Login lub e-mail Hasło   

Czy my to tylko kapitał ludzki”, element trybu produkcyjnego i finansowego,

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.pch24.pl/benedykt-xvi--doktry(...),i.html
Dla chrześcijaństwa praca jest podstawowym dobrem człowieka mającym na celu jego personalizację, socjalizację, utworzenie rodziny, wkład do wspólnego dobra i pokoju.
Wyświetlenia: 625 Zamieszczono 07/12/2012

Doktryna społeczna jest integralną częścią ewangelizacyjnej misji Kościoła - powiedział Benedykt XVI przyjmując 3 grudnia uczestników XXVII Zgromadzenia Plenarnego Papieskiej Rady „Iustitia et Pax”. Zdaniem papieża, nauczanie społeczne Kościoła powinno być uważane za ważne dla nowej ewangelizacji.

Ojciec Święty wyjaśnił, że przyjęcie Chrystusa i Ewangelii nie tylko w życiu osobistym, ale także w relacjach społecznych, niesie ze sobą wizję człowieka, jego godności, wolności i relacyjności, naznaczoną transcendencją. Od tej „integralnej antropologii, wynikającej w Objawienia i używania naturalnego rozumu, zależy uzasadnienie i znaczenie praw i obowiązków człowieka”. Ich „jedynym i wyłącznym fundamentem nie jest świadomość społeczna narodów, lecz zależą one przede wszystkim od naturalnego prawa moralnego, wpisanego przez Boga w sumienie każdej osoby”.

Benedykt XVI zauważył, że choć obrona praw człowieka poczyniła w naszych czasach wielkie postępy, to „współczesna kultura, charakteryzująca się m.in. utylitarystycznym indywidualizmem i technokratycznym ekonomizmem” ma tendencję do niedoceniania osoby. Człowiek współczesny, zanurzony w sieci relacji i komunikacji, paradoksalnie jest „bytem odosobnionym”, gdyż nie obchodzi go jego konstytutywny związek z Bogiem, który jest korzeniem wszystkich innych relacji. Przeważnie jest widziany w kluczu biologicznym jako „kapitał ludzki”, element trybu produkcyjnego i finansowego, który nad nim dominuje. Z jednej strony więc głosi się godność osoby, z drugiej zaś nowe ideologie - takie jak „hedonistyczna i egoistyczna praw seksualnych i reprodukcyjnych” lub „nieumiarkowanego kapitalizmu finansowego, uchybiającego zasadom polityki i niszczącego strukturę rzeczywistej gospodarki” - przyczyniają się do uważania pracownika i jego pracy za „drugorzędne” dobra oraz do podważania naturalnych podstaw społeczeństwa, a szczególnie rodziny.

Tymczasem człowiek ze swej istoty wykracza ponad inne byty i dobra ziemskie, ciesząc się wśród nich prawdziwym prymatem, który czyni go odpowiedzialnym za siebie samego i za całe stworzenie. Dla chrześcijaństwa praca jest podstawowym dobrem człowieka mającym na celu jego personalizację, socjalizację, utworzenie rodziny, wkład do wspólnego dobra i pokoju. - Właśnie dlatego dostęp do pracy dla wszystkich jest zawsze priorytetem, także w okresach recesji gospodarczej - wskazał papież.

Z nowej ewangelizacji sfery społecznej może zrodzić się nowy humanizm, który pomoże „zdetronizować współczesnych idoli, zastępując indywidualizm, materialistyczny konsumpcjonizm i technokrację - kulturą braterstwa i daru, solidarną miłością”. W przykazaniu miłości bliźniego zawiera się bowiem tajemnica życia społecznego w pełni ludzkiego i pokojowego, ale także odnowy polityki oraz instytucji narodowych i światowych.


 

Podobne artykuły


13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 942
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1624
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1411
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 733
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1211
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 735
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1334
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1337
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1617
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 410
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 925
11
komentarze: 124 | wyświetlenia: 750
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1122
 
Autor
KAI
Dodał do zasobów: swistak
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  07/12/2012

Prawo naturalne dał nam Bóg, tak jak naturalny rozum. Świadomość tego transcendentnego zdarzenia daje wierzacemu komfort psychiczny, tak zwany pokój ducha czyli serca i sumienia, Mózgowi nie grozi wylew a sercu zawał, nie jak w przypadku płynnego kryształu o fizycznej strukturze mydła jak o swoim rozumie myśli ateista. To mydło, szara masa to nienaturalny rozum, czyli wyprany z duchowości mózg w którym ze strachu przed śmiercią umiera swiadomość.

  Areva,  08/12/2012

Przez historie kk jakoś nie używał nienaturalnego rozumu-a jak używał to w celu konstruowania inkwizycyjnych urządzeń, rodzaju tortur i manipulacji-bo normalny w jego celu kazał tworzyć te owe urządzenia. U ateisty od nienaturalnego rozum coś jakoś ostatnio pojawiły i są szpitale, są ośrodki pomocy, renta po wypadku i emerytury po ciężkiej pracy życia, prawa do wolności życia i ochrony przed przemocą od władzy i kleru co używali ,,naturalnego rozumu".

  Remter,  09/12/2012

Piszą i mówią co innego.. a jeszcze czynią też co innego .. proszę nie indoktrynować człowieka wolnego swoimi oszukańczymi i splugawionymi wywodami..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska