Login lub e-mail Hasło   

Sceptycyzm i Pozytywizm. Zasady niewiary.

Dla mnie sprawa jest jasna. NIE WIEM, CZY BÓG ISTNIEJE i nie spodziewam się znalezienia odpowiedzi na to pytanie.
Wyświetlenia: 2.569 Zamieszczono 06/01/2013
Żadnego artykułu filozoficznego, który nie wspomina o Bogu, nikt nie chce czytać. Może z wyjątkiem bardzo wąskich specjalistów. Realizm matematyczny skłania niektórych matematyków do rozważań metafizycznych.

Nie wiecie i nie będziecie wiedzieli. Lat. Ignoramus et ignorabimus. To podstawa sceptycyzmu filozoficznego.

Wszystkie filozofie sceptyczne łączy pesymizm poznawczy, czyli przekonanie o niepoznawalności świata. Pozytywizm to nowoczesna odmiana sceptycyzmu. Postulatem jest zaniechanie rozważań metafizycznych i zajmowanie się rozwiązywaniem problemów, które rokują szanse na osiągnięcie sukcesu. W łagodniejszych formach, pozytywizm nie zabrania zajmowania się teologią i zagadnieniami około-teologicznymi, ale pozytywiści koncentrują się na badaniach z zakresu logiki i filozofii przyrody.

Wielu Polaków zaliczamy do klasyków pozytywizmu filozoficznego. Polacy ze Szkoły Lwowsko Warszawskiej współpracowali z tak zwanym Kołem Wiedeńskim. Dziś pozytywizm, jako filozofia ateistyczna albo agnostyczna (w zależności od konkretnego przedstawiciela) i kontynuacja trendów oświeceniowych, jest w Polsce źle widziany.

Duża grupa filozofów wywodzących się z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego atakuje filozofów należących do racjonalistycznego nurtu filozofii europejskiej: Kartezjusza, Kanta, Hegla, Comte'a. Polaków racjonalistów i pozytywistów po prostu się zamilcza, albo oskarża np. o to, że po II Wojnie Światowej nie wystąpili z frontalnym  atakiem na komunistów, tylko zgodnie z racjonalnymi zasadami robili to, co można było zrobić: Kształcili studentów, tłumaczyli i wydawali dzieła klasyków (słynna Biblioteka Klasyków Filozofii) itp. Były to, w wielu przypadkach, pierwsze tłumaczenia na język polski z greki, łaciny, niemieckiego, francuskiego i angielskiego.
Spotkałem się niedawno z polskim podręcznikiem matematyki, w którym wybitny polski logik Alfred Tarski został nazwany "amerykańskim uczonym". Rzeczywiście, od czasu wojny pracował w USA.

Według pozytywistów rzeczywistość nie jest poznawalna "do końca". Cała prawda pozostanie na zawsze ukryta. Nie oznacza to, że nic nie możemy zrobić. Możemy stale przybliżać się do tej prawdy, tworząc coraz lepsze i coraz bardziej użyteczne modele.

Modeli nie należy mylić z rzeczywistością. Są one jedynie do rzeczywistości podobne.Dokładnie tak samo jak obraz przedmiotu, który tworzy się na siatkówce oka jest do tego przedmiotu podobny.

Żadnego artykułu filozoficznego, który nie wspomina o Bogu, nikt nie chce czytać. Może z wyjątkiem bardzo wąskich specjalistów. Oto, co jako pozytywista mam do powiedzenia w sprawie istnienia bądź nieistnienia Boga.

Dla mnie sprawa jest jasna. NIE WIEM, CZY BÓG ISTNIEJE i nie spodziewam się znalezienia odpowiedzi na to pytanie.

Natomiast jestem realistą, czyli uznaję istnienie rzeczywistości. Rzeczywistości, którą jestem w stanie poznać i takiej, której poznać nie jestem w stanie.

Jako matematyk jestem realistą matematycznym. To określenie oznacza, że matematyka istnieje niezależnie ode mnie. Nie tworzę nowych twierdzeń, a jedynie odkrywam, że one istnieją. To, co tworzę to język matematyczny, w którym te twierdzenia zapisuję.  Starając się zrobić to w taki sposób, aby były proste i łatwe do zrozumienia.

Realizm matematyczny to rzadka postawa wśród matematyków. Myślę, że jest tak dlatego, ponieważ nazwanie siebie twórcą brzmi bardziej prestiżowo niż nazwanie siebie jedynie odkrywcą.

Realizm matematyczny skłania niektórych matematyków do rozważań metafizycznych.
Skoro istnieje matematyka niezależna od matematyków (i ludzi w ogóle), to istnieje świat idealny i niematerialny. Wystarczy nazwać go Bogiem i już mamy dowód istnienia Boga.

Dlatego niektórzy twierdzą, że - "Bóg jest matematyką". Chciałbym jednak zaznaczyć, że Bóg zdefiniowany w taki sposób nie ma (moim zdaniem) nic wspólnego z Bogiem osobowym, którego znamy z wersetów biblijnych. Mimo to twierdzenie, że "Bóg jest matematyką" słyszałem również z ust księdza katolickiego, zafascynowanego matematyką i fizyką. Ten ksiądz ukończył również studia na  uniwersyteckim wydziale fizyki.

Adam Jezierski

PS.

1). Opis pozytywizmu ma charakter autorski. Pozytywiści różnią się od siebie, podobnie jak przedstawiciele innych kierunków filozoficznych.
2). Artykuły w Wikipedii (w języku polskim) i inne materiały o filozofiach sceptycznych pisane są z reguły przez zdeklarowanych wrogów racjonalizmu kartezjańskiego i filozofii pozytywnej, uczniów Mieczysława Alberta Marii Krąpca.

Podobne artykuły


10
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1146
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 831
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1290
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 342
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1457
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 709
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141448
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 237853
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110177
 
Autor
Artykuł



  mugol  (www),  06/01/2013

Adamie,
Dzieki za przedstawienie troche innego spojrzenia na matematyke.
Czyzbys przepowiadal metafizyke zamieniajaca fizyke jako przedmiot w naszych szkolach ...np. po nastepnych wyborach...? :-)

Z racjonalistycznym pozdrowieniem, Adamie.
youngcontrarian - swiecki humanista (z naciagana troja z matmy na maturze)

Przyjmując twoją deklarację: "NIE WIEM, CZY BÓG ISTNIEJE" przywołuję jednocześnie twój postulat, zgłoszony kilka akapitów wyżej: "Możemy stale przybliżać się do tej prawdy, tworząc coraz lepsze i coraz bardziej użyteczne modele."
Uważam więc za całkowicie uzasadnioną próbę odpowiedzi na pytanie: W jakim celu Bóg, jeśli istnieje, miałby tworzyć cokolwiek, w tym tak ułomny twór jak człowiek - ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska