Login lub e-mail Hasło   

Platforma chce powrotu cenzury!

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://nczas.com/publicystyka/sommer-no-(...)enzury/
Reaktywacja urzędu z ul. Mysiej (dla młodszych Czytelników – tam mieściła się cenzura) to więc tylko kwestia czasu.
Wyświetlenia: 878 Zamieszczono 28/11/2012

Na to zanosiło się tak naprawdę już od końca lat 90. minionego wieku. Konkretnie od 18 grudnia 1998 roku. Wtedy w Polsce rozpoczęto karać za tzw. kłamstwo oświęcimskie. Oczywiście lobbowali za tym „liberałowie” z ówczesnej Unii Wolności wespół z postkomuną.

Potem już było tylko lepiej. Rozkwitło w kraju nad Wisłą pojęcie „hate speach” czyli mowa nienawiści. Na czym ona polega? Otóż na tym, że władza uznaje krytykę jej dokonań, bądź dokonań grup przez nią szczególnie traktowanych, na przykład Żydów czy homoseksualistów, za powodowaną nienawiścią. I uznaje w dodatku, że nienawistników trzeba prześladować, a najlepiej zapakować za kraty. Dawniej to się nazywało po prostu krytyka władzy. I w jej obronie funkcjonowała zasada wolności słowa, która oparta była na przekonaniu, że zawsze większym złem jest administracyjne zakazywanie jakichkolwiek poglądów od ich wygłaszania.

W efekcie do kodeksu karnego trafił artykuł 256. Dotyczy on publicznego propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa w zamiarze przekonania do niego np. za pomocą wydawnictw, wypowiedzi w mediach, ulotek itd. Nie podlegało natomiast karaniu propagowanie totalitarnego ustroju państwa np. w prywatnej rozmowie. Eksponowanie symboli reżimów totalitarnych nie stanowiło przestępstwa o ile nie ma na celu rozpowszechniania tych symboli (art. 256 par. 2 kk) lub propagowania ustroju.

Zapis zupełnie idiotyczny – choćby z tego powodu, że faszyzmu przecież w Niemczech nie było, był natomiast w II RP czy we Włoszech, natomiast uznawanie za faszyzm tego co miał miejsce w Niemczech to pozostałość sowieckiej propagandy. Kolejnym krokiem było dorzucenie do tego artykułu zapisu dotyczącego nawoływania do nienawiści na tle różnic etnicznych czy rasowych.

Teraz jednak rządząca partia chce dokonać przewrotu kopernikańskiego w dziedzinie wolności słowa. PO złożyła dziś w Sejmie projekt ustawy w sprawie tzw. mowy nienawiści. PO chce zapisać w art. 256 Kodeksu karnego, że „kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści wobec grupy osób lub osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, społecznej, naturalnych lub nabytych cech osobistych lub przekonań (…) podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Innymi słowy teraz nie wolno już będzie powiedzieć nic na nikogo – bo każdy przecież jest jakiejś rasy, wyznania czy poglądów politycznych i każda uwaga krytyczna może którejś z tych spraw dotyczyć co da powód do sprawdzania czy nie była powodowana „nienawiścią”. Oczywiście o tym czego dokładnie w danym momencie nie będzie można powiedzieć zadecydują urzędnicy państwowi. Oznacza to po prostu, że PO chce powrotu cenzury – najpierw represyjnej, czyli takiej jaka była w pierwszym okresie istnienia II RP. Krok kolejny to cenzura prewencyjna, którą zlikwidowano w 1990 r. Krok to zupełnie logiczny bo przecież nawet dla publicystów bezpieczniej jest wiedzieć, czego nie wolno pisać, niż trafiać za artykuły do więzienia, bądź mieć konfiskowane nakłady. Reaktywacja urzędu z ul. Mysiej (dla młodszych Czytelników – tam mieściła się cenzura) to więc tylko kwestia czasu.

No chyba, że jednak powiemy NIE – póki nie jest jeszcze za późno.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1585
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 907
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1174
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1192
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 760
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 736
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 454
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 576
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 727
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 501
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 717
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 986
 
Autor
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





"[...]naturalnych lub nabytych cech osobistych[...]"
To w obronie ministra Rostowskiego. Teraz jeżeli napiszesz o nim "Gargamel", masz murowany wlot panów z ABW na chatę o piątej rano.

  Areva,  28/11/2012

Wiesz co świstak tak naprawdę to lubią cenzurę tylko konserwatyści i ja tak myślę że większość żydomasonów to wy opętani fanatyzmem religijnym. Dowód arabia saudyjska-myślą nad planem kontroli ludzi zaczynając od kobiet (co skończy też i chipowaniu facetów) skrajnie konserwatywny i religijny, teksas -chipowanie dzieciaków-stan ludzi konserwatywynych i religijnych. Polska-kraj katolików -po też sie ...  wyświetl więcej

  golesz,  28/11/2012

Nie twierdzę, że wzorcowo, jasno układam słowa w zdania, że nie robię błędów, szczególnie gramatycznych, ale to co zaprodukował właśnie niejaki Areva, to autentycznie poziom szczytowy. Pomijając już głęboko ukryte, domniemuję, iż celowo, meritum Jego przekazu. Konweniuje też z tą hm... wyrafinowaną formą swoboda w stosowaniu epitetów i twarde zaznaczanie swoich przemyśleń wtrętami ad personam typu ...  wyświetl więcej

  Noemi*,  28/11/2012

Nie powinno być zgody na plugawienie języka, to dotyczy (a przynajmniej powinno dotyczyć) wszystkich bez wyjątku:(:( Na co zwróciła już uwagę Ulmed w komentarzu pod artem:
http://eiba.pl/p51p4

  ulmed,  29/11/2012

Zerknęłaś na komentarz troszkę wyżej? Mnie wszystko opadło!

  Areva,  28/11/2012

Jak ci o twoim życiu próbują decydować niepoczytalne osoby (2 osoby mi się takie przyplątały.nowonawrócony świadek jehowa [bardzo się wynosił] i religijnie nawiedzony katolik [objawy religijnej neurozy-bo gadał że był opętany przez szatana-wg mnie dalej był opętany]) to byś zrozumiał moje reakcje na typu ,,konserwatywny i religijny decyduje o twojej przyszłości". Jeśli chodzi o moją wypowiedź to m ...  wyświetl więcej

Breivik katolikiem?

  Areva,  05/12/2012

Katolik niekatolik na jedno wychodzi uważał się za największego konserwatywnego chrześcijanina.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska