Login lub e-mail Hasło   

Jak mam normalnie funkcjonować gdy boli kręgosłup?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.kregoslup.info.pl/dyskopatia-(...)czenie/
Do napisania tego wpisu skłoniło mnie własne życie. Coraz bardziej nasilające się problemy są dla mnie nie lada udręką, a życie zamiast cieszyć sprawia mi ból... i to nie mały.
Wyświetlenia: 1.255 Zamieszczono 22/11/2012

Mam 22 lata, od małego uwielbiałem komputery i tak zostało do tej pory. Całe moje życie kręci się w okół nich i w planach mam aby tak zostało na zawsze. Jakieś 2 lata temu zaczęły pojawiać się niewielkie bóle pleców, które skutecznie ignorowałem. Gdy dziś pomyślę w jakich pozycjach przesiadywałem przy komputerze za "małolata" to mnie skręca. Bardzo tego żałuje, lecz już nic nie cofnę.

Przez ostatnie dwa lata pracuję w korporacji, gdzie jak wiadomo prowadzi się siedzący tryb życia. Jednym plusem jest to, że pracuje 6 godzin, lecz mieszkam w małym mieście i muszę dojeżdżać, co zajmuje mi w sumie 4 godziny, z czego 3... siedzę. Gdy zacząłem pracować brakuje mi czasu na wszystko, przestałem uprawiać jakiekolwiek sporty, odżywiam się dość kiepsko, a mój stan zdrowia z dnia na dzień się pogarsza. Najgorsze w tym wszystkim jest, że nagle wystąpiła wada wzrok, a przede wszystkim okropne bóle kręgosłupa.

Niedawno nie mogłem już wytrzymać z bólu i postanowiłem wybrać się do lekarza, wykryto u mnie dyskopatie w tak młodym wieku, choć przeważnie ujawnia się ona w wieku 30-50 lat... Z początku moja wiedza na ten temat była zerowa, zacząłem się edukować i postanowiłem przewrócić moje życie do góry nogami, oczywiście w celu poprawy. Udało się sporo pozmieniać, zacząłem biegać, ćwiczyć, robić przerwy 5 minutowe po godzinie pracy przy komputerze (trochę śmiesznie to wygląda jak chodzę co godzinę do ubikacji w pracy, ale nie będę przecież przy wszystkich się przeciągał), odżywiam się lepiej, chodzę na basen i wiecie co? Nastąpiła poprawa, bóle minęły i wreszcie mogę cieszyć się życiem. Choć nie powiem, gdybym zabrał się za to na samym początku byłoby znacznie lepiej, ale lepiej późno niż wcale.

Mój wpis ma być przestrogą dla wszystkich osób, które nie zdają sobie sprawy z powikłań jakie mogą wyniknąć z takiego leniwego życia. Dbajcie o swoje kręgosłupy bo jest on niezwykle ważny, wyobraźcie sobie co by się stało w Waszym życiu gdybyście nie mogli chodzić i wykonywać najprostszych czynności. Jest to straszna przyszłość, tak więc weźcie się za swoje zdrowie, gdyż na starość może być już za późno, a Wasze życie zmieni się w koszmar, dosłownie!

Podobne artykuły


95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15084
36
komentarze: 35 | wyświetlenia: 2332
35
komentarze: 94 | wyświetlenia: 3478
31
komentarze: 29 | wyświetlenia: 5956
31
komentarze: 26 | wyświetlenia: 2382
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3861
28
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2627
28
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1869
26
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2276
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4990
24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1630
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7584
24
komentarze: 17 | wyświetlenia: 2797
23
komentarze: 75 | wyświetlenia: 2324
 
Autor
Artykuł



  Sylwia.,  22/11/2012

Gratuluję Ci takich przemyśleń. Zazwyczaj tak jest, że żyjąc w biegu, zapominamy o sobie i swoim zdrowiu, które jest tak ważne. Przestroga bardzo ważna, lepiej uczyć się na cudzych błędach, niżeli na swoich własnych, lecz to rzadkość. Zazwyczaj jest tak, że kiedy dopiero coś stracimy, to zaczynamy doceniać:)
Jeszcze dodam, że w dzisiejszym świecie, naprawdę ciężko jest funkcjonować. Tylko P ...  wyświetl więcej

  ykes,  22/11/2012

Dziękujemy za przestrogę, ale nie współczujemy. Musisz cierpieć za swoje niedbalstwo, szczególnie w kwestii braku ruchu i odżywiania. Jestem wdzięczny rodzicom za powtarzanie pozornie banalnego "nie garb się".

Aby żyć zdrowo - i mieć zdrowy kręgosłup - trzeba często poddawać się ozdrowieńczej sile tła grawitacyjnego. Dlatego potrzebny jest nam sen - by wszystkie "rozchwiane" w ciągu dnia części ciała, odzyskały równowagę zgodną z oscylacjami tego tła.

Ale ktoś zapyta: a co to takiego to tło? No więc, jak już wspomniałem, są to oscylacje grawitacji, dokonujące się w trzech kierunkach przestrzeni.

...  wyświetl więcej

  Elba,  28/11/2012

Zadawaj sobie parę razy dziennie pytanie: Dlaczego kręgosłup mnie boli...? Po pewnym czasie przyjdzie zrozumienie. A jak zrozumiesz, to nie będziesz swemu ciału robił takich psikusów więcej i przestanie bólem dawać Ci sygnały, że coś jest nie tak. Jak zrozumiesz, że jesteś kierowcą wspaniałego bolida ziemskiego, któremu trafił się kierowca z nieznajomościa instrukcji obsługi... to wspólnie w dobrej kondycji niejedno przeżyjecie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska