Login lub e-mail Hasło   

Uroki lata

Trochę się martwię co będzie w przyszłości z działkami.
Wyświetlenia: 2.000 Zamieszczono 06/08/2012

Słysząc kolejne doniesienia o upadających biurach podróży cieszę się, że mam tylko 16 km do domu.

Taka temperatura w cieniu to nie rzadkość w tym roku.

Dobrze, że w "ocieplonej" altanie jest zazwyczaj około 10 stopni mniej - jest gdzie uciekać.

Deszcze nas też nie omijają, więc nawet podlewać zbyt wiele nie trzeba, wszystko rośnie samo. Jak zwykle o tej porze lata królują liatry i petunie.

Przekwitły już juki

Zlikwidowałam tą zwartą grupę, zostawiając tylko tę rosnącą samotnie. Na ich miejscu rośnie kolejny koperek, bo to poletko już zostało zamrożone:

Zebrana już lawenda:

Przekwitły także już lilie

ale kwiatów mi nie brakuje. W tym roku po raz pierwszy zakwitł mi milin:

Cieszę się ze spodziewanego plonu winogron:

Czy będzie ich tyle co wtedy?:) Osiemdziesiąt litrów wina  wtedy nastawiłam:

Przebojem kulinarnym tego lata są cukinie:

Jutro mam zamiar zaserwować kwiaty cukinii w cieście, bo trochę tych męskich się marnuje.

Kwiatki na surowo też można jadać:

Bez (pamiętacie? - zabanowany login mojego męża) preferuje tradycyjne jedzonko:

Na przyjazd wnusi szykujemy dla niej:

oraz rezygnujemy ze:

  Noce przynoszą ochłodę. Niedawno była pełnia księżyca:

Słuchamy koncertów świerszczy, potrafią być bardzo głośne. Czytam książki, oglądam trochę tv. Jest mi dobrze bez komputera, dyskusji, walk na słowa. Zrobiłam to co zaplanowałam w domku i wracam tam.

Zostawiam Wam jeszcze skromną kompozycję:

                                                                                   Bar_ka

Dodane 6 09 dla Skalny Kwiat

 Dla ulmed - kwiat żeński , który daje owoc od początku rośnie na "grubszej" szypułce. Kwiat męski na cienkiej łodyżce.

 

Podobne artykuły


36
komentarze: 21 | wyświetlenia: 3641
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 72880
16
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3137
16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1292
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 39638
38
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2356
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 34068
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 53253
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9386
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 5878
29
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2583
28
komentarze: 23 | wyświetlenia: 4791
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3529
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  hussair  (www),  06/08/2012

Przyjazd wnusi... A ja też mogę? Uwielbiam baseny ogrodowe. ;)

  Amicus,  06/08/2012

Osiemdziesiąt litrów wina!
Tyle mniej więcej "poszło" na moją osiemnastkę :)
;)

  greenway,  06/08/2012

Amicus miałeś osiemnastkę dziesięciolecia i to pewnie na działkach. :-)

  hussair  (www),  06/08/2012

Dlatego, Amicusie, do dziś się z tej "osiemnastki" podnosisz. ;))

  Amicus,  06/08/2012

Greenway, aż mi się przypomniał ówczesny program TV o narkomanii pt. "Tydzień na działce" ;)

  hussair  (www),  06/08/2012

:)))

Hussair: z czego wnosisz, że się podnoszę? :)

  Gamka  (www),  06/08/2012

...." Osiemdziesiąt litrów wina! ....a ile dni piliście ?

  hussair  (www),  06/08/2012

Gamko: pół godzinki. :)
Amicusie: tak sobie jeno zgaduję. :))
I że mnie nie zaprosiłeś?!

  greenway,  06/08/2012

Nic tylko być taką oczekiwaną wnusią i to podrośniętą, żeby winka spróbować. :-)

  hussair  (www),  06/08/2012

Aaa, tu Cię mamy! Przebierzesz się za wnusię fałszowaną, by wino wytrąbić!!

  greenway,  06/08/2012

Hussair, zostawmy kwestię trąbienia. Tu raczej chodzi o smakowanie i odpoczynek na pięknej działce w miłym towarzystwie. ;)))

  hussair  (www),  06/08/2012

Przecież wiem! Właśnie szafy przetrząsam w poszukiwaniu sukienki i podkolanówek. ;)

Przecież masz kilt. ;)

  Bar_ka  (www),  06/08/2012

@ hussair. Możesz, ale do takiego basenu? Myślałam, ze Cię raczej wino skusi:)
@ Amicus. No to było wesoło:)) Zazwyczaj z trudem udaje mi się zachować kilka butelek swojego wina na rocznicę ślubu ( lipiec). Wszystko idzie jako "Beaujolais nouveau" :)

  hussair  (www),  06/08/2012

To może jakaś moja mała patologia, ale na widok basenu ogrodowego reaguję tak samo, jak 30 lat temu. :)
Wino? Niegłupie... Ale chyba już same te owoce sprawiłyby mi wielką uciechę. :)

  Bar_ka  (www),  06/08/2012

"W temacie" reakcja na basen - dobrze, że coś z dziecka jeszcze w Tobie pozostało:) Wielką amatorką tych winogron jest moja brydżowa koleżanka. Ja osobiście wolę szlachetniejsze odmiany. Niestety rok temu zmarzły mi na "śmierć" a nowe jeszcze nie plonują. Może w przyszłym roku skosztuję?

  hussair  (www),  06/08/2012

Aura wariuje coraz bardziej, więc cholera wie, czego i kiedy można oczekiwać, zwłaszcza w ogrodzie...
Nie zdziw się niezapowiedzianymi gośćmi po takim tu poszczuciu urokami swego zakątka. ;)

  Gamka  (www),  06/08/2012

Barko.... a długo będziesz jeszcze na działce ? ja mam urlop dopiero we wrześniu :( a chętnie bym tego winka skosztowała ...no tak dla zdrowotności aaaa :D
Działaka cudowna ...kwiaty przepiękne , a te kwiatki w sałatce mmmniam

Gamko, tylko ostrożnie z winkiem, bo zamiast kwiatków w sałatce będzie... sałatka w kwiatkach ;))

  hussair  (www),  06/08/2012

Czarnowidz. /:

  Bar_ka  (www),  06/08/2012

Winko? Kobito! Zbiory w październiku, po przymrozkach, przeróbka , nastawienie, fermentacja, rozlewanie ( no wtedy już można dziób zamoczyć). I masz rację - picie dla zdrowotności - lampka do obiadu najlepiej - ewentualnie druga do kolacji - a może trzecia nasennie ?:))

"Czarnowidz"
Nie, raczej praktyk ;)

  hussair  (www),  06/08/2012

Praktyk-ogrodnik? :)

To też :)

  Gamka  (www),  06/08/2012

Praktyk-Ogrodnik- Smakosz ;-) ha
Barko a z zeszłorocznych zbiorów to nic nie zostało :D ?
----
Amicus, dla Ciebie zostawię sałatkę a zjem same kwiatki :P OK?

"dla Ciebie zostawię sałatkę"
I jak tej Gamki nie lubić, no jak? :))

  hussair  (www),  06/08/2012

No nijak! :)

  Bar_ka  (www),  06/08/2012

Gameczko . W ubiegłym roku majowe przymrozki pozbawiły mnie nie tylko rosnących szlachetnych odmian ( tylko jeden rok dane mi było ich skosztować), ale także plonu tych, które teraz prezentuję, wina nie było:)
Ale już rosną nowe białe.

Mrozy, powiadacie...
A mnie czasami bierze na zastanawianie co lepsze: mrozy i upalne lato czy brak mrozów i ...brak lata.
W UK jest lato wszechczasów; słowem - nie ma lata. Buu... :-(

  greenway,  06/08/2012

Kto praktykuje ten nie pudłuje. ;-)

  liwa,  06/08/2012

poziomki... uwielbiam ! :))
bardzo ładna fotka księżyca w asyście iglaków :)

Barko, Barko!
Cudne foty, miłe do nich komentarze. :-)
Właśnie dowiedzieliśmy się, że dostaniemy swoją działkę, jakieś 5km od miejsca zamieszkania. 126 m2 to już coś! :-)))
PS: niestety, temperatury w UK gdy dojdą do 20º, oznaczają duży sukces. :-(
Pozdrawiam działkowo.
:-))

  ulmed,  07/08/2012

Mam sexy pytanie, jak odróżniasz płeć kwiatów cukinii?
Zakisiłaś coś? To konieczność. :))

Barko, byłam na urlopie - ale cudna gąsienica:))) Na mojej wsi zajmowałam się zewnętrzem domu - wzmacnianie fundamentów, równanie ziemi i kamieniarstwem oraz oczyszczaniem ogrodu... Zajrzyj do mnie poczytać o wszystkich perypetiach. Nawet Asfalta przerobiłam na wiejskiego kota, albo raczej to on mnie przerobił na spolegliwą panią :)
http://eiba.pl/10

  Bar_ka  (www),  06/09/2012

@ ulmed.Cukinie jedliśmy, jemy nadal na bieżąco (na zakiszenie nie starczyło). A kwiaty zaraz Ci pokażę u mnie - zajrzyj za 10 min.

Czy te "męskie" kwiaty to do tego ciasta i na pożarcie? W ten sposób smażyłam tylko kwiat bzu czarnego:)

  ulmed,  08/09/2012

Eksperyment nr (... ) - kiszone młode kabaczki i młoda cukinia, starłam na grubej tarce razem z ogórkami, dodałam czosnek, koper i 1 łyżkę soli KAMIENNEJ na 1l mieszanki.Zakisiłam, jak już ładnie się ukwasiło, zagotowałam i gorące do słoika. Słoik do pełna i odwróciłam do góry dnem.
Wczoraj zrobiłam zupkę na kartofelkach i podduszonej na maśle cebuli. "Ciężko było, ale udało się" - jak powi ...  wyświetl więcej

  ulmed,  06/09/2012

Robię sobie miksowane malinki na zimę, zajrzałam , a tu szaleństwo kulinarne! Kiszenie i odkwaszanie i diety i posty.
Czy to jakaś nowa moda? Czy trwałe trendy?
Ogonek jest seksy, powiadasz Bareczko. Chyba jest coś na rzeczy :)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska