Login lub e-mail Hasło   

Odpowiedzialność - „Wiem co tworzę”

GRY BOGÓW, AKT PIĄTY CZ.1 – „PRAWIDŁOWE OBRAZOWANIE” (obrazowanie - z ros. nauczanie, edukowanie, kształcenie, oświata)...
Wyświetlenia: 1.265 Zamieszczono 17/10/2012

Odpowiedzialność - „Wiem co tworzę”

 

- Uwaga od tłumacza: Słowa "ruski", "ruska" itp. pojawiające się w tłumaczeniu, pochodzą od słowa RUŚ, i są pozbawione negatywnych konotacji. W tym sensie i kontekście historycznym, Polacy także są "ruskimi".
- Film Siergieja Striżaka…
- GRY BOGÓW, AKT PIĄTY CZ.1 – „PRAWIDŁOWE OBRAZOWANIE” (obrazowanie - z ros. nauczanie, edukowanie, kształcenie, oświata).


- Bardzo dawno, w pewnych czasach potężnym bogom podobało się grać w gry. Bogowie byli pełni i samowystarczalni, i tworzyli zachwycającą różnorodność. Kontaktowali się obrazami i nie potrzebowali słów, bo nie musieli niczego ukrywać przed sobą nawzajem. Przekazywali sobie wzajemnie własną moc, i byli silni niewidzialną nicią przodków i
potomków. Pewnego razu, do tęczowych gier bogów-magów dołączyli dziwni przybysze. Wyglądali na bezradnych i magowie chętnie im pomagali, hamując swe magiczne zdolności. Przybyszom spodobało się takie zainteresowanie, ale nie rozumieli magów. Magowie tworzyli coraz to nowe sposoby nauczania, ale bez rezultatów. Przybysze się nie zmieniali. Wtedy bogowie postanowili zmienić swoją grę. Żeby poznać, dlaczego ich pomoc jest nieefektywna, niektórzy bogowie ograniczyli siebie do poziomu zrozumienia świata przybyszów, i dali im słowa praźródeł, w których można było (ujrzeć harmonię) osiągnąć porozumienie. Przybysze ożywili się, i wtedy zaczęli obwiniać i krytykować bogów za nieudolną pomoc. Byli tak aktywni, że magowie przestali być pewni swoich magicznych zdolności. Inni, pełnowartościowi bogowie, próbowali pomóc swoim braciom odzyskać jedność. Ale podzielili ich los. Stopniowo rozdzielając bogów na części, przybysze skłócili ich, i wymusili nowe reguły gry. Oszustwem i szantażem narzucali bogom swoje prawa. I zmusili ich do wiary w sens takiego losu. Niektórzy bogowie domyślali się, że wyjście z narzuconej im gry jest proste. I to, że jest to tylko gra. Ale między nimi już dawno nie było zgody, więc dalej zaczynali nowe gry, zamiast dokończyć stare. Po pewnym czasie gry były dla nich ciężkie. Pamięć bogów stała się krótka, i zaczęli nazywać gry - życiami. W taki sposób pojawili się na pewnej małej planecie, gdzie (w próbach powtórnego połączenia) próbując się uzdrowić prowadząc nadal nieświadomą grę, którą ktoś kiedyś nazwał tajemniczym słowem... OBRAZOWANIE
- PRAWIDŁOWE OBRAZOWANIE (ros. wykształcenie, edukowanie, tworzenie)
- Istnieje mnóstwo religijnych i pojedynczych wyobrażeń o budowie świata. Przyjaźnią się lub wojują, ale każde wyobrażenie pretenduje do miana "fundamentalnego". Wszyscy staramy się rozwiązać tajemnicę (otaczającej) łączącej nas kiedyś gry. Teraz spróbujemy rozpatrzyć tą poruszającą kwestię obrazowania, z punktu widzenia bliskiej nam kultury słowiańskiej. Słowiańskiej, bo ta kultura włada słowem-obrazem.

- Dla mnie, obraz to rodzaj pejzażu, obraz jakiegoś człowieka, zwierzęcia. (Weronika Nazarowa - uczeń) To jak rysunek. Można powiedzieć, że to odnajdywanie ludzkiego obrazu, pełnowartościowego, we wszystkich zjawiskach.

- Zrozumiałe, że kiedy słowo wchodzi do "obiegu", to ono posiada już tylko czysto techniczne znaczenie niestety. W tych czasach Aleksander Sołżenicyn, (JOSIF SZENGELAJA - filozof) w latach 80-tych napisał artykuł "obrazowańszczina". Tu swój początek ma określenie "wykształciuch". Mowa była o pewnej grupie sowieckich ludzi. Przecież wszyscy otrzymali wykształcenie, i mogli się pysznić: - "Jesteśmy uduchowieni!", "Bo tak bardzo lubimy do teatrów chodzić, książki czytać, a w naszym metrze czyta najwięcej osób na świecie". Ale taki człowiek często jest "nieobrazowany", bo nie przyjął naprawdę tego obrazu, ludzkiego, wyższego, duchowego. Teraz panuje pośpiech, bylejakość, powierzchowność. "Znam to, co trzeba znać, to co wypada wiedzieć". O, na takim murze. Nie może, a często po prostu nie umie wyrazić siebie, swego wnętrza, pełni, gdyż tego często nie posiada. Jest coś, co daje zasób haseł. Oto inteligent, oto nauczyciel, oto lekarz. Chełpiliśmy się naszym systemem edukacji, i on naprawdę był wspaniały. Do czasu... - Do you sapek english? Parlez vous francais? Sprechen sie deutsch? Ku?

GRY BOGÓW

- Wszyscy powinni się uczyć.
- A po co?
- Żeby otrzymać jakieś wykształcenie, i znaleźć dobrą pracę.
- Rozumiem, a czym jest dla pani wykształcenie (obrazowanie)?
- Przede wszystkim, każdy go potrzebuje, żeby wiedzieć jak dalej żyć.
- Bo bez wykształcenia nic dobrego nie wyjdzie.
- Rozumiem. Więc, pani ma wykształcenie i wie, jak dalej żyć?
- Nie, można otrzymać nie tylko jedno wykształcenie. Można kilka.
- Dobrze, więc otrzymała pani różne rodzaje wykształcenia. Już pani wie jak żyć?
- Nie do końca...
- Rozumiem. A gdzie można nauczyć się życia?
- Można uczyć się na własnych błędach (ros. oszybka).
- Błąd, zgodnie ze słownikiem Ożegowa to: BŁĄD(ros. oszybka): Nieprawidłowość w
działaniach, myślach. PRAWIDŁOWY: Nie odstępujący od zasad, norm, proporcji, zgodny z prawem. PRAWO: Stosunki i współzależności rzeczywistych zdarzeń. RZECZYWISTOŚĆ: Realne istnienie czegoś; realność. REALNOŚĆ: Obiektywnie istniejące zjawisko, rzeczywistość. Wychodzi że: REALNOŚĆ i RZECZYWISTOŚĆ jest tym samym? BŁĄD(ros. oszybka) To jawny błąd. Tym bardziej, że jest nie swój, a obcy. Takie błędy istnieją w wielu autorytatywnych publikacjach, których używają miliony ludzi. I za ich sprawą ludzie będą się mylić, wierząc w to co napisano.
- Myślicie, że nie istnieje róznica między słowami "REALNOŚĆ" a "RZECZYWISTOŚĆ" Albo "MORALNOŚĆ" i "ETYKA" "IMPERIUM" i "MOCARSTWO"... Od zrozumienia znaczeń tych słów zależy kierunek naszej historii.

- Oczywiście, gramatyka - rzecz święta. Nie ma co mówić; Bywa że mówię nie tak,
w złym miejscu akcent postawię, (POLINA ŻARKOWA - uczennica), a od akcentu zmienia się słowo. Jeśli inna końcówka - słowo też się zmieni.

- W powszechnym obiegu dawno są wyrażenia rodzaju: "Błądzić jest rzeczą ludzką", "Uczyć się na błędach" i podobne. One się utrwaliły, choć niepełnie i niewłaściwie nastawiają do nauki. Co więcej, są szkodliwe, bo zgodziwszy się z takim podejściem, człowiek przestaje
postępować odpowiedzialnie. Odpowiedzialność – jeszcze jedno wspaniałe słowo; niezrozumienie jego sensu prowadzi do totalnego chaosu na całe życie. Zazwyczaj z tym słowem kojarzy się coś niewygodnego, niechciany obowiązek przyjmowania konsekwencji. W słownikach piszą: ODPOWIEDZIALNOŚĆ: Konieczność, obowiązek składania [komuś]
sprawozdań ze swoich działań i postępowania. Dziś, postępować odpowiedzialnie, to znaczy postępować: "żi" i "szi" pisz przez "i" zgodnie z VETO, z regułą, tj.z ograniczeniem. Oto jeszcze jedna definicja tego słowa: Odpowiedzialność - to zdolność i gotowość do przyjęcia statusu źródła i przyczyny wszystkich zdarzeń. Przed "że" stawiamy przecinek! czy inna regułka. Kiedy mowa o odpowiedzialności, mamy na myśli pewność, wytwarzaną przez przyczynę (np. Ciebie), która prowadzi do stworzenia pewnych sytuacji. Brak odpowiedzialności gdy, ignorujecie coś, walczycie z czymś, lub unikacie czegoś. Odpowiedzialność to nie wina, to świadomość istnienia przyczyny. - Taak... wiesz że znamy rosyjski. Dlaczego masz to ukrywać? Jest tu zawarty głębszy sens. Jeśli prześledzić wszystkie mutacje tego słowa od słowiańskich korzeni, i przywrócić pierwotne miejsce podmienionej litery "D", można zobaczyć globalne rozszerzenie znaczenia tego słowa do "Działania ze znajomości, wiedzy", czyli: "Wiem co tworzę".
- Natura człowieka jest dla wszystkich wspólna. Jej istota jest wspólna - JOSIF SZENGELAJA filozof.
- Dla wszystkich. Dlatego ważne by na tym polegać. Ważne by to lepsze, co jest w
człowieku, jako w rodowej istocie, części rodzaju ludzkiego; rodowe cechy naprawdę działały.

- Uczyć się trzeba nie na błędach. Błąd to nieprawidłowe działania i myśli. Aby się nie mylić, należy postępować prawidłowo. Ale przed prawidłowym działaniem
potrzebne są prawidłowe myśli. Jeśli myśl jest prawidłowa, nie ma mowy o błędach. A co znaczy "prawidłowo" myśleć? Kiedy otworzymy Biblię, możemy przeczytać: "Na początku było Słowo". Więc słowo to wskaźnik wysoko rozwiniętej kultury i cywilizacji. (ANATOLIJ KOSTEINNIKOW) To znaczy, że przed słowem coś istniało.

- Słowo "SŁOWIANIE" ma dawne pochodzenie. Słowniki znaczeniowe określają je jako: SŁOWIANIE: Nazwa jednej z większych grup narodowych w Europie, pokrewnych w języku i kulturze, dzielących się na trzy części. Wschodniosłowiańską: Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Zachodniosłowiańską: Polacy, Czesi, Słowacy, Łużyczanie, Południowosłowiańską: Bułgarzy, Serbowie, Chorwaci, Słoweńcy, Macedończycy, Czarnogórcy. Świadomość słowiańskiej językowej i etnicznej jedności znalazło odbicie w dawnym samookreśleniu wszystkich słowian pojęciem "SŁOWIENIE".
- SŁOWIENIE, według profesora Trubaczowa etymologicznie oznaczało to "Jasno Mówiących". W "Powieści minionych lat", staroruskim zbiorze kronik z początku XII wieku, mówi się, że języki "słowiański" i "ruski" są tym samym. Słowo "JĘZYK" użyto tu w znaczeniu "mowa", ale to słowo posiada o wiele starsze znaczenie. JĘZYK to NARÓD. Dlatego Słowian nazywano "jazycznikami". "Rodzącymi się z językiem".

- Uczyć siebie to ciekawe zajęcie. O jego biologii, anatomię człowieka, dopiero w wyższych klasach, od ósmej klasy. Człowiek wiele o sobie wie, Prawie wszystkiego się nauczył. Cały jest poznany -Denis Stawiertij (uczeń).
- Człowiek jest rozumny, i sam może siebie uczyć, nie tak jak zwierzęta. W większości dokumentów z różnych epok, oraz w podręcznikach historii, można znaleźć tzw. "dowody" na to, że słowianie byli dzikim narodem, nie posiadali własnego języka, pisma, a nawet że składali ofiary z ludzi. Ta doktryna została stworzona przez manipulatorów z zachodniego świata, aby zmienić świadomość Słowian w określonym celu - stworzyć wygodne warunki dla konsumpcyjnej kultury masowej typu zachodniego, na jak największym terytorium. Wprowadza się to całkiem skutecznie. Słowo SLAV po angielsku oznacza Słowianina. A SLAVE - niewolnika. Podobne znaczenie ma niemieckie słowo SKLAVE – niewolnik. Po francusku ESCLAVE – niewolnik. Bardzo dziwna zbieżność w tych językach, o wiele młodszych od rosyjskiego. Przecież do XVI wieku praktycznie cała Europa mówiła w jednym języku, i to był język Rusi. Niech uczucia, intuicja podpowiedzą wam przyczyny dzisiejszego stanu, dawniej zjednoczonego, pogańskiego słowiańskiego świata. W podręcznikach historii odpowiedzi na takie pytanie nie znajdziecie. Przy okazji - na temat słowa RELIGIA. Spójrzmy w słownik: RELIGIA: Jedna z form zbiorowej świadomości; wspólnota duchowa, oparta na wierze w nadprzyrodzone siły i istoty, które stają się przedmiotem kultu. A teraz wyjaśnimy głębsze znaczenie tego słowa. Przecież słowa rezonują ze świadomością na innym poziomie. Jak widać, słowo "religia" składa się z dwóch członów: RE LIGA. RE: przekształcenie, rekonstrukcja, przerobienie. Ten przedrostek oznacza czasownik lub rzeczownik mający znaczenie powtórzenia lub przeciwieństwa. LIGA: związek, połączenie, łuk… łącząca grupę nut w jednolity dźwięk. Wychodzi na to, że religia to powtórne połączenie lub przekształcenie już istniejącej całości. Nie dziwi was tak wielka ilość religii na Ziemi? Do języka rosyjskiego różnymi drogami wprowadzono wiele importowanych słów, które niszczą spójność i przekaz języka. A co za tym idzie, jego użytkowników.

- Kiedy mówimy o słowiańskiej mentalności, jakoś nie chcemy uznać, że istnieje ta głębia odróżniająca nas od wszystkich innych kultur.(Anatolij Kostiennikow - muzykolog). Nie chcę idealizować, ale indywidualizować, i dlatego nie można innych, europejskich czy amerykańskich standardów na siłę "sadzić" na naszej słowiańskiej ziemi, na naszej słowiańskiej mentalności. A to przecież także część obrazowania, bo kiedy mówimy o edukacji, mamy na myśli wykształcenie takiego człowieka, który będzie niezbędny pożyteczny swojemu państwu, i co za tym idzie, będzie przedłużać te głębokie tradycje, i działać tak, by wyjątkowość naszej mentalności nie zanikła. A czy zawsze na to nakierowujemy naszą edukację? Kiedy my, w ramach naszego obrazowania, chcemy kształcić osobę, która potem może realizować siebie do końca gdzieś za granicą... - (a taka jest u nas tendencja)...To czy można to nazwać obrazowaniem? To nie obrazowanie, tylko przeobrazowanie. Bardzo trudno wniknąć w język kiedy jednocześnie myślisz w dwóch językach...

GRY BOGÓW

Zasób słów języka rosyjskiego to pięć milionów słów. To najbogatszy język na planecie. Jego podstawowe słowa odnoszą się do pierwotnej mowy, i mają znaczenie sakralne. Dziś, 40 procent słów w języku rosyjskim stało się niejednoznaczne. Słowa zapominano, gubiono,
zmieniano, niszczono, zakazywano, a bazowe słowa uznawano za "archaizmy". Razem z usuniętymi słowami, stopniowo tracimy pamięć. Lingwiści uważają to za naturalny proces.
Że niby język się rozwija. A teraz zwróćcie uwagę na słowo "rozwój". Ono nie jest jednoznaczne. Oprócz dzisiejszego sensu... "ROZWÓJ: przejście ze starego stanu do nowego,
bardziej doskonałego" ...istnieje dawniejsze znaczenie tego wyrazu. ROZŁĄCZENIE. Może warto uważniej odnosić się nie tylko do naukowego poglądu, o rozwoju w naszej historii.

- Dziś, mówiąc o historii, można mówić tylko o określonej wersji. Określonej, wybranej wersji. Patrząc na historię jako sumę faktów, dat, to ona staje się jakimś papierowym, martwym ciałem. Tracimy najważniejsze, to czym jest nasycona historia - jej sens. Przecież ważniejszy jest nie sam fakt, a to, jak my ustalamy związki przyczyna-skutek. Wierzę, że w każdym zdarzeniu, każdej historii, jest wiele różnych wariacji, i emocjonalnych powiązań, których się nie naucza. Zostaje suchy fakt. A za tym stoją żywi ludzie, ze swoimi ideałami, nadziejami, wadami i zaletami.

- Jeśli spojrzeć na folklor i dane z niektórych archiwów, to dzieje przed podziałem Rusów można śledzić od pierwotnych plemion. Pierwotnych nie znaczy prymitywnych. Bajki z całego świata w najmniejszym stopniu poddane są skażeniu, odkrywają inny obraz wydarzeń historycznych, dotyczących czasów rozkwitu i upadku Atlantydy, fundamentów pierwszych cywilizacji. Oceanem Atlantyckim nazywano wtedy, jeszcze nie zasolone, Morze Czarne. Rzeka Wołga nosiła w tych czasach nazwę "rzeka Ra".

- Harmonijnym, końcowym produktem obrazowania jest Człowiek. Jaki powinien być człowiek "obrazowany"? Co to za obraz?
- To jest ta doskonałość, którą trzeba być. To zrozumienie świata, pojmowanie czegoś ważnego, co ogólnie już znamy - DOSKONAŁOŚĆ. Doskonałość (według słownika) to... DOSKONAŁOŚĆ: pełnia wszystkich zalet, wyższy stopień jakiejś pozytywnej cechy. Mówiąc po rusku, to wypełnienie zamysłu, co w istocie oznacza koniec gry. Ale z jakiejś przyczyny człowiek nie kończy tej gry.
- Kiedy osiągasz doskonałość zaczynasz rozumieć, na ile jesteś niedoskonały. Podobnie, kryterium doskonałości jest własny, indywidualny osąd o doskonałości. W wiedzy powinna być tylko jedna osoba - własne "ja". JA. Dziwnym sposobem, ta myśl jest związana z samą naturą jazyczestwa (pogaństwa), jako naturalnej, podstawowej religijności człowieka. W takim sensie, człowiek od początku jest "języcznikiem" (ros. "jazycznik" - poganin), a dopiero potem chrześcijaninem lub muzułmaninem. Pogaństwo to nie ideologia czy religia, albo coś podobnego. To całościowe odczuwanie świata, prowadzące do odpowiedniego jego zrozumienia. Odnalazłszy pełnię w sobie, człowiek może dojść do pełnego życia. To pełnia wszystkiego co istnieje, i boskiego bytu. Kiedy mówimy o wykształceniu, to przede wszystkim, trzeba stworzyć taki program, w którym wszystkie przedmioty byłyby powiązane. Żeby nie były postrzegane jako odrębne, wręcz odwrotnie, żeby miały wiele punktów wspólnych. Programy nauczania powinny całościowo traktować otaczający świat, bo wszystkie przedmioty szkolne mają swe źródło w tym świecie a nie w jakimś innym. Chciałbym aby każdy przedmiot posiadał pomost (kostie), łączący różne rodzaje wiedzy. Bo dzięki temu można zobaczyć, w czym tkwi jedność naszego świata. Całościowe spojrzenie na
budowę świata można osiągnąć, przywracając swoją głęboką pamięć. Jednym z dostępnych
sposobów jej przywrócenia jest ostrożne odnoszenie się do słów. TYGRYS - Słowo to symbol przedstawiający obraz. Kilka lat temu międzynarodowa grupa ekspertów przeprowadziła eksperyment, którego rezultaty świat uczonych i naukowców postanowił nie rozgłaszać. Do doświadczenia wykorzystano słowa z różnych języków. Słowianinowi i anglojęzycznemu człowiekowi podawali w zakodowany sposób, słowa różnych języków o
tym samym znaczeniu. Np. pies dog, hund, canis itd. Sednem eksperymentu były odczyty aparatury podłączonej do mózgowych ośrodków mowy, które reagowały rezonansem tylko na słowo "pies". Wniosek był oczywisty - skomplikowany system przekształcania symboli na związki chemiczne w ciele, posiada "ruski" (słowiański) dekoder...

- Chcę powiedzieć, że właśnie w dźwięku, zawarta jest ta Wieczność, z którą nie możemy zerwać połączenia. Kiedy daję uczniom kompozycje, w których są wyrażone te prymitywne
rytmy i kombinacje dźwięków, oni zaczynają reagować. Właśnie te cechy dźwięków zmuszają mnie odnosić się do utworów muzycznych, jako do bogatego zbioru kodów, zawartych w każdym dźwięku. Dlatego każdy człowiek rozszyfrowuje je po swojemu. Muzyka Bacha, ile już ma lat? Ponad 300 lat. Ludzkość nadal nie może się nią nasycić, dlaczego? Bo każdy rozmyśla nad tą zagadką, każde pokolenie, każda pojedyncza osoba rozwiązuje tajemnice zawarte w tych dźwiękach.

- Człowiek pierwotnie był stworzony jako doskonała istota. Stopniowo gromadził doświadczenie i własne wnioski o przetrwaniu. Dlaczego utracił swoje zdolności – to pytanie do samodzielnego przemyślenia. Ale człowiek jednak coś zachował - intuicję. Lub po rosyjsku "przeczucia".
- INTUICJA: 1. Przeczucia, subtelne zrozumienie, przenikanie do sedna czegoś.
- NTUICJA: 2. Bezpośrednie, uzyskane bez dowodów zrozumienie prawdy.
- Właśnie dlatego, że mówicie nie to co myślicie, i myślicie nie to co myślicie, dlatego w klatkach siedzicie.

- Most powrotu do jedności istnieje. Aby być całością, trzeba być uczciwym. Oto cały przepis na harmonię. To jest podstawa wiedzy. "Wiele mądrości jest potrzebnych i ważnych, ale najważniejsza - jak żyć" Lew Tołstoj.
- Jeszcze w połowie poprzedniego wieku, gruntownie zajmujący się kwestią wykształcenia, wielki Lew Tołstoj zwrócił uwagę, że: "Rozwój omyłkowo przyjmuje się za cel... Że pedagodzy pomagają w rozwoju, a nie w rozwijaniu harmonii... i w tym tkwi wieczny błąd wszystkich teorii wychowawczych". Doświadczenia geniuszy zawsze są ważne. Osobliwością jest, że Rosja nie przyjęła Tołstoja. Jego nauki okazały się tym przypadkiem, kiedy: - "nie można być prorokiem we własnym kraju". Mocno wpłynął na zdarzenia za granicami Rosji. To Gandhi, który przyjeżdżał na do niego na spotkania, biesiadował z nim, i naśladował swojego nauczyciela. To Martin Luther King, który poprowadził czarnoskórych z USA nieagresywnym działaniem ku równouprawnieniu, jakie mamy obecnie. Według wskazówek Tołstoja. Ogólnie, to była osoba prawdziwie ukierunkowana na kształcenie człowieka. Taki był zamysł, pracować z człowiekiem od podstaw, od elementarza. I dawać małemu człowiekowi wyższe obrazy moralności. W szkole na Jasnej Polanie, Tołstoj organizował eksperymentalne nauczanie. W jego rezultacie stworzył całościowy, harmoniczny system metodyk uczenia. "Pedagog - według jego myśli - upodabnia się do kiepskiego wojownika, który zamiast zeskrobywać to co zbędne, przykrywa, rozmywa, próbuje ukryć rzucające się w oczy nieprawidłowości, naprawia i wychowuje". "Jeśli uczeń w szkole nie nauczy się samodzielnie tworzyć, to i w życiu on zawsze będzie tylko naśladować, kopiować". Rzecz w tym, że Tołstoj interesował się całym doświadczeniem ludzkości. Pojawia się u niego wyrażenie "nauczyciel ludzkości". Takimi nauczycielami byli dla niego Budda, Konfucjusz, Lao-tsy, Chrystus, Mahomet, wszyscy oni są uznawani za umysły ludzkości. Dla niego to była droga, jedna droga, która formowała się na różne sposoby, on przede wszystkim szukał rzeczy wspólnych. Twórczość Lwa Tołstoja, jego protest przeciw stereotypom, życzenie wiary we własne siły każdemu człowiekowi, niesie ogromny potencjał głębokiej narodowej mądrości. Ale z jakichś dziwacznych przyczyn, nasi wydawcy w milionowych nakładach
rozpowszechniają te sztampowe broszury Dale'a Carnegie.

- Jak odnosisz się do konieczności uczenia się?
- To jest niezbędne, tak uważam.
- Jakieś wykształcenie człowiek musi w życiu mieć. I to niejedno. Wykształcenie jest niezbędne, ale dzisiejsze nauczanie jest do niczego.
- A co jest nie tak z dzisiejszym szkolnictwem?
- Jakość nauczania. Podejście. Nie dają tam tego, czego by się chciało.
- Nawet w takim stanie jak obecnie, na pewno nie będzie przeszkadzać.

- Poprawić szkolnictwo? W dzisiejszych czasach?
- Nie mam pojęcia... trzeba by się uczyć po nowemu.

GRY BOGÓW

Wyjątkowy wkład w obrazowanie człowieka mają środki masowego przekazu. W samej nazwie tych środków jest coś cynicznego; coś jak łopata wrzucająca węgiel do kotła parowozu. One nie uczą, tylko urabiają. A jeśli przełączymy na jakiś kanał naukowy, to otrzymujemy nową porcję chaosu poprzez sprzeczne informacje na dowolny temat. Nawet rewolucje stały się u nas "telewizyjne", teatralne, z efektami specjalnymi, w odpowiednim tempie i rytmie.

- Wszystkie rytualne tańce dawnego świata, były stworzone, aby hipnotycznie oddziaływać rytmem na człowieka. Dźwięk to nie tylko kategoria estetyczna, a całokształt estetyki i fizyczności. Doskonale wiadomo, że człowiek częstotliwości poniżej 16 herców, te częstotliwości przyjmuje ze strachem, paniką, przerażeniem itd. Znając tą właściwość, można wpływać na ogromną ilość ludzi, na masy. Bardzo ważne, kto stoi po tej stronie kamery, kto jest autorem i reżyserem. Z jaką motywacją przyszedł do telewizji. Tylko wtedy możemy być pewni, że jego oddziaływanie będzie czyste, na ile czyste ma serce. I czysty rozum.
- Czym jest telewizja? I jak się ją tworzy? ALIEKSIEJ GRIGORIEW - producent
- Jak można uformować opinię publiczną?

- Są o tym całe seminaria, na które jeżdżą pijarowcy (spece od PR) ze studiów filmowych. Istnieją pijarowcy wyższego stopnia, którzy opracowują strategie kampanii politycznych, którzy obmyślają strategie wyborów. A my patrzymy i czujemy jak telewizor nas przygniata, tłumi nasze mózgi. I my po jakimś czasie głosujemy się, i wierzymy, zjadamy wszystko to, co do nas płynie. I jeszcze dyskutujemy o tym w kolejkach "A słyszałeś, że to i tamto", "A to jest tak i tak", "A to w wiadomościach mówili, to są fakty". Nie nabierajcie się! Wiadomości to nie fakty! Wiadomości to komentarze do faktów. Każdy kanał puszczający wiadomości ma to opracowane. Jest tam jakiś bystry wujek, zdolny "lalkarz", który dokładnie wie, co ma robić dziennikarz i co może powiedzieć. "Rosyjska flota poczyna sobie na Ukrainie jak u siebie w domu, zapominając że jest w gościach. Zapominają też o tym mieszkańcy Sewastopola. Przed nowymi władzami Ukrainy stoi poważny problem. Jak wyjść z sytuacji? Jak nie zaszkodzić interesom państwa? Jak walczyć o swoją pozycję, chyba w dosłownym rozumieniu tego słowa? Renegocjować umowę z powodu naruszenia umowy przez rosyjską flotę?” - Wybaczamy tej młodej głowie zawodowy zapał i gorące pragnienie zademonstrowania dziennikarskiej kunsztu. Po prawdzie, "nie wiedział Władimir, co czynił". Albo on nie pamięta, albo szkodzi podług cudzej woli. Bo ziemia Sewastopolska została stworzona przez rosyjską flotę, krwią przelaną, nie dla podziałów przeznaczona, a dla zjednoczenia. I nie wypada nam, Słowianom, jabłka jeden u drugiego nadgryzać. A pokojowo, dowolny kłopot można rozwiązać.

- Wowka, mam taką propozycję: teraz planeta Hadun kosztuje grosze. Sześćdziesiąt trzy czatła. Przez miesiąc w galaktyce Mamu pośpiewamy, i planeta będzie w naszej kieszeni. Połowa planety twoja, połowa moja.

- Gry polityczne, w które nas się wciąga bez końca, w istocie są rozgrywkami ekonomicznymi. Politykom jest niezbędna nasza uwaga i zasoby dla prowadzenia własnych gier. Dla tego będą (wolno lub niewolniczo) tworzyć sztuczne napięcie dla politycznych targów. W świecie polityki takie stosunki istnieją od zawsze. - Tam własny samochód, tam interesy.

- Polityka nigdy nie była czysta, z czystymi myślami. Dziś, za każdym razem gdy zmienia się władza, wierzymy że "w końcu idee narodu, nasze pomysły, moje, twoje, moich przyjaciół, rodziny, zaraz wcielą się w życie". Tylko dlatego że poszedłem i na kogoś zagłosowałem? To jest iluzja, iluzja narzucona przez środki masowego przekazu.

- Jeśli nie odwrócić procesu podziału słowiańskiego świata, ciężko będzie oddychać na naszej planecie. Skomplikowane geopolityczne gry niełatwo zrozumieć, kiedy uwaga jest zajęta
własnym przetrwaniem. Dowcip polega na tym, że jeśli dziś machniesz na to ręką, jak na coś dalekie i nieprawdopodobne, jutro nie będziesz pamiętać jak wpadłeś przez hipnozę w konsumpcyjną oborę. W samym rozwoju nie ma nic złego; to interesująca gra, ten rozwój. Niebezpieczeństwo tkwi w tym, że rozwijając się, można zapomnieć drogę do domu, do całości. Jedyny rozumny sposób na przetrwanie w czasie dzisiejszych podziałów, to odbudowa własnej harmonii i uczciwości. Można to osiągnąć tylko przy prawidłowym
obrazowaniu. Co to takiego? Prawidłowe obrazowanie?
- Dawno temu był czas, kiedy potężnym bogom podobało się granie w gry. Przekazywali sobie wzajemnie własną moc, i byli silni niewidzialnym połączeniem przodków i potomków.
- Nie można niczego nauczyć. Można tylko NAUCZYĆ SIĘ.

- Chciałoby się przekazać dzieciom sens wielu rzeczy. Ale ważniejsze, aby to była praca ich świadomości, i znajdowanie ich własnego sensu. Kształcenie powinno opierać się nie na
przymusie, nie tak jak produkcja w fabryce, a przede wszystkim na czymś zdecydowanie wyższym. Czymś wiecznym, czymś niezbędnym – ważne są motywy tego, co wypracowała ludzkość.

- Wykształcenie interesuje nas przede wszystkim z powodu własnej woli przeżycia. A jeśli żyjemy w społeczeństwie, właściwym będzie działanie korzystne dla przetrwania
ogółu. Jedność wspólnoty to jedność każdego człowieka. Pod tym warunkiem będziemy mieć
stuprocentowe przetrwanie. Tak żyli nasi słowiańscy przodkowie, byli prości i potężni w swojej jedności. Nie potrzebowali kształcenia, bo przejawiali sobą samowystarczalne obrazy. Dziś przyjęto pogląd, że kształcenie to: OBRAZOWANIE (ros. wykształcenie): Zdobycie usystematyzowanej wiedzy i nawyków w rezultacie nauczania. Teraz spróbujmy odczytać słowa "PRAWIDŁOWE OBRAZOWANIE", z punktu widzenia pierwotnych, bazowych znaczeń. Prawidłowe, jak widzieliśmy już w słowniku, to "odpowiadające zasadom i normom".

RADOŚĆ
RADUGA (tęcza)
ZARANIE
BRAT
PRAWDA
RASCIENIE (roślina)
PRACZKA
RADIACJA
RASSKAZ (rozkaz)
OBRAZ
PRACA


Teraz spójrzcie na rząd tych słów - wszystkie posiadają dawną sylabę RA, której znaczenie to
"światło, słońce, źródło". Takim sposobem, prawidłowe obrazowanie można uznać za:

WIEDZA
SOWIERSZENSTWO(doskonałość)
SOWIEST(sumienie)
WIARA
POZDROWIENIE
WIEDŹMA
CZŁOWIEK
WIELKI
WIEDOMSTWO (znajomość)
ZWIAD
WIEZDZIESUSZCZYJ (wszechobecny)

"Wyświetlenie, przejawienie tego, co i tak istnieje, pierwotnej wiedzy". A nie dokonywanie poprawek, o czym mówił Lew Tołstoj. Jeśli wypiszecie według tej reguły słowa z innych języków, dokonacie nieoczekiwanego odkrycia. W większości z nich istnieją jeszcze ruskie sylaby. Słowa to magiczne symbole kontaktu, rezonujące z pierworodnymi kodami człowieka. Używać ich można z pożytkiem, np. wyjaśniać coś i jednoczyć się. W środowisku specjalistów badających pochodzenie słów, istnieje taka hipoteza - jeśli wyjaśnić pierwotne znaczenie wszystkich słów, można osiągnąć oświecenie.

- Aleksiej Grigorjew - producent telewizyjny. Trzeba czytać dobre książki. Różne ksiązki. Nie bać się tego, że światopogląd może się zmienić.
- Anatolij Kostiennikow - nauczyciel muzyki. W naszych czasach jest możliwość zbudowania uniwersalnego fundamentu, w którym przejawiała się wyjątkowość każdego narodu. Zapewne, to jest ten moment, któremu warto poświęcić wnikliwą uwagę. A najważniejsze, przyjrzeć się ludziom zajmującym się oświatą i kulturą - nie wolno oddzielić jednego od drugiego.
- Josif Szengelaja – filozof. Nie da się tego rozłączać. "Ciało kultury" jest nierozerwalne. Jest absolutnie całościowe. Fundament budynku powinien być mocny, bez skaz. Inaczej nasza budowla kiedyś runie.

- W ciągu tysięcy lat, z fundamentu naszego słowiańskiego świata, usuwano najmocniejsze kawałki, podstawowe słowa - obrazy. Na początku z zewnątrz, a potem i ze środka. Ale fundament ocalał. Dziś, w naszym domu potrzebny jest nie kosmetyczny "euro-remont", a kapitalna renowacja. Ona jest możliwa, tylko poprzez indywidualne przywrócenie
własnej harmonii w każdym mieszkańcu. Oczywiście, poprzez obrazowanie. Bo ignorancja prowadzi do obniżenia zdolności. A jeśli człowiek jest nieudolny, poniża wszystkich wokół do poziomu swojej świadomości. Jednym z kryteriów prawidłowego obrazowania jest prowadzenie poszukiwań.

- Nic nie może być prawdziwe, póki nie sprawdzicie tego sami. Także informacji, które są zawarte w tym filmie.


GRY BOGÓW - KONIEC 1 CZĘŚCI 5 AKTU.

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1208
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1019
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1089
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 764
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 742
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1893
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 582
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1040
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 547
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 553
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 896
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 678
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Siemargl  (www),  17/10/2012

Czym jest telewizja? I jak się ją tworzy? ALIEKSIEJ GRIGORIEW - producent
- Jak można uformować opinię publiczną?
- Są o tym całe seminaria, na które jeżdżą pijarowcy (spece od PR) ze studiów filmowych. Istnieją pijarowcy wyższego stopnia, którzy opracowują strategie kampanii politycznych, którzy obmyślają strategie wyborów. A my patrzymy i czujemy jak telewizor nas przygniata, tłum ...  wyświetl więcej

  Elba,  17/10/2012

Jedynym z aspektów naszego wychowania jest programowanie nas od chwili narodzin. Bierze się ono ze środowiska, w którym żyjemy: od przyjaciół, wszystkich ludzi, których spotkaliśmy, rodziny (w tym głównie rodziców), z mediów, kontaktów z władzami (nauczycielami, policjantami, urzędnikami itd.)… czyli praktycznie od każdej osoby, rzeczy czy miejsca, z którym mieliśmy w życiu do czynienia. Tych wpły ...  wyświetl więcej

  Areva,  17/10/2012

Popieram art ;) z tą telewizją to prawda. Bo pokazują bzdety a na ziemi cuda i katastrofy się dzieją.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska