Login lub e-mail Hasło   

Złoty Środek

Są to moje dywagacje na temat naszego spojrzenia na życie - dobre ? złe ? a może jest coś jeszcze ....
Wyświetlenia: 914 Zamieszczono 19/08/2012

Złoty środek - czy on naprawdę istnieje? Czy jesteśmy w stanie sami określić tę granicę to jest dobre -

to jest złe - a pośrodku oczywiście ZŁOTY ŚRODEK ..Jesteśmy po stronie DOBRA czy też ZŁA ...

CIEMNA strona życia czy też JASNA   ....

Trudne pytania - jak znależć ten złoty środek , jak wyczuć ten moment który jest gdzieś pomiędzy ...

Kiedyś spotkałem pewną osobę - powiedziała mi że szuka tego środka ciężkość ...nie wiem czy

znalazła , natomiast ja spróbuję go poszukać , tak to tylko próba odnalezienia go w

naszym życiu a może konkretniej w MIŁOŚCI ...

Bycie razem , hehehe niby proste a jakże skomplikowane bo cóż to jest BYĆ RAZEM .

Dla jednej osoby będzie to poczucie bezpieczeństwa , jest i jestem uratowana ( bo to najczęściej

kobieta ) , dla kolejnej bo tak po prostu wypada , wokół same pary a tylko ja samotny ...

Jeszcze inna osoba potraktuje to jako kolejną zdobycz ( najczęściej mężczyzna ale są wyjątki ) itd

Ja myślę że żeby być z kimś razem potrzebny jest jakiś łącznik - wspólne zainteresowania , może

podobna praca , podobne spojrzenie na świat , choć niektórzy mówią że przyciągają się

przeciwieństwa i ok ale musi być coś wspólnego . No tak  ktoś tam powie - dobrze im w łóżku ,

jasne ma w pewnym sensie rację , moje to że seks jest uzupełnieniem , łączy coś innego ...

Ale pójdzmy krok d przodu , jesteśmy z kimś i mamy całą masę znajomych , zarówno on jaki i ona .

i co dalej ? Cały wolny nasz czas poświęcamy innym ? cały NASZ WSPÓLNY CZAS ? to kiedy mamy

ten czas dla siebie ? hehehe czyli znowu tylko łóżko nas łączy ...tu nasuwa się kolejne pytanie

czy my potrafimy ze sobą rozmawiać ? przebywać dłużej ze sobą ? czy są to tylko krótkie chwile

które tak naprawdę niewiele nam dają - powierzchowne poznanie człowieka ...

A często się słyszy - chciałabym aby spełniał moje ukryte marzenia ...jakie cudowne ale czy możliwe ?

Raczej nie jeżeli ta znajomość jest tak krucha , ale z drugiej strony znam pary które ze sobą

ciągle dyskutują , każdy wieczór to niekończąca się opowieść ....i co z tego wynika - NIC po prostu nic .

Możemy dojść również do tego seksu który tak często staje się tym wspólnym ogniwem i co tam

zauważamy hehehe no właśnie zaspokajanie własnych potrzeb czyli dostarczanie nowych wrażeń ,

jest jeszcze coś za coś czyi ja Tobie to , a Ty mi tamto . Ale tu znowu aby było cudownie potrzebne

jest jeszcze coś - COŚ WSPÓLNEGO , coś co łączy - każdy odpowie orgazm ich połączy , no tak

tylko za chwilę ten ukochany facet już śpi dlaczego ? zmęczył się tym orgazmem ?

Tak i gdzie jest ten złoty środek ? gdzie on się podziewa ? czy coś takiego istnieje ?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie potrzebujemy jeszcze jednego elementu - DUCHOWOŚCI ,

bez niej po prostu się nie da Dlaczego ? Otóż dobro i zło , strona ciemna czy jasna , prawo czy lewo

to tylko ocena która rodzi się w naszej głowie . Sami określamy czy jesteśmy dobrzy czy też żli , hehehe

czy często przyznajemy się do własnych błędów ? czy mówimy o sobie - jestem złym człowiekiem ?

nie tak mówimy najczęściej o innych ....

Tak i tu bez duchowości nic nie zrobimy , tego złotego środka nigdy nie znajdziemy , bo będziemy

najczęściej myśleć tylko o sobie , aby nam było lepiej ...

Jakże trudno DAWAĆ , a jak wielu lubi BRAĆ ....korzystać z cudzego ....

niestety bez tego wewnętrznego rozwoju nie znajdziemy nigdy tego złotego środka .

Spróbujmy pójść dalej co się  stanie jak w nasze życie wniknie duchowość ...

jeszcze chwilka , może zastanówmy się nad słowem duchowość co to jest ? dla mnie

to przede wszystkim rozwój wewnętrzny , dostrzeżenie tego wszystkiego co w nas jest , a z czego

najczęściej nie korzystamy . Nasze życie to najczęściej ocenianie innych i próby aby osoby te zmienić ,

sobie nie poświęcamy ani chwili czasu , hehehe jak wiele osób nie ma pojęcia co to takiego

CZAS WOLNY ...co to jest ? jak mam wolny czas to rozmawiam prze telefon , spotykam się ze znajomymi ,

czytam książkę , pochłania mnie wirtualny internet a często również idą spać ....nie mamy dla siebie ani chwili ..

..a tym bardziej do zmian wewnątrz nas samych ...

A przecież jest takie powiedzenie - JAKIE MYŚLI TAKIE ŻYCIE ....a czym są nasze myśli ?

NASZYM WNĘTRZEM ...czyli zajmując się sobą zmieniamy nasze życie , a my najczęściej oczekujemy ,

oczekujemy cudu , niestety to droga donikąd ...

Więc jest ten złoty środek czy go nie ma ?

Jest ale możemy go dojrzeć dopiero po przemianach wewnętrznych - w nas samych , czyli każdy z nas

potrzebuje trochę czasu dla siebie aby odkryć tą duchowość .

I co się wtedy stanie ? Zmienimy nasze życie zaczniemy się zastanawiać nad każdą myślą -

czy to co mam zrobić przyniesie mi tylko korzyść , czy też również innym ?

Zaczynamy również więcej dawać niż brać ...jaka niesamowita radość jest w dawaniu ...

i co się dzieje dalej - zmienia się nasze życie - spotykamy zupełnie inne osoby niż dotychczas i wtedy

również zmienia się nasza MIŁOŚĆ .

Dopiero wtedy dostrzegamy potrzeby drugiej osoby , nawet te bardzo ukryte , spełniamy jej życzenia

jej potrzeby i to wszystko daje nam radość - SZCZĘŚCIE ...

Tak szczęście jest w nas , trzeba je tylko odnależć ...ale co dalej się dzieje ...

Wtedy spotykamy tą swoją DRUGĄ POŁOWĘ , tak dopiero wtedy potrafimy ją dostrzec -

Ona jest taka sama jak my sami - nie myśli o sobie , daje a nie oczekuje ....

oboje się UZUPEŁNIAJĄ tworząc razem CAŁOŚĆ - JEDNOŚĆ ...

Duchowość wkracza do łóżka hehehe - tu już facet nie zasypia po zakończeniu - tu się czuje

energię miłości - która łączy i wzmacnia partnerów ...

W takim właśnie związku narodzi się dziecko które nie będzie marnowało całego swojego

życia na poszukiwanie szczęścia i miłości ...

Czyli jest ten złoty środek ? Czy jesteśmy dobrzy czy też żli , po ciemnej stronie czy jasnej ,

po prawej czy lewej stronie - to spojrzenia ludzi którzy nas oceniają według własnego rozumu ,

według własnych zasad .

ZŁOTY ŚRODEK odnajdziemy dopiero wtedy gdy zaczniemy pracować nad sobą , gdy znajdziemy

odrobinę czasu dla siebie , na zastanowienie , na przemyślenia , na refleksje - na zmiany w nas samych .

Czy warto ? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, a ja na zakończenie chciałbym dodać

moją ulubioną piosenkę z filmu Monthy Pythona - Life of Brian - Always Look on the Bright Side of Life

http://www.youtube.com/watch?v=jHPOzQzk9Qo

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1440
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 804
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1059
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 371
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 650
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1123
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 858
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 452
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1007
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 662
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 597
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 722
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska