Login lub e-mail Hasło   

Jesień, góry i Marysia.

Kolory jesieni
Wyświetlenia: 1.589 Zamieszczono 08/10/2012

,

W górach już jesień zapanowała, chyba. Przynajmniej na to wskazują kolory. Na Krawcowym Wierchu podobno mieszkał kiedyś bardzo zręczny krawiec i uszyte przez niego ubranie tak przypadło do gustu miejscowemu możnowładcy, że ten nadał mu całą łąkę na szczycie góry. Dziś na Krawcowym Wierchu stoi bacówka PTTK. Nie ma w niej prądu i ciepłej wody, a zimna woda jest w ograniczonym stopniu, ale jest w nim Marysia – gospodyni. Młodziutkie, śliczne dziewczę z miasta w centrum Polski. Rządzi i opiekuje s[ę schroniskiem kobiecą ręką, co można stwierdzić na przykład patrząc na kwiatki w skrzynkach. Najwięcej problemów, jak sama mówi, stwaarzają jej miejscowi drwale.

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 720
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 784
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 798
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 882
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 548
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1102
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 636
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1153
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 627
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1175
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 557
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 853
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 714
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 359
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Amicus,  08/10/2012

"Najwięcej problemów, jak sama mówi, stwarzają jej miejscowi drwale."
Uruchomiłem wyobraźnię...
C.d.n.?
:)

  Amicus,  08/10/2012

No, ale te zdjęcia... Prawie codziennie robię podobne. Inne góry, kolory tak samo piękne.
Głosuję zatem - w ramach solidarności z "widokolubnymi" :)

  barkarz  (www),  08/10/2012

Nie wnikałem zbytnio w istotę tych problemów, nie wydawało mi się taktownym takie dopytywanie. Czasami jakoś zręczniej jest pozostawić szczegóły niedopowiedziane:)

  Noemi*,  08/10/2012

Kilka dni temu wróciłam z gór, rzeczywiście Bieszczady to enklawa. To góry, wolność, zapomniane cmentarze, podupadające cerkwie, ludzie żyjący innym rytmem niż większość z nas pędzących gdzieś na oślep….:-)

  Amicus,  08/10/2012

Noemi, a wróciłaś z Bieszczad czy z Bieszczadów? Pytam, bo nigdy nie jestem pewien czy wracam z Tych, czy z Tychów :))

  Noemi*,  08/10/2012

Tego nie wiem Amicusie, na wszelki wypadek, wracam z gór, z lasu...:-):)

  Amicus,  08/10/2012

.

  Amicus,  08/10/2012

Minus za kropkę!
I jak tu nie kochać eioba.pl? :)

  Noemi*,  08/10/2012

Ten minus jest zamiast tradycyjnego upuszczania krwi (jak sądzę). Przyznasz Amicusie, że nasz mściciel- minusator to wyjątkowy łaskawca?:-):)

  Amicus,  08/10/2012

Pewnie, że łaskawca, bo tylko w paintball się bawi, ale... wiesz co by się działo (i czasem się dzieje, niestety) na tym świecie, gdyby takim "łaskawcom" dać w łapy prawdziwe kałachy z dużym zapasem amunicji?
Hm, przesadziłem trochę?
A może jednak nie?
No, sam już nie wiem...

  Noemi*,  08/10/2012

Eh…Moja babcia zwykła mawiać o takich ludziach, że „to też dziecko Boże”, od siebie jestem skłonna dodać, że chyba jednak z nieprawego łoża:-)

  Amicus,  08/10/2012

Ew. z... niesprawnego łoża ;) :)

Piękne foty... aż się zajesieniłam, Barkarzu :)

  hussair  (www),  08/10/2012

Nie oszukuj! Ty zawsze jesteś /pięknie/ jesienna! To Twój styl. :)
Ale foty uderzająco urocze, prawda!

Cudne widoki :)

Jesteś jak zwykle wspaniały piewca piękna i nie tylko natury,gratuluje

Piękne miejsca, dziękuję za pokazanie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska