Login lub e-mail Hasło   

kompleksy czy przywiązanie

Mimo że mieszkać 400 km od domu rodzinnego, rodzina nadal ma na mnie wpływ, momentami potrzebuję ich "akceptacji" alby nie bać się wyboru.
Wyświetlenia: 756 Zamieszczono 22/07/2012

Od ponad roku mieszkam wiele kilometrów od domu. Mam dobrą pracę, mieszkanie i jestem niezależna finansowo.

Mawia się, że kontakty z rodziną poprawiają się gdy młody człowiek wyprowadzi się z domu. W moim przypadku było podobnie. Kłótnie i wypominanie sobie wzajemnie różnych rzeczy skończyło się na rzecz sympatycznych rozmów i wymiany wiadomości. Mama nawet nauczyła się wysyłać maile i uważać, że "nasza klasa" to jej poczta ;)

Czemu więc- dziwię się sama sobie w momencie gdy chcę zrobić rzecz, która lubię, a wiem, że rodzina nie koniecznie będzie zadowolona czuję wewnętrzną blokadę? Chcę coś zrobić, ale wolę, żeby rodzina (po raz wtóry powtarzam 400km ode mnie) poparła mnie a nie oporowała?

Powinnam mieć to gdzieś przecież sama jestem sobie panem.....

ale cóż mogę za swoje blokady, kompleksy, przywiązanie bądź brak odwagi,

czasem po prostu się nie da...

albo da, wystarczy powiedzieć, że tak, zakomunikować a rodzina też się ucieszy ;)

tym razem się udało, zobaczymy co będzie później ;)

Podobne artykuły


13
komentarze: 49 | wyświetlenia: 1282
12
komentarze: 93 | wyświetlenia: 789
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1615
12
komentarze: 68 | wyświetlenia: 1011
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 2040
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1415
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 450
11
komentarze: 17 | wyświetlenia: 775
11
komentarze: 72 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 503
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1521
11
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2114
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1021
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Hmmm.... krótkie to....

  belfegor,  22/07/2012

Hahaha.
W sam raz na sms-a. Nawet pisownia w tym stylu czyli niechlujna :)

Hej, nie bądź niegrzeczny. Jeszcze pójdzie to na moje konto, a limit epitetów na dziś już wyczerpałam:P

Jak to niegrzeczny?
Niegrzecznie to autorka traktuje czytelników - chyba nawet nie przeczytała tekstu przed opublikowaniem.

No tak...

  liwa,  22/07/2012

no nie! Nie, nie, nie!

Tak, tak, tak:)) Grunt to pozytywne nastawienie:P

  liwa,  22/07/2012

ależ ile można The Meaning? Ja to Cię podziwiam za cierpliwość... :))

Wow:)) Dzięki, trening czyni mistrza:P

  liwa,  22/07/2012

:) nie ma za co. :)
jeju, klknęłam na minus... nie to chciałam. Sorki...:((

Naprawdę się nie gniewam:))

Rodzice to dziwne stworzenia. Czasem wpajają nam ambicje i nasze (ich) aspiracje dokładając w tym samym czasie ograniczeń typu: "jak się nie będziesz słuchać to wylądujesz pod mostem".

  liwa,  23/07/2012

rodzice mają zawsze racje, nawet jeśli jej nie mają... ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska