Login lub e-mail Hasło   

List do ......................

Witaj , nieważne jest imię , ważne że jesteś tutaj , gdzieś w pobliżu .....
Wyświetlenia: 759 Zamieszczono 22/07/2012

Wiele ostatnio rozmawiamy , wcześniej też tak było ale rzadziej , poza tym rozmowy dotyczyły wielu tematów -

ostatnio występują tylko dwa - MIŁOŚĆ I DUCHOWOŚĆ . Tak te dwa słowa stały się ostatnio bardzo

popularne w naszych rozmowach z tym że MIŁOŚĆ TO WOLNOŚĆ ...tak WOLNOŚĆ to słowo budzi

wiele kontrowersji. Każdy spostrzega ją w inny sposób - wolność to prawo do wyrażania własnych myśli,

własnych spostrzeżeń, własnych upodobań - druga osoba może je tylko zaakceptować . Ale często tak

nie jest  - w słowie WOLNOŚĆ mieści się słowo TOLERANCJA .... ale nigdy słowo OGRANICZENIA ....

Na ten temat - to my nie będziemy dyskutowali - nie , nie - to jest MOJA WŁAŚCIWA DECYZJA I TAK

MA BYĆ ...to jest to WOLNOŚĆ czy też może KLATKA , wolno Ci to i to , ale tego nie wolno .

Tak możemy dyskutować na WSZYSTKIE TEMATY , ale jak dojdziemy do TEGO CO JEST MOJĄ DECYZJĄ,

to w tym momencie kończymy dyskusję. Stwierdzę - przecież to OGRANICZENIE, dostanę odpowiedz -

skądże, to jest właśnie WOLNOŚĆ . I kto ma rację JA czy ONA ? Odpowiedz jest prosta - OBOJE.

Dlaczego tak ? Aby być na tej WŁAŚCIWEJ ŚCIEŻCE, musimy się nauczyć słuchania bez wartościowania

zachowań oraz właśnie tolerancji - nie będziemy się kłócić kto ma rację, pozostawimy to tak jak jest.

Jest jeszcze coś, co zauważyłem w Tobie - SPONTANICZNE DZIAŁANIE , tak ja jestem spontaniczna,

podejmuję decyzje pod wpływem chwili - tak masz rację, będąc przy Tobie nie wiemy co nas czeka za chwilę.

Zastanawiam się tylko czy jest to SPONTANICZNE DZIAŁANIE czy też ROZGARDIASZ ŻYCIOWY , tak wiem

nie wolno nikogo oceniać, każdy ma prawo być sobą to oczywiste, ja tylko zgłaszam takie swoje

spostrzeżenie. Niby super życie, masa znajomych no tak tylko co z tego wynika, oprócz własnej popularności.

Jesteś prawie w każdym miejscu, a rodzina ? dziecko wychowywane w tłumie czy też samotnie

zamknięte w pokoju - ciekawe co z niego wyrośnie? Nie najważniejsze są własne potrzeby,

a przecież to MY - RODZICE mamy nauczyć nasze dzieci - MIŁOŚCI, niestety tak nie jest. Wiele związków

wokół nas to ......... no właśnie szkoda słów i dzieci mają problem, tak sam również się do tego przyłożyłem,

przecież jestem po rozwodzie. A dzieci póżniej mają problem nie wiedzą jak żyć, co to jest miłość i mają

pretensje do własnych rodziców - w ten oto sposób koło się zamyka. Tak tu możemy jeszcze wspomnieć

właśnie o tym doborze partnerów - czy to MY WYBIERAMY SOBIE PARTNERA , czy też ŻYCIE lub

LOS NAM GO PRZYSYŁA ? Obie odpowiedzi są właściwe, zaraz wytłumaczę dlaczego . Możemy

poszukiwać partnera czynnie - czyli poświęcać większość naszego wolnego czasu na poszukiwania ,

lub siedzieć samotnie w domu i zajmować się wyłącznie sobą czyli biernie. Oczywiście matematycznie

sprawę ujmując w tej drugiej sytuacji mamy o wiele mniejsze szanse, tak tylko to tak nie działa. Każdy

z nas znajduje się w jakimś miejscu na swojej własnej ŚCIEŻCE ŻYCIOWEJ , nie musi być ona

DUCHOWA bo duchowość to rozwój wewnętrzny , można by powiedzieć że zwykłe postrzeganie

świata od tego duchowego różni się tym że rozwijając się wewnętrznie odrzucamy klapki które

ograniczają nam spojrzenie . Zwykłe spojrzenie to najczęściej jeden szczegół a rozwój to

dojrzenie krajobrazu który nas otacza ze wszystkimi szczegółami. Ale wróćmy do odpowiedzi na  pytanie -

ŻYCIE NAM PODSYŁA PARTNERÓW A MY DECYDUJEMY SAMI . Decyzja nasza jest wypadkową miejsca

na naszej ŚCIEŻCE ŻYCIOWEJ I ROZWOJU OSOBISTEGO . Dlaczego tak ? Bo oprócz partnera

otrzymujemy od życia wiele ZNAKÓW OSTRZEGAWCZYCH które dostrzegamy lub nie, dlatego mówimy

że albo jest  to PRAWDZIWA MIŁOŚĆ albo ZAKOCHANIE czy też ZAUROCZENIE - hehehe właśnie

przy tej drugiej sytuacji widać jak działają te klapki ograniczające nasze spojrzenie. Często spotykałem

się w moim życiu z określeniem ramki - ale znaczenie pozostaje to samo - jest to nasze OGRANICZENIE 

Wiem , wiem już dosyć wymądrzeń , ile mnie można słuchać czy też czytać ciągle te same wypociny ,

te same tematy . Tak masz rację, tylko nie myśl że robię to tylko dla Ciebie , nie robię to również dla

siebie - pod wpływem tego co mówię i piszę zmieniam sam siebie , no przynajmniej się staram a na

zakończenie jak zwykle cieplutko pozdrawiam.

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1274
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1002
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 783
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1411
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2038
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1596
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1517
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 783
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1011
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 501
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 663
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 446
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2106
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Swietny refleksyjno-dydaktyczny tekst...ale ...wlasnie mam jedno ALE....Zawsze mialem problem ze przereklamowanym slowem "tolerancja".
Tolerowanie czegos/kogos nie jest tak "pluszowym" okresleniem jak wielu z nas je rozumie/chcialoby rozumiec. Tolerowanie pewnych zjawisk/ludzkich poczynan moze byc zrodlem cywilizacyjnego zastoju...a nawet powaznych problemow i tragedii...

Witaj , masz rację że ta wszechobecna tolerancja powoduje wiele zniszczeń , a w pewnych ludzkich kręgach osoba która dostrzega błędy i je wytyka nie jest mile widziana czyli jest nietolerowana ...koło się zamyka .Trzeba gdzieś znależć ten "złoty środek" - spróbuję napisać następny artykuł . Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska