Login lub e-mail Hasło   

Igranie z Losem (10)

Zaliczam smugę cienia do słów skrzydlatych , bo mi pozwalają na swobodną refleksję nad ludzkim losem. Nie zamierzam ukrywać, że odnoszę je też do rozmyślań nad losem własnym.
Wyświetlenia: 2.122 Zamieszczono 09/08/2012

Smuga cienia

Lata mijają, drogi stają się coraz krótsze i coraz ich mniej, aż wreszcie docieramy do kresu.  Tak oto wchodzimy w smugę cienia. Co  znaczy to określenie, którego autorem jest Joseph Conrad,  angielski klasyk polskiego pochodzenia?

W jego powieści młody człowiek, podejmujący karierę morską, zaledwie dwudziestolatek dojrzewa, gdy przychodzi mu zmierzyć się z problemami, o których pojęcia nie miał, gdy zaczynał swoje życie na owym okręcie o nazwie Smuga Cienia.

Powieść ukazuje bolesny proces przechodzenia od młodości ku dojrzałości, przekraczania symbolicznej granicy, tej smugi cienia, poza którą nic nie jest już tak oczywiste i pewne jak w zawadiackiej młodości.

Symbolikę smugi cienia podejmuje Stanisław Lem w „Ananke”. Tu smuga cienia to czas pochodzenia mężczyzny czterdziestoletniego z wieku męskiego do części życia, kiedy widać już wiek klęski. Pisze Lem: „Smuga cienia to jeszcze nie memento mori, ale miejsce pod niejednym względem gorsze, bo już widać z niego, że nie ma nietkniętych szans….Nic z tego, co się nie spełniło, już na pewno się nie spełni; i trzeba się z tym pogodzić milcząc, bez strachu, a jeśli się da – i bez rozpaczy”

Los jak Smuga Cienia

W moim życiu smugą cienia było wydarzenie 15 sierpnia 1944 roku. Zakończyła się Msza do której służyłem jako 15- letni chłopiec, zawalił się kościół, spod którego gruzów wyszedłem ranny. Myślę, że wtedy zakończyło się dzieciństwo. Bezpowrotnie. Zaczął się nowy czas życia. Świadomość tego przyszła później.

A może smuga cienia jest czasem i obszarem, teraźniejszości, gdzie można żyć wczorajszym- po teraźniejszemu? Jak dawniej, nie myśląc nadal o tym, co za chwilę. Jak w wierszu Aleksandra Puszkina Wóz życia: „Na wóz siadamy rankiem, każąc  na oślep, byle by gdzieś gnać i niewygody lekceważąc wołamy:  jazda!....”

Ale tak nie jest. Bo myśl, co za chwilę,  jest intensywniej obecna niż myśl o tym, co było.

Może jest tak, że powraca żal, że się czegoś nie osiągnęło i myśl, że jeszcze można to nadrobić? Nic z tego...Dotykam tu zjawiska nieobcemu każdemu- nieustannego niezadowolenia. Każdy przeżył lub przeżywa ciągły niedosyt zadowolenia, każda satysfakcja jest niepełna, każde szczęście- niedoskonałe. Bo zawsze przed nami jest nieosiągnięty horyzont, za nami poczucie niespełnionego, czego już nie da się nadrobić.. Bo jak się nie najadłeś, to się nie naliżesz Jak cień widoczny, gdy spojrzeniem sięgniesz do tyłu, a  wejść weń już w stanie nie jesteś. To ciemna smuga nieprzekraczalna i niepokonywana.

Ja proponuję przesunąć smugę cienia na czas, kiedy w życiu już nic ważnego się nie dokona, a samo życie jest  już tylko trwaniem w oczekiwaniu na jego koniec. Smuga cienia to czas, kiedy stajemy przed Wielką Bramą, jeszcze jej nie przekroczywszy, ale już w jej cieniu. Smuga Cienia to ostatni etap losu człowieczego, kiedy coraz częściej zadajemy sobie pytanie co jest za tą bramą?

Dodajmy, że nie ma już nadziei, młodzieńczych marzeń, a świadomość zbliżającego się końca każe spoglądać w przeszłość, podsumować przeżyty czas, odszukać jego sens i nadawać wartości temu co się robiło. Najczęściej porównując je z wartościami świata, w którym żyjemy. Teraz, bo zawsze jest „teraz”. To teraz jest inne, niż budowane przez nas dawniej. Ale to teraz zawsze było inne niż przedtem. Tylko nie pojawiała się smuga cienia. Jeszcze nie był jej czas.

Pisał przed stu laty Adam Asnyk: „Każda epoka ma swe własne cele
i zapomina o wczorajszych snach.”.
Może smuga cienia, jak Leta u starożytnych Greków, jest tym obszarem, gdzie odbywa się ów proces zapominania? Smugę cienia przekroczywszy znajdziemy się- gdzie? No, gdzie?

A może jest tak, że owa smuga cienia to właśnie przebywanie przed tym obszarem i nieustanne powtarzanie pytania co jest tam? Pytania, na które nikt jeszcze odpowiedzi nie dał.

Może ta, która towarzyszy nam całe życie i o Losie przesądza, jest najbardziej wartościowa, bo mistyczna.

Jak droga do gwiazd.

Emerytos Bidoklepos

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1422
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 794
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1098
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1053
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 362
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 850
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 643
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 473
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1110
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 696
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 446
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 581
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 659
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 665
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska