Login lub e-mail Hasło   

Trzech Janów

.... i Kozakiewicza gest
Wyświetlenia: 1.732 Zamieszczono 14/07/2012

Polacy byli pozbawieni swego państwa przez prawie 150 lat z małymi przerwami. Państwo czeskie nie istniało znacznie dłużej i bez żadnych przerw. 300 lat intensywnej germanizacji sprawiło, że z piśmiennictwa język czeski znikł zupełnie. Czesi musieli go mozolnie odtwarzać, zapożyczając słowa od innych narodów słowiańskich, również od Polaków. To dlatego niektóre czeskie słowa wydają się podobne do naszych, chociaż znaczą zupełnie co innego. W związku z tym, że przez wiele lat Czesi pozbawieni byli własnego państwa, własnego języka i własnej historii, chętnie sięgają do czasów średniowiecza po bohaterów i ulubieńców. Szczególnie sobie upodobali trzech Janów, którzy zasłynęli na przełomie XIV i XV wieku.

1.Święty Jan Nepomucen – podobno został zamęczony, bo nie chciał zdradzić tajemnicy spowiedzi. Dziś jest patronem tajemnic i sekretów, jego figura stoi chyba w każdym czeskim mieście, przeważnie na rynku.

2.Jan Hus – duchowny i rektor uniwersytetu w Pradze – uznawany za twórcę literackiego języka czeskiego. Zaczął wytykać pychę, obłudę i rozwiązłość kościoła katolickiego, a było to w czasach gdy KK miał aż trzech papieży jednocześnie, którzy się nawzajem zwalczali. Hus został podstępnie zwabiony na sobór, który odbywał się w Konstancji i spalony jako heretyk. Wywołało to w Czechach trwającą wiele lat rewolucję. Mimo kilkuset lat dość brutalnej rekatolizacji poglądy Jana Husa do dziś przetrwały wśród Czechów. Powstał odrębny kościół husycki, a Czesi do dziś bardzo niechętnie patrzą na KK. Postawili Husowi pomnik w Pradze, a każda rocznica jego spalenia jest czeskim świętem narodowym.

3.Jan Żiżka to człowiek wojny, bardzo waleczny wojownik i znakomity wódz. W Polsce dzielnie walczył pod Grunwaldem (po naszej stronie), podobno tam właśnie stracił oko. Później został naczelnym wodzem husytów.  Zwycięskim wodzem. Stoczył wiele bitew z krucjatami papieskimi i żadnej nie przegrał. Po jego śmierci podczas zarazy, husyci nazwali się sierotkami. Żeby uczcić pamięć Jana Żiżki Czesi postawili mu w Pradze monumentalny pomnik i nazwali Żiżkowem jedną z dzielnic  miasta.

Czechom, a zwłaszcza Prażanom, jak się zdaje, bardzo imponuje wszelkiego rodzaju przekora, zwłaszcza zuchwała,, dlatego bardzo im się spodobał gest jaki zrobił Kozakiewicz podczas olimpiady w Moskwie w 1980 roku. Zaimponowała im fantazja i odwaga, której trzeba było, żeby wykonać taki gest w odpowiedzi na gwizdy tysięcy radzieckich kibiców. Zainspirowało ich to do postawienia w Pradze rzeźby upamiętniającej ten gest.

 

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1293
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2073
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1425
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1624
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1025
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 795
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1529
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2138
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1033
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 510
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 978
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 456
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  oculus,  14/07/2012

Czesi to mądry naród, przez Polaków źle oceniani.:)

Nie słyszałem, żeby Polacy źle Czechów oceniali, może jednostki jakieś, ale to samo jest w odwrotnym kierunku.

  belfegor,  14/07/2012

Fajnie napisane, bo i Czechy są fajne.
Tylko zmień ten oportunizm koniecznie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oportunizm

  barkarz  (www),  15/07/2012

OK. Dzięki. Użyłem słowa oportunizm, bo mi jakoś pasowało jego brzmienie, a z lenistwa nie sprawdziłem co ono znaczy.

No wiesz co! Ja też jestem leniwy, ale... żeby aż tak? ;)

Dobre, ciekawe!
Do miana Wyrazu Artykułu mianuję "rekatolizację". Pyszne. :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska