Login lub e-mail Hasło   

Szmata odwrotnie wykręcona

Janusz Korwin-Mikke jest szmatą. Sam napisał, że tak się poczuł po tym, co się działo w związku z jego tekstem o paraolimpiadzie. Nie poczuł się jednak szmatą dlatego, że to coś...
Wyświetlenia: 1.488 Zamieszczono 07/09/2012

Janusz Korwin-Mikke jest szmatą. Sam napisał, że tak się poczuł po tym, co się działo w związku z jego tekstem o paraolimpiadzie. Nie poczuł się jednak szmatą dlatego, że to coś napisał, ale dlatego, że „zaparł się prawdy” wycofując swój tekst z portalu nowy ekran.pl

Korwin-Mikke nie tyle krytykuje paraolimpijczyków, niepełnosprawnych sportowców, bo jego zdaniem każdy ma prawo organizować „ćwiczenia gimnastyczne”, nie ma to jednak, jak twierdzi, wiele wspólnego ze sportem. Niepełnosprawnych Korwin-Mikke jedynie upokarza, pokazuje im ich miejsce w szeregu, który to szereg nieopatrznie globalni socjaliści wypchnęli do przodu. Wypchnęli przed cywilizację europejską, cywilizację panijącą nad światem. Cywilizację ludzi zdrowych, silnych, pięknych, szybkich, mądrych. Wypchnęliu ją na rzecz cywilizacji zboczeńców, nieudaczników, morderców, słabeuszy i… inwalidów.

Mam nadzieję panie Korwin-Mikke, że podpisana właśnie przez prezydenta Konwencja ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych, spowoduje, na wypadek podobnego pańskiego wyskoku intelektualnego, pańskie gnicie w kryminale, przynajmniej przez jakiś czas. Byłoby to korzystne dla zdrowotności ogółu, nie można przecież zaprzeczyć, że dłuższy odpoczynek od pańskiego bełkotu wyjdzie społeczeństwu na zdrowie, a i kryminalistom się przyda nauka gry w brydża. Zapewniam, że głupców tam nie jest tak wielu jak się panu wydaje.

Był już kiedyś taki jeden, co to zachwycał się cywilizacją ludzi zdrowych, pięknych, silnych i mądrych, a tych drugich, np. z orlimi nosami, ciemniejszą karnacją, albo inwalidów umieszczał w stosownych miejscach… odosobnienia, często wiecznego. Dziwnym zbiegiem okoliczności, ani ten znany z historii, ani Korwin-Mikke jakoś niekoniecznie pasują do owego wzorca pięknych, silnych, szybkich, wydajnych. A i ich intelektualne wyjątkowe zdolności jakoś bardzo łatwo znajdują swoje miejsce w oparach politycznego i gospodarczego absurdu.

Jeszcze jedna rzecz uderzyła mnie w tekście Korwina-Mikke. Pisze on mianowicie: „ (…) Socjaliści. Ludzie żywiący nienawiść do naszej cywilizacji: do tych najlepszych, najwydajniejszych, najsprawniejszych. Kochający za to nieudaczników wszelkiej maści (…)”. Oto człowiek, który w całym swoim długim już przecież życiu nie skalał się żadną pracą, (o wydajności więc ma pojęcie wyłącznie teoretyczne) i nie chodzi mi tu wyłącznie o pracę fizyczną, bo jego paroletnią pracę naukową w dziedzinie… badań nad informacją i techniką podejmowania decyzji to nic innego jak zżeranie publicznych pieniędzy przez instytucje kompletnie niepotrzebne i pasożytnicze, nad którymi, słusznie tak pastwi się w swojej radosnej twórczości intelektualnej nasz „wybitny” superbrydżysta. Jego książki o tematyce brydżowej też trudno zaliczyć do jakiegoś wybitnego dorobku..., no właśnie, nie wiem jakiego.

Uważa Janusz Korwin-Mikke, że miejsce inwalidów jest w domu, nie powinni oni wychodzić z domów, dla dobra oczywiście cywilizacji zdrowych, silnych i wydajnych panów świata. Obecność taka (inwalidów w społeczeństwie) może oznaczać dla tej cywilizacji równanie w dół, w myśl zasady „z kim przestajesz, takim się stajesz”. Ja wysłałbym to powiedzonko zwolennikom Korwina-Mikke – uważajcie, bo przestając z takim dziwadłem, staniecie się takimi samymi szmatami.

Wiele jeszcze inwektyw pod adresem inwalidów (dziwne schizofreniczne odruchy ma JKM – upokarza inwalidów, w drugiej części zdania, wcześniej ich „dowartościowując” za wysiłek i chęć do życia i bycia), można by jeszcze długo, bo to nie pierwszy przecież raz pokazuje wyższość „rasy panów”, ze użyję tu klasyka, bo choć sam Korwin-Mikke tak swojej cywilizacji nie nazywa, skojarzenia są oczywiste. Ale ja ograniczę się tylko do krótkiego podsumowania tego bełkotu: inwalidzi, którzy uprawiają sport, pracują, uczą się, często są naukowcami i szefami, a jeszcze częściej najbardziej lojalnymi i rzetelnymi pracownikami, to są mocarze, giganci naszych czasów, od których ludzie „normalni” powinni uczyć się pracowitości, zaradności, hartu ducha i siły charakteru, a wielu z nich, pan Janusz Korwin-Mikke nie jest godzien nawet opróżnić napełnionego woreczka z uryną.

Ciekawe co by wydukał z siebie taki Korwin-Mikke, „prawie matematyk”, „prawie socjolog” i „prawie psycholog” stanąwszy przed niepełnosprawnym obliczem takiego dajmy na to Stephena Hawkinsa. Takich zresztą jak on geniuszy intelektualnych, przy niepełnosprawności fizycznej jest znacznie więcej. A i debile panie Korwin-Mikke, bywają świetnymi, bardzo pożytecznymi pracownikami.

Janusz Korwin-Mikke uważa, jest to jeden z jego dogmatów intelektualnych, że nieudacznicy i nieroby zapanują nad świate. I tak się zastanawiam, jak człowieka, który większość życia zakładał partie, występował, wstępował, dzielił je, łączył, zamieniał, przemieniał i startował, startował, startował, startował… zawsze, poza jednym wyjątkiem, przegrywał, nazwać, jeśli nie nieudacznikiem i nierobem właśnie. Pan Korwin-Mikke słusznie zauważył, ze jest szmatą. Tyle, że, jak to u nieudaczników bywa, odwrotnie ją wykręca.

Miałem honor kiedyś zetknąć się z Zrzeszeniem Sportowym Osób Niepełnosprawnych. To, czego tam doświadczałem, co przeżyłem i widziałem, nakazuje absolutny szacunek i pokorę wobec niepełnosprawnych. Takiej siły, determinacji, pracowitości, normalni sportowcy, zarabiający” kokosy” często z miernymi wynikami, powinni się od tych ludzi uczyć. Tacy z bożej łaski piłkarze, biegacze, itd., powinni być do nich wysłani po lekcje na temat: „Czym powiem charakteryzować się prawdziwy sportowiec”.

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2440
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 780
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 864
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 552
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 772
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 703
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1570
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 680
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 446
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 541
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 518
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





To co ten pan napisał na blogu (i zdjął szybko) w/g mnie wyklucza go z grona ludzi przyzwitych. Nasz stosunek do słabszych, chorych, starych określa nas jako ludzi. Gdybym napisał, że ten pan dał wyraz wyjątkowego zbydlęcenia, obraziłbym bydlęta.
Pozdrawiam Andrzeju serdecznie.

  Areva,  07/09/2012

Ten cały art to święta racja.
Wg jkm normali ludzie to lenie którzy pasożytują na czyjejś pracy i czekają na gotowe, a ,,anormalni (jkm ich nie traktuje jak normalnych ludzi)" to właśnie ludzie pracujący i inwalidzi. Dla korwina-mikkiego wszystko jest jakieś odwrotne-skrajnie stereotypowe, wszystkim by odebrał prawa obywatelkie, którzy nie spełniają 2 warunków jest się mężczyzną/-pełnospraw ...  wyświetl więcej

Andrzejs,
Zalogowałam się specjalnie, by dać głos i rekomendę (żałuję, że tylko jeden raz). Też pomyślałam o Hawkinsie. Pan JKM chyba powinien się przenieść do innej czasoprzestrzeni.
Szacunek, Autorze

A propos, chodzi chyba o Hawkinga, Stephena zresztą?

PS. Dyskusji na temat zasadniczy nie podejmuję, byłaby zbyt trudna. Ale gratuluję inwektyw pod adresem JKM. Bardzo celne!

O Hawkinga, w rzeczy samej Zbysławie.
Co do inwektyw, główną sam sobie wymyślił, a pozostałe... No cóż, kto rzuca gówna, musi się liczyć z tym, ze sam się ochlapie, a i obrzucani i ich stronnicy nie pozostaną mu dłużni.

A co do trudności dyskusji Zbysławie. Zbyt trudna, zależy dla kogo.
Dla mnie żadna trudność. Znam tych ludzi jak własną kieszeń. Ich problemy, ich chęć życia i bycia, ich walkę o godność, itd., itp.
Trudna może być dla JKM, albo wszystkich, którzy tego "czegoś" nie dotknęli. Lepiej więc, że nie dyskutują, bo byłoby to zwykłe teoretyzowanie.
Ja mam luksus obiektywności, znam bowiem obydwa "punkty siedzenia". Wybieram - ŚWIADOMIE, ten niepełnosprawnych.

CYTUJE : Korwin-Mikke, „prawie matematyk”, „prawie socjolog” i „prawie psycholog”

Andrzejs, Jestem z Toba.....Zapomniales dodac "prawie prezydent".....

Panie Mikke, wielki znawco gier/rozrywek intelektualnych,
Proponuje Panu zagrac partie szachow (z kontrola czasu) z przecietnym uczestnikiem (nawet nie mistrzem) Szachowych Mistrzostw Polski wsrod Niewidomych...moze to nauczy

...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  08/09/2012

Do niepełnostrawnych nalezy zaliczyć też światłych humanistów

Swistak, pomysl dobrze , prosze, zanim nacisniesz klawiature i przelejesz swoje niedogotowane aforyzmy na ekran komputera...
Moze mialbys odwage powtorzyc swoje madrosci swieckim pracownikom organizacji humanitarnych UNHCR albo Médecins Sans Frontières, ktorzy czesto ryzykujac swoim zyciem, nie pytajac sie o tzw. przynaleznosc wyznaniowa czy plemienna pomagali ofiarom religijno-nacjonalisty ...  wyświetl więcej

Mocne słowa! Bomba tytuł! :-)
Nie jestem tylko pewien czy więzienie byłoby światnym tu rozwiązaniem. Po pierwsze; na jakiej podstawie prawnej? Po drugie: uwięziony Korwin-M stałby się jeszcze męczennikiem, ofiarą systemu, a wtedy ups!
:-)

...i jakże daleko nieudacznikom i nierobom do niepełnosprawnych...

Korwin ma rację, Polska nie ma pieniędzy na realizowanie pustych frazesów lewicy, trzeba się zabrać za prawdziwe wydatki, na prawdziwe potrzeby.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska