Login lub e-mail Hasło   

Fenomenologia wartości. Piękno (5).

Piękno! Czasami, zamiast posługiwać się własnymi, nieudolnymi słowami, trzeba oddać głos klasykowi. Zacytowany fragment jest jednym (nomen omen) z najpiękniejszych tekst&oa...
Wyświetlenia: 1.621 Zamieszczono 06/07/2012

Piękno!

  Czasami, zamiast posługiwać się własnymi, nieudolnymi słowami, trzeba oddać głos klasykowi. Zacytowany fragment jest jednym (nomen omen) z najpiękniejszych tekstów na temat tej wartości w historii literatury.

Strach i radość, które ogarnęły jego serce, zwiastowały mu jej obecność. Kitty stała na przeciwległym końcu ślizgawki, rozmawiając z jakąś panią. Zdawało się, że nie było nic szczególnego ani w jej stroju, ani w postawie, Lewin wszakże rozpoznał ja w tym tłumie z taką łatwością, jak poznaje się różę pośród pokrzyw (...) Oświetlała wszystko. Była uśmiechem, który opromieniał wszystko dokoła. Czyż doprawdy wolno mi zejść tam, na lód, zbliżyć się do niej? - pomyślał. Miejsce, gdzie stała, wydawało się Lewinowi niedostępne i święte, i była chwila, że omal nie odszedł, taki ogarnął go lęk. Musiał się opanować i wytłumaczyć sobie, że przecie Kitty otaczają rozmaitego rodzaju ludzie, że przecież i on mógł przyjść tutaj tylko po to, żeby się ślizgać. Zszedł na dół starając się nie patrzeć na nią zbyt długo, jak nie patrzy się na słońce. Ale nawet nie patrząc na nią widział ją, jak widzi się słońce (...) Nie tracił jej z oczu ani na sekundę, chociaż wcale na nią nie patrzył. I naraz poczuł, że słońce się do niego zbliża. Była na zakręcie i posuwała się ku niemu z widocznym lękiem; ostrożnie stawiając swe wąskie stopki w wysokich bucikach...Za zakrętem odepchnęła się sprężystą nóżką, podjechała szybko do Szczerbackiego i uchwyciwszy się go z uśmiechem, skinęła głową Lewinowi. Była piękniejsza, niż sobie wyobrażał.

(Lew Tołstoj - "Anna Karenina")


Platońskie piękno nie mieści się w żadnym obiekcie, ale objawia się poprzez obiekt. Człowiek jest najwyższym wcieleniem piękna. Piękno człowieka jest zawsze tworem oczu innego człowieka. Ja stwarzam Twoje piękno, jestem twórcą Twojego piękna.


autor - Jan Stasica

następny mini-esej o dyskrecji.

 

.

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 645
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 623
10
komentarze: 7 | wyświetlenia: 723
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 640
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 866
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 601
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 567
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 432
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 404
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 492
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 675
9
komentarze: 34 | wyświetlenia: 453
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 467
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 771
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 415
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  06/07/2012

Dla takich chwil warto żyć Janie, kiedy nie tylko widzi się piękno, ale je przeżywa całym sobą i tworząc je odkrywa się jednocześnie nieznane zakamarki swojego jestestwa. Myślę, że w tym momencie nawet nie wiedząc o tym składamy hołd Najwyższemu. "Pieta" jest dla mnie niewypowiedzianie piękna, poruszająca, genialna.

To jest zdumiewające, kochana green, jak bardzo zbieżne są nasze upodobania i poglądy. U mnie wisi sporych rozmiarów zdjęcie Piety. Genialne dzieło!

  greenway,  06/07/2012

Janie to prawda, takie podobieństwo to chyba się nazywa braterstwo dusz. Pięknie piszesz, moja cudowna przygoda trwa nadal. :)

  awers,  07/07/2012

Myślę, że poczucie piękna to afirmacja przesłania percepcyjnego. Im wyższy poziom estetyczny odbiorcy, tym więcej elementów dociera, ale i warunki postrzegania rosną. Fascynacja dla estetyków to prawie nałóg, ale bo jak nie fascynować się katedrą gotycką, Pietą, czy choćby morskim zachodem słońca, którego opisy wizualne lub literackie ciągną nas często w narożnik perfidnego kiczu. Są przecie tacy, ...  wyświetl więcej

  awers,  07/07/2012

Herbert ma wciąż rację. Tam naturalne środowisko duszy.

Tolstoj jak niewielu pisarzy potrafil opisywac piekno w swoich bohaterach...Te opisy zawsze porazaly nie swoim realizmem...latwo bylo sobie wyobrazic takich ludzi - a zwlaszcza kobiety - nawet w dzisiejszych nieromantycznych czasach.
Piekny artykul, Janku...

Już mówiłem wcześniej - tworzysz perełki... :)

Dzięki, Januszu!
Wiesz, jak bardzo cenię sobie Twoje opinie. Pomyślałem, że warto w tym spsiałym świecie przypomnieć wielkie i dostojne słowa. Tym bardziej, że poruszenie się w obrębie przywołanych przeze mnie wartości poprawia zdecydowanie jakość życia. Tylko trud owocuje!

Do: Jan Stasica.
:))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska