Login lub e-mail Hasło   

Kup - jak się zepsuje, znowu kup - czyli planowana awaryjność produktów

Kup - jak się zepsuje, znowu kup - czyli planowana awaryjność produktów na przykładzie pompki samochodowej - jednej rzeczy z kilku "niezbędnych" . Producenci od prawa do lewa ...
Wyświetlenia: 1.151 Zamieszczono 20/10/2012

Kup - jak się zepsuje, znowu kup - czyli planowana awaryjność produktów na przykładzie pompki samochodowej - jednej rzeczy z kilku "niezbędnych" w życiu . Producenci od prawa do lewa "nie mogą"  (nie chcą)  zrobić pompki nożnej do samochodu/motocykla/roweru która się w czasie pracy nie wygnie jak by była zrobiona  z plasteliny.

   To już będzie czwarta pompka , nie liczę "kompresorów" - bo te psują się od wzięcia w rękę. Pamiętam jakie było wyposażenie Syreny 105  w początku lat 90 - pompka słupkowa , mimo że bardzo niewygodna ale jednak służyła bardzo długo , nie było mowy by się wyginała. Pompkę nożną zrobioną z aluminium widziałem raz na rynku - tak zwana "przemysłowa" a może "profesjonalna". Zwiedziłem wczoraj kilka sklepów, nawet allegro - wszędzie jest ten sam model : tandetne nóżki które po wygięciu się raz - psują doskonale pompkę. By była awaria pompki samochodowej nie potrzeba siły strongmena  - lekka nierówność podłoża w czasie pracy, nieco większy nacisk i nawet dziewczyna potrafi "zepsuć" urządzenie noszące dumną nazwę "pompka samochodowa z certyfikatem".

Co ciekawe, takich pompek jest w teorii dużo - różne nazwy, kolory, "profesjonalne" , "wzmocniona wytrzymałość" rozpiętość cen od 10 do 80zł a do tego różne "marki" ,  jakoś nikt nie robi podstawy pompki ze solidnego płaskownika grubości minimum 3 - 4mm - co by życie tej pompce dało na kilka lat a nie na kilka tygodni - w porywie.    

Takie pompki się kupuje raz - do pierwszej i często ostatniej awarii, potem kolejną się znowu kupuje , bo niema wyboru. Chcąc kupić solidną pompkę ,  nie mogę, ani ja ani większość zainteresowanych. Taki sposób traktowania klienta ma też inny wymiar , im więcej tandety, tym więcej śmieci - bo pompka jest śmieciem, zużycia energii by taki śmieć wyprodukować, no i jest to świadome zatruwanie środowiska.  Zrobić jeden przedmiot ale dobrze, by klient nie ponosił sztucznie kosztów - nie, to by było takie nieoprawne politycznie.  Pompka jest tak doskonała jak stadion narodowy....


Czy to jakiś spisek ? polecam film "Planowana nieprzydatność rzeczy"  .

** Artykuł można dowolnie rozpowszechniać, na każdy możliwy sposób.

PS

Artykuł dedykuję szczególnie pazernym producentom pompek  : ciemna noc + deszcz +mało powietrza + nagła awaria "profesjonalnej" pompki...

Podobne artykuły


16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 52655
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 6203
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 44813
28
komentarze: 29 | wyświetlenia: 18194
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 11832
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 5008
1
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3230
6
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2654
42
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6704
27
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1862
26
komentarze: 14 | wyświetlenia: 3298
22
komentarze: 16 | wyświetlenia: 11382
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2635
29
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13166
 
Autor
Artykuł



  ykes,  20/10/2012

Dedykacja sugeruje, skąd autor wziął inspirację do artykułu. ;) Miałem kiedyś taką pompkę, ramię tłoka wypiłowało nakrętkę od cylindra. Do tego kiepsko zakuty wężyk zaczął się łamać i powietrze leciało gdzieś bokiem. W samochodzie wożę pompkę, która może mieć nawet 50 lat, bo nawet moja babcia nie pamięta kiedy pojawiła się w domu. Do dziś działa niezawodnie.
Poza zaplanowaną awaryjnością, ...  wyświetl więcej

To nie spisek... To kult pieniądza...

  Marcin P,  22/10/2012

To kult pieniądza! Dokładnie tak Skalny Kwiecie!
Dzisiaj nic nie jest produkowane tak żeby służyło przez lata ale żeby kupować i kupować i kupować coraz to nowe rzeczy.

Dlaczego tak jest?

A dlatego ze każdy, kto coś wymysli zadaje pytanie co ja z tego będę miał? Nikt nie myśli dzisiaj co z tego będzie miało społeczenstwo, ludzkość,,,,

Egoizm.

  Marcin P,  22/10/2012

ale przyjdzie czas kiedy korporacje zgromadzą wiekszą część pieniędzy z rynku (już dzisiaj dużo zgromadziły i zaczyna brakować ludziom i krajom) będą je trzymać na zamrożonych kontach bo wartość firmy, bo akcjonariusze,,,

Wkrótce ludzie się zorganizują tak że nie będą pożądać pieniędzy i powiedzą firmom "fuck off". To dzisiaj już się dzieje w Hiszpanii.

Wtedy korporacje zostaną ze

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska