Login lub e-mail Hasło   

Portalowa Elita

Czyż nie możemy być wobec siebie bardziej życzliwi, nawet wyrażając krytykę?
Wyświetlenia: 2.296 Zamieszczono 08/08/2012

Przeglądam często fora i portale internetowe działające w różnych dyscyplinach i tematach. Jest jeden problem, bardzo zauważalny i dotyczący wszystkich tego typu stron. Mianowicie tworzenie swego rodzaju elity.

Zawsze wydawało mi się, że po to na takiej stronie jesteśmy anonimowi, nie znamy swoich nazwisk, nie wiemy, kto, na jakim stanowisku pracuje i jaki jest jego życiowy status, aby każdy był równy drugiemu, aby mógł podzielić się swoimi poglądami lub opiniami bez ryzyka i strachu, że zostanie za to, za przeproszeniem, zrównany z ziemią.

W dzisiejszych czasach bycie anonimowym w internecie stało się wręcz, można powiedzieć, modne. Niestety znakomita większość osób poruszających się po wirtualnym świecie wykorzystuje ową anonimowość do przelewania swojej frustracji na innych. Oczywiście, konstruktywna krytyka jest jak najbardziej w porządku i wielu przypadkach naprawdę wskazana. Tylko, dlaczego przeradza się ona w publiczne ubliżanie? No właśnie...

Elita. Grupa ludzi o określonych cechach, które wyróżniają ją ponad resztę społeczeństwa. Najczęściej wyróżnia się wysoce rozwiniętą kulturą osobistą, odznacza inteligencją i szeroko pojętą hierarchią wartości w życiu. Są do ludzie, którzy powinni dawać wzorzec i przykład innym jak powinni postępować. Chyba już o tym zapomnieliśmy, bo obserwując dzisiejsze "elity internetu" nie znajdziemy w ich wypowiedziach ani grama kultury słowa - nie, nie mam na myśli wulgaryzmów, ale też nie jest to konstruktywna krytyka, to użycie odpowiednich, często bardzo miłych słów dla zrównania z ziemią każdego, kto może zagrozić "wspaniałości" i wyższości ludzi "elitarnego grona".

Dziwne i zarazem przykre jest to o tyle, że niejednokrotnie takie zachowanie występuje u ludzi inteligentnych, oczytanych i wykształconych. Dlaczego? Być może, dlatego, że dzięki tym cechom czują się oni lepsi od reszty społeczeństwa i między sobą tworzą opisywaną przeze mnie elitę. Najczęstszym działaniem takich osób, z którym zdarzało mi się mieć do czynienia, to tworzenie tzw. teorii spiskowych.

"On na pewno ma dwa konta!"

"Nie wierzcie jej, kolejna gwiazdka, która chce zabłysnąć"

"Oni? Pozjadali wszystkie rozumy, nie potrafią prowadzić takiego ośrodka!"

"Nigdy tam nie byłam, ale ..... i ...... mówiły, że jest strasznie."

"Ona specjalnie tak pisze, żeby nas podburzyć!"

I tak dalej, i tak dalej...

Powtarzanie zasłyszanych plotek powoduje wyrobienie jakiejś konkretnej opinii, często nie zgodnej z prawdą. A jak przecież wszyscy wiemy - kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób. Czyż nie?

Ludzie należący do "elitarnego grona" są tak zaślepieni swoją "wspaniałością", że nie widzą krzywdy, jaką wyrządzają innym. Na eiobie da się zaobserwować bezpodstawną krytykę, która sprowadza się do niemiłych wymian zdań kompletnie niezwiązanych z danym artykułem, a ubliżających zarówno autorowi, jak i każdemu, komu się dany tekst spodobał.

Czy to ma jakikolwiek sens? Jaki jest cel w takim zachowaniu?

Dlaczego nie wesprzeć młodego autora, żeby się rozwijał, żeby chciał pisać coraz więcej? Czy aż tak konieczne jest sprawdzenie jego ciętej riposty, walki o własne "ja", a koniec końcem płaszczenia się przed podobno "lepszymi"? Myślę, że warto to sobie przemyśleć, a może świat, choćby eioby, stanie się lepszy...

Nie potrafię tego zrozumieć. Czyż nie możemy być wobec siebie bardziej życzliwi, nawet wyrażając krytykę? Inteligentny człowiek będzie doskonale wiedział jak napisać, co mu się nie podoba w taki sposób, aby dać autorowi motywację do przemyślenia kilku spraw. No i przede wszystkim - krytyka to nie wyrażenie swojej niezgody z poglądami autora, a zwrócenie uwagi na formę tekstu, jego styl, język itp. Uważam, że wielu z nas powinno to przemyśleć i będąc dorosłymi, inteligentnymi ludźmi dać sobie spokój z niepotrzebnym ubliżaniem każdemu, kto nam tylko troszkę podpadnie, lub po prostu nie zgadzamy się z jego poglądami.

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1748
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1701
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1119
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1042
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 955
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 966
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1029
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 675
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 876
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 406
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 568
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 567
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 591
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  belfegor,  08/08/2012

Zarejestrowałaś się "Młoda Damo" 14 dni temu, nie brałaś udziału w ani jednej (!) dyskusji na forum, jedyny swój komentarz wpisałaś już po opublikowaniu tego artykułu.
Pod Twoim adresem też nikt nie napisał żadnego komentarza.
Wszystko to nie przeszkadza Ci napisać oskarżycielskiego tekstu pod adresem innych użytkowników, nie podpartego żadnymi (!) przykładami.

  invictum,  08/08/2012

Data zarejestrowania, mój drogi, nie ma nic wspólnego z czasem przeglądania portalu :) A jak wspomniałam w artykule - fakt nie dotyczy wyłącznie eioby, a wszystkich stron internetowych, forów itp.
Pod moim adresem powstało jedynie pomówienie, że posiadam zdublowane konto leili.
Mój tekst nie jest oskarżycielski, to tylko moja własna, osobista opinia poparta długim czasem obserwacji w milczeniu.
No ale jak widać - uderz w stół, a nożyce się odezwą :)
Pozdrawiam!

  belfegor,  09/08/2012

@ leila2012
Zdaje się, że w tym wątku pisałem do autorki czyli invictum.
Konta Ci się mylą?
PS
Oszczerstwa?
Napisałem, że moim zdaniem invictum i leila2012 to ta sama osoba.
Mogę się mylić, ale mam prawo do własnego zdania. Zamierzasz mi tego zabronić?

  belfegor,  09/08/2012

Używasz charakterystycznego zwrotu "mój drogi" zarówno jako invictum, jak i jako leila2012.
Gubisz się dziewuszko :)

  ,  09/08/2012

ok to jest kolejne Twoje oskarżanie, to Ci złoże razem, to już razem będzie 5 osób, masz prawo do własnego zdania, nie masz prawa forsować na oczach ludzi że czyjeś konto nie jest czyjeś . 5 osób to dużo , to są te co wiem , być może osób SZYKANOWANYCH przez Ciebie, nie tylko tym, ale także ubliżaniem, jest więcej. Dochodzą próby deprecjonowania danych autorów, w oczach czytelników . Nie chce mi s ...  wyświetl więcej

Hahaha.
Właśnie miałem zapytać, kiedy zaloguje się simpaticos.
PS
Wiesz co Zoe? Nie chce mi się z Tobą gadać...

  ,  09/08/2012

Ja jestem zalogowany na stałe:) , jeszcze nie wszedłeś na moje konto sprawdzić ? Nie muszę nawet robić screenów , bo tu zostaje, gdzie indziej musiałem.
"dziewuszko" no tak .. używasz zwrotów które uzywają przeważnie osoby sredni wiek, bądź dalej , nienawidzący młodości i wszystkieo co ona ze sobą niesie.
W zależności od tego jak działa tu administracja i dalszego ciągu, być może nie ...  wyświetl więcej

  ,  09/08/2012

ja mam, lamiesz tym regulamin nie możesz atakować w ten sposób ludzi, chcialoby Ci się wiecznie codziennie czytać ze jesteś kimś innym ? Dokładnie o tym jest te artykuł i jest jak najbardziej na miejscu, to nie jest jedyne miejsce w sieci gdzie są takie osoby jak Ty, którym się wydaje że dany portal, należy do nich i mają prawo do wszystkiego, masz prawo w granicach rozsadku, który już zgubiłeś. P ...  wyświetl więcej

  *Karo*  (www),  23/08/2012

jestem tego samego zdania co TY, dla większości przyjemnością jest komuś dowalić i skrytykować a mamy demokracje i chyba każdy powinien mieć swoje zdanie;)
powodzenia na portalu:-)

  belfegor,  09/08/2012

:)

  ,  09/08/2012

co jest zabawnego w prawdzie ?
+1 wyżej za emotikon belfegora to jest sorry za co :D?
potem nie lataj diabełku ze znajomymi płakać o plusy , jest to prawda , gdzie indziej art nie niszczony komentarzami osoby która zachowuje się jak psychicznie chora , jest dość już wysoko, A widzę ze to jakby Twój cel, kurczę oglądnąłem ur account, chyba zacznę wyrażać opinie jak Ty :), z tym że moje będą zgodne z prawdą, co jeszcze chciałeś wymyślić że jestem TM :D? Nie , ja jestem MT :D

Przeczytałem "dyskusję po artykułem" i rzygać mi się chce. Jakie to miałkie, małe i do bólu infantylne.

  liwa,  09/08/2012

ot takie przepychanki słowne... standart nie od dziś, jak wiesz Grzegorzu. Z tym odruchem wymiotnym, to zgadzam się... ;)

  ,  09/08/2012

Na co mi przyszło :(, muszę za belfa poprawiać ortografię::(, on pewnie wpiera sąsiadom że są kimś innym :D.Chyba że opiniotwórcza elita wprowadzi "rzygać" :P
p.s. wprowadzili bu bu od dziś piszemy rzygać ha ha :P
-1 za żygać , no ta infantyle, tylko akurat nie z mojej strony:)

  ,  09/08/2012

no zgadza sie, zgadza się na calej linii ... chce mi się RZYGAĆ , chyba jako antidotum poslucham Chopina, jednak zdecydowanie wolę jego jeśli chodzi o Fryderyków....

"Portalowa elita" to ludzie o bardzo podobnej wrażliwości ;-) cóż gdy wzajemnie głosują na swoje artykuły, wzajemnie się komplementują, razem się bronią... Pisać każdy może ... każdy może też szukać bratniej duszy ale nie ma co się obrażać gdy ktoś wyrazi odmienne zdanie, nawet gdy zrobi to dosadnie ;-)

  ,  09/08/2012

@ leila2012
Zdaje się, że w tym wątku pisałem do autorki czyli invictum.
Konta Ci się mylą?
PS
Oszczerstwa?
Napisałem, że moim zdaniem invictum i leila2012 to ta sama osoba.
Mogę się mylić, ale mam prawo do własnego zdania. Zamierzasz mi tego zabronić?

Wiecej: http://eiba

...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  09/08/2012

Artykuł wynika z nieznajomości tak naprawdę mechanizmów społeczności internetowych i ... przypisaniu internetowemu życiu sensów, których ono nie ma. Niezależnie od osobistych perturbacji autora/ki - atak na oczywisty fakt istnienia tzw. liderów staje się swoistą zaczepką. Siła rzeczy wymusza ton komentarzy portalowej "elity" - czyli bywalców zaprzyjaźnionych i dla portalu opiniotwórczych. Czy nam się podoba, czy nie - taka jest rzeczywistość, nie tylko wirtualna.

  invictum,  09/08/2012

Może wobec tego wyjaśnisz jakie są to mechanizmy? :)
Dla mnie są one bardzo proste - skoro porozumiewamy się dzięki internetowi, róbmy to tak, jakbyśmy robili w świecie realnym. Wątpię, czy chociaż połowa osób wypowiadających się na portalach zachowywałaby się tak samo w rzeczywistości.
Mój artykuł nie jest atakiem, jest spostrzeżeniem, że fakt, takie "elity" istnieją, ale swoim spos ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  10/08/2012

A interesuje Cię naprawdę socjologia Internetu, czy artykuł jest pragnieniem wyrażenia swych opinii o społeczności (elicie) EIOBA?

  invictum,  11/08/2012

Moim celem była refleksja nad powstawaniem swego rodzaju "elit", niekoniecznie na eiobie, a na różnych forach i portalach. Artykuł pojawił się akurat tutaj, bo o ile się nie mylę, to jest miejsce na umieszczanie swoich tekstów.
Zainteresowało mnie to, że Twoim zdaniem nie rozumiem tych mechanizmów, a sęk tkwi w tym, że z socjologią miałam swego czasu trochę wspólnego :)

  ,  09/08/2012

got me :), masz rację:) i jak samopoczucie :)?
p.s. zdążyłeś ?
ale masz rację co do ort :)

Czy koniecznie musicie udawać, że cokolwiek z tego rozumiecie?

  Gamka  (www),  10/08/2012

Aaa .... ..Ty wiesz Zbysławie, że Cię lubię ! ;-))

  hussair  (www),  11/08/2012

Ej, nie lukruj! To ja lukruję Zbysławowi! ;)

Anonimowość?
To już w pewnym stopniu przeszłość, bo społecznościówki takie jak facebook czy tweeter wymagają podawania rzeczywistych imion i nazwisk pod rygorem zablokowania konta.
Ale ludzie też bywają złośliwi.
A skuteczność takich apeli jest zerowa.

  invictum,  11/08/2012

Chodziło mi bardziej o fora i portale, na których ludzie pozostają anonimowi, a artykuł nie miał być formą apelu, bo wiem, że i tak prędzej zostanę zrównana z ziemią, niż cokolwiek zdziałam. Miałam na celu wyrażenie swoich przemyśleń i swojej opinii na ten konkretny temat.
Pozdrawiam!

Artykuł jest pełen prawdy, szokującej prawdy. Nie mamy na to wpływu. Simpaticos napisał wielką prawdę, a nawet ją udowodnił. Wielu, czyta, obserwuje, ale nic nie mówi dla świętego swojego spokoju, Ty się odważyłaś i napisałaś prawdę. Brawo! Podziwiam Cię za odwagę. Jest wiele kont, tych samych osób, osoby te zakładają różne maski, próbują wszelakiej manipulacji, tracą swoją dobrą energię. Jedyne c ...  wyświetl więcej

  ,  20/08/2012

Spokojnie:), nie róbmy ze mnie bohatera:), no ale dzięki :). Napisałem obiektywnie, bo obiektywnie tak to wygląda, niestety ludzie wymienieni niestety słowa obiektywność nie znają i pewnie nie raz nie dwa powtórzą te same zachowania, bo sobie "coś wymyślą ", coś co będzie pasować do ich "teorii" .Dziwią mnie w tym dwie rzeczy marnowanie energii i druga to .. hm ten portal ma nazwę "Eioba "daj się ...  wyświetl więcej

  belfegor,  20/08/2012

@Sylwia
Kpisz sobie?
No to zerknii powyżej na mój komentarz o treści ":)" czyli po prostu uśmiech.
Jak na mój uśmiech zareagował Twój idol?
No to przeczytaj!
I Ty masz czelność pisać np. "osoby te zakładają różne maski, próbują wszelakiej manipulacji"?
Do Twoich epitetów "szokująca prawda" i "wielka prawda" jak ulał pasuje trzeci: g... prawda.

  ,  20/08/2012

czytasz ? to czytaj, masz zaniki pamięci ? Ten komentarz był po Twoim wyzywaniu, następnie wyzywaniu mnie, wpieraniu komuś ze ja to jego konto, potem przepraszaniu jednej osoby i wpieraniu następnej, prowokujesz co chwilę tu kogoś i zachowujesz się jak "święta krowa" której opinie są jedyne i słuszne.
Ile miałem to znosić ?
p.s. jednego dnia tu nie wytrzymasz żeby do kogoś się nie do ...  wyświetl więcej

  ,  20/08/2012

@belfegor .. że mi się chce do ciebie pisać, już leci z małej, nie użyje dupowłaz jak ty do ludzi, ty jesteś znacznie gorszy i na kolesi w życiu twojego pokroju jest parę określeń głownie zaczynających się na "c".
Moja reakcja nie była na uśmiech tylko na całą sytuacje przed która schizofrenicznie ciągnąłeś parę dni i ty dobrze zdajesz sobie z tego sprawę, no chyba że oprócz zaników pamięci jesteś po prostu idiotą.

@ belfegor
Nie kpię.... Uśmiechów jest wiele, po Twoim sposobie pisania i atakowania
mnie personalnie, można to odebrać na wiele sposobów.
Uśmiech fałszywy, który nie trzyma się twarzy, lub też szczery
pełen ciepła uśmiech.
Czy uważasz, że to g..... prawda?

Simpaticos
szkoda klawiatury na tłumaczenie:) zobacz sam jak umeblujesz sobie mieszkanie, według swojej wyobraźni, np. kupisz stolek? Nie, no ja bym nie kupiła? Wolę fotel, można się oprzeć i jest wygodniej. Tak samo jest z ludżmi. Są różni:)

"No i przede wszystkim - krytyka to nie wyrażenie swojej niezgody z poglądami autora, a zwrócenie uwagi na formę tekstu, jego styl, język itp."
Z tego wynika, że nie mogę się nie zgodzić z treścią tego tekstu... No cóż, na buntownika mam zadatki, więc...
IMO forma tekstu, jego styl i język mają być poprawne, by w ogóle coś tekstem nazwać. Dopiero ocena poglądów autora może być uznana ...  wyświetl więcej

  invictum,  21/08/2012

Nie, nie wynika, że nie możesz się nie zgodzić. Ocenianie czyiś poglądów koniec końcem dochodzi do tego, że autor zostaje poinformowany, że jego poglądy są niezgodne z tym, co ktoś uważa za słuszne w związku z czym powinien je zmienić tak, aby pasowały. To nie jest konstruktywna krytyka. Skrytykować można czyjś sposób pisania, użyte słowa, zdania itp. ale nie jego punkt widzenia. Na temat poglądów ...  wyświetl więcej

Polemizowałabym ze stwierdzeniem, że powinien je zmienić, by pasowały. Pominęłaś kwestię argumentacji, co IMO ma dość znaczącą rolę w każdej dyskusji. Wiesz do czego służy dyskusja? Ano do kreowania nowych poglądów! Tak robią naukowcy, politycy... ba, nawet papież zwołuje synod, by przedyskutować sprawy kościoła, zasięgnąć rady innych. Sposób pisania może mi się podobać albo nie. To jest kwestia g ...  wyświetl więcej

  invictum,  21/08/2012

Wyciągasz pochopne wnioski z moich wypowiedzi i niepotrzebnie piszesz rzeczy, których ja na myśli nie miałam. W jakim celu?
W kwestii dyskusji zacytuję: "Na temat poglądów owszem, można dyskutować, każdy ma prawo się z nimi nie zgodzić.", bo chyba nie doczytałaś. Wszystkie nasze poglądy i to, o czym piszemy, jest oparte o własne doświadczenia. Pomijam w tym momencie opowieści fantasy, bo ni ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  21/08/2012

Ja się nie zgodzę (częściowo, a przede wszystkim z uproszczeniem) - owe badania z reguły wykazywały, że mechanizm powstawania elit jest bardziej złożony, niż prosta walka o dominację w stadzie i socjometria wskazuje, że największy udział w kreowaniu elit (a ściślej socjologicznie określając - k l i k i - bo o tym mowa w artykule) mają klaskający silniejszym - koterie pretendentów do tzw. władzy. To ich rękoma się "sprząta".

Doczytałam, jednak z tego zdania nic nie wynika, bo skoro dyskusja nie służy ( w Twojej opinii nie jest konstruktywna) tworzeniu nowych poglądów, jest więc kompletnie bez znaczenia.
Co do elity, pytałam o przypadki forumowe. Może trzymajmy się tematu, bo zaraz zejdzie na "pokój na świecie", a przecież nie o to chodzi. Skąd się bierze elita na forach? Kto decyduje o tym, kto do niej należy?

  Natasza_  (www),  21/08/2012

JA! JA! Mogę? :D

Nie. Daj szansę innym:P

  liwa,  21/08/2012

jaka elita? moim zdaniem nie ma żadnej elity; są osoby, które dużo piszą, są takie, które wypowiadają się pod każdym tekstem, są też tacy, którzy w głosowaniu i rekomendowaniu, zajmują pierwsze miejsce...
Którzy z nich "tworzą" elitę? a może to inna grupa? ;))

  invictum,  21/08/2012

Jedyne o czym pisałam w kontekście konstruktywności, to że krytyka taka powinna być. Nie rozumiem skąd wniosek, że uważam dyskusję za niekonstruktywną? Proszę wyjaśnij. Dyskusja jest po to, aby się swoimi poglądami wymieniać, dowiedzieć czegoś nowego itp. A może znowu się mylę?
Jeśli chodzi o przypadki forumowe, niekoniecznie na eiobie, pozostanę przy tym, co napisałam. Szkoda mi czasu na r ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  21/08/2012

łeeeee

a mówiłaś przed godzinką "podyskutujmy" , trzeba było zaznaczyć, że kiedyś zaś potem.... :(

Wniosek pochodzi z cytatu, od którego zaczęłam:
"No i przede wszystkim - krytyka to nie wyrażenie swojej niezgody z poglądami autora, a zwrócenie uwagi na formę tekstu, jego styl, język itp."
Co do elity forumowej, rozumiem, że nie masz czasu. Udowodnienie samozwańczych zapędów i apodyktycznego charakteru rządów z pewnością przekracza możliwości czasowe przeciętnego człowieka.

  invictum,  21/08/2012

Natasza H.
Tak, napisałam podyskutujmy, ale niekoniecznie musimy to rozwijać tak obszerny temat, czyż nie? Myślę, że też masz ciekawsze rzeczy do roboty :)
The Meaning
Wobec tego tym bardziej nie rozumiem skąd wyciągnęłaś moją opinię na temat dyskusji.

  Natasza_  (www),  21/08/2012

Nie mam. W tej chwili zajmowałam się refleksją o elitach-klikach i gromadzeniem argumentów dla dowodzenia tezy.
Jacie - czyli napisałaś "podyskutujmy" w sensie - każdy powie, jak uważa i po ptokach?

  invictum,  21/08/2012

Nie.

  Natasza_  (www),  21/08/2012

Jak nie, jak tak?
Napisałaś podyskutujmy, ale nie rozwijajmy w ogóle tematu, z powodu innej roboty!

No cóż, bywa. Proponuję przemyśleć od czego dyskusja się zaczyna, tak na przyszłość.

  Natasza_  (www),  21/08/2012

dwie dyskusje TM, a nawet trzy! Naraz!

  invictum,  21/08/2012

Widzę, że rozmowa idzie w kierunku łapania za słówka. Skoro nie rozumiesz, to wyjaśnię.
Miałam na myśli podyskutujmy ogólnie, a nie wdrażajmy się aż tak głęboko w jedno zagadnienie.
No ale, jeśli tylko masz ochotę, to nie ma sprawy, rozwiń w takim razie temat, który został rozpoczęty. I tu chodzi mi o: "[...]mechanizm powstawania elit jest bardziej złożony, niż prosta walka o dominac ...  wyświetl więcej

Już nie. My skończyłyśmy:))

  Natasza_  (www),  21/08/2012

dobra - to powolutku

socjometria, invictum, tworzy narzędzia badawcze do określania struktury społeczności (grupy)... jest metodą pomiarową, badawczą. Po zbadaniu sieci powiazań pomiędzy członkami grupy, można - posiadając oczywiście wiedzę przedmiotowa, zaryzykować jakąś uniwersalną tezę...

  piast92,  21/08/2012

Bardzo mi się podoba artykuł. Sprowadza się do tego że nie potrafimy być szczerzy. Nasza szczerość polega na obrażaniu. A tak pięknie można wytłumaczyć drugiej osobie że ni podoba mi się to bo....... i wymieniam co mi się nie podoba, a nie wyzywam!

  invictum,  21/08/2012

To prawda. Niestety dzisiejsze społeczeństwo nie potrafi spokojnie przedstawić swoich poglądów, nie narzucając ich nikomu, nie wyzywając ani nie powodując niepotrzebnych kłótni.

  belfegor,  21/08/2012

@ piast92:
Może przytoczysz jakieś przykłady tych wyzwisk zamiast krytyki artykułu? Postaraj się, bo jeszcze czytelnicy gotowi pomyśleć, że rzucasz gołosłowne oskarżenia.

  belfegor,  21/08/2012

Do Ciebie invictum ten sam apel. W końcu napisałaś przecież "To prawda".
Elementarna uczciwość nakazuje starannie uzasadnić stawiane "społeczeństwu" zarzuty - myślę, że 3 jednoznaczne przykłady wystarczą.

  invictum,  21/08/2012

belfegor
Wybacz, że nie napisałam dokładniej, konkretnymi słowami z którą częścią wypowiedzi piasta się zgodziłam. Ale skoro nie zrobiłam tego wcześniej, to zrobię to teraz.
Zgadzam się ze zdaniem: "Sprowadza się do tego że nie potrafimy być szczerzy."
W kwestii dalszej części komentarza, zgodziłam się dlatego, że mój artykuł nie dotyczył konkretnie eioby, a wszystkich portali i forów w internecie.

  belfegor,  21/08/2012

Ależ ja jestem szczery i za to przez niektórych jestem oskarżany o najgorsze "zbrodnie" np. brak uznania dla "twórczości" Sylwii :)
PS
Czy to nie Ty napisałaś: "dzisiejsze społeczeństwo nie potrafi spokojnie przedstawić swoich poglądów, nie narzucając ich nikomu, nie wyzywając" ?

  invictum,  21/08/2012

Widzę, że mamy kolejnego chętnego do łapania za słówka ;)

  Natasza_  (www),  21/08/2012

przykład podjęcia dyskusji "ad personam"
ponieważ wyraziłaś swoje poglądy w słowach, to może Cię za te słowa każdy złapać. Jak ma ochotę.

  ,  22/08/2012

@belfegor
ha ha ha ... hm Ty nie czujesz że przeginasz :D? Co mam Ci znów wycinać ubliżanie jej ? Nagonki ? Nastawianie przeciw niej ludzi robiąc im wpisy w profilu ? Może masz zaniki pamięci ? Na koniec, robienie ludziom wpisów że niby ja to jej nick ? Normalny ty koleś jesteś ? Leki gdzieś posiałeś ?
p.s. bez przesady to jest przegięcie, nawet nie marz o tym że ja znów będę coś wyc ...  wyświetl więcej

Simpaticos, nikomu nie ubliżono. "Brak uznania dla "twórczości" Sylwii" to nie jest obelga. Pytanie w profilu, czy naprawdę się komuś tekst podobał, to nie jest nagonka. O zaniki pamięci chętnie bym Ciebie zapytała, bo jednego dnia piszesz do mnie jako do "sharka", następnego się z tego wycofujesz. Piszesz, że nie ubliżyłam nikomu, po czym po kilku dniach, że właśnie poznałeś mnie, gdy komuś ubliż ...  wyświetl więcej

  ,  22/08/2012

The Meaning idz przeczytaj art , tam gdzie pierwszy raz coś pisałem, ja zaników pamięci nie mam, nie będę znów wycinał nagonki i ubliżania także mi, nie ma mowy, wy i tak gadacie to samo, to raz, dwa art gdzie pisałem o sharkach i poszukaj dobrze, i dla Twojego info, nie, Ty tylko "pływasz za sharkami" . W tym art z sharkami nie powiem przegiąłem ale ja wiem czemu. Jak już to przerobisz, to idzies ...  wyświetl więcej

Ubliżania Tobie??? To przecież Twoje własne słowa...
Art z sharkami został usunięty, więc jednak pamięć Cię zawodzi.
Efektywnego nie zrobiłeś nic, efekciarskiego tylko dużo. Wrzucenie linka ma być aktem przeciwko plagiatowi??? Ależ tutaj plagiat jest dozwolony. Zgadza się na to wiele osób, by tylko mieć spokój i nie być non stop obwinianym o nagonkę.

  ,  22/08/2012

The Meaning , Boże..... ostatnio była nagonka z plagiatem ......., jesuuuuuuu , jakbym ja miał tak mendzić jak wy co drugi art jak zauważę coś, to już bym miał nerwicę D. Panie Boże .. to ja ....za co to ? Za co ? Dlaczego mnie podkusiło żeby dyskutować z nimi ? ZA CO ja się pytam ? :D
No ok ... nie, akt to jest jak się ktoś rozbierze :D
Jest z sharkami :P , nie chce mi się go wkleja ...  wyświetl więcej

Nagonka z plagiatem? Chyba mnie wtedy nie było albo masz na myśli mój wczorajszy komentarz, lecz to nie nagonka, to fakty.
Druga sprawa, to... nic nie muszę.
Trzecia, nie wyzwalam Cię ani razu i nie mam takiej potrzeby. Nie jestem zła i nie bywam. Jak już wspominałam, na co dzień spotykam osoby upośledzone umysłowo, więc cierpliwości mam dość duże pokłady.

  ,  22/08/2012

The Meaning wyzwałaś, deprecjonowanie czyjejś wartości to też ubliżanie, no ok niech będzie wtedy sądziłem że ten portal jest bardziej "pro", nie nie chodzi o Ciebie i Twój komentarz, ja czytam małą część, nieraz komuś nie odpiszę bo nie widzę co do mnie odpisywał.Wdziałem jak ktoś się rzucał do ludzi i podawał ich nicki, to tak na marginesie, dla mnie to kolejna rzecz nie specjalnie normalna, bo ...  wyświetl więcej

No cóż, podaj przykłady, albo nie ma o czym rozmawiać. A jeśli komuś upomnienie o brak przecinka spędza sen z powiek, to podstawówka musiała być koszmarem.

Piast92
Mądrze napisałeś, masz plusa. :)) Pozdrawiam.
Musisz się przyzwyczaić, bo jesteś początkujący,
że do załączonych komentarzy, posyła się również
wyzwiska i atakuje personalnie. Ale w ramach
otuchy powiem Ci tak. Nie przejmuj się:)

W kręgach pisowsko-radiomaryjnych określenie "elity" ma znaczenie pejoratywne.
Z treści artykułu wynika, że również autorka podejrzliwie podchodzi do elit.
Propaganda partyjna czy telewizyjna reklama potrafią zrobić ludziom wodę z mózgu i chyba autorka w pewnym stopniu stała się ofiarą takich mechanizmów.
A elita to po prostu grupa osób wyróżniająca się pozytywnie w jakiejś dz ...  wyświetl więcej

belfegor
Ani propagadny partyjne, ani reklamy nie mają na mnie zbytniego wpływu, przede wszystkim dlatego, że moje zainteresowania krążą wokół innych dziedzin, nie mających związku z polityką oraz powodują, że nie mam czasu na oglądanie telewizji, a jeśli nawet go znajdę, to zwyczajnie nie mam ochoty, nie jestem do tego przyzwyczajona...
Racja, elita to grupa wyróżniająca się pozytyw ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  21/08/2012

czyli klik, invictum, tak? Klik? Podgrup?

  invictum,  21/08/2012

Przykro mi, ale nie rozumiem o co Ci chodzi.

  Natasza_  (www),  21/08/2012

"Racja, elita to grupa wyróżniająca się pozytywnie, zgadzam się w 100%, ale w zamyśle mojego artykułu było opisanie usiłowania tworzenia elit na podstawie dość negatywnej, niestety. "

to musisz zrozumieć i dopasować do definicji
klika czy elita

:)

  invictum,  21/08/2012

Tak jak przed chwilą odpowiedziałam również belfegorowi - chodziło mi o usiłowanie tworzenia elity z konkretnej kliki, działającej niezbyt pozytywnie, wymuszającej na innych wielbienie jej. I mam tu na myśli kilka forów internetowych, z którymi miałam swego czasu styczność.

@Natasza H.
Teraz przeczytałem Twój komentarz powyżej - właśnie takiego określenia mi brakowało: kliki.
Autorka pisząc o klikach używa eufemizmu "elity" zniekształcając przy okazji właściwy sens tego słowa.
Pozdrawiam

  invictum,  21/08/2012

O jakich klikach mowa? Bo chyba czegoś nie rozumiem.

http://pl.wikipedia.org/wiki/K(...)rupa%29
Przyznasz, że to coś innego niż elita?

  Natasza_  (www),  21/08/2012

na marginesie - wiki korzysta z bardzo starego źródła! rzekłabym sprzed transformacji światopoglądowej w naukach społecznych

  invictum,  21/08/2012

Owszem, coś innego, zupełnie zapomniałam o istnieniu takich podgrup. Jednak mi chodziło o, mówiąc najprościej, usiłowanie stworzenia elity z jednej, konkretnej kliki, niekoniecznie wyróżniającej się pozytywnie.

  belfegor,  21/08/2012

Chyba się pogubiłaś.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Elita
Nie da się przekształcić kliki w elitę. Nijak. Klika zawsze pozostanie kliką, nawet jeżeli zdobędzie władzę.

  invictum,  21/08/2012

Jestem w chwili obecnej zbyt zmęczona, żeby dokładnie wyjaśnić o co mi chodziło. W każdym razie wiem, że się nie pogubiłam :)
Jutro, jeśli znajdę chwilę, postaram się napisać, a tymczasem życzę wszystkim miłej nocy :)

  Natasza_  (www),  21/08/2012

Quatsch - jak mawia naród, który o elitach kombinował jak koń pod górę.
Elita nie powstaje z intencji, ale z wyborów społecznych - nie można uznać się za elitę, trzeba zostać uznanym.
to po pierwsze - po drugie obie te grupy to dwie oddzielne bajki

  Natasza_  (www),  21/08/2012

z socjologicznego punktu widzenia, invictum, nastąpiła niekorzystna dla Ciebie sytuacja - pozwoliłaś sprowadzić dyskusję do meritum, stała się rzeczowa, a ponieważ brakuje Ci wiedzy - co nie jest zarzutem (nie wiem jak podkreślić) - jesteś w defensywie. I tu zakreślamy koło do pytań TM i zarzutów o dyskusje ad personam - dopóki rozmowa była przepychanką "co kto komu i o kim powiedział" - a więc wy ...  wyświetl więcej

  ,  21/08/2012

Natasza H. haha ? W czym jest ? HAHA ... ej wam się coś totalnie pomyliło:D to nie jest wojna :D.
Poza tym gdzie odpowiedzi na moje pytania, jeśli chodzi o Twój "dość dziwny" początek kariery na eioba?
Gdzie są odpowiedzi na które czeka w tym topiku ktoś ? Ni ma ? To do roboty "by belfegor" , skończ to co sama zaczęłaś, przy okazji wyjaśniając jakim cudem trafiłaś na tamten art ? Bo ...  wyświetl więcej

  invictum,  22/08/2012

Najmocniej przepraszam w takim razie, że eioba nie jest całym moim życiem i nie siedzę na niej nocami. Zmęczenie po całym dniu ciężkiej pracy, chęć pójścia spać itp. rzeczy to defensywa? Skoro tak, to po raz wtóry wycofuję się do defensywy i lecę do roboty. Miłego dnia!

Ale się tutaj szum zrobił, nie wiedziałam że tutaj tętni życiem.

  belfegor,  21/08/2012

A i owszem :)
Bierz się do roboty, bo masz zadanie do odrobienia.

  ,  21/08/2012

@belfegor mhm czyli ja pobiegałem, rzeźba idzie cacy, a ty dalej tu pyskujesz :D. Na żaden komentarz,ani pod artykułami ani do Twoich komentarzy nie odpowiedziałeś w ogóle. Ty nie jesteś od męczenia ludzi pytaniami, skoro sam na nic nie odpowiadasz.
p.s. przynajmniej już nie masz "nicko jazd" to widzę że "jakiś drobny progres jest " ale to drobny
to do roboty leniu odpowiadać na pytania.

  ,  22/08/2012

"Wszak powszechnie wiadomo, by dogodzić kobiecie, potrzebna jest tylko dobra mineta."
Tu powinno pojawić się obostrzenie warunku - musimy założyć, że owa kobieta jest zdolna (przyuczona?) do odczuwania "dogadzania". A bywa różnie. Czasami udają...
Ale ja nie do końca o tym - TM - mogę mieć prośbę? Może być na PW - gdybyś zajrzała do mojego opowiadania "Żami jak soram" nie w

...  wyświetl więcej

Powtarzasz to już chyba trzeci raz... Cóż Cię takiego zszokowało, może wydusisz to wreszcie?
PS Interesują mnie tylko konkrety, nie Twoje dywagacje...

  ,  22/08/2012

masz napisane, dość konkretnie, pominąłem fragment dalszy z wymianą gadu gadu. trzeba by dodać "uzbrojeni w gadu gadu " :D team speak też macie :D?
p.s. a na górze masz co zrobić , tego nie pisałem nigdy, ta rozmowa była jakoś niedawno, ta z.. jezu przez Ciebie będę miał awersje do słowa mineta :D
Mnie to nie szokuje, ale tak jak masz napisane, albo pro, albo "obora" a jak "obora" to ...  wyświetl więcej

  liwa,  22/08/2012

Simpaticos - hmm, hmm... ;)

  Natasza_  (www),  22/08/2012

w kontekście bezbłędnie wykrytych konspiracji i spisków:

W kawiarni "Elefant" Stirlitz miał się spotkać z łącznikiem. Nie ustalono niestety żadnego znaku rozpoznawczego.
Na szczęście łącznikowi zwisały spod marynarki szelki spadochronu.
(znalezione w sieci)

Simpaticos, czy Ty naprawdę uważasz, że Twoi podopieczni i Ty razem z nimi, jesteście aż tak interesującym tematem, by go poruszać prywatnie??? Wysokie masz mniemanie:P
Co do minety, dobrze, że awersja będzie tyczyć się tylko słowa:P No i widzisz, dla mnie seks i dzieci mają zaskakująco dużo wspólnego. Nikt Cię nie uświadomił w tych tematach?

  ,  22/08/2012

że kto haha ? The Meaning, ja tu nikogo niie znam, nikt nie ma mojego gadu, maila, itd, mail no jest jako "portalowy".
Nudzi mnie ta farsa trochę :) Jakbyś dobrze czytała co piszę i jak piszę to by do Ciebie dotarło co robiłem kiedyś.
Więc mnie nudzisz, nie chodzi o temat, wiesz dobrze o co chodzi.
A dyskusje z piaskownicy przydadzą się do rozmów.. z .. z kimś tam :P Tobie nie ...  wyświetl więcej

No popatrz, mojego gadu też tu nikt nie ma, a mail tylko "portalowy"... Chodzi Ci o rozmowy poza portalem? Przecież to chyba nie jest zabronione. Zapewniam Cię jednak, że nudzisz mnie co najmniej tak samo jak ja Ciebie i nie nadajesz się na temat prywatnych rozmów.
PS Niestety, nie jestem małą dziewczynką, która słucha się internetowych bytów, a co zrobi "nasz" kolega, to raczej nie mój problem:)

  ,  22/08/2012

The Meaning, no nie mój , ja nie mam kolegów od neto napinek i to jeszcze do pań tylko mężczyzn, nie masz..

The Meaning, 4 dni temu
+ 1
odpowiedz

Teraz już jarzę:P Trochę za mało spałam i trzeba dużymi literami dziś do mnie:P
Natasza H., 4 dni temu
0
odpowiedz

Ok. podam gg / poszło na maila

Wiecej:

...  wyświetl więcej

Nie, nie wiem o co Ci chodzi. Gdzie masz informację o podaniu mojego gg?

Invictum,
Stanowczo przesadzasz.
Odnoszę wrażenie, że „prawda” przedstawiona w Twoim artykule ma charakter głównie populistyczny. Takie nieco hasłowe moralizowanie.
Demonizujesz pewne zjawiska. Całkiem niepotrzebnie. Jesteśmy ludźmi i nie zachowujemy się idealnie. Czasami w ferworze gorących dyskusji coś się wyrwie spod kontroli. Ale ja nie widzę, by na Eiobie nagminnie zdarza ...  wyświetl więcej

  invictum,  22/08/2012

Wielokrotnie już powtarzałam i powtórzę po raz kolejny to samo. Mój artykuł nie dotyczy WYŁĄCZNIE eioby, a wszystkich portali, z którymi kiedykolwiek miałam styczność. Nie będę ich w tym miejscu wymieniać, bo nie o to chodzi. Tak jak napisałaś na końcu swojego komentarza - chodziło mi głównie o zastanowienie się dlaczego i po co tak się dzieje.

  Natasza_  (www),  22/08/2012

Bo takie są reguły socjologiczne, bo to jest galaktyka Internetu ("Galaktyka Internetu" Castells - polecam lekturę, da Ci sporo odpowiedzi) - i się tak będzie działo.

No dobrze, ale Ty twierdzisz, że dzieje się coś strasznego. Ja się z tym nie zgadzam. I dlatego napisałam, że demonizujesz i przesadzasz.
Idealnie nie będzie nigdy. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą mieli po kilka kont, czy też będą się bawić w "nieomylnych i najmądrzejszych", ale co z tego?
Ważne, jaki jest bilans.

  Natasza_  (www),  22/08/2012

Słusznie, Alicjo - paleta możliwości jest ogromna - ciekawe, czy wybieramy r o l ę, czy nam ją - jak Gombrowiczowską gębę - ktoś przykleja? Nieomylnych Krytyków i Biednych Naiwnych, Głupich Bab i Durnych Palantów, Cudownych Przyjaciół i Zajadłych Wrogów?
Tu akurat - nie wiem na ile świadomie - invictum dotknęła problemu - na każdym forum istnieje gremium opiniotwórcze, dokonujące stosunkiem ...  wyświetl więcej

  invictum,  22/08/2012

Alicjo - spośród wszystkich portali, które przez dłuższy czas obserwowałam, czy też się udzielałam, na większości dzieje się naprawdę źle. Może na eiobie aż tak nie jest, fakt, ale jednak bardzo dużo różnych forów się znajdzie, na temat których mój artykuł nie jest ani trochę przesadzony.
Ok, rozumiem, że ważny jest bilans, ale czy nie mógłby być on nierówny na rzecz przewagi tych "normalny ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  22/08/2012

Alicja napisała:
Nie ma hierarchizacji, jaka panuje na niektórych portalach literackich, gdzie uczestniczy mają nawet różne nazwy, w zależności od stażu. I tam, faktycznie, ci „zasiedziali” wskakują nieraz w rolę nieomylnego autorytetu. I niektórzy pozwalają sobie na wiele.

Proponuję zajrzeć na d o b r y (to odpowiedź na określenie "niektóre portale) portal - wprawdzie hierarchizuje

...  wyświetl więcej

Nataszo,
Pojęcie "dobry" jest względne i subiektywne. Podobnie jak "konstruktywna krytyka".
Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od danego portalu. Ja, dla przykładu, nie lubię nachalnego protekcjonalizmu. Występuje wszędzie (każdy z nas jest po trochu protekcjonalny), ale wolę jego bardziej finezyjną wersję.
Portali są setki. Ty masz swoje ulubione, inni mają swoje. Norm ...  wyświetl więcej

Invictum,
Wracamy do punktu wyjścia. Zdaj sobie sprawę z subiektywizmu własnych odczuć. Ja uważam, że wszyscy użytkownicy Eioby są "normalni". Mają po prostu różne światopoglądy. A co do kultury, to może nie sięgajmy po kamienie, gdyż nikt z nas nie jest bez winy. Niepotrzebnie sobie to komplikujesz. Portale są, jakie są. Masz prosty wybór - wchodzisz albo nie wchodzisz. Ja zawsze polecam P ...  wyświetl więcej

  Natasza_  (www),  22/08/2012

"Ty masz swoje ulubione, inni mają swoje. Normalka.
Jednak, moim zdaniem, warto wychylić się poza nie. Stanowią, bowiem nieco s c h i z o f r e n i c z n e światy."

Alicjo - to komentarz (protekcjonalna opinia) o tamtych (czyt. moich) portalach, czy tak w ogóle o portalach (np. o eiobie też)?

Nataszo,
Pewnie, że to ogólna uwaga. Jak mogłam opiniować "Twoje" portale, skoro żadnego nie wymieniłaś? Gdzie logika? I zasadnicza sprawa. Nie istnieje portal obiektywnie dobry. Ten, którym jedna osoba się zachwyca, może zostać uznany przez drugą osobę za beznadziejny. I obie opinie są równoprawne. Ot cała filozofia.

  Natasza_  (www),  22/08/2012

aha - wszystkie są schizofreniczne?

Nataszo,
No pewnie. Dlatego właśnie napisałam, że, moim zdaniem, nie należy się ich kurczowo trzymać. Z tego samego powodu idealizowanie jakiegokolwiek może stanowić pułapkę.

  Natasza_  (www),  22/08/2012

schizofreniczne -- czyli właściwe dla schizofrenii, mające jej właściwości
niespójność w sferze myślenia, emocji, czynności poznawczych i aktywności (m.in. zaburzenia toku myślenia, przeskakiwanie z tematu na temat); autyzm (życie światem własnych przeżyć); niedostosowanie i zaburzenia kontaktu z ludźmi; objawy twórcze (omamy, urojenia); zaburzenia funkcjonowania społecznego,
za: ...  wyświetl więcej

No właśnie, tkwisz na portalach i nie wychylasz nosa spoza nich. Widzę u Ciebie skłonność do stawiania znaku równości między: "ja tak uważam" = "taka jest prawda".
Chyba nie muszę dodawać, że to moja czysto subiektywna ocena?

  Natasza_  (www),  22/08/2012

rozumiem - zdiagnozowałaś bez konsultacji, dlatego subiektywna

Natasza,
Nawet po konsultacjach, nadal pozostanie subiektywna. Podobnie, jak czyjakolwiek opinia na jakikolwiek temat.

  Natasza_  (www),  22/08/2012

a tak: uważam, ale to moja subiektywna opinia, że Twoja diagnoza wynika z prostej niechęci i nieznajomości faktów.

Faktów na pewno nie znam wszystkich. Dlatego jestem otwarta na zmianę moich poglądów. A niechęć czego ma dotyczyć?

Alicjo
Przecież wielokrotnie powtarzałam, że to tylko moje zdanie, moje odczucia i to, co ja uważam w tym temacie. Każdy ma prawo się z tym nie zgodzić i mieć nawet skrajnie inne poglądy. Bardzo możliwe, że nie jest aż tak, jak opisałam, ale mimo to, wielokrotnie takie wrażenie odniosłam. I to głównie na innych portalach, bo na eiobę zaglądam zbyt krótko, żeby móc coś więcej powiedzieć. Moż ...  wyświetl więcej

Invictum,
Właśnie dlatego dałam głos na artykuł, z którego treścią nie do końca się zgadzam. Po pierwsze, szanuję Twoją opinię, bo wynika z Twojego sposobu postrzegania pewnych zjawisk. Myślę, że jesteś po prostu osobą zbyt wrazliwą i dlatego za bardzo się przejmujesz. Po drugie, co obie spostrzegłyśmy, artykuł wywołał ozywioną dyskusję. A z dyskusji można się czasami wiele dowiedzieć...
Pozdrawiam

Bardzo możliwe, że czasem zbytnio się przejmuję. Choć szczerze mówiąc bardzo rzadko, to jednak zdarzy się, że coś wyjątkowo mnie np. irytuje.
Pozdrawiam również!

  ,  22/08/2012

The Meaning, pytałaś o definicję Elity, a ja wpadłem na perełkę "ironii losu" :D
The Meaning, 20/07/2012
+ 3
odpowiedz
Perełki wśród perełek niczym szczególnym nie są. Elicie potrzebna jest klasa średnia i trochę plebsu, to najzwyklejszy układ normalny. Taki mały przykładzik, niestety amerykański więc nieznajomość pani z prawej niczego nie tłumaczy:P
...  wyświetl więcej

Pytałam o proces powstawania elity.
Ależ Ci gryzie, że nie wiesz o czym był dalszy ciąg rozmów. Myślę jednak, że się nie dowiesz:))

  ,  22/08/2012

The Meaning
perełka to słowo używane non stop przez pania N. a to co pisała pani A. w topicu na temat N. i reszta ludzi także ma swoje odzwierciedlenie tu . Nie gryzie mnie, wiem tyle ile można się dowiedzieć w 15 minut i jak na 15 minut wiem dość dużo to mi jakby starcza i tak te 15 minut to stracony czas.
Skoro dobrze Ci idzie rozgraniczanie plebs/elita to znasz proces
A Ty za kogo się masz za elitę plebs czy klasę średnią ?

Wykład o perełce jest naprawdę fascynujący, jednakże całkowicie bezwartościowy. Wnioskowanie również zapiera dech w piersiach... a może to tylko astma oskrzelowa...
Za kogo się uważam? Ja się uważam za się i zdecydowanie za nikogo innego:)

  ,  22/08/2012

The Meaning , być może, ciekawe jaką wartość może mieć blebranie 3,4 osób cały dzień, ślęczących nad jednym artykułem i składających razem zdania w nim.
Może i astma nie wiem na co "zapadłaś" :P

Simpaticos,
Ja Cię nie rozumiem. Przecież sam też blebrasz.

  ,  22/08/2012

Alicja ja ? Nie .. ja tylko odpowiadam :), lub jak coś widzę też odpowiadam i to nie zawsze.Często się powstrzymywałem żeby nie skomentować tego co piszesz, może gdyby tak nie było.. zrozumiała byś.
Po za tym nie chcesz :)

Simpaticos,
Teraz to już kompletnie nie rozumiem (chyba czas na popołudniową kawę). Jeżeli chcesz coś skomentować, to komentuj. W imię czego się powstrzymujesz?
W blebraniu (fajna nazwa) nie ma nic złego. Bylebyś sam wiedział, co właściwie chcesz przekazać.

  ,  22/08/2012

"blebranie"rox co nie ? :D :P . W imię nie tworzenia nowych flamów, poza tym to gdzieś wyżej pisałem, ja osobiście bym nie ogarnął co kto gdzie mi odpisuje, a potem z braku odpisania robią ludzie z tego co widziałem problem na skalę globalną .Wręcz robią problem z tego że dana osoba nie komentuje danego artykułu a to już jest co najmniej dziwne. Tak zgadza się ja też chciałem parę odpowiedzi na to ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska