Login lub e-mail Hasło   

„Chwytajcie za kosy, rżnijcie polskich panów”.

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://niezalezna.pl/32944-chwytajcie-za(...)h-panow
Istnieje teza tłumacząca polonofobię Stalina. Otóż I sekretarzem KC partii bolszewickiej na Ukrainie był Stanisław Kosior – wybitny bolszewik narodowości polskiej.
Wyświetlenia: 2.855 Zamieszczono 17/09/2012

Zawierając sojusz z Hitlerem, Stalin liczył, że Niemcy ugrzęzną w wojnie europejskiej, Sowiety zaś wzbogacą się terytorialnie kosztem polskich Kresów Wschodnich. 17 września 1939 r. Armia Czerwona zadała cios w plecy walczącej z niemieckim najazdem Polsce.

Zapraszając w sierpniu 1939 r. ministra III Rzeszy von Ribbentropa do Moskwy, Stalin miał na celu rozpętanie wojny przeciwko Polsce. Po klęsce Armii Czerwonej w wojnie z niepodległą Polską w 1920 r. nasz kraj był solą w oku władz sowieckich. Pokój w Rydze zawarty 18 marca 1921 r. z bolszewikami negocjowali po stronie polskiej przedstawiciele obozu narodowego. Na ich sumieniu ciąży pozostawienie miliona naszych rodaków na terenach sowieckiej Białorusi i Ukrainy. Powrót tych terenów w granice Polski można było wymusić na osłabionych wojną Sowietach, ale pertraktujący z bolszewikami w imieniu Rzeczypospolitej narodowcy obawiali się zbyt dużej mniejszości białoruskiej i ukraińskiej w Polsce.

Doktryna narodowców zakładała polonizację mniejszości słowiańskich na Kresach, a ich zbytnia liczebność czyniła tę misję nierealną. Postanowiono więc pozostawić na pastwę losu naszych rodaków, zadowalając się bolszewickimi gwarancjami. W pierwszych latach istnienia państwa sowieckiego bolszewicy istotnie podjęli eksperyment budowy rejonów narodowych dla Polaków nazwanych w hołdzie dla wybitnych współpracowników Lenina, Juliana Marchlewskiego oraz Feliksa Dzierżyńskiego, dzierżyńszczyzną na Białorusi oraz marchlewszczyzną na Ukrainie.

Strach było być Polakiem

W połowie lat 30. Stalin zainicjował prześladowania Polaków zamieszkujących sowiecką Rosję, w większości oskarżanych przez Sowietów o rzekomy udział w Polskiej Organizacji Wojskowej. Istnieje teza tłumacząca polonofobię Stalina. Otóż I sekretarzem KC partii bolszewickiej na Ukrainie był Stanisław Kosior – wybitny bolszewik narodowości polskiej. Na polecenie Stalina ówczesny szef NKWD Jagoda wysłał do archiwum w Charkowie zaufanego czekistę, by poszukał w archiwach carskiej Ochrany nazwisk żyjących jeszcze jej agentów. Trzeba trafu, że ów czekista znalazł teczkę z donosami, które na bolszewików pisywał przed rewolucją sam Stalin. Wstrząśnięty znaleziskiem pokazał kompromitujące Stalina dokumenty kilku miejscowym notablom, w tym gen. Jakirowi oraz Stanisławowi Kosiorowi. Wszyscy oni padli ofiarą podsłuchu. Stracili życie od strzału w potylicę. Ponieważ Stalin nie miał pewności, kto z miejscowych Polaków zapoznał się z kompromitującymi go dokumentami, wobec polskich komunistów w Charkowie i Kijowie, a następnie mieszkańców marchlewszczyzny podjęto masowe prześladowania. Obydwa polskie rejony narodowe rozwiązano. Polacy z dzierżyńszczyzny prawdopodobnie spoczywają w mińskich Kuropatach.

Antypolski Holocaust nie ograniczył się do Ukrainy i Białorusi. Wyjęto Polaków spod prawa w całym Kraju Rad. Początkowo mordowano ludzi, którzy w dokumentach mieli wpisaną narodowość polską. Później, by wykonać normę wyznaczaną odgórnie przez centralę, zamykano ludzi o polsko brzmiących nazwiskach – Białorusinów, Ukraińców, Rosjan. Ofiarą padli polscy komuniści z kierownictwa KPP, polscy komunistyczni emigranci, jak poeta Bruno Jasieński. Późniejszy marszałek Konstanty Rokossowski przeżył więzienie, albowiem mimo ciężkich tortur nie podpisał protokołu zeznań.

O tym, że w owych czasach strach było być Polakiem, świadczą chociażby wspomnienia Nikity Chruszczowa. Na pytanie Stalina, powołującego się na informacje Jeżowa, czy to prawda, że jest Polakiem, a jego prawdziwe nazwisko brzmi Chruszczewski, przerażony Chruszczow odparł, że jest Rosjaninem, chrzczonym w prawosławnej cerkwi. Jeżow zeznania Chruszczowa potwierdził, tłumacząc, że o jego polskości... jakoś tak mu się powiedziało przy wódce.

Cios w plecy walczącej Polski

Podejmując flirt z Hitlerem, Stalin liczył na to, że Niemcy ugrzęzną w wojnie europejskiej, Sowiety zaś wzbogacą się terytorialnie kosztem polskich Kresów Wschodnich. 17 września 1939 r. Armia Czerwona zadała cios w plecy walczącej z niemieckim najazdem Polsce. Zdecydowało to o losach toczącej się kampanii wrześniowej. Na domiar złego sowiecki najazd wywołał antypolską ruchawkę na Kresach, swoim bestialstwem przypominającą rabację Jakuba Szeli w 1846 r. Wychowankowie jednego z polskich sierocińców w Rosji wspominali, jak czerwone bojówki ukraińskie na Wołyniu rżnęły Polaków piłami. Dobry pan – więc jedno rżnięcie. Zły pan – na dwa razy piłowania. To samo działo się na Polesiu. Komunistyczne ukraińskie, białoruskie i żydowskie bandy zbrojne masowo mordowały Polaków na wezwanie sowieckiego marszałka Siemiona Timoszenki: – Chwytajcie siekiery i kosy, rżnijcie polskich panów.

Wziętych do niewoli oficerów polskich mordowano w Katyniu, Charkowie oraz Miednoje. Po opanowaniu Kresów przyszła kolej na wywózki Polaków przez NKWD. Zesłani w najdalsze rejony sowieckiej Rosji Polacy jechali szlakiem przetartym przez rodaków z marchlewszczyzny.

Zmiana stosunku Sowietów do Polaków
Stosunek do naszych rodaków zmienił się dopiero po zaskakującym dla Stalina ataku Hitlera na Związek Sowiecki 22 czerwca 1941 r. Ogłoszono wówczas amnestię dla Polaków i podjęto organizację Armii Polskiej pod komendą zwolnionego z więzienia gen. Władysława Andersa. Zanim jednak do tego doszło, Kresy spłynęły krwią polskich w większości więźniów bestialsko mordowanych przez NKWD w więzieniach Lwowa i innych kresowych miast. W Kujbyszewie, pełniącym funkcję zastępczej stolicy Związku Rad, powstała ambasada Rzeczypospolitej. Placówki ambasady świadczyły pomoc humanitarną Polakom wywiezionym w głąb Rosji. Organizowano sierocińce dla polskich dzieci. „Sielanka” się skończyła, gdy gen. Anders wyprowadził swoich żołnierzy do Iraku, a w kwietniu 1943 r. wybuchła sprawa zbrodni katyńskiej. Rząd sowiecki zerwał wówczas stosunki dyplomatyczne z rządem polskim w Londynie.

Antoni Zambrowski
za:http://niezalezna.pl/32944-chwytajcie-za-kosy-rznijcie-polskich-panow

Podobne artykuły


14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1468
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 362
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 803
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1189
8
komentarze: 14 | wyświetlenia: 3287
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 379
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 409
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 968
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 492
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 433
6
komentarze: 24 | wyświetlenia: 858
6
komentarze: 4 | wyświetlenia: 836
6
komentarze: 3 | wyświetlenia: 269
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 548
5
komentarze: 2 | wyświetlenia: 418
 
Autor
Dodał do zasobów: Grzegorz Mniejszy
Artykuł

Powiązane tematy





  oculus,  17/09/2012

Nawet na Eiobie, oprócz Twojego arta, cisza, brak komentarzy także przy tym jedynym. Wszyscy mają Polskę i jej historię w d...e? To o czymś świadczy. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pamięć i wspomnienie o tej rocznicy napaści z nienacka, od tyłu, na Braci Słowian przez Rosjan, którzy byli kilkakrotnie silniejsi od Polaków.

Moja babcia nam o tym opowiadała... Upiorne opisy. Oni nie Niemców się tam obawiali, tylko band ukraińskich. Do dziś nie mogę zapomnieć, jak babcia mówiła: "Niemcy, w porównaniu z tymi bandytami, to dżentelmenami byli..."

  oculus,  17/09/2012

Moja babcia też tak mówiła, ale prawda o Niemcach, Rosjanach i Ukraińcach jest nadal stereotypowa.

  golesz,  22/09/2012

Nie wszyscy jeszcze mają RP w dupie, ale niestety, sporo. A o czym to świadczy?

  oculus,  22/09/2012

Świadczy to o tym, że sporo ma pasiaste ubranka i taką też duszę.

  golesz,  22/09/2012

I różowe, na stałe, soczewki kontaktowe.

  oculus,  22/09/2012

Historia lubi się powtarzać, Polska w tej grze jest na pozycji pionka.

  oculus,  17/09/2012

Za jakiś czas będziemy obwołani winnymi rozpętania wojny, skoro dziś w szkole uczą Niemców o polskich obozach smiereci.http://www.wykop.pl/ramka/1266(...)czniku/

Grzegorzu. Powieliłeś nam zdumiewającą, by nie napisać: imponującą, mieszankę prawdy i fantastyki (ale nie naukowej). Pan Zambrowski nie po raz pierwszy tak się produkuje.

Brawo imć Śmigielski Pan, z tamtych stron poprzechodzę,a Grzegorza za to nie winię,nie trafił na właściwe źródła,ale pochwalam za dociekliwość i patriotyzm

  ulmed,  23/09/2012

Antypolski holokaust ma się dobrze.

  hussair  (www),  23/09/2012

Greg. Do raportu.
Dlaczego nie odpowiadasz na maile? <pretoriański mars na czole>

"Strach było być Polakiem"

Druh Grzegorz, strach było w ogóle BYĆ wtenczas!

Na ile znam, w końcu trzydziestych lat ubiegłego wieku Stalin prowadził operacje nie tylko przeciw Polakom. Na terytorium ZSRR wtenczas prowadziły się operacje przeciw Łotyszom, przeciw Niemcom i przeciw Japończykom. W ogóle, represjom poddawali się ci ludzie, które miały jakiekolwiek związki z krajami-wrog

...  wyświetl więcej

Wg statystyk rosyjskiego "Memorialu" pod wzgledem procentowym Josif Wissarionowicz Dzugaszwili .....zamordowal najwiecej....Gruzinow....( w tym pokazna liczbe swoich krewnych i osob spowinowaconych przez dwa oficjalne malzenstwa).
Do dzis nie moge sobie wyjasnic dlaczego w dzisiejszej niepodleglej, demokratycznej Gruzjii pod rzadami Saakaszwilego wynosi sie tego tyrana i zbrodniarza pod niebiosa jako "wielkiego syna Gruzji" i narodowego bohatera...

"Do dzis nie moge sobie wyjasnic dlaczego w dzisiejszej niepodleglej, demokratycznej Gruzjii pod rzadami Saakaszwilego wynosi sie tego tyrana i zbrodniarza pod niebiosa jako "wielkiego syna Gruzji" i narodowego bohatera..."

To przy tym, że "Stryj Joe" był etnicznym Osetynem:) Ale już jest bardzo duża ta historyczna postać, dlatego malutki gruziński naród odczuwa chlubę za Stalina, nie patrząc ani na co.

Chyba masz racje, Dima
Gruzini lecza swoje kompleksy kultem Stalina podobnie jak dzis stosunkowo nieznaczacy na geopolitycznej mapie wspolczesni Mongolowie czcza Czingis Hana, ktory nie jest - zwlaszcza dla Europejczykow - symbolem cywilizacyjnego postepu.

Dokładnie, mój Druh!
W Mongolii nawet główny międzynarodowy port lotniczy jest nazwany imieniem Czingis-Hana. A dlatego, Rosja musi zażądać od Mongolii kompensacji (z uwzględnieniem inflacji za ostatnie 700 lat) za 300 lat tataro-mongolskiego Jarzma:)

Nie narzekaj , Dima.
Tatarzy i Mongolowie mieli istotny wplyw GENETYCZNY na Rosjan a zwlaszcza na ... przepiekne Rosjanki :-)
Nic nie poradze, mam slabosc do Euroazjatek :-)
W Kazaniu - przed wielu laty - spotkalem najpiekniejsze i najbardziej nieujarzmione kobiety swiata! <3

  hussair  (www),  26/09/2012

Young - podzielam pogląd na sprawę. ;)

No już nie:)
Mongołowie byli koczownicy, toż na ujarzmionej nimi rosyjskiej ziemi oni nie mieszkali. Wskutek czego, "zepsuć" genofond Rusów nie potrafili. Tatarzy, chociaż i mieszkają na terytorium Rosji od dawna, świadomie nie mieszają się z Rusakami (żenią się, chytrusi, wyjątkowo na Tatarkach).

Dima i Hussair,
To jest chyba rodzinne....

Kiedys zabralem zone i nastoletnia corke na mecz tenisowy do Flushing Meadows z udzialem Marata Safina ...z mezowsko-ojcowskim przerazaniem i..... zazdroscia zauwazylem, ze obie one zamiast podazac glowa/wzrokiem za przebijana z lewa na prawo i z prawa na lewo pilka tenisowa siedzialy bez ruchu nie mogac oderwac oczu od Marata.
Dzis na mecze tenisowe na US Open chodze sam.... :-)

No chyba, Tatarzy - bardzo piękny naród. Też opowiem rodzinną historię. Jeden z moich kuzynów, etniczny Rusak, przekonał (a to bardzo nieprosto) przepiękną Tataroczkę wyjść za go za mąż. Jasne, że jej rodzina ten brak zanegowała. Od tego związku pojawiła się na świat piękna dziewczynka z wschodnimi rysami twarzy. Kiedy ona urosła, jej nie złożyło trudności wyjść za mąż za Tatarzyna. I teraz jej sy ...  wyświetl więcej

Nie martw sie...my w Polsce mamy podobne zjawisko (bo to nie problem) ...jakby sie tak dobrze przyjrzec naszym nadwislanskim genom mozna by sie dowiedziec wielu ciekawych rzeczy o naszych pra-pra-pra-pra-pra...... babciach ;-)

Kwestie krwi są najbardziej ciężkie kwestie w świecie (M. Bulgakow) :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska