Login lub e-mail Hasło   

cd... Divide et impera część III

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://marucha.wordpress.com/2012/08/01/(...)e-23762
URA, UBILI MY CARA! – I CO DALEJ? W marcu 1917 roku car Mikołaj II został zmuszony do abdykacji. Dokonali tego alianci.
Wyświetlenia: 857 Zamieszczono 02/08/2012

W tym czasie bolszewicy nie stanowili wyraźnej siły politycznej. Jednak dzięki poparciu międzynarodowych bankierów stali się siłą w przeciągu zaledwie kilku miesięcy. Rewolucję bolszewicką rozegrano właściwie w jednym mieście – w Piotrogrodzie. Panujący bałagan gospodarczy, spowodowany “wojną kończącą wszystkie wojny”, wraz z olbrzymimi zasobami pieniężnymi w rękach Lenina i Trockiego rozprzestrzeniły po Rosji rewolucyjnego raka w tempie godnym tej choroby. Mogli więc bolszewicy, bez większych trudności, spełnić obietnicę Nathana Rothschilda daną carowi Aleksandrowi I w 1815 roku. Rodzina cara Mikołaja II została aresztowana.

Pierwsze pięć miesięcy aresztu carska rodzina spędziła w Carskim Siole. Następnie przewieziono ją do Tobolska. W połowie kwietnia 1918 roku, Jankiel-Swierdłow, przewodniczący Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego, podjął nieodwracalną decyzję wymordowania carskiej rodziny. Chcąc zachować pozory praworządności, Jankiel-Swierdłow dawał cień nadziei na możliwość wydania cara w ręce przedstawiciela Niemiec, grafa Mirbacha.

W międzyczasie, 30 kwietnia 1918 roku, przewieziono carską rodzinę do Katarzynogrodu. Osadzono ją w zarekwirowanym domu kupca Ipatiewa. Budynek ten przerobiono na “dom specjalnego przeznaczenia”. W owym czasie, władzę w Katarzynogrodzie sprawowali: Biełoborodow, reprezentujący Okręgową Uralską Radę, oraz Żyd Jurowski, jako komisarz Czeka.

W połowie lipca Syromołotow przywiózł z Moskwy rozkaz Swierdłowa domagający się natychmiastowej likwidacji cara Mikołaja II i jego rodziny.

16 lipca 1918 roku, w godzinach wieczornych, komisarz Jurowski wydaje polecenie zaufanemu “robotnikowi”, o nazwisku Paweł Miedwiediew, by przyniósł od czerwonoarmiejców dwanaście pistoletów typu nagan. Miedwiediew dowiedział się wówczas, że najbliższej nocy rodzina carska będzie rozstrzelana. Tejże nocy cara z rodziną przekwaterowano do pokoju na parterze w tym samym budynku. Carowi Mikołajowi II, synowi, czterem córkom, żonie, lekarzowi Botkinowi, służbie: Demidowej, Charitonowi i Truppowi było sądzone żyć zaledwie kilka minut po tej przeprowadzce.

Do pokoju wszedł Jurowski z komisarzami czerezwyczajki Jermakowem i Waganowem, a za nimi dalszych siedmiu siepaczy. Jurowski oświadczył carowi: “Twoi ludzie chcieli cię uratować, jednak to im się nie udało, więc jesteśmy zmuszeni was zabić!”. Po czym, strzelił carowi prosto w twarz. Był to sygnał do natarcia dla pozostałych. Każdy z oprawców wystrzelił do upatrzonej ofiary. Nie wszyscy padają martwi po pierwszym wystrzale. Krzyczących z bólu rannych dobito uderzeniami rękojeścią pistoletu. Czternastoletniego następcę tronu Jurowski dobił ponownym strzałem.

Po tej jatce, ogołocono zwłoki z kosztowności i przed wschodem słońca przewieziono je do pobliskiego lasu. W lesie spalono odzież, a zwłoki polano kwasem. Akcja maskowania zbrodni została zakończona dopiero 20 lipca. Tego dnia mieszkańcom Katarzynogrodu oznajmiono, iż car nie żyje. Z kolei, gazety opublikowały następujące oświadczenia:

“Decyzja Komitetu Wykonawczego Uralskiej Rady Delegatów Robotniczych, Chłopskich i Czerwonoarmiejskich.

Mając na uwadze, iż czechosłowackie bandy zagrażają czerwonej stolicy Uralu – Katarzynogrodowi i mając na względzie, że koronowany oprawca ukrywszy się. może zbiec przed sądem narodu, Komitet Wykonawczy, spełniając wolę narodu, postanowił: rozstrzelać byłego cara Mikołaja Romanowa winnego niezliczonych krwawych przestępstw. Decyzja Komitetu Wykonawczego została wykonana w nocy z 16 na 17 lipca. Rodzina Romanowych została przeniesiona w inne, bardziej bezpieczne miejsce.

Podpisano: Prezydium Uralskiej Rady Delegatów Robotniczych, Chłopskich i Czerwonoarmiejskich.”

“Decyzja Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego Zjazdu Delegatów Rad Robotniczych, Chłopskich, Czerwonoarmiejskich i Kozackich z 18 lipca 1918 roku. Ogólnorosyjski Centralny Komitet Wykonawczy w osobie swojego przedstawiciela przyjmuje postanowienie Prezydium Uralskiej Rady. Podpisano: Przewodniczący Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego – Swierdłow.”

Komisarz Wojkow miał powiedzieć: “Świat nigdy się nie dowie cośmy z nimi zrobili”. W rzeczywistości stało się inaczej. Szczątki ofiar bestialskiego morderstwa zostały odnalezione. W styczniu 1919 roku, po zajęciu terenu zbrodni przez armię Kołczaka, przeprowadzono dochodzenie w sprawie morderstwa rodziny Romanowych. Przed sądem zeznawał morderca Miedwiediew i żołnierze pełniący w czasie zbrodni służbę wartowniczą. Od nich dowiedziano się o całym przebiegu zbrodni. Bolszewicy, na wieść o wykryciu zbrodni, całą winę zrzucili na socjaldemokratów. Dwudziestu ośmiu socjaldemokratów oskarżono o wymordowanie carskiej rodziny. Pokazowy sąd miał miejsce w Permie. Wielu z oskarżonych odebrało sobie życie z powodu tortur.

Zabójstwo Mikołaja II nie kwalifikuje się pod polityczne przestępstwo. To była dzika, bestialska rozprawa z bezbronnymi ludźmi. Jeden z aktów ludobójstwa w bolszewickim wydaniu. W jakiś czas później, miasto Katarzynogród nazwano Swierdłowskiem. Istotnie, Jankiel-Swierdłow mordując cara z rodziną oddał władzy sowieckiej olbrzymią przysługę. Dzięki niemu, sowieci mogli spełnić wolę Rothschilda. Ofiarowano mu więc w podzięce całe miasto.

W styczniu 1918 roku Lenin przyrzekł interbankierom oczyścić ziemię rosyjską “z wszelkiej maści szkodliwych insektów” poprzez najcięższą pracę niewolniczą.

Istotnie, łagiernicy stali się główną siłą roboczą bolszewickiego państwa. Łagierników traktowano w sposób bestialski, gdyż stanowili nie tylko darmową siłę roboczą, ale należeli także go tzw. wrogów ludu. Dzięki temu, stworzyli grupę społeczną spędzającą życie w kopalniach. Jeden z łagiernych oprawców, N. Frenkel, zaproponował Stalinowi, by reperować sowiecką ekonomię przy pomocy pracy niewolniczej. Propozycję przyjęto i od tamtej pory władza sowiecka przedstawiała NKWD zapotrzebowanie na łagierników, a ta skrupulatnie uzupełniała wymaganą liczbę polując na “wolnych” obywateli.

W pierwszych trzech latach umacniania zdobyczy rewolucji bolszewickiej Rosję pokryły ugory i zdewastowane fabryki. Wszak komuniści są mistrzami w niszczycielskim działaniu. W 1921 roku Lenin obwieścił światu Nową Ekonomiczną Politykę (NEP). Tym samym, zaprosił do Rosji inżynierów i naukowców z Zachodu. O kapitalistach wypowiedział się wówczas następująco:

“Będą oni udzielać kredytów, które zasilą komunistyczne partie całego świata. Zaopatrując nas w nowoczesny sprzęt i nowoczesną technologię, czego obecnie tak bardzo nam brakuje, odbudują nasz przemysł zbrojeniowy, który jest konieczny dla przeprowadzenia ataku na naszych zaopatrzeniowców. Innymi słowy, będą pracować na własną zgubę.”

Istotnie, pierwszą nowoczesną fabrykę samolotów wybudował bolszewikom niemiecki koncern Junkersa. Armię Czerwoną zbudowali Niemcy. Po traktacie wersalskim bolszewicy zaoferowali Niemcom swoje poligony. Dzięki temu, Niemcy mogli ominąć zakazy traktatu wersalskiego, a bolszewicy otrzymali samoloty, czołgi, broń chemiczną i kadry oficerskie. Elewem niemieckiej szkoły był, między innymi sowiecki gen. Żukow.

W roku 1921 obywatel amerykański Herbert Hoover zorganizował akcję pomocy dla głodującej Rosji sowieckiej. USA wysłały wówczas siedemset tysięcy ton żywności. Ratując po części od śmierci głodowej niewolników komunizmu, uratowano przed zagładą bolszewizm. Pomimo, iż nie było nawiązanych stosunków dyplomatycznych pomiędzy rządami USA i Rosji sowieckiej, amerykańscy przemysłowcy zawierali prywatne kontrakty z rządem sowieckim. I tak; Standard Oil Company zajęła się poszukiwaniami ropy naftowej, A. Harriman zaopiekował się kopalniami manganu, a General Electric wyposażyła Moskwę w instalację elektryczną wartości dwudziestu milionów dolarów. W latach 1921-25 wysłano z USA do Rosji sowieckiej urządzenia przemysłowe wartości trzydziestu siedmiu milionów dolarów (!).

Największe amerykańskie koncerny zaczęły robić ciężkie pieniądze. W latach 1918-22 bolszewicy przekazali do banku J. Schiffa sześćset milionów rubli w złocie, w carskim złocie. Angielska firma Lena Goldfields Ltd zajęła się rosyjskimi kopalniami złota, modernizując je i zwiększając ich wydajność. Mieli więc bolszewicy czym płacić za okazywaną im pomoc.

W 1930 roku Ford Motor Company zabrała się energicznie do rozbudowy sowieckiego przemysłu motoryzacyjnego. Dzięki temu, miasto Gorki stało się odpowiednikiem amerykańskiego Detroit. Inżynierowie z Detroit zaprojektowali i zbudowali bolszewikom olbrzymią fabrykę traktorów, która jednocześnie mogła produkować czołgi. Amerykańska firma Cleveland zrobiła z Magnitogorska kopię miasta Gary ze stanu Indiana w USA. Magnitogorsk stał się posiadaczem największej w świecie huty stali. Stal była bolszewikom bardzo potrzebna – do produkcji armat i czołgów.

Przemysł sowiecki potrzebował energii elektrycznej. Nie na darmo Lenin powiedział, że komunizm to elektryfikacja kraju. Amerykański inżynier, H. Cooper, w dużym pośpiechu zaprojektował elektrownię wodną na Dnieprze – którą sowiecka propaganda rozreklamowała jako dowód sukcesu sowieckiej myśli technicznej.

Pomimo tak olbrzymiej pomocy z Zachodu, w roku 1933 przed bolszewikami stanęło widmo totalnej klęski. W “Kraju Rad” zapanował głód, ubóstwo i zepsute powietrze. Sztuczny twór nie mógł działać. I tym razem dawni przyjaciele bolszewików nie zawiedli. Pomocy udzielił prezydent USA F.D. Roosevelt. Związek Sowiecki uzyskał uznanie dyplomatyczne od rządu Stanów Zjednoczonych. Była to pomoc wyjątkowo skuteczna, gdyż od tego momentu kapitaliści całego świata mogli popierać bolszewików w sposób jawny. Zatem, zgodnie z planami twórców „novus ordo seclorum” , bolszewicki embrion czerwonej epidemii nie mógł szczeznąć marnie. Wielce wdzięczny za tę pomoc Finkelstein-Litwinow przyrzekł F.D. Rooseveltowi, iż Związek Sowiecki dopomoże amerykańskim komunistom zaprowadzić w USA czerwoną dyktaturę(!).

Franklin Delano Roosevelt doszedł do władzy w tym samym roku i w tym samym miesiącu co Adolf Hitler. Obaj mieli tych samych doradców, jak powiedzmy Paweł i Max Warburgowie. Jeden i drugi byli popierani przez tych samych bankierów. Zatem, rok 1933 był początkiem intensywnych przygotowali do drugiej wojny światowej.

Zgodnie z radami M.A. Rothschilda z Frankfurtu, interbankierzy wykorzystywali wojny i rewolucje do budowy własnego ogólnoświatowego imperium. Popierając walczące ze sobą strony, nigdy nie byli między sobą w stanie wojny. Walczyły jedynie narody. Również i w czasie drugiej wojny światowej bankierzy wymieniali informacje, pomysły i plany odnośnie powojennego porządku w świecie. Tajne spotkania i narady były przeprowadzane w sposób mistrzowski. Blednie przy nich konspiracja iluminatów.

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej, obciążone dużą lichwą pożyczki dla Niemiec pogłębiły kryzys ekonomiczny w tym kraju. Adolf Hitler obiecał wówczas, że rozprawi się z bezrobociem, więc wygrał wybory. Zatem, bez większych już przeszkód spółka Morgan-Rockefeller mogła budować Hitlerowi czołgi, samoloty i łodzie podwodne. Interbankierzy tłumaczyli się wówczas, że przy pomocy pożyczek utrzymują pokój na świecie. Z czasem się okazało, że owe pożyczki bardziej przyczyniły się do wybuchu drugiej wojny światowej, aniżeli do utrwalenia pokoju i powojennej odbudowy.

Inicjatorem i strategiem planów Adolfa Hitlera w kierunku podboju świata był kartel Internationale Gesellschaft Farbenindustrie A.G.(I.G. Farben). Założył go w 1925 roku Hermann Schmitz. Archiwa dowodzą, że bez pieniędzy bankierów mieszkających w USA nie byłoby geniuszu Schmitza, nie byłoby I.G. Farben, nie byłoby zbrodni wojennych, za które sądzono H. Schmitza w Norymberdze. I.G. Farben przez długie lata osłabiał ekonomicznie przyszłych wrogów nazistowskich Niemiec. Dziewięćdziesiąt pięć procent trującego gazu Cyklon B, użytego w komorach gazowych,zostało wyprodukowane przez I.G. Farben. Rola braci Warburgów w budowie przemysłowej potęgi Niemiec była olbrzymia. Paweł Warburg był dyrektorem amerykańskiej I.G. Farben, a jego brat, niemieckiej. Obaj dyrektorzy I.G. Farben – Paweł i Max – wspierali Adolfa Hitlera finansowo i tym samym, dopomogli mu dojść do władzy. Na spotkaniu z Warburgiem w 1931 roku Hitler miał powiedzieć:

“Krwawa rewolucja może kosztować pięćset milionów marek, a prawne przejęcie władzy co najwyżej dwieście milionów. Zatem, co wy, bankierzy ,postanawiacie wybrać?”.

Wybrano podpalenie Reichstagu. 22 lutego 1933 roku podpalono Reichstag, by dać pretekst do zlikwidowania w Niemczech praw konstytucyjnych.

Innym budowniczym Niemiec hitlerowskich była wspomniana już General Electric Company. Firma ta nie tylko zelektryfikowała Związek Sowiecki, ale także wzmocniła Niemcy po pierwszej wojnie światowej. Nowojorski dyrektor General Electric Company, Owen Young, całą swoją potęgą prowadził Niemcy do socjalizmu, którego celem nadrzędnym jest likwidacja konkurencji i wolnych przedsiębiorstw. Istotnie, jak do tej pory, żaden socjalizm nie uderzył w fortuny Rothschildów, Rockefellerów, czy Hammerów.

Nowojorska Standard Oil, należąca do rodziny Rockefellerów, również wniosła olbrzymi wkład w dzieło przygotowania Niemiec do drugiej wojny światowej. Deutsche-Amerikanische Petroleum A.G. zaopatrzyła Niemcy w takie ilości benzyny i syntetycznego kauczuku,że Hitler mógł prowadzić samotną wojnę przez długie lata. Deutsche-Amerikanische Petroleum A.G. należała w dziewięćdziesięciu czterech procentach do rodziny Rockefellerów. Jej dyrektor, Karl Lindemann, był członkiem Kręgu Przyjacół Himmlera. Heinrich Himmler i Franklin Delano Roosevelt już od lat studenckich byli zażyłymi przyjacółmi dobroczyńcy Hitlera – Ernesta S. Hanfstaengla.

Okrzyk: “Harvard, Harvard, Harvard, rah, rah, rah!” dał rodowód hitlerowskiemu “Sieg Heil, Sieg Heil!”.

Z kolei, International Telephone and Telegraph, będąca w posiadaniu J.P. Morgana, w czasie drugiej wojny światowej pracowała dla obu walczących stron. Dzięki temu, niektóre statki, otoczone troskliwą opieką J.P. Morgana, w trudno wytłumaczalny sposób unikały torped niemieckich łodzi podwodnych. Co więcej, należące do nowojorskich bankierów zakłady przemysłowe, rozmieszczone na terenie Niemiec, dziwnym trafem uniknęły bombardowań aliantów w czasie drugiej wojny światowej. Chase Bank należący do Rockefellera oraz Morgan Bank kooperowały z Wehrmachtem. International Telephone and Telegraph dała hitlerowskiej armii najnowocześniejsze wyposażenie. W tym samym czasie Nelson Rockefeller cieszył się ciepłą rządową posadką w Waszyngtonie. Dla rodzin bankierskich lata drugiej wojny światowej były latami wielkiego businessu jak zwykle.

Interbankierzy nie posiadają narodowości, nie posiadają ojczyzny. Z tego względu, mimo żydowskiego pochodzenia, nic ich nie mogło powstrzymać od popierania narodowego socjalizmu, który od pierwszych dni istnienia nie przewidywał miejsca na ziemi dla Żyda. Doszło nawet do tego, że bankier Waldemar von Oppenheim otrzymał od Hitlera status “honorowego aryjczyka” i dzięki temu mógł kontynuować lichwiarski proceder. Bank Sal Oppenheim przeszedł pod osobistą opiekę Adolfa Hitlera. Miał widocznie Hitler chwile słabości, które zdołano wykorzystać. Babka Adolfa Hitlera, Frau Schickelgruber, była tak atrakcyjną kobietą, iż do tej pory toczy się spór, kto jest dziadkiem Adolfa: Rothschild, czy Frankenberger. Jak widać, nie jest dziełem przypadku fakt, że na tyranów kreuje się indywidua posiadające głęboki kompleks Żyda.

W wieku XX bankierska elita w sposób niezwykle skoordynowany manipuluje wydarzeniami historycznymi. Pod wpływem interbankierów po dzień dzisiejszy obietnice polityków są bez wartości, a wojny wybuchają i kończą się bez żadnych rzeczowych wyjaśnień. Język polityków nie idzie w parze z czynami. Za pieniądze międzynarodowych bankierów politycy udający konserwatystów, liberałów, czy odnowionych demokratów (?) ciężko pracują nad zagładą wypracowanej przez pokolenia swobody osobistej, ciężko pracują nad zniszczeniem człowieka respektującego prawa Boże. Zdominowane przez budowniczych “ziemskiego królestwa sprawiedliwości” środki masowego przekazu ogłupiają społeczeństwo, koncentrując jego uwagę na tego rodzaju surogatach, jak prawa dla homoseksualistów, kryzys energetyczny, czy zakrawające już na dużą kpinę demonstracje antynuklearne.

Dlaczego jest to możliwe? – Przede wszystkim dlatego, że istnieją ludzie, którzy pragną dostać coś za nic. Tak długo szatańskie zniewalanie świata będzie odnosić sukcesy, jak długo znajdą się chętni, by urządzać się w życiu kosztem innych. Jak długo będą istniały kolejki z chętnymi do wstąpienia w szeregi KGB, ZOMO, SB, ORMO itp, jak długo będzie istniał tłum chętnych na niemoralną nagrodę, za sprzedajną służbę, w postaci mieszkania, ubrania, samochodu, wyjazdu zagranicznego, studiów itd, tak długo pozbawieni skrupułów zakulisowi manipulanci będą mogli urządzać polowanie na wolność człowieka, na jego prawa i godność.

Ruch komunistyczny stał się moralnie skompromitowaną siłą, niezależnie od tego, czy działa pod szyldem partii komunistycznej, czy socjalistycznej . Wrodzona awersja do panującej niesprawiedliwości, kreowanej przez grzech, powoduje, że ludzie z poczuciem godności dają się wciągnąć do międzynarodowego ruchu rewolucyjnego. Z chwilą, gdy staną się komunistami, czy socjalistami, ich motywacje powoli się zmieniają. Z czasem, dla zdobycia, czy też, dla utrzymania władzy, są w stanie popełnić każdą zbrodnię.

W obecnym świecie jest lansowany rozmiękczający ludzkość agnostyczny pragmatyzm. Jego ofiary, określające siebie jako porządnych ludzi, liberałowie, bierni konserwatyści, ludzie apolityczni, uganiający się potulnie za wielkimi wydatkami, odzwyczajeni od trzeźwego myślenia, naiwnie marzą, że interkomunizm nie będzie w stanie po nich sięgnąć. Usiłują nie dostrzegać, iż wielkie podatki i wielkie wydatki wiodą najkrótszą drogą do socjalizmu. Stopniowa eliminacja prywatnych przedsiębiorstw i prywatnej własności jako takiej, w prostej linii prowadzi do totalnej kolektywizacji, czyli do komunizmu.

Niestety, powszechna ignorancja ludzka wielkimi krokami przybliża moment spełnienia się zło wieszczego proroctwa Lenina:

“Najpierw opanujemy Wschodnią Europę. Następnie narody Azji. Wówczas otoczymy ostatni bastion kapitalizmu, Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. Nie będziemy ich atakować; wpadną same w nasze ręce jak mocno przejrzały owoc”.

Zło powstaje z zaniedbania dobra. Nie może być próżni etycznej, nie można zrobić luki w moralności, gdyż w takiej luce od razu lęgnie się zło. Zatem, walkę ze złem należy rozpocząć od zrewidowania własnej postawy. Pan Bóg dał nam rozum i wolną wolę. Korzystajmy z tych darów nie na swoją szkodę.

UWAGI KOŃCOWE.

Pycha prowadzi człowieka do chorobliwego współzawodnictwa, które daje uczucie rozkoszy nie tyle z faktu zdobycia czy posiadania czegoś, ile z posiadania więcej niż inni. Pyszałek pragnie być nie tyle bogaty, sprytny czy potężny, ile najbogatszy, najsprytniejszy i najpotężniejszy. Pełen pychy człowiek kradnie nie dlatego, że potrzebuje, ale aby sobie udowodnić, że jest lepszy od innych. Tym należy tłumaczyć niekończące się zawody w bogaceniu się uprawiane przez interbankierów.

Współczesna mieszanka cywilizacyjna ignoruje niezwykle wielkiej wagi wymóg postawiony przed ludzkością przez największe autorytety znane pisanej historii: ZAKAZ LICHWIARSKIEGO POŻYCZANIA PIENIĘDZY. Tego wymagał biblijny Mojżesz, po nim Arystoteles, później Jezus Chrystus, jego uczniowie i ich następcy. Wielkie cywilizacje były zgodne co do tego, że w społeczeństwie nie powinno być miejsca dla lichwiarzy. Pieniądz powinien ułatwiać wymianę dóbr. W rękach interbankierów stał się złotym cielcem. Doszło już do tego, że sposób użytkowania pieniędzy narzuca ustrój danemu krajowi. Wolność państwowa jest odwrotnie proporcjonalna do stopnia powiązań z międzynarodowymi bankierami. Bankierzy tworzą więc kraje “demokratyczne”, faszystowskie, czy też socjalistyczne z wszelkimi odmianami “demokracji ludowych”. Nie jest dziełem przypadku, iż rządy w dużej mierze niezależne od interbankierów środki masowego przekazu nazywają dyktaturami.

Od 1939 roku prasa jest całkowicie zdominowana przez żydomasonerię.

Korzystając z degrengolady moralnej okresu Odrodzenia, Meyer Amschel Rothschild z Frankfurtu zbudował oparte na lichwie bankierskie mocarstwo, które z czasem poczęło decydować o losach świata. Bez wątpienia siłą napędową do tego wysiłku była pycha. Jego następcy usiłują wykrzesać dla siebie swoisty rodzaj szczęścia, który miałby omijać Boga z daleka. W tym beznadziejnym przedsięwzięciu chorobliwych ambicji, z góry skazanym na przegraną, rodzą się takie okropności jak neoniewolnictwo, rozkład moralny, nędza duchowa i fizyczna.

Wbrew sockomunistycznej propagandzie, nie istnienie narodów lecz pycha ludzka powoduje wojny. Pycha jest chorobą duszy; pożera dobro tkwiące w człowieku, pożera miłość bliźniego. Nawet w sytuacji, w której narody przestałyby istnieć, o czym marzą twórcy „novus ordo seclorum”, znalazłaby się dostateczna ilość pyszałków, którzy dla zaspokojenia własnej próżności będą gotowi zalać świat wojenną pożogą.

Zwolennicy raju w życiu doczesnym, jako głównego celu w życiu człowieka, nigdy nie wybaczą Chrystusowi, iż zachęcał ludzi do koncentrowania uwagi na duszy ludzkiej i jej przeznaczeniu. Wszak Chrystus mówił Żydom wprost: “Wy z ojca diabła jesteście i pożądania ojca waszego czynić chcecie” (Sw. Jan, 8, 43-46). Z tego względu, Kościół Katolicki był zajadle atakowany od pierwszych dni istnienia. Prześladowaniom towarzyszyło sianie herezji w szeregach chrześcijan. W Aleksandrii Arius (256-336) nauczał, że Chrystus nie jest Bogiem. Stał się on założycielem arianizmu. Kolejnym ciosem było utworzenie Kościoła bizantyjskiego. Następnie przyszedł okres Reformacji. Marcin Luter(1483-1546) w Niemczech, Jan Kalwin(1509-1564) we Francji i w Szwajcarii oraz Jakub Harmensen(1560-1609) w Holandii usiłowali zniszczyć Kościół Katolicki poprzez ruch protestancki. Mówiąc o wrogach Stolicy Piotrowej trudno jest nie wspomnieć o Franciszku Marii Arouet(1694-1778), którego świat poznał pod pseudonimem Voltaire.

W czasie wojny trzydziestoletniej luterański król szwedzki, Gustaw Adolf II, był wykorzystany do walki z katolicyzmem. Katolicka Polska została dotknięta luterańskim potopem. Wszak doradcy obu króli, polskiego i szwedzkiego, byli potomkami faryzeuszy. Działający ofensywnie, od czasów rewolucji francuskiej z .1789 roku, masoński naturalizm stał się antytezą chrześcijaństwa. Z czasem, przekształcił się w ateistyczny ruch komunistyczny. Co gorsze, naturalizm zaatakował najbardziej cywilizowany kraj Europy jakim była bez wątpienia katolicka Francja.

Przed wybuchem rewolucji francuskiej Fryderyk Wielki zaprosił carycę Katarzynę II i dwór austrowęgierski do spożycia “mistycznej komunii ciała Polski”. Cynicznie twierdził, że to nie będzie dobre dla ich dusz, ale na pewno będzie dobre dla ich krajów. Zatem, katolickie państwo polskie zostało wyeliminowane z areny międzynarodowej .

Rozbiory Polski były dziełem Prus. Trzymający nas w kajdanach system wiedeński, w latach 1815-1914, był dziełem sojuszu masonów Anglii i Prus. Siedząc wydarzenia po obu wojnach światowych, nie trudno jest dostrzec, że robiono wszystko, aby wykrwawić naród polski, zredukować go do minimalnych rozmiarów i tym samym, ułatwić podporządkowanie Polski ateistycznej Rosji Sowieckiej.

Nie jest dziełem przypadku, że w tym samym czasie, gdy Karol Marks ogłosił teorię ewolucji społeczeństw, inny Karol – Darwin – opublikował teorię pochodzenia człowieka. Dla komunisty Marksa, który już w 1844 roku oświadczył, iż krytyka religii jest punktem wyjściowym do jakiejkolwiek krytyki starego porządku, Darwin usiłował dać dowód, że Stwórca nie istnieje.

Teoria ewolucji Darwina nadal pozostaje mitem, gdyż brakuje dowodów na jej prawdziwość. Zmasowana kampania propagandowa spowodowała, że niewiara w teorię Darwina stała się powodem do wstydliwego usprawiedliwiania się, do obrony przed pomówieniem o nieuctwo. Instytut Rockefellera przeznaczył miliony dolarów na znalezienie brakujących ogniw w teorii Darwina. Nic więc dziwnego, że pojawiły się odkrycia prezentujące neandertalczyków, australopitekusów, oreopitekusów, czy pekińskich jaskiniowców. Nie były jednak one w stanie sprostać wymaganiom nauki. [5] Kompilacja mającej tysiące lat czaszki ludzkiej z liczącymi zaledwie kilka lat zębami małpy nie mogła usatysfakcjonować naukowców.

Na przekór naturalistom, odkrycia archeologiczne dowodzą, że opisane w Biblii zjawiska rzeczywiście miały miejsce. Udowodniono, między innymi, istnienie biblijnego Abrahama. Biolog Edwyn Coklin oświadczył, że prawdopodobieństwo lansowanej przez naturalistów teorii o przypadkowym powstaniu życia na ziemi jest równe prwdopodobieństwu poprawnego ułożenia się kartek encyklopedii w wyniku eksplozji w drukarni. To jednak naturalistów nie zniechęca.

Poszukiwania trwają nadal, gdyż Rockefeller ma dużo pieniędzy.

Twórcy “nowego porządku w świecie”, pragnąc zabić narody moralnie, usiłują odebrać im religię. Bez religijnego wychowania wychowanie moralne nie jest możliwe. Z tego powodu, tuż po “oswobodzeniu” danego kraju przez oddziały czerwone, komuniści sprawowanie władzy rozpoczynają nie od reform gospodarczych, nie od wykładów z teorii marksizmu-leninizmu, lecz \d& obowiązkowych prelekcji na temat darwinizmu, prelekcji negujących istnienie Boga, duszy ludzkiej i życia wiecznego. Pragną oni, aby człowiek stał się potulnym zwierzęciem, uganiającym się wyłącznie za dobrami doczesnymi i dla tych dóbr był gotów założyć niewolniczą siermięgę.

Na początku XX wieku Alfred Loisy wskrzesił bazujący na agnostycyźmie ruch modernistyczny. Moderniści zaprzeczając boskiemu pochodzeniu Jezusa Chrystusa zaczęli przedstawiać Go jako rewolucjonistę, supergwiazdę, przywódcę żydowskiego getta(!). Skoro środki masowego przekazu stały się głównym propagatorem wszelkich nowin, więc herezja uczłowieczania Chrystusa zadomowiła się w nich na dobre. Nie na darmo Lenin wbijał do głowy członkom bolszewickiego rządu, że film jest najważniejszą formą twórczości artystycznopropagandowej. W obecnych czasach doszła jeszcze telewizja.

Zakrojonej na szeroką skalę akcji podcinania autorytetu Kościoła Katolickiego towarzyszy idea gloryfikacji szatana. W czasie rewolucji francuskiej tłumy krzyczały: “Niech żyje piekło!”. Nieco wcześniej, w 1717 roku, założono w Londynie Wielką Lożę Masońską, której motto brzmiało: “Zniszcz wszelkie religie, a w szczególności religię katolicką!”. Działał w tym okresie Klub Ognia Piekielnego. W czasie wiosny ludów rewolucjoniści Mazziniego wołali na ulicach Rzymu: “Precz z Chrystusem, niech żyje Barabasz!”. Szatana adoruje liczące sto lat Stowarzyszenie Teozoficzne. Początkowo wydawano czasopismo zatytułowane “Lucyfer”; z czasem, taktycznie zmieniono nazwę na “Teozof”. W dobie obecnej wyznawcy szatana mają w budynku ONZ wydzieloną salę medytacyjną. Trudno jest nie wspomnieć o teozoficznej “Świątyni Zrozumienia”. Robi ona wysiłki w kierunku zbudowania światowego centrum religijnego. Coś w rodzaju sekularystycznej odmiany Watykanu. Dzielnie jej w tym pomaga nowojorska Zjednoczona Loża Teozofów.W 1882 roku, w mediolańskiej operze La Scala uroczyście śpiewano hymn ku czci szatana.

W 1917 roku zorganizowano w Rzymie całą serię antykatolickich demonstracji. Czczono czterystulecie ogłoszenia “95.tez” Marcina Lutra oraz dwustulecie założenia Wielkiej Loży Masońskiej w Londynie. – A propos, czy rok 1917, rok rewolucji bolszewickiej, nie wiąże się z poprzednimi datami? – W 1917 roku na ulicach Rzymu demonstranci nieśli flagi z wizerunkiem Lucyfera wykrzykując: “Szatan powinien rządzić Watykanem!”. Demolowali przy tym miasto. Burmistrzem Rzymu był w tym czasie Wielki Mistrz Loży Masońskiej.

David Seltzer napisał scenariusz do filmu “Omen”. Szatan ma dojść do władzy po powstaniu ogólnoświatowego rządu. Zrobiono także film telewizyjny “Wyścig z diabłem”, w którym opanowane przez szatana społeczeństwo niszczy w sposób bezwzględny profanatorów czarnych mszy. Autor atakujących chrześcijaństwo książek: “Boski plan budowy rządu ogólnoświatowego” i “Spisek Ostatniej Wieczerzy”, dr H.J. Schonfield, twierdzi, że przytłaczająca większość chrześcijan zna Boga jedynie za pośrednictwem Jezusa Chrystusa.

“Zabierzmy im boskość Jezusa, a wówczas ich walka w imię Boże zostanie sparaliżowana, bądź zniszczona”.

Tym samym, Schonfield wyjaśnia istotę lansowanego modernizmu. Ludzie, którzy zaczęli wątpić w swoje przekonania, będą poszukiwać nowych, silniejszych przesłanek. W takiej sytuacji, marksizm wydaje się być dla nich zbawieniem. Z tego względu, każda rewolucja marksistowska była poprzedzana anarchią. Społeczeństwa, które traktują religię jako sprawę osobistą, będą bardzo szybko pogrążone w korupcji, gwałcie i rozwiązłości. Po tym przychodzi rewolucja.

Odrodzenie było okresem dziwnych sprzeczności. Z jednej strony mówiło się o humanizmie i uwielbiało człowieka, z drugiej natomiast odradzało się niewolnictwo, absolutyzm,, tyrania. Sprzeczność ta jest pozorną, gdyż z chwilą, gdy zwalcza się Boga i ład Boży, człowiek traci swoje prawa, bowiem godność człowieka jest oparta na Bogu. Mając to na względzie, naturaliści usiłowali narzucić ludzkości filozofię religijną zwaną humanizmem. Humanizm miał zastąpić etykę chrześcijańską. Celem popularyzowanego humanizmu stało się “uwolnić ludzkość od chrześcijańskich wartości moralnych, nakazów i zasad”. Dekalog ma pójść a zapomnienie. Tradycyjną skromność zaczęto nazywać aseksualizmem, chrześcijańską dyscyplinę moralną nazwano niezdrową wstrzemięźliwością, brak odpowiedzialności nazwano wolnością, dziewictwo jest określane mianem neurotycznego zahamowania, perwersja jest nazywana stylem życia, deprawacja stała się rzekomym twórczym wyrażaniem poglądów, a etyczna anarchia jest utożsamiana z wolnością osobistą. Prawość, szlachetność i zasady moralne mają powodować niepokój wewnętrzny, być powodem do rumieńców na twarzy Humaniści nie uznają faktów, a jedynie je interpretują. Lansują tzw. etykę sytuacyjną. Dla komunistów tego rodzaju etyka posiada dużą przydatność praktyczną.

Komunistyczna moralność została lapidarnie przedstawiona przez Lenina:

“Wszystko, co sprzyja proletariackiej rewolucji, jest moralne, wszystko, co przeszkadza, jest niemoralne”

Trzymając się tego rodzaju etyki, jedni komuniści mogli mordować ludzi jako naziści, a inni jako stalinowcy. Wszystko w imię socjalistycznej rewolucji. Gdy wojska hitlerowskie docierały do bram Moskwy, w Związku Sowieckim został zakazany ateizm na co dzień. Mogły ożyć puste od dwudziestu lat cerkwie i kościoły. Ponownie zaczęły bić dzwony kościelne, czy cerkiewne. Stalin wzywał wówczas naród rosyjski do obrony “Świętej Matki Rosji”; nie wzywał natomiast do obrony komunizmu, ponieważ wiedział, że nic z tego by nie wyszło! W tym czasie ponad milion sowieckich żołnierzy przeszło na niemiecką stronę w nadziei, że to ich wyzwoli ze szpon barbarzyńskiego komunizmu, socjalizmu, bolszewizmu, że ich wyzwoli od życia bez Boga. Na próżno. Nie po to powoływano do życia nazizm, by ratował Rosjan. Zbiegów pozamykano w obozach zagłady, dając Rosjanom do zrozumienia, że dla nich nie ma ucieczki przed sockomunizmem.

Twórca zawodowych rewolucjonistów Lenin powiedział:

“Dajcie mi jedno pokolenie młodzieży, a przewrócę cały świat”.

Naturalistyczny humanizm chce zawładnąć młodzieżą. Ogłupione jadem humanizmu dzieci, z czasem zawiedzione wpajanymi im zasadami, zorientowane, że je oszukano, szukają ucieczki w sektach religijnych, jak mooniści, czy hippisi. Coraz powszechniej młodzież staje się pasywna, niezdecydowana i uległa, bez żadnej osobowości, czy wewnętrznej siły. Staje się idealnym materiałem dla kolektywizatorskich poczynań. Według humanistycznej etyki, można kłamać, kraść, cudzołożyć, oszukiwać, zabijać jeśli to wszystko jest zaakceptowane przez własny system wartości (?). W ten sposób nauczana młodzież bez zmrużenia oka zaciąga się do rewolucyjnej partyzantki, by burzyć stary porządek.

Coraz intensywniej lansowana autonomia dziecka prowadzi do uwolnienia go od autorytetu rodziców i wymogów stawianych przez etykę chrześcijańską. Humaniści usiłują wymieść z umysłu dziecka przywiązanie do tradycji przodków, w miarę możliwości je ośmieszyć. Głoszą wprost, że nacjonalizm ujęty geograficznie musi być zlikwidowany. Istotnie, wiedza o naszych przodkach, historyzm, emocjonalna więź z przeszłością stają się poważną przeszkodą na drodze do weishauptowskiego „novus ordo seclorum”.

Wprowadzany ateistyczny system społeczny skazuje człowieka na najcięższą karę – na własną niewolę. Człowiek pozbawiony Boga ginie w zagubieniu, zostaje pozbawiony człowieczeństwa. Największym tyranem dla człowieka jest człowiek bez Boga. Fiodor Dostojewski powiedział:

“Jeśli Bóg jest niczym, wszystko jest dozwolone “.

Warto , aby ludzie tumanieni przez humanizm dobrze zdawali sobie z tego sprawę, a w szczególności ci, którzy marzą o sielskim przymierzu z komuną.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1440
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 804
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1059
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 371
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 650
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1123
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 858
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 452
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1007
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 662
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 597
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 722
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





Niezly przedruk Swistaku, wiele interesujacych faktow historycznych....ale dyskwalifikuje go koncowy oksymoron "ludzie tumanieni przez humanizm..."

  Amicus,  02/08/2012

To przecież oczywiste, że humanizm otumania ludzi. W przeciwieństwie do religii ;))

  awers,  02/08/2012

Otumania i jest szczególnie szkodliwy dla tych z Inkwizycji Amicusie.

@Awers
Proponuje nominacje Swietej Inkwizycji (lub przynajmniej Opus Dei) do przyszlorocznej Pokojowej Nagrody Nobla.
Prosze skladac podpisy poparcia pod wszystkimi tekstami/komentarzami "swistakomojry".

@Swistaku, czyzbys podejrzewal , ze tysiace osob niezainteresowanych zjawiskami nadprzyrodzonymi, z ktorym pracowalem w miedzynarodowych (PONADRELIGIJNYCH/PONADRZADOWYCH/PONA

...  wyświetl więcej

  Areva,  02/08/2012

Coś za dużo naszprycowanych teorii spiskowych a mało faktów i ich linkow skąd są te fakty brane



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska