Login lub e-mail Hasło   

Z cyklu PeKaeS - Erotyk w sen otulony

dedykuję ewfor - za jej troskę o sen i hussairowi - że nawet na jawie zna tyle sennych tajemnic...
Wyświetlenia: 922 Zamieszczono 10/01/2013

z zasobów Google

Cichutkie trele morele, plan bez zamierzenia,
pogubione historie, bo się nie zaczęły
ale są, zapraszają na randkę omdlałą,
płynącą, eteryczną w niedopowiedzeniach.

Coś jędrne od pożądań, bezwstydnie wilgotne
i drży od całowania, tam w mgłę otulone
gdzie cuda obiecuje i  tkwi czekające.

Ty w tym wyzywająca, bo jeszcze nie moja,
już wybrana sygnałem o przedziwnym brzmieniu,
którego tonu, dźwięku spamiętać nie sposób.

Skradam się jak sierota, jak dziecko na szlaku
zagubione i przez to w  niczym przynależne.

Mój byt irracjonalny, barw kwietnych  i zmiennych.

Prowadzisz mnie po kresce nie smagniętej pędzlem
tkwię w obwarzanku, który nie zdążył nakarmić,
rozpoczęty nadzieją, zniewoleniem smaku,
już zbliżam się do zębów by pomylić wargi…

Boże, jakaś ty słodka i nieznaleziona,
prawie zamknięta w atom, przez to niewidoczna,
jednak tam gdzieś się czaisz jak ptak odlatując,
i mijasz skalne echa i szczyty i brzegi
by z ust budować gniazda, by stać się pucharem…

Jak miłość niespodzianka …jeszcze nie do końca,
iskrząca w metaforach nieledwie uchwytnych
ale tak rozpostarta jak sieć na motyle,
która łowi mój oddech, by mi go odebrać
i serce moje zmusić rytmu wirowaniem,
byśmy błądzili w światach dziwnych i astralnych.

Ty tam się plątasz, snujesz tak bezwstydnie piękna,
widzę cię w znaku, w błysku, w iskierce ekstazy
jesteś nieosiągalna i przez to tak wietrzna,
spiralna, kolorowa jak polarna zorza…

A ja pełznę za tobą z bólem pożądania,
wysmagany kreskami, kształtem pięciolinii,
chcąc ciągle cię wyśpiewać, ciągle komponować
ale miłość umiera…

Gdzieś zapuszcza silnik, 
tam czajnik zagwizdał,
kawy zapach ogłasza, że to dnia początek…
I ktoś zbiega po schodach w zmęczonych obcasach …

Kogoś budzik oszukał …


Słychać pierwszy tramwaj …

© Janusz D.

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1101
10
komentarze: 24 | wyświetlenia: 469
9
komentarze: 608 | wyświetlenia: 1514
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1535
8
komentarze: 38 | wyświetlenia: 897
7
komentarze: 4 | wyświetlenia: 547
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 255
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 681
6
komentarze: 1 | wyświetlenia: 703
5
komentarze: 1 | wyświetlenia: 596
294
komentarze: 63 | wyświetlenia: 105194
181
komentarze: 48 | wyświetlenia: 1192469
153
komentarze: 44 | wyświetlenia: 131045
105
komentarze: 29 | wyświetlenia: 114629
102
komentarze: 26 | wyświetlenia: 273976
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  greenway,  10/01/2013

Znów cichy powiew poezji przebiegł po strunach mej duszy, drżę, skupiona wzruszona, wiem że nie trwam, lecz żyję. Słucham. :) Witaj seta wieczornie.

  seta1212,  10/01/2013

i jak Cię nie...lubić? ))

  greenway,  10/01/2013

@seta1212: I Ciebie ... też. :)

  hussair  (www),  10/01/2013

Ano tak. Pobudka czasem przynosi ulgę, czasem jednak poczucie straty. A ileż to razy ktoś lub coś budziło mnie dosłownie o minutę za wcześnie. Ileż to razy!... :)
,,Boże, jakaś ty słodka i nieznaleziona,
prawie zamknięta w atom, przez to niewidoczna,''
Piękne to, Seta. Dziękuję, obym jakoś miło dziś pośnił. I odpowiednio długo. ;)

  greenway,  10/01/2013

@hussair: a więc śnij bracie, niech Cię słodka niepamięć ukołysze... :)

  hussair  (www),  10/01/2013

@greenway: Dziękuję, Siostrzyczko, lecz jeszcze nie pora gasić lampkę. :) Najpierw skończę oglądać film na Polsacie, Filmie, zresztą. Moje klimaty. Spisek. :D

  greenway,  10/01/2013

@hussair: ok. ;)))

  ewfor  (www),  13/01/2013

NO, BRAK MI SŁÓW :) Dlaczegóż to ja dopiero dzisiaj trafiłam TU zamiast 3 dni temu? Mam jednak zagwarantowany dziś spokojny sen. Dziękuję za dedykację :))))

  ewfor  (www),  13/01/2013

P.S. Po bajce o Bartoszu i tej pięknej poezji, sny będę miała spokojne, tylko żeby jeszcze ktoś ten budzik jutro rano gdzieś wywalił :(

@ewfor ,,,dobranoc Ew...))

  ewfor  (www),  15/01/2013

@seta1212: :))

  ewfor  (www),  15/01/2013

@jotko49: to już wolę uchronić moje dłonie od obrażeń i wstać o bezwstydnej godzinie :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska