Login lub e-mail Hasło   

Listy z tamtych lat

Ludzie odchodzą,zostają po nich listy rożne,nienapisane,niedokończone,,niedoręczone i nieprzeczytane
Wyświetlenia: 900 Zamieszczono 12/11/2012

Kobiety z dziećmi w Adamowicach na listy z frontu czekały.,a przychodziły od wielkiego dzwonu pokreskowane cenzuralnym tuszem ,a czytać umiał dziadek i ja,kiedy okulary w lesie zgubił, czytałem i  pisałem  , dyktował tylko  , by cenzura nie odrzuciła listów, całowały mnie młode i stare babinki za to , a mnie było smutno., napisanych listów nie mogłem wysłać do ojca, nie wiedziałem, dokąd im uciekł , w 1946 roku w wagonie towarowym  wiozłem do Polski w woreczku,  uszyła    go ze szmatek Aldona, włożyła listy do swojego ojca i uwiązała wstążeczką na mojej szyi.,prosiła odszukaj go i oddaj., enkawudziści na granicy jeden list wdeptali w błoto , pisałem w nim jak przewracali mamę na podłogę i ściągali z niej sukienkę. Nazwali mnie kłamcą i skurwysynem polskim,każdego od stóp do głowy    podobnie rewidowali.

Ojciec czytał te listy  znajomym kiedy siedziałem za kratkami, pił gorzałę i zgrzytał zębami.-wspominała mama

Ubowcy  zrobili w   ich domu kipisz, co było związane ze mną zabrali, w tamtych listach dziecięce serce i tęsknota olbrzymia do ojca była. Zeszyty z lat szkolnych, pełne poezji, buntu i żalu też zgarnęli.,tylko  listy Aldony do ojca  zostawili, pisałem je na miedzy, a skowronek nad nami piosnkę śpiewał, a ona analfabetka  dyktowała"  tatusiu wróć do mnie,  macocha mnie dręczy".-

Rodzice . nie widzieli ,że  siedzę w Poznaniu na Młyńskiej,w   listach  pożegnalnych , ojcu całowałem stopy, bo nie słuchałem jak prosił –" nie idź w moje ślady, polityka, to kurwa,  nie ma co łba nadstawiać".,za kratą zrozumiałem   tę gorzką prawdę
Pisz listy, wychodzimy na wolność-judzili kapusie. Napisz -radził-spowiednik,zakonnik ,przemycę na wolność,schował pod sutannę ,a potem na biurku śledczych położył, a co było dalej,to wolę nie wspominać,na wolności złamany nos wyleczyłem i zęby wstawiłem.

Gdzie pisać do syna? – pytali rodzice. Przynoście do nas, a my damy. Pięć lat tak ich oszukiwali,  mama tylko malowanki na kartkach słała, , analfabetką do Polski przyjechała.

Oddajcie listy mamy i moje – prosiłem. Ciesz się, że żyjesz, gdyby nie Gomółka, to ziemię byś gryzł – rechotali, wyrzucając za drzwi jak nieproszonego gościa. W archiwach wiele listów takich kona. I nikt ich już nie szuka,Państwowy Instytut Pamięci Narodowej ma na głowie wartości spod znaku Ojczyzny, honoru i Boga ,a na miłość bliźniego nie ma czasu ,. pogoń za mamoną i władzą ,a takie listy w porównaniu z nieustannym uzdrawianiem ojczyzny-to dupa blada,.Nie od dziś

ludzie ludziom taki los czynią, zabierają i fałszują listy,niedoręczone,niedopisane do końca... i kopię krużyc? Rozpacz istnienia w pożółkłych kartkach jakiegoś Kowalskiego, bezimienne mogiły ważniejsze ,czy walka krzyżami o władzę na ulicach Warszawy? Listy z tamtych. ,chociaż nie wiem gdzie zbutwiały w pamięci ostały,nikt nie zdoła wyrwać, pisane bólem istnienia płoną w zniczach
na grobie rodziców i nie zagasną puki ono bije,i tylko w nim,i tylko w nim moja ojczyzna

Podobne artykuły


17
komentarze: 77 | wyświetlenia: 2205
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1223
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1071
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1126
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 556
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 646
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 683
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 493
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 986
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 625
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  antyk,  28/11/2012

sami też jesteśmy jak te listy

  crepitus,  27/12/2012

Gorzkie wspomnienia, ale pełne autentyzmu.
Pozdrawiam

Szymonie, witaj po przerwie.
Dzieki za te epistolarne migawki/ostrzezenia z przeszlosci...
Zycze Ci duzo zdrowia w Nowym Roku.

@youngcontrarian: Również serdeczne i Noworoczne życzenia,dzięki!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska