Login lub e-mail Hasło   

I tylko żał,że tak szybko ucieka...

Dostosowuję się do świata kosztem utraty indywidualności i dla tego nie jestem spełniony,nie jestem zadowolony z siebie..
Wyświetlenia: 1.144 Zamieszczono 12/10/2012

Złości więcej niż miłości,a goryczy tyle co gwiazd,nikt nie policzy..Miłość tylko w słowach plonie,ubiera się ją kolorami tęczy,wznosi się pod niebiosa,złoto ustni czarodzieje z  ambon i trybun sejmowych pieją o miłości bliźniego i totalnej sprawiedliwości, aż dech zapiera,a faktycznie topią ją w łyżce wody,kiedyś wierzyłem tym szubrawcom i wyszedłem na tym  jak Zabłocki na mydle,  i dla tego  wiem,że

wychodzi ona bokiem,ością w gardle staje, a mimo  to  ,idzie jak świeże bułeczka, w Radiu Maria  karmią  ją  dwadziescia cztery godziny na dobę , a ciotki dewotki   głaszczą   tym darem nawet  niemowlęta.Ojczyzna  miłością maryjna stoi  -grzmią !

A co z naszą złością,lepiej nie pytać!

Piękności szkodzi ,przekreśla szansę na sukces,stwarza stresy, ale to małe piwko,można wyleczyć modlitwą,alkoholem -to narodowy sposób na szczęśliwe życie,na frasunek dobry trunek i kościołek! Trzeba  nieustannie pić, aby weselej żyć, zostałem wierzącym alkoholikiem,modlitwa i alkohol zamykało mój błędny świat !. Dużo czasu upłynęło nim zrozumiałem ,że złość usuwa się pracą nad sobą ,  ćwiczeniem między innymi odchów , uśmierzają negatywne emocje jak matka płacz niemowlaka

. Jeśli się złoszczę , biorę duże oddechy,i mówię w myślach,złość jest niczym innym jak tylko reakcją na przeszkody,nie wyrażona od razu zamienia się w wściekłość.! Jest cierpieniem za głupotę innych ,tłumieniem jej we   wewnątrz siebie,powoduje tylko spóźniony wybuch gniewu! Gdy pojawia się  ,jak gość nieproszony, to uświadamiam  , na ile jest  zasadny na to, co mnie spotkało , w jakim stopniu irracjonalny?Staram   wyrazić złości tyle,na ile zasłużył ten, kto ją wywołał, jej nadmiar tylko szkodzi , jest bólem wywołanym głupotą innych .Uwolnić się całkowicie  od  tego trudno,im mniej noszę złych emocji, większe mam szanse na szczęście. Ćwicząc  oddechy , medytuje o bezradności i bezsilności , tłumaczę ,ze one są matką złości  .!.

Harmonijne warunki rozwoju psychicznego zapewnia uprawa ogrodu, po latach  gonitwy do sklepów monopolowych ,zamieniłem go w " sanktuarium" spokoju i rozmyślań ,tam   serce chce kochać i żyć. Dla trzeźwiejąca alkoholika to niezawodna terapia,skutecznie przewraca zdrowe spojrzenie na świat

Delektuję  się w nim , gwiazdy  liczę z przyjaciółką , na   księżycu podziwiamy Twardowskiego ,jak z diabłem gra w karty o swoją dusze ,a gdybyśmy mogli tam wylądować -pyta?

Byłby niezły zespól bliżej boga -ripostuję patrząc na jego bladą twarz !

W takich chwilach w  siebie można tez zajrzeć najgłębiej, zrozumieć,ze bez hartu ducha, to i do koziej wołki nie podjedziesz  ,po drodze tyle knajp ,a sklepów monopolowych jeszcze więcej .

Tam odrzucam zgryzoty,urazy,chęć odwetu ,a skupiam się nad swoim „ego    ”Miraż  świata , kobieta,wino i śpiew  urocze w operetkach,w życiu nie jednego    na manowce prowadzą , kryterium prawdy  są    doświadczenia,przez ich pryzmat poznałem kobietę moich marzeń , odnajduję  w niej  siebie,a konfrontując własne postępowanie z  inną  osobą, widzę  cechy, którymi pogardzam.,  uzmysławiam  tez,że w człowieku kryje się anioł i demon.

Nieudane związki  i inne niepowodzenia  demon,ciągnie gdzie”wino,kobieta i śpiew”, chandry  z duszy  tym nie wyrwie., a wcześniej czy później pchnie ja na manowce.

Warunkiem zdrowej kąpieli  czystość wody. Wykąpać  ciało  łatwiej,  trudniej z kąpielą umysłu. Co robić, by być zadowolonym z siebie?.

Poświęcać  się   dla sprawiedliwości i miłości bliźniego-nie warto! Byłem młodym , zaradnym człowiekiem ,miałem osiągnięcia zawodowe,a dałem się wciągnąć w to gówno . W dzieciństwie zamiast chleba jadłem lebiodę , w celi więziennej głodzili i pieprzyli o sprawiedliwości dziejowej .,a teraz lata lecą ,a swojego miejsca, prócz ogrodu i przyjaciółki nie mam ,to co spotykam, co robię   nie jest moim przeznaczeniem.

Potrzebuje czegoś takiego, w czym mogłyby realizować się bez reszty, przeszkodą w samorealizacji są stereotypy ,nawyki narodowe, być sobą ,to najpierw pozbyć się ich trzeba.,a potem wyjaśnić sobie  wszystko, poznać granicę swoich możliwości. I iść za wewnętrznym głosem. .Złudzenia jednak,że gruszki na wierzbie urosną są silniejsze od mojej prawdy , zniewalają nie tylko mój głos ,ale wielu podobnie myślących Rodaków

  Rozdzierałem rany przeszłości z kieliszkiem w dłoni  .Wódką do  wolności ducha szedłem , a słyszałem zwodniczy  syreni śpiew. , znają jego zło ci co się wyzwolili, a miłośnicy jego ulotnej euforii, pielgrzymują nawet na kulach ,wózkach inwalidzkich do miejsc,gdzie można go usłyszeć , życie szare staje się wtedy tęczą kolorową , strumykiem górskim , i nad poziomy wylata, gdzie wzrok trzeźwy nie sięga ,a rozsądek ryzykuje złamaniem karku .

Bez dopingu i doradców  zbawić siebie, to wyższa jazda kawaleryjska, lepiej pic i modlić się , piekło wieczne ,a dusza nieśmiertelna!

.Wielu tak żyje i boi się śmierci i żalu ,ze to co najpiękniejsze  przepija,a modlitwa pomaga jak kadziło umarłemu . Iść za głosem rozsądku już nie potrafią Zurbanizowany , obłudny świat tłumie go. w zarodku.,wola pic i pokłony wiecznej dziewic bić do końca żywota!

Dostosowuję się do tego świata kosztem utraty indywidualności  i dla tego nie jestem zadowolonym z siebie,. życie przechodzi w określonych regułach,których nie mogę zmienić. Los mój nie tylko w moich dłoniach., ignorują   duchowe potrzebny,a jak hostię- recepty na szczęście podają , to twoje zbawienie.-wołają Zwalczaj wrogów ojczyzny krzyżem ,módl się i pracuj,a głosuj tylko na prawowiernych ,umiłowanych w Chrystusie i itp.

Od dzieciństwa manipulowali tak , zabierali  klucz od podejmowania decyzji,a  za błędy surowo karali. Czy to nie zbrodnia?

Mimo  negatywnych   wpływów idę za swoim głosem wewnętrznym i cenię tylko to, co  wzbogaca moje wartości duchowe ,dla siebie jestem matką i ojcem",a  klucza od podejmowania decyzji  nie od daję już nikomu!

Na drodze  tej prawdy spotkałem Anię , nadaje sygnały na moich falach. I  to jest szczęście, uśmiechnięci idziemy z nim ku swemu przeznaczeniu I komu za tę klejnot dzięki składać, losowi, którym manipulowali judasze,komu pokłony bić aż do ziemi za kobietę,która z jesieni mojej wiosnę czyni ,pachnie niezapominajką z daleka, każdym słowem wraca wiarę w człowieka , żal tylko serce ściska ,że czas ucieka.. ,Aniu ,wszystko dam,cały świat i pieśni srebrny zdrój za uśmiech twój i proszę przy pożegnaniu z nim przy mnie stój!

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2177
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1211
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1062
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1117
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 527
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 640
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 675
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 977
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 617
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Szymonie,
Jak to milo uslyszec piekne slowa o Milosci (przez wielkie M.) od zyciowo doswiadczonego czlowieka.

Ja tez slucham glosu wewnetrznego... zawyczaj mnie on nie zawodzi...
To fakt, ze popelnilem w zyciu pare bledow ale to JA JE POPELNILEM, ja ponosze za nie konsekwencje...nigdy nie zwalalem ciezaru winy na barki innych...
Chetnie pomagam ludziom, ktorzy potrzebu

...  wyświetl więcej

Serdeczne dzięki za niebywale mądry komentarz ,pozdrawiam z pochmurnej warszawy!

Dobrze jest mieć swój Ogród i kogoś, kto na tych samych falach nadaje... Pozdrawiam, Szymonie:)

A no bardzo,to fundament egzystencji,pozdrawiam

  Elba,  12/10/2012

Grunt to nie dać się zwariować przez to, co wmawiają codziennie ludziom mainstreamowe media. Mimo wszystko każdy ma jakieś swoje małe radości, takie przebłyski, promyki lub iskierki codziennej szczęśliwości. Trzeba je tylko dostrzec i trzymać się ich. Dmuchać i chuchać, bo tego żaru musi nam starczyć do końca..., bo to jest paliwo, dzięki któremu wiara, nadzieja i miłość... płonie w naszych sercach.
Tak trzymać! Pozdrawiam :)

Bez samoobrony byłoby trudno utrzymać swój kurs,dziękuję za komentarz i pozdrawiam z mojego ogrodu



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska