Login lub e-mail Hasło   

Nasz los w naszych rękach

Każdy z nas zna powiedzenie "na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz" i zapewne coś w tym jest! Jednak tak po głębszej mojej analizie nasuwa mi się zupełnie inna...
Wyświetlenia: 823 Zamieszczono 25/07/2012

Każdy z nas zna powiedzenie "na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz" i zapewne coś w tym jest! Jednak tak po głębszej mojej analizie nasuwa mi się zupełnie inna myśl i taka zwyczajnie ludzka. Jeżeli chcemy sobie ułożyć  życie i poznać kogoś wartościowego to czy aby na pewno znajdziemy go wśród samotnych? Czy ktoś kto przed  czy po czterdziestce  nie  miał  potrzeby obcowania z drugim człowiekiem i chęci założenia podstawowej komórki społecznej jaką jest rodzina teraz  raptem zacznie nadawać się do wspólnego życia i być odpowiedzialnym partnerem oraz ojcem? cóż, chyba niestety - nie!

Tym samym jak tu nie szukać kogoś z "odzysku" albo zwyczajnie po ludzku "zajętego" jednak gotowego na nowe i na zmiany!

Zdaję sobie sprawę, że wsadzam kij w przysłowiowe mrowisko ale tak po cichu czy aby nie mam racji? Ktoś kto przez połowę życia żył sam albo ewentualnie z mamusia lub w wielu przypadkach też na jej koszt nadaje się na odpowiedzialnego partnera i głowę oraz ojca rodziny? Tacy ludzie nie zmienią siebie i tym samym swoich potrzeb oraz ukierunkowań. Oni już dawno dokonali życiowego wyboru i albo są... bez popędu seksualnego albo tzw.bezpłciowi życiowo, że rodzina albo odpowiedzialność to dla nich  jak bajka o żelaznym wilku;)

Natomiast ile jest osób co żyją bo ...muszą, bo rodzina bo znajomi bo dzieci  i wszystko ważne oprócz ich i  tego co im w duszy gra! Żyją nie ze sobą a praktycznie obok siebie i gdy przypadkiem trafiają na bratnią duszę to z góry zostają potępieni, gdyż  w czyjejś opinii zostawili rodzinę, zabrakło odpowiedzialności i tak nie wypada!

Wypada natomiast udawać uczucie, sprawiać pozory rodziny i cierpieć! Tylko ciśnie się zasadnicze pytanie - po co  i w imię czego? Tzw."opinia społeczna" dzisiaj pogada o tobie a jutro już o kimś zupełnie innym! A twój  czas goni i żaden dzień się nie powtórzy, życie tak szybko ucieka i później człowiek ma tylko same retoryczne pytania do Losu typu - dlaczego ja, czemu mnie itd. Odpowiedz może być prozaiczna - bo ty się dałeś, ty się poddałeś bo tobie zabrakło odwagi!

Nikt za nas życia nie przeżyje i nie odejmie nam bólu oraz tego co mierzi w środku, tym samym czy warto patrzeć na innych i tak do końca liczyć się z ich zdaniem? czy to "oni" płaczą po nocach i prowadzą retoryczne rozmowy z Losem? chyba - nie! Mamy jedno życie i chyba lepiej przeżyć go z uśmiechem na ustach i poczuciem sensu, niżeli nieudacznika życiowego i wiecznie sfrustrowanego człowieka!

Jeżeli Los coś podsuwa to...wypada chyba brać;) bo może się obrazić i swoje łaski skierować do zupełnie kogoś innego, kto bardziej liczy się z jego zdaniem i wierzy w lepsze jutro!

Jesteśmy ludźmi, mamy prawo błądzić tylko czy to ma dotyczyć całego naszego życia? ja uważam - NIE! Nie dajmy się zakotwiczyć i zgeneralizować!

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1425
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 795
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1098
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1053
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 363
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 850
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 643
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 474
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1113
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 698
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 447
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 583
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 667
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Właśnie podziwiam osoby, które tkwią w takich związkach martwych nie biorąc od życia tego co ono im daje ( mam na myśli nową szansę w postaci kochającego partnera, partnerki), bo wstydzą się co ludzie powiedzą, co powie rodzina. To jest sprzeczne z naszą duszą, jeśli jest się z kimś, kogo się nie kocha. Trzeba chcieć wpuścić szczęście, które jest blisko nas.
Zgadzam się z Twoimi słowami Karo. Masz rację.

  *Karo*  (www),  25/07/2012

pozdrówka;)

Również pozdrawiam Karo :)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska