Login lub e-mail Hasło   

Boże Narodzenie dla chrześcijan czy dla wszystkich?

Jeżeli ktoś nie jest katolikiem (jak większość jego rodziny czy znajomych), albo w ogóle nie jest chrześcijaninem to co robi w Święta Bożego Narodzenia?
Wyświetlenia: 2.116 Zamieszczono 10/12/2012

Wśród moich znajomych jest wielu ludzi głośno nazywających się ateistami. Kilkoro z nich nawet oficjalnie wypisało się z kościoła korzystają z apostazji. Jeszcze więcej mówi, że są katolikami, ale do kościoła nie chodzą, kolędy (w sensie wizyty księdza) nie przyjmują, a ich katolicyzm polega na tym, że chrzczą dziecko jak się urodzi, czasami biorą ślub w kościele, bo inaczej nie wypada (co by powiedziała rodzina) i biorą udział w mszach pogrzebowych, bo „zmarły tak by sobie życzył”.

Czy to nie jest paranoiczne?

Święta Bożego Narodzenia, to czas, w którym chrześcijanie (i nie tylko), wyjątkowo „na pokaz” celebrują dzień Wigilii i następujących po niej świąt.

Po co?

Bo… tak robią wszyscy?

Bo… to okazja do spotkań rodzinnych (często bardzo wymuszonych)?

Bo… to okazja do podarowania komuś lub dostania prezentu?

Jeżeli ktoś nie jest chrześcijaninem, to dlaczego co roku tradycyjnie obchodzi Święta Bożego Narodzenia?

Dlaczego biega jak szalony po sklepach wybierając prezenty? Dlaczego przygotowuje potrawy stricte świąteczne? Dlaczego cieszy się na ten świąteczny okres tak jak przyznający się do wiary chrześcijanin?

A może w te trzy dni czuje się chrześcijaninem? Pozostałe dni w roku nie są dla niego tak ważne jak te kilka świątecznych dni (bo Wielkanoc też celebruje).

Czym dla ateisty czy pseudo chrześcijanina jest choinka? Krótkotrwałą ozdobą mieszkania? Czy symbolem świąt?

Co robią ateiści w czasie Świąt Bożego Narodzenia?

Czy ma prawo do tego świętowania ktoś, kto tylko nazywa się chrześcijaninem? NAZYWA! Tak, bo czyż chrześcijaninem jest osoba, która nie przestrzega przykazań Bożych? O przykazaniach kościelnych nie wspomnę, bo dla mnie to wymyślone przez człowieka bzdury, ale przykazania Boże – nie kradnij, nie cudzołóż, nie zabijaj… itp. to są przykazania, które dotyczą wszystkich, nie tylko chrześcijan – dotyczą tych, którzy chcą być po prostu dobrymi ludźmi.

Jeżeli ja postępuję tak, że nikogo nie krzywdzę to nie muszę być chrześcijanką, a i tak czuję się dobrym człowiekiem.

Czy mam wobec tego prawo do obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia?

Jeżeli ktoś nie wierzy w Boga, to dlaczego świętuje jego narodzenie (lub śmierć i zmartwychwstanie - w Wielkanoc)?

Tyle pytań, a żadnej odpowiedzi…

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 860
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 337
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 105 | wyświetlenia: 226
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 931
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 691
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1797
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1529
12
komentarze: 1 | wyświetlenia: 394
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 462
11
komentarze: 298 | wyświetlenia: 387
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 871
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 385
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 957
10
komentarze: 4 | wyświetlenia: 768
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  jotko49,  10/12/2012

>Tyle pytań, a żadnej odpowiedzi…< i dla świętego spokoju by uniknąć zadawania bólu i przykrości bliżnim, niechaj tak zostanie.

  ewfor  (www),  10/12/2012

A w czymże ja bólu i przykrości chcę dodać? Ot, zwykłe przemyślenia...

  jotko49,  10/12/2012

Ależ nie twierdzę że jest to Twym zamiarem. Pewnie zdążyłaś już poznać zapalczywość na tym portalu w forsowaniu swych poglądów, co bardziej wszechwiedzących komentatorów. Te pytania którymi się dzielisz z nami, trafne i zasadne, czego znakiem ma akceptacja Twego artu.
Cytując ostatnie zdanie z niego, identyfikuję się z nim i pozostawiam jak i Ty bez próby odpowiedzi na portalu. Odpowiedz niechaj zostanie w naszych sercach i czynach. :)

  ewfor  (www),  10/12/2012

Oj tak, tak, masz rację, dlatego JA w dyskusje nie wchodzę, co mam do powiedzenia to piszę, a jak komuś się moje pisanie nie podoba, to już jego problem - nie mój. Pozdrawiam :)

Czasem dyskusje są ważne, by choć częściowo pokazać inny punkt widzenia, który podobno zależy od miejsca siedzenia;) Co do Wielkanocy, to również replika innego Święta - Beltaine, Walpurgii, słowiańskiej Czarodzielnicy - związane z płodnością :)

  jotko49,  10/12/2012

I słusznie ewfor. Upłynęła zaledwie godzinka, by naczelny inkwizytor szczękając z zimna zapewne ząbkami, opatulony w ciepłe futerko, promieniejący miłością chrześcijańską rozrzucał swe perły mądrości między takie jak my wieprze, znacząc posoką swój krwawy szlak ...

Rzeczywiście czerwono się zrobiło....

  jotko49,  10/12/2012

Zaledwie wspomniałem na początku i ....ech czarownico, pikną będę miał śmierć, jasnowidz z czarownicą na łysej górze w mrozną zimową noc...pomocnik jakowyś zapałki doniósł. Jedno me dmuchnięcie nie starczyło.
Gore!
Potomnym na kamyszku niech mi zapiszą :
zimno mu było, do wiosny poczuł tęsknotę,
23 tys. równe dni przeżył i zgorzał, bo wieścił futrzaka miernotę.
;(

Ewfor, znalazłam link do ciekawego artykułu:)
https://www.facebook.com/notes(...)6880706

  oculus,  10/12/2012

Dawniej było dla wszystkich, to stare pogańskie świięta. To dawne Święta Godowe.

  ewfor  (www),  10/12/2012

Pogańskie? A poganie wierzyli w Boże Narodzenie? A co ma Święto Godowe (przesilenia zimowego) z Bożym Narodzeniem - dokładnie.

  oculus,  10/12/2012

To Twój art. więc wyjasniaj.:)

  ewfor  (www),  10/12/2012

O.K. poszukam i spróbuję sobie sama wyjaśnić, jak Ty nie masz na to ochoty. Pozdrawiam :)

  oculus,  10/12/2012

No dobrze, juz nie szukaj http://eiba.pl/1

  ewfor  (www),  10/12/2012

Ufff, przeczytałam i dzięki za wskazanie tego artykułu.:) Dużo świeżej wiedzy. Ale nadal nie rozumiem, dlaczego "obecni ateiści" celebrują Święta Bożego Narodzenia.

  oculus,  10/12/2012

Jest ich tu sporo na eiobie, moze Ci odpowiedzą. Był już kiedyś taki wątek, bardzo ciekawie sie rozwijał. Jakoś tu Świstaka nie widać, on ma b. d. do powiedzenia na ten temat. Ja nie jestem katolikiem ani tez chrześcijaninem a świeta obchodzę, oni pewnie tak samo jak ja, po staropolsku, Gody.

Ewfor, ano ma... Tradycja Godów została przejęta przez kościół, jak i wiele innych "świętych" z pogańskiego panteonu, czy rytuałów - jakże inaczej "nawrócili" by te pogańskie masy? Chyba tylko jak zwykle - ogniem i mieczem...

Co do ateistów - może po prostu lubią tradycję?

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Skalny Kwiat: I o to mi właśnie chodziło, żeby ktoś napisał " bo po prostu lubią tradycję"

  swistak  (www),  10/12/2012

Bóg jest Miłością, kocha nas do szaleństwa i oczekuje wzajemności, takze dla bliżnich stworzonych, tak jak my, na jego wzór i podobieństwo. Na tym polega chrześcijaństwo. Reszta to truizmy na których przesadnie skupia się uwagę wierzących jak święta, prezenty itp. Dzieki wzajemnej Miłości otrzymujemy łaski i opiekę. Czyli pomyslny, miły Bogu rozwój duchowy i uswięcenie, W życiu doczesnym pogodę ducha, pokój serca i zdrowie, swoje i bliskich

  oculus,  10/12/2012

Jezus podobno urodził sie na wiosnę, co Ty na to Świstaku?.

  liwa,  10/12/2012

no właśnie... to jak to jest w końcu???? :)

  oculus,  10/12/2012

Jest wiele teorii na ten temat, tu jest trochę http://imladis.p2a.pl/viewtopi(...)id=6296

Oculusie, ciekawy link podałeś - sporo wyjaśnień na pytania postawione w artykule Ewfor:)

  oculus,  10/12/2012

W tym też sami katolicy podają o zafałszowaniu daty urodzin Jezusa. http://www.jakatolik.com/artyk(...)e-Jezus

  ewfor  (www),  13/12/2012

@oculus: Dzięki, bardzo ciekawy link, dużo się dowiedziałam :)

Cóż...
Urodziny Chrystusa nie w grudniu to chyba tylko kolejne potwierdzenie niechrześcijańskiego pochodzenia pewnej organizacji, która podaje się za opokę Chrześcijaństwa... :-)
Brawo dla tropicieli prawdy!

@Jacek Wąsowicz (+inni...):
CYT.( z Jacka): "Urodziny Chrystusa nie w grudniu to chyba tylko kolejne potwierdzenie niechrześcijańskiego pochodzenia pewnej organizacji, która podaje się za opokę Chrześcijaństwa... :-)
Właśnie, właśnie. Swego czasu napisałem coś na ten temat - "Jak to było i jest z tym Bożym Narodzeniem?"
...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  16/12/2012

@Janusz Dąbrowski: Dobrze jest czasem wrócić do starych artykułów :)

  swistak  (www),  10/12/2012

oculusie, polecam Marię Valtortę, która pisze to co pewne, bo podyktowane i objawione przez Jezusa

  oculus,  10/12/2012

Odpowiadaj na pytanie albo znikaj.

  swistak  (www),  10/12/2012

postaraj się sam o perłę wiedzy, a nie zachowuj jak wieprz

  oculus,  10/12/2012

Sam jesteś wieprzem i to dobrze hodowanym, dla Ciebie perły, to tak, jak dla dzika żołędzie.:)

  ewfor  (www),  16/12/2012

@oculus i swistak: Panowie, trochę kultury proszę :)

Ewfor, może niechrześcijanie celebrują dlatego, że Święta Bożego Narodzenia to tak po prawdzie o wiele starsze święto? W tradycji Celtyckiej zwie się Jule/Winter Solstice - ponowne narodzenie się Słońca i wydłużanie dnia, po równonocy ciemności i światła. Po długiej walce ciemności ze światłem, dzień zaczyna się wydłużać, choć Słońce nie ma jeszcze na tyle siły, by zaprowadzić porządek w świecie - ...  wyświetl więcej

  oculus,  10/12/2012

W Norwegii do dzisiaj świeta B.N. to Jule.:)

W wielu tradycjach tak jest do dzisiaj - przygotowujesz kutię wg starej receptury, by wróżbę szczęścia zastosować? Sekret zdradzę, nie żałuj miodu - lepka ma być, by do powały się przykleiła:)))

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Skalny Kwiat: No i cieszę się, że napisałam ten krótki artykuł, bo dużo ciekawostek poznałam, o których do tej pory nie miałam pojęcia, chyba tylko ze względu na to, że do tej pory się tym nie interesowałam

@ewfor: Ano tak... pisanie ku temu służy - by dzielić się swoimi myślami i generować dyskusję :) Wieczorności Ewfor:)

  liwa,  10/12/2012

biedny ten Jezus...
nie dość, że nazywają Go Bogiem, to jeszcze każą mu rodzić się na wiosnę a zimą Go przybijają do krzyża(?) ... czy jakoś odwrotnie... już sie zgubiłam ....
Ech... brak logiki, nie mówiąc o spójności...

  swistak  (www),  10/12/2012

Szykuje się swiąteczne party na Łysej Górze

  liwa,  10/12/2012

nie przesadzaj Świstaku, bo to przegięcie w drugą stronę...
ale faktycznie, jest zamieszanie w kwestii urodzin i śmierci Jezusa...

  swistak  (www),  10/12/2012

pewnie zamiast ewangelii czytasz arty Tereni Rembielińskiej ?

  liwa,  10/12/2012

czytam też Twoje... i nadal szukam wskazówek ale wciąż mam bałagan myślowy, nawet gdy czytam Biblię... :)

  Remter,  10/12/2012

O pochodzeniu świąt “Bożego Narodzenia”

W niektórych kręgach sugeruje się czasami, że “Boże Narodzenie” (Używamy zwyczajowej nazwy “Boże Narodzenie” mając świadomość błędu, jaki w niej tkwi. Jednak nie istnieje w języku polskim stosowniejsza nazwa dla przetłumaczenia angielskiego “Christmas” – przyp.tłum.) jest świętem pogańskim i nie powinno być obchodzone ani uwieczniane przez chrześcija

...  wyświetl więcej

Ewfor, to wyjaśnienie chyba w zupełności już wystarczy? :)

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Teresa Rembielińska: Kochana powinnaś to, co napisałaś w komentarzu umieścić w osobnym artykule (jako osobny artykuł), więcej osób miałoby okazję przeczytać :)

  swistak  (www),  10/12/2012

Nadal widzę wnętrze tej nędznej kamiennej groty, w której – dzieląc los ze zwierzętami – znaleźli schronienie Maryja i Józef.

Mały ogień drzemie, podobnie jak jego stróż. Maryja powoli unosi głowę z posłania i patrzy. Widząc, że Józef ma głowę zwieszoną na piersi, jakby rozmyślał, sądzi, że zmęczenie wzięło górę nad chęcią czuwania. Uśmiecha się dobrotliwie i – czyniąc mniej szelestu niż m

...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  13/12/2012

@swistak: Takiej wersji jeszcze nie słyszałam, ale przejmijąca

Mógłbym nawet odpowiedzieć, ale jestem na to za leniwy.
Stary ateusz.

Jem, piję, wypoczywam, odwiedzam krewnych i znajomych, bawię się, oglądam tv, idę na spacer. To samo robię w Sylwestra święto majowe i przy każdej innej okazji dłuższego wypoczynku. Nie świętuję narodzin (ostatnio coś papież pisał o narodzinach we wrześniu, ale co on tam wie) ani zmartwychwstania, choinkę ubieram bo taka jest w naszej rodzinie tradycja, wywieszam też flagę na 11 listopada i piekę ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  13/12/2012

@roszpunek: Słowa: "nie świętuję tak jak ty" trochę chyba nie do mnie, bo skąd możesz wiedzieć jak ja spędzam święta? Może tak samo jak Ty? To, że piszę o świętowaniu w czysto katolickim mniemaniu, nie oznacza, że należę czy nie, do tego grona.

  antyk,  11/12/2012

Przy tym co napisał Roszpunek, to własciwie sam ...nic dodać i ująć, choć trochę inaczej te, jak i inne święta obchodzę. I też zyczę miłego spędzenia tego czasu, nawet jako zwykłe wolne dni.
:-)

  hussair  (www),  11/12/2012

Może i to jest cokolwiek paranoiczne... ale i troszkę elastyczne. :) Okej, na wygodę ucztujących, owszem... Nie mniej, jeśli ma przez to przybyć im endorfiny, spłynąć trochę światła w dusze - przy okazji osobom w kręgu, bo rezonans swoje robi - to na zdrowie im! Święta dają kopa radosnego i odbudowę po 365 dniach ,,zniszczeń wojennych'', nawet jeśli jest w tym trochę hipokryzji. :)
PS: ale może Cię zaciekawi, że kończę historię o człowieku, który nienawidzi świąt. :)

  ewfor  (www),  13/12/2012

@hussair: Ja nie neguję tego co robią inni w święta, napisałam co myślałam z czystej ciekawości. A na kolejne Twoje opowiadanie czekam z niecierpliwością i przyznam się szczerze, że tez nienawidzę świąt, bo ostatnio zbyt wiele obłudy i fałszywej radości w nich widzę, a nie na tym chyba polega magia tego czasu.

Zagłosowałam, chociaż z postawionymi przez Ciebie tezami się nie zgadzam. Ale chętnie się w tym temacie, jako ateistka, powymądrzam.
Przede wszystkim, uważam, że trochę przesadzasz z tym „celebrowaniem” i monopolizowaniem Świąt dla chrześcijan.
Ja ślubu kościelnego nie brałam, dziecka nie chrzciłam, pomimo negatywnej oceny takiego postępowania ze strony wierzących członków rodziny. A ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Alicja Minicka: Alicjo, to tylko zwykła moja babska ciekawość, ale w stu procentach popieram Twoje słowa "gdyby nauczano chociażby podstaw religioznawstwa". Moje dzieci w szkole nie chodziły na religię bo nie miały na to ochoty, a ja nie pytałam dlaczego nie chcą chodzić. Podpisałam papierek, że wyrażam zgodę i na tym się skończyło. Nie mam nic do ateistów i agnostyków, mam sporo znajomych, którz ...  wyświetl więcej

Bardzo ładnie. :-)
Mam tylko niewielki "problem" z poniższą linijką:
"Jeżeli ktoś nie jest chrześcijaninem, to dlaczego co roku tradycyjnie obchodzi Święta Bożego Narodzenia?"
Jestem w kropce, gdyż ja nieobchodzę tych świąt właśnie DLATEGO ponieważ jestem Chrześcijaninem. :-)
Widzę, że nadeszła pora na przedświąteczne artykuły... :-) Mi również urodził się jeden. Jeśli pozwolisz: www.eioba.pl/a/438s/wesolych-swiat-sp-z-o-o

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Jacek Wąsowicz: Przychodzi czas na święta, to i o nich głośno. A ten artykuł (podany link) nie mówi o niczym więcej jak o tym, co między innymi chciałam przekazać w moim artykule.

To się wie, ewforku! :-)

świętowanie Bożego Narodzenia przez ateistów nie jest bezsensowne, jeśli traktują te święta, jako uświęconą tradycję z bagażem wzruszających wspomnień z dzieciństwa.Okazję do wzmocnienia rodzinnych więzów, Do zastanowienia nad własnym życiem.

  hussair  (www),  12/12/2012

Świetnie ujęte.

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Włodzimierz Dajcz: No i właśnie o taką odpowiedź mi chodziło, bo przecież każdy z nas chyba ma jakieś miłe wspomnienia z dzieciństwa i bez względu na to kim staje się w dorosłym życiu, wspomnienia zostają

  Dorota.,  12/12/2012

Może dlatego że to święto nie jest przeżywane tak jak powinno być - nawet przez chrześcijan. Przecież żaden ateista albo nawet pseudo-ateista nie widzi w tym nic poza tym, czym otaczają się wtedy chrześcijanie. Przecież bawi się tylko tym co materialne, duchowości nie odbiera nikomu. Często nawet nie ma komu, więc w czym problem.. Nie sadzę że Jezus chciał tej całej szopki, więc ateiści nie wyrządzają mu żadnej krzywdy.. Ludzie zrobili z tego przyjemną "szopkę". "Grzech nie skorzystać!"

  ewfor  (www),  13/12/2012

@Dorota.: A i prawda, "grzech nie skorzystać" Pozdrawiam :)

@Dorota.:
CYT: "Może dlatego że to święto nie jest przeżywane tak jak powinno być - nawet przez chrześcijan".
Ano właśnie... Konfuzję sprawia mi tylko jedno: czy Chrześcijanin nie rozumiejący sedna/zasadności Świąt, a przez to wykręcający ich znaczenie, jest jeszcze w ogóle Chrześcijaninem? Co to znaczy nim być?
Pozdrawiam

  theseeb,  13/12/2012

Z mojej perspektywy człowieka odsuniętego już od KK na dobre mogę stwierdzić, że nie jest to dla mnie święto jako takie a po prostu tradycja w której się urodziłem, dorastałem i żyję nadal. Nie widzę żadnego powodu, żeby nie obchodzić tego szczególnego okresu tak jak do tej pory! I to jest całkowicie normalne, kiedy nie zwracasz zbyt wielkiej uwagi czy dana tradycja pochodzi z jednej czy z drugiej ...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  13/12/2012

@theseeb: Nie zamartwiam się tym, dlaczego ateiści obchodzą święta, tylko próbowałam zrozumieć jak je obchodzę i co odczuwają. Dla wielu jest to czas przede wszystkim radosnych spotkań rodzinnych, i fajnie. Dla mnie KK nie jest już tym czym był kilkadziesiąt lat temu poprzez ślepe wpajanie wiary, ale też świętuję, bo jest to dla mnie wyjątkowa okazja do wypoczynku, chociaż i zdarza mi się iść w któryś z tych dni do pracy. Wesołych Świąt :) i dużo odpoczynku życzę

Z innej perspektywy "Don't Leave Atheists Out on Christmas" w wolnym tłumaczeniu, nie zostawiaj Ateisty na święta, wielu ateistów czuje się w ten czas osamotnionych i wyrwanych z poza społeczeństwa...
Link do filmu https://www.youtube.com/watch?(...)GQ9s5_Q

Jako człowiek wierzący nie mam nic przeciwko temu żeby ateista mógł s

...  wyświetl więcej

  vismaior,  15/12/2012

@vismaior: Matko... bez przesady.... To tak jakby ktoś wymagał od Niemców żeby przestali pić piwo na oktober fest z powodu własnej abstynencji... *

  ewfor  (www),  16/12/2012

@vismaior: Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że nie do końca mój tekst został zrozumiany "Nie wiem o co tu naprawdę chodzi, ktoś ma pretensje że wierzący ludzie obchodzą święta i pielęgnują własną tradycje? ludzie mają zmienić znaczenie świąt specjalnie dla ateistów, bo oni czują się z tym źle?"
Przynajmniej ja nie mam do nikogo pretensji, ale zwykła babska ciekawość skierowała mnie na t ...  wyświetl więcej

  pirx,  15/12/2012

Ja, im robię się starszy, tym bardziej nie lubię, nie tyle świąt, co okresu je poprzedzającego.
Co do świąt dla ateistów. A to święta, zwłaszcza te celebrowane w tv, czy przestrzeni publicznej są religijne? Moim zdaniem święta to bardziej: tradycja, zakupy, prezenty, obżarstwo. Chyba bardziej religijne są święta wielkanocne. A i to bardziej w jakimś magicznym znaczeniu.

Wracając do

...  wyświetl więcej

  ewfor  (www),  16/12/2012

Wesołych świąt :)), szczególnie pozbawionych sztucznej otoczki. Pozdrawiam :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska