Login lub e-mail Hasło   

Paranoja Indukowana.

Sygnowane dr Cat Mrucuss. Zajawka nowej powieści political fiction.
Wyświetlenia: 6.088 Zamieszczono 10/11/2012

Z szosy, około 50 km przed San Wood, skręciłem w lewo. Przejechałem 1,5 km polną drogą. Potem droga się poprawia. Za wiatrakami zaczyna się las.

Ośrodek otoczony jest murem, który obrośnięty bluszczem wygląda jak żywopłot. Spojrzałem w lusterko. Nikt nie jechał za mną. Brama otworzyła się automatycznie.

Duży parterowy budynek stał na skraju jeziora. Wjechałem prosto do garażu. Wsiadłem do windy. Winda zjechała około 5-6 pięter. Spojrzałem na plan piętra i przeszedłem do gabinetu Generała Stephena.

W gabinecie, poza Generałem, siedziało w fotelach jeszcze dwóch pracowników Firmy. Obydwaj byli z całą pewnością Oficerami Dyżurnymi (jak ja). Jednego poznałem na szkoleniu . Rok temu w High Hills. Nazywał się Paul (tzn.: Bóg wie jak się nazywał).

-Jack będzie za trzy minuty. – powiedział Generał.

Jego samochód był pod kontrolą i Generał wiedział co mówi.

Generał siedział w mundurze. My trzej po cywilnemu (oczywiście).

Po trzech minutach wszedł Jack.

-Byłem na konferencji w Dawos (Dawos tzn. gdzieś za granicą). –rozpoczął Generał.

Kto by mógł się spodziewać, że był to początek największej katastrofy w historii Służby?

-Nasi sojusznicy (Amerykanie) przedstawili Program Monitoringu. Uzgodniliśmy (????), że wprowadzimy go w życie.

-W każdym państwie są szczególne warunki i program musi być dostosowany do nich. To jest zadanie dla was.

-Amerykanie sprzedali nam środki techniczne. To nawet tanio wyszło. W rozliczeniu poszły koszta zeszłorocznej Symulacji. Naciągnąłem je jak cholera. Nawet połowy nie zapłaciliśmy.

-Możemy monitorować wszystkich, wszędzie i zawsze. No może prawie. Tak sobie myślę, że nawet tutaj możemy być dzisiaj monitorowani. Jeżeli Amerykanie sprzedali nam System S91 tzn. że mają lepszy. Wiadomo cwaniaki.

-Słuchajcie: Audiowizualizować możemy każdego. Możemy magazynować wszelką audiowizualizację. Nie wiemy tylko do końca, kogo opłaca się monitorować.

-Musimy to wiedzieć.

-Zatrudnianie ludzi, to ogromne koszta. A poza tym, im mniej pracowników będzie się tym zajmowało, tym lepiej. Nie muszę wam mówić dlaczego (No, tego nie musiał powiedzieć).

-Musicie tak  zaplanować, żeby większość z tych, którzy będą tym zajmować, nie zdawała sobie sprawy dla kogo pracuje. (tego elementarza, też nie musiał nam wykładać, ale w Służbie obowiązuje Zasada Zapamiętywania przez Przypominanie).

-Amerykanie podsunęli nam pomysł wykorzystania internetu. Podobno mają wdrożony i dobrze działa. Sprawdziliśmy. Rzeczywiście mają wdrożony, a jak działa to przekonaliśmy się 9/11 - Generał uśmiechnął się z przekąsem - W Dawos wszyscy zgodzili się, że jest to działanie we właściwym kierunku. (ha, ha, ha-teraz śmieliśmy się wszyscy czterej).

-Słuchajcie, listy osób znanych, sławnych, które mają wpływ na społeczeństwo, są aktualizowane na bieżąco. Praktycznie nie ma wśród nich, prawie wcale, osobników niebezpiecznych, ale wszyscy zostaną profilaktycznie objęci Systemem S91.

-Niebezpieczni osobnicy mogą być zupełnie nieznani. Hitler początkowo miał tylko siedmiu zwolenników (znowu przypominanie). Musimy ich sprowokować, żeby ujawnili się w internecie.

-Mit anonimowości internetowej jest dobrze ugruntowany. Należy go podtrzymywać. To jest zadanie dla waszych agentów wpływu w mediach. W naszym internecie  musi być taki portal Hyde Park, w którym każdy „anonimowo” będzie mógł wykrzyczeć, co go boli. Każdego ekstremistę System S91 namierzy bez żadnych problemów i będzie możliwość dołączenia go do listy  Profilaktycznie Monitorowanych.

-W portalu musi działać grupa prowokatorów, którzy zachęcą klientów do szczerych wypowiedzi na wszelkie możliwe tematy. Wystarczy, żeby jeden prowokator był naszym człowiekiem. Gdy ludzie zobaczą, że robi się sławny, znajdzie naśladowców.

-Nasz człowiek nie powinien zostać powiadomiony, czemu ma służyć jego robota. Pewnie się domyśli, ale cóż: głupka na to stanowisko nie będziemy zatrudniać....

 ...

----------- ----------- ----------- ----------- ---------- ---------- ------------ ----------- ----------- ---

 ...

 To się zaczęło wiosną. Major Henry poinformował mnie, że w naszym portalu zaczął publikować prof. Rykansky. Znaliśmy go wszyscy. Z napisanych przez niego podręczników do matematyki uczyliśmy się na Kursach Specjalnych. Kiedyś, gdy byłem w Gibraltarze, udało mi się nawet poznać prof. Rykansky’ego osobiście. Ukazały się dwa jego artykuły. Przeczytaliśmy je wszyscy. Zawierały skomplikowane rozważania filozoficzne. Poza nami, prawie nikt ich nie przeczytał. Niektóre myśli zawarte w artykułach profesora bardzo mnie zainteresowały....

 ...

------------ ----------- ----------- ------------- ------------- --------------- ------------- --------------

 ...

 Nawet nie pomyślałem, że wkrótce dojdzie do buntu...

dr Cat Mrucuss

Podobne artykuły


21
komentarze: 34 | wyświetlenia: 3197
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3098
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3145
10
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1042
77
komentarze: 63 | wyświetlenia: 10006
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 63689
46
komentarze: 15 | wyświetlenia: 47926
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2955
33
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9373
31
komentarze: 7 | wyświetlenia: 12409
29
komentarze: 14 | wyświetlenia: 3685
27
komentarze: 40 | wyświetlenia: 2426
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 19707
26
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4388
25
komentarze: 29 | wyświetlenia: 2580
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  10/11/2012

cyt " tzn.: Bóg wie jak się nazywał "zasługuje na mój punkt

Adam,
A możesz napisać coś więcej. Kiedy powieść się ukaże? Pozdrawiam

Historia dopisuje epilog:)
Pozdr.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska