ale w życiu, świadomym życiu nie chodzi wyłącznie o to, aby działać, ale aby robić to mądrze i z korzyścią dla wszystkich, łącznie z Matką Ziemią.

Tak naprawdę od wielu lat nie doświadczamy ciszy.

Zakłócają ją nam sąsiedzi, którzy mieszkają zbyt blisko, za zbyt cienką ścianą, samochody, telewizja, telefony, ujadające zwierzęta.

Nawet już przy naszym narodzeniu się często nie towarzyszą nam spokój, odprężenie, a pośpiech lekarzy i niedługo potem okrzyki innych noworodków.

Czy w takich warunkach można być sobą?

Czy można żyć normalnie?
Nie można.

Czy raczej powiedzmy inaczej: można, ale dopiero po wykonaniu pracy z własnym umysłem, wnętrzem, ze swoimi przekonaniami i nawykami. Inaczej będziemy tacy, jak przysłowiowi „oni”.
Będziemy robić to, co oni, mówili to, co oni i działali, jak oni. A „onym” – nie trzeba przekonywać - jest to bardzo na rękę.
Chcą mieć przecież karną drużynę, którą łatwo sobie podporządkować i nią dyrygować.
Nakazywać ludziom, co mają jeść, robić, jak myśleć i w co wierzyć.
A przecież nie o to chodzi.
My chcemy działać zgodnie z własnym sercem, możliwościami i umiejętnościami. Pragniemy być szczęśliwi, ale na swój, szczególny sposób (bez szkodzenia innym i sobie), a nie tak, jak nakazuje moda lub się tego oczekuje.

Cisza dla człowieka jest to stan, kiedy nic go nie porusza, zwłaszcza z zewnątrz. Gdy doświadczasz takiego stanu, wtedy masz szansę otworzyć się na ciszę wewnętrzną – spokój ciała, umysłu, energetyki, uczuć i własnego serca.
Cisza rodzi spokój, a spokój odprężenie. Gdzie odnajdziesz taką ciszę?
Na początek warto zdać sobie sprawę z tego, że na co dzień żyjemy we wszechobecnym wokół hałasie.
Hałas jest nienaturalny. Kiedyś go nie było. Nie było tysięcy aut, nie było fabryk zabierających ludziom tlen i spokój. Owszem, one zaoferowały nam wygodę i postęp cywilizacyjny.
Ale za jaką cenę? Myślę, że ludzkość powinna już dawno jako całość zadecydować, że nie zysk jest najważniejszy, lecz dobro człowieka. Gdyby tak było, już dawno wprowadzono by do powszechnego użycia wiele wynalazków i technologii, jak chociażby czyste ekologicznie samochody na wodę czy energię próżni. Te technologie są znane od lat i od dawna mogłyby nam służyć. 
Gdy zdamy sobie sprawę, że otacza nas hałas zewnętrzny, próbujemy się od niego odizolować. Możemy poszukać sobie w tym celu przyjaznego miejsca, najlepiej na łonie Natury, pośród drzew, szumu traw i zapachu wody. Może się jednak okazać, że również tam będziemy odbierali hałas.
Dzieje się tak dlatego, że także my jesteśmy jego źródłem.
Mówimy za głośno, za dużo i często niepotrzebnie.
Chcemy dzięki temu poczuć się ważni i oddziaływać na innych. Pragniemy, by nas zauważyli. Puszczamy za głośno muzykę, często zresztą taką, która raczej szkodzi, niż pomaga w wyciszeniu. I śmiecimy. Po prostu przenosimy w te cudowne miejsca nasz cały codzienny bałagan.
Jest takie przysłowie –
„Mnich wszędzie, gdzie się pojawi robi z tego miejsca świątynię, a pijak knajpę”.

Jeśli więc zdamy sobie sprawę z tego, że ja również mogę tworzyć ciszę, albo nie, staniemy się odpowiedzialni za siebie, swoją przestrzeń i oddziaływanie na nią.
Dlatego czasem warto zafundować sobie np. raz w tygodniu czy miesiącu „post” od telewizji, radia czy spacerów po galeriach handlowych.

Warto wtedy wziąć ciepłą kąpiel z olejkami eterycznymi, przy blasku świec. Dzięki temu nasze zmysły bardziej się wyciszą i łatwiej wejdziemy w ciszę wewnętrzną.

Cisza sprzyja  uważności .
Dzięki niej więcej postrzegamy.
Do głosu dochodzą ważne kwestie, które na co dzień, zajęci bieżącymi sprawami, odsuwaliśmy.
Zazwyczaj, gdy idziemy z kimś i jesteśmy zaaferowani rozmową, to często nie zauważamy drzew, domów i ludzi, których mijamy. Gdy natomiast dzieje się to w ciszy, najlepiej ze spokojnym umysłem i radosnym sercem, to widzimy wszystko,
a przynajmniej wiele.

Wzajemne oddziaływanie ciała i umysłu zostało już wielokrotnie opisane.

 

 Pozwoliliśmy też sobie na ciszę.

http://www.eioba.pl/files/user15487/a181038/cisza.jpg

 
Ciszę zewnętrzną i wewnętrzną, która przynosi odprężenie i umożliwia coś więcej niż tylko działania mechaniczne, uwarunkowane społecznie, kulturowo, religijnie czy w jakiekolwiek inny sposób.

Zastanów się, jak byś żył, gdybyś dawał sobie szansę codziennie na znalezienie czasu na ciszę, na pobycie ze sobą, na relaks?
Jak byś się czuł, gdybyś nauczył się obcować ze swoją własną energią i cieszył się tym i przyzwyczaił do tego, że można czerpać z tego ogromną radość i satysfakcję?
Jak byś reagował na siebie, swoje sukcesy i porażki albo rodzinne spory i problemy?

Warto znaleźć codziennie czas na przebywanie w zewnętrznej ciszy.

A z czasem nauczyć się obcować z ciszą wewnętrzną – pochodzącą z naszego wnętrza i nią cieszyć.
Chodzi tutaj o ciszę w ciele, energetyce, emocjach, uczuciach i umyśle.

To są Twoje narzędzia, za pomocą których działasz i przejawiasz się w przestrzeni fizycznej.
 Ciało można uspokoić poprzez relaks i odprężenie.
Gdy jest zdrowe i nieprzeciążone pracą, seksem, ani jedzeniem, wtedy ono również odczuwa ciszę i radosną błogość wynikającą z samego faktu szczęśliwego bycia.
Energia płynie wtedy przez ciało łagodnie, a mimo to jest pełna siły. Nie ma napięć, a tym samym i blokad przepływu energii. Wszystkie organy są zaspokojone pod względem pokarmu dostarczanego przez krew, jak i przez energię, pranę, która dociera poprzez subtelne kanały energetyczne. Gdy nasze uczucia są w równowadze nie poddajemy się euforii czy przygnębieniu. Również sfera uczuć może się wyciszyć, dać nam wytchnienie. Gdy zaś właściwie kierujemy swoim umysłem, pomaga on zrealizować to, co dla nas najlepsze.

Życzę Ci Drogi Czytelniku, abyś żył pięknie, mądrze i dostatnio.
W cichości serca....... bo stamtąd pochodzi mądrość i natchnienie.
Gdy nasze serce przepełnione jest ciszą, cokolwiek zrobisz będzie mądre i właściwe. I chociaż bylibyśmy fizycznie bardzo aktywny, zagości w nas, jak w oku cyklonu, absolutna, tchnąca szczęściem cisza.
 

Cisza będąca oddechem Boga.

Daj nam oddechu pełną garść
Na chwilę - Boże zwolnij czas [...]

Czasu Ci Boże nie ubędzie
Ty wszystko możesz jesteś wszędzie

A nam się przyda taka chwila
Żeby nad życiem się zatrzymać

Adam Ziemianin,  Przyda się taka chwila(fragment)


Mądrość prowadzi nas do siebie.

Cisza – niekiedy ..
tylko pająk siatką wzruszy,
Lub przed oknem topolę wietrzyk pomuskuje;
Och! jak lekko oddychać, słodko marzyć duszy –
Tu mi gwar, tu mi uśmiech myśli nie krępuje.
 

Cyprian Kamil Norwid - Samotność

....  między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą
i idą i płyną póki nie przeminą
każdy swoje sprawy trochę dla zabawy
popycha przed siebie po zielonym niebie
a ja leżę i leżę i leżę
i nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę
a ja czekam i czekam i czekam
ciszę wplatam we włosy
i na palce nawlekam
na palce nawlekam
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą
czasem trwają bez ruchu
klepią się po brzuchu
ale czasem i one lecą jak szalone
wystrzelają w przestworza i spadają do morza
a ja leżę i leżę i leżę ...
między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą
sprawy martwe i żywe nie do końca prawdziwe
między ciszą a ciszą
sprawy się kołyszą

i idą i płyną
póki nie przeminą  .........
 
 
 
 

Źródło:

Cały artykuł   ukazał się w nieistniejącym już piśmie „Odnowa” nr 10/2008, str. 28-29
Przeredagowany ukazał się w piśmie „Nieznany Świat” nr 11/2010 str. 20-22.
Oryginalny artykuł znajduje się na tej stronie .... http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=1472

obraz  2  Johann Heinrich Füssli

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1274
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1002
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 783
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1411
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2038
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1596
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1517
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 783
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1011
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 501
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 662
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 446
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2106
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Gamka  (www),  19/08/2012

Dziękuje Paweł ....tej ciszy tu brakowało ;-)

  ,  19/08/2012

Oczywiście, nie może zabraknąć tu "cichego miejsca" :) http://thequietplaceproject.co(...)lace/pl

  greenway,  19/08/2012

Viverti, nigdy wcześniej tyle razy nie wcisnęłam klawisza spacji. I nie żałuję.:)

  Gamka  (www),  19/08/2012

Viverti, dziękuję za uzupełnienie artykułu..... takiej ciszy potrzeba nam każdemu, coraz częściej... bo ..."Cisza nie tylko wyraźniej mówi, ale i dokładniej słyszy..." :)

  hussair  (www),  19/08/2012

Potrząsnąłbym grabą człowieka, który to wymyślił. :)
PS - i wcale nie tak łatwo...

  Elba,  19/08/2012

Czyżby już nam wszystkim tak bardzo brakowało tej ciszy i spokoju... Ciszy, w której własne myśli się słyszy...?!

  Gamka  (www),  19/08/2012

"W chwili nieszczęścia człowiek oswaja się z prawdą, to znaczy z ciszą...... Czekajmy......."

  Elba,  20/08/2012

Gdy Twój umysł będzie tak spokojny jak tafla wody w jeziorze o wschodzie słońca, wtedy najmniejsze źdźbło trawy, najmniejsza muszka go poruszy, wywołując ogromne koła. Natomiast gdy Twój umysł będzie wzburzony jak fale oceanu, to wpaść może nawet dziesięciotonowy głaz, a Ty go nie dostrzeżesz....
Zaczerpnięte z bajek chińskich.

  hussair  (www),  19/08/2012

Dopiero kawę "poranną" piję, i sobie ją doarymatyzowałem panem GT.
Gamko, Ty... Ty wiesz, co i jak. I komu. No. ;-)

  ,  19/08/2012

Pamiętam jak namiętnie słuchałem kiedyś GT, jeszcze z kaset magnetofonowych i najczęściej na walkmanie :)

  hussair  (www),  19/08/2012

Viverti, już wcześniej zauważyłem u Ciebie ciekawy gust muzyczny - teraz odkrywam romantyka. ;)

  Gamka  (www),  19/08/2012

Bo Viverti jest Romantykiem...Romantykiem przez duże "R" .... trzeba go tylko trochę..... bardziej poznać ;-))
..."Ciche wody są najgłębsze..."

  hussair  (www),  19/08/2012

Yhm. ;)

  Gamka  (www),  19/08/2012

A ja Hussair, kochałam się ...no dawno temu .....w Grzegorzu T. ;-))) i w dalszym ciągu go uwielbiam słuchać ! ...miłość do poezji nie mija nigdy ...:)

  hussair  (www),  19/08/2012

Wierzę... Zerknąłem w Twój blog razy kilka. ;)

  Gamka  (www),  19/08/2012

Tylko kilka razy ;( oj Hussair to ja ... zapraszam Ciebie codziennie.... może znajdziesz tam choć kilka słów na rozpoczęcie dobrego dnia i spokojną noc ;-)))

  hussair  (www),  19/08/2012

Hm, i to, i to nie zaszkodziłoby... Okej. ;)

  ananke50,  19/08/2012

Cisza jest cudownym stanem, ale nie tylko.
Bywa również:
"rozleniwiona w drzemce popołudniowej,
zerkająca na zegarek w długiej kolejce,
zacięta po małżeńskiej kłótni,
niespokojna przed trudnym egzaminem,
zafrasowana nad łóżkiem chorego,
kamienna z wyrazami współczucia,
rozmodlona z różańcem w ręku,
skulona w oczekiwaniu na różowy list,
zamyślona bielą Opłatka."

  greenway,  19/08/2012

@ Ananke, pięknie to ujęłaś, odsłaniając tyle twarzy ciszy. :)

Mnie bardziej odpowiada ta wersja :) http://www.youtube.com/watch?v(...)Pn-RRxQ

  Gamka  (www),  19/08/2012

Ananke50, jakże prawdziwe są Twe słowa ..bo ..."Najważniejsze dokonuje się w ciszy wewnętrznej..."

Wspaniale to podałaś..w ciszy i samotności powstają wielkie rzeczy...w niej można nawet siebie odnaleźć,pozdrawiam

  Gamka  (www),  19/08/2012

Witam Panie Szymonie, miło mi, że zawitał Pan tutaj..bo ..."Cisza jest urodzajnym ogrodem, płodną ziemią, na której rodzi się przeogromne słowo..." słowo Pana od dawna i zawsze życzliwe ;-)
Pozdrawiam serdecznie ...

Cytat:

"Ani materia, ani świadomość nie są czymś ostatecznym. Obie mają swoje źródło w czymś, co znajduje się poza nimi, w czymś, w stosunku do czego są jedynie skutkiem i przejawem, w czym są obie zakorzenione i pogodzone ze sobą. Ta nieznana rzeczywistość nie może stać się przedmiotem poznania. W tym miejscu moje poszukiwania zatrzymują się, osiągają nieprzebyte dno wszelkiego myślenia.

...  wyświetl więcej

Wśród cisz wielu, jest i taka cisza: http://www.youtube.com/watch?v(...)FmBXwVI

W ciszę można się "wsłuchać" pomiędzy kolejnymi myślami. Można wtedy usłyszeć szept i Głos. Ale Ty to wiesz. Prawda? Buziaczki

Najbardziej cichym miejscem na Ziemi jest… sala tortur, w której przepuszczalność dźwięków wynosi 99,99% – w praktyce oznacza to, że człowiek słyszy tam jedynie dźwięki wydawane przez własne ciało.

Jak uroczo...

Mind means words; self means silence. Mind is nothing but all the words that you have accumulated; silence is that which has always been with you, it is not an accumulation. That is the meaning of self. It is your intrinsic quality. On the background of silence you go on accumulating words, and the words in total are known as the mind. Silence is meditation. It is a question of changing the gestalt, shifting the attention from words into silence -- which is always there. - Osho :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska