Login lub e-mail Hasło   

Zaczęło się za stodołą

Poprawiłem wytknięte błędy i ponownie opublikowałem,by konkretniej wyrazić doświadczenia wiary i moralności...
Wyświetlenia: 4.442 Zamieszczono 01/08/2012


 Za stodołą  załatwiano potrzebę rozglądając na  strony,  mimo to   natknąłem się na babę, -podejdź bliżej- szeptała  rozchylając grube uda , matka ma ładniejszą -pytała -wejdź pod spódnicę zachęcała palcem ..Wystraszony narąbałem w portki ,uciekłem  do domu . Śmierdzisz wrzeszczała matka, do rzeczki kąpać się gnała. Tam,rówieśnikom prawiłem opowieści
co pod spódnicą baba mieści , machali siurkami  ,rozdziawione gęby im sztywniały., potem kąpiące się dziewuchy podglądali, maluchy w dłoniach im rosły,a twarze czerwieniały,,,
 Naśladowanie i podglądanie starszych, było modne , w ciasnych izbach
nie mogli . ukryć amorów,drewniane   łózka  skrzypiały,budziły   ze snu .Skromnisi kochali się  w oborze ,w stodole.

\Na włosach siano, na twarzy rumieńce, zapinali guziki,obejmowali się idąc do domu. Ojciec potem grał na harmoszce,matka siadała obok niego i śpiewała , oczy błyszczały jej niby gwiazdki dwie , a dłonie błądziły po plecach ojca., śpiewali  tez wtedy i sąsiedzi i koncert  na wieś całą był!
Zabawową żoną była siostra  kolegi , po hucznym weselu w ogródku, z wiankiem kwiatów na głowie , schowała się w stercie siana ,nocy poślubnej się bała, kiedy wyciągnęliśmy ją, ledwie zipała !

Pokrzywą po tyłku brat kazał jej zdjąć sukienkę,ze łzami w oczach  położyła się na sianie . No to kochajcie się- powiedział  i  pobiegł do swojej , w stogu słomy tez piszczała od pokrzywy.

Weselisko nie uszło nam płazem ,od pasa tyłki długo bolały., podglądanie kobiet na polu było bezpieczniejsze, pochylonym nad snopkach ,wiatr spódnice zadzierał, a za miedzą sprzeczki wtedy były ,czyja ładniejsza, siostry,czy matki ?Cioci ładniejsza,wołał któryś, w łaźni ją gładziłem i siurkiem się bawiłem , przekomarzanki zamieniały się w kuksaniec,z podbitym okiem ` niektórzy wracali do domu .
Chowanie sukienek nad rzeczką,ach co to za widok był,wyskakują z wody  golaski  ,tyłeczki w  słońcu. jak bochny  chleba połyskują,  szukają  kiecek popiskują ....

A jak zobaczą i powiedzą rodzicom? Mnie jeszcze boli tyłek po weselu -mówiłem Nie bój się, miedza  wysoka ,nie podnoś głowy. pocieszał starszy zawadiaka,a jednak zobaczyły, długo nie mogłem usiąść na cztery  litery. Ręka ojca , kowala  była szczodra.

Ciekawość do piekła prowadzi -straszyła matka. Ale  zakazany owoc smakuje , wychowanie biciem konspiracji uczyło .
Nauczycielkę kokosił kierownik na biurku -widok przez dziurkę od klucza wspaniały, jak na dłoni był. .Wypaplałem co widziałem,afera  w  szkole wybuchła,a jak  ojciec dowie-zadawałem trwożne pytanie?.

Skończyło się tylko na spowiedzi ,ksiądz sapał wymuszając szczegóły- co jeszcze widziałaś szeptał podniecony..Odmówisz za to -pięć set razy zdrowaśki głośno na leśnej polanie , ale sarny tam  podglądałem jak hasały w miłosnych zalotach ,różańca nie  klepałem

Odprawiłaś zdrowaśki?

Tak-,proszę księdza .To dobrze , zastaniesz ministrantem, łaskotał po szyi medalikiem i przytulał do siebie.Jestem prawosławnym!-Bóg  jest jeden dla wszystkich -odpowiedział

Zakaz  podglądania  dorosłych .,sprawia że prawdy o nich poszukują  dzieci  w zakazanych źródłach , amory aniołków tam oglądają i rodziców pytają poco Bóg stworzył okrągłe niebo? I odpowiadają,by po katach ,jak wy , nie bzykali się  święci., nie wierzą   dzięki  temu w bociana i świętego Mikołają

Ciekawość i marzenia dziecięce jednak stróże moralności tłumią, a potem więzieniem,torturami uczą jak szanować władzę .

Ale kiedy komżę ministranta nakładałem ,a matka się ciszyła,że księdza będzie miała w rodzie i bida nas nie ubodzie,-tak nie myślałem.,dopiero później jak zobaczyłem,ze ksiądz na fujarce kolegi psalmy śle do nieba, a swoją wtyka mu do ust ,wino mszalne wypiłem , nasikałem do butelki   ,podarłem komżę i czmychnąłem z zakrystii na zawsze ,

,a zakonnik z celi więziennej ,zdradzając ubowcom spowiedz, boga kościelnego tez na zawszez serca wydarł.,a dzieje biblijne,inkwizycje.,walka kleru z ruchem postępowym -przekonały,że tam gdzie szukałem Boga są tylko narzędzia zniewalania umysłów.

To co można nazwać bogiem, drzemie we mnie. , bez tego życie -to wiosna bez kwiatów!

Modlitwa  niby narkotyk , zniewalała drogę do siebie i dla tego pytam,jak  

Boże z miłością twoją?!

Maluczkich dręczą i zabiją ,a możnowładców , łotrów na ołtarze wznoszą i rozkazują przed nimi klęczeć  -to sprawiedliwe?!

Rodzice harując   u dziedziców i  okupacyjnych zbirów kopniaki dostawali,gorliwie modlili się do ciebie,a ty głuchy ,niemy,ślepy byłaś!... Modliły się łzami ,rozpaczą ,głodem i chłodem , dłonie też wznosiłem-głuchy byleś. Nie pomogłeś jak bliźniego topili w łyżce wody   ,pogromy wyprawili, a teraz zacierasz ręce z radości,że kości poległych za ciebie Polaków nie można policzyć?

Umiłowałeś nas jak Joba., z diabłem pakt zawarłaś by miłość naszą do ciebie na próbę dać?

Klejone wiekami plemiona między Odrą i Wisłą powierzyłaś oszustom ,stworzyłaś zloty sen o potędze i misyjnych podbojach wschodu. Katyń i Bereza, oświecimy, siermiężny socjalizm. dałeś I aktora,co ziemię całował i wolał 'nie bójcie się” I uwierzył mu Popiełuszko, w worku do Wisły wskoczył- męczennikiem został, a elektryk plot przeskoczył nobla dostał,”czy to sprawiedliwe?

Komunę niby rozwalił”,ale ,Japonii nie zbudował,bo bracia syjamscy liberum veto wskrzesili i trwa to do dziś,krzyżami się walą po łbach ,bogobojny lud cierpi z czyjej wolnej woli,?Czemu tak długo spółka bosko -diabelska na naszej utkanej krzyżami Ojczyźnie trwa?

Elitę bogobojną na ziemi smoleńskiej w miazgę zamieniłaś,by nienawiść i zgrzytanie zębów słyszał cały świat i pól Ameryki? . Drugi Katyń sprawiłaś Panie!

Za ciebie giną miliony ,walczą w Iraku,Afganistanie-nie widzisz tego?

Winowajcą Stalina, Hitlera za stare zbrodnie zrobiłaś, ale po jaki chrzan Palikota do sejmu wprowadziłaś??By Rydzyk i jego patronka wściekliznę macicy dostali?

Bez przelewu krwi nie możesz żyć?Pożarłeś wiele i nadal rozdzierasz gardziele?Od morza do Karpat krzyże ,kapliczki kościoły. Limuzyny w różańcach , w toaletach publicznych tez,dziewica wieczna w sejmie ze spuszczonymi oczkami stoi,a Palikota czarna hołota z tego drwi!,

Monopol na  prawdę i pozostałe wartości chcą odebrać kościołowi ,jak można Boże??Wiesz, ze od sołtysa  do stolicy całują tyłki hierarchów ,  za bezcen nieruchomości  i miliardy dają im i Ty chcesz rozwalić tradycję narodową?

Kościół i knajpa -macą w głowie  ,  lekarstwem tylko abstynencja,a komuż na niej zależy? Uzależnionym łatwiej się manipuluje ,wiedzą o tym dzierżymordy,a ty najlepiej- jeśli jesteś.

Pijak  modli się do butelki za własne pieniądze,a ksiądz sprzedaje niewidoczny kit niby świeże bułeczki-i zgarnia bez podatku miliony !

Pijak zdycha w rynsztoku a kapłan  za państwowe dotacje samochód kupuje i byczy się z kochanicą,deprawuje bezkarnie nieletnich. I niechaj tak zostanie,  błogosławieni, z Wojtyłą cudotwórcą nad Polską czuwają, Radio Maria naród do Ciebie prowadzi , by w niebie Rosjan dobić za Katyń,daj nam siłę panie!

Takie cyrki  przerabiałem  wiele lat, teraz busolą rozum i serce ,a świątynią  wszechświat, lądy i oceany, tam   szukam siebie i bez strachu   akceptuję przemijanie ,  czuję  serce natury, szczerością  bije,  cząstką jej  na wieki  ostanę ,zamienię się może   w pyłek kosmiczny,  by  grać  serenady z gwiezdnych wysokości, o niedokończonej  miłości na rzęsach Ani blaskiem księżyca tańczyć   i    jej sny w  ekstazę zamieniać...

  Na ziemi  nie koniec życia,   kosmiczne byty,nowe wcielenia  napawają optymizmem,a zaczęło się to   na Kresach  tak  niewinnie,od  baby za stodołą   !

Ludzie ludziom taki los zgotowali ,   niewidzialnym wierzą , modlą się do nich   , w imię ich zabijają  się,a ziemia  drży    od    nieprawości ,

Gdybyś był faktycznie ,  zmiótłbyś to  tatałajstwo i mannę wybrańcom znów sypnął Nie pozwoliłbyś by gówno mieszano z winem,a ciebie z kościołem .

Syn twój ,bosy na krzyżach wzdłuż Polski dynda , a  serca, zimne jak głazy syberyjskie gonią za mamoną ,dla czego milczysz?

O  niebie  marzą  kowalscy, kojarzą   go z  ulgą od cierpień , a   magia   kościoła    przekonuje ich,że  wieczna dziewica pomoże im tam się dostać,a Jarek Kaczyński to katolik i patriota wszech czasów. .

Modlą się od maleńkości   i nie potrafią  już żyć bez tej magii.

Zrozumieć, znaczy przestać wierzyć -jak to łatwo powiedzieć,ale słuchać  zamiast  dzwonów ,bicia serca przyrody ,całować listki zielone  -to  wyższa szkoła jazdy!

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1274
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1598
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1025
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 962
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 855
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 940
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 892
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 774
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 558
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 900
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 780
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  liwa,  01/08/2012

no Szymonie, zaskakujące zmiany nastroju... i tematu...
Koniec tekstu, niespodzianką jest... od dupy za stodołą, do bicia serca zamiast dzwonu...
Dobre ;)

Przyjacielskie pozdrowienie

  liwa,  01/08/2012

Masz dwa arty o tym samym tytule. Wiesz o tym? :))

Zobaczę,podobny był; krytykowany,więc go usunąłem

  berni*,  04/08/2012

Z radością ponownie oddaje swój skromny głosik. Mnie osobiście błędy nie przeszkadzają. Bardzo lobie Pańskie wspomnienia z tamtych lat. Pozdrawiam

Miło to zabrzmiało,pozdrawiam

Berni
Nie ma inaczej. :-)

  berni*,  09/08/2012

Drogi Panie Jacku! Osobiście uwielbiam tego człowieka i wspomnienia tamtych lat w jego wydaniu. Cenie i szanuje za wszystko czego w życiu doświadczył .Dlatego nie jestem w stanie zrozumieć palanta, który stawia minusy jemu i osobom jemu przyjaznym.

Szanowny Panie,dziękuję za komentarz,ale według mnie tacy właśnie palanci ,jak ten,są stróżami moralności i tak zwanych wartości narodowych,pozdrawiam

  ,  09/08/2012

'według mnie tacy antagoniści ...."

@Berni
Jak już zauważyłeś, tutaj niektórzy głosują i/lub odrzucają z klucza personalnego. :-/
Ale tak już jest: raz się podpadło światopoglądowo-ideologicznie, to obrywa się i będzie obrywało do końca świata. ;-) Tylko pytanie: czy nas (Ciebie i mnie) to rusza? :->
Acha, Berni, a jeszcze przejdźmy "per Ty" i będzie już w ogóle. :-)

Ach, Szymon - opowieści zza stodoły tak przeciągnąłeś na tematy religijne, że za samo to medal Ci się należy.
CYT: "Maluczkich dręczą i zabiją ,a możnowładców , łotrów na ołtarze wznoszą i rozkazują przed nimi klęczeć -to sprawiedliwe?!"
Odpowiem Ci, Szymonie:
Watykanowi zależy tylko na stanowiskach, ołtarzach, rytuałach, pozorach – Bogu Żywemu zaś na człowieku, i to nie jego ...  wyświetl więcej

Jacek prawdę rzekł-powiadam to wszem i wobec,oby takich ewangelistów było więcej,pozdrawiam

Ech, Ty... :-)
Z kochaniem Ciebie, Szymonie, to jak z chodzeniem po suficie - niewykonalne. :-)

Pozdrawiam!

Art całkiem nawet fajny

Dzięki Tomaszu,pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska